Jump to ratings and reviews
Rate this book

Potwory

Rate this book
W warszawskim lasku miejskim zostają odnalezione zwłoki kobiety. To wschodząca gwiazda polskiej sceny operowej. Piękna, młoda i utalentowana. I… poliamorystka.
Uważała, że można kochać więcej niż jedną osobę, że pozostawanie w związkach otwartych może je wzbogacać. Nie miała wrogów, wszyscy mówią o niej dobrze.
A jednak została brutalnie zamordowana…
Obraz miejsca zbrodni nie pozostawia wątpliwości. Takiego czynu mogła dokonać jedynie osoba ogarnięta szałem nienawiści. Tylko do kogo była ona skierowana? Do zamordowanej kobiety, dlatego że jej talent był dla kogoś zagrożeniem? Dlatego że była wyznawczynią poliamorii, czy do kobiet w ogóle?
Czy odkrycie sekretów życia śpiewaczki pozwoli wyjaśnić tajemnicę jej śmierci? A może w Warszawie zaczęła grasować bestia, dla której zabicie drugiego człowieka nie znaczy nic w obliczu zaspokojeniu chorych popędów? Śledczy ścigają się z czasem, pełni obaw, że ta zbrodnia jest tylko początkiem krwawej serii… Tylko, że nic w tej sprawie nie jest tym, na co wygląda.

404 pages, Paperback

Published November 27, 2020

2 people are currently reading
32 people want to read

About the author

Anna Potyra

19 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (14%)
4 stars
40 (56%)
3 stars
19 (26%)
2 stars
2 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Ania Nana.
4 reviews
January 21, 2026
Bardzo dobra, o wiele bardziej dopracowana niż pierwsza część cyklu, czytałam z przyjemnością.
Profile Image for Katie.
46 reviews1 follower
June 20, 2021
Jak się przymruży oba oka to nawet by się liczyło jako queer książka bo jest związek poligamiczny i osoba biseksualna
Profile Image for Rudolfina (czytacz.pl).
272 reviews90 followers
February 24, 2025
POPRAWNOŚĆ PERFEKCJONISTY
Ta książka jest jak praca domowa prymusa, któremu bardzo zależało, żeby dobrze wypaść.

Rzadko ostatnio pozwalam sobie na ryzyko poznawania nowych polskich autorów, bo ci, o których robi się głośno, im bardziej stają się popularni, tym szybciej obniżają loty, a ci, o których nic nie słychać, a powinno być, są coraz trudniejsi do namierzenia.

Anna Potyra została mi polecona, ale ponieważ ostatnio stosuję zasadę ograniczonego zaufania, podeszłam do pisarki bez większych oczekiwań, ale też bez uprzedzeń. Rozczarowania nie było.

Potyra jest perfekcjonistką. Pisze bardzo poprawnym językiem, realia, które odtwarza są dobrze zdokumentowane, nie robi błędów rzeczowych, czuję, że autorka wie o czym pisze.

Pisarka bardzo precyzyjnie prowadzi dwuwątkową narrację, a oba wątki, mimo że początkowo wydają się odrębne, bardzo ładnie się uzupełniają. Jeden z nich dotyczy pedofilii, i chociaż mam przesyt tym tematem, widząc jak solidnie autorka potraktowała tę sprawę, nie marudzę.

Intryga jest również dobrze zapętlona. Widać, że nie została wymyślona na kolanie, bo terminy gonią i trzeba wymyślić zakończenie.

Mam tylko pewien problem z postaciami detektywów. Jest ich trójka i wszyscy są bardzo poprawni. Aż za bardzo. Nie da się ich nie lubić, ale emocji większych nie budzą.

Jeśli miałabym się czegoś czepiać, to dwóch rzeczy, jednej drobnej, drugiej istotniejszej. Nie wiem po co morderca podał ofierze środek obezwładniający (autorka nie wyjaśnia, jak to się odbyło), ale na to mogę przymknąć oko. Nie do końca przemawia do mnie jednak sposób działania przestępcy. O ile motyw zemsty dokonanej pośrednio, cudzymi rękami jest bardzo przekonujący, to samo wykonanie już niekoniecznie. Wykorzystanie pomocnika w tak niecny sposób (żeby nie spoilerować), nie mieści się w ramach psychologicznych tej postaci. No chyba, że jest to regularny psychol, ale to nie ten przypadek. Nie zabija się wujka po to, żeby ciocia miała wyższą rentę. Raczej. Tak w uproszczeniu. No chyba, że ktoś ma w głowie coś nie tak.

Ale to tylko moje nałogowe czepialstwo. Pomysł dobry, tylko coś nie do końca z nim zaskoczyło. I tak przeczytam jeszcze jakąś książkę Anny Potyry, bo naprawdę ze świecą szukać drugiego takiego autora, który traktuje poważnie swojego czytelnika.

Już po przeczytaniu książki odkryłam, że zaczęłam od drugiego tomu serii, a nawet tego nie zauważyłam. Dla mnie to duża zaleta.
https://www.czytacz.pl
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,660 reviews59 followers
January 1, 2022
W warszawskim lasku odnaleziono zwłoki śpiewaczki operowej. Kobieta była młoda, utalentowana i była poliamorystką. Czy to będzie miało znaczenie?

Muszę przyznać, że nie znałam znaczenia słowa „poliamorysta”, a jest to ktoś, kto uważa, że można kochać więcej niż jedną osobę. Nie spotkałam się z takim tematem w książkach jak dotąd i fajnie było poczytać (a raczej posłuchać, bo postawiłam na audiobooka) o czymś nowym. Szczególnie, że autorka przedstawiła to w bardzo przystępny sposób, bez oceniania.

W tej historii akcja jest szybka, a napięcie nie opuszczało mnie nawet na minutę. Trudno mi było wyłączyć Legimi, bo skręcało mnie z ciekawości co dalej. Intrygę Potyra uknuła wybitnie dobrze, wodząc doświadczonego czytelnika za nos niczym nowicjusza w świecie kryminałów i thrillerów.

Tytuł książki jest idealny! Rzadko zwracam na to uwagę, ale tutaj o potworach jest sporo. Nie zdradzę jednak kim one są. Przeczytajcie sami.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.