Tym razem to nie robota dla Toy, tylko dla jej dobrego znajomego, Dantego, najemnika nad najemnikami. Właśnie go rozmrozili po dwustu latach odsiadki. Ma nowe komando, a w nim rzeźników z Księżyca, czyli Leo i Jar’a Ducksonów, znanych jako najbardziej mordercze bliźniaki Układu Słonecznego.
Przed nimi Nowy Raj, który działa po staremu. Przed nami Krzysztof Krawczyk, który nie śpiewa lecz dowodzi, mordercza walka o władzę i wielkie pieniądze oraz Obcy, którzy naprawdę Cię zaskoczą. Podobnie jak żonglerka motywami i skojarzeniami z mniej lub bardziej odległych galaktyk.
Witaj w Krainie Zabawek!
Dla jasności – ale to TAJNE/POUFNE – Toy Land Roberta J. Szmidta powstał w 2001 roku z inspiracji Toy Trek Andrzeja Ziemiańskiego. Jak wynika z naszych materiałów operacyjnych, zostało to przez obu pisarzy ukartowane, a nawet uknute.
Robert J. Szmidt is a writer, translator, publisher and editor in chief of a number of magazines, including “Science Fiction” monthly magazine. He created a couple of literary and film awards, and the second largest digital library of science fiction texts in the world (www.fantastykapolska.pl). He is best known for his eleven best-selling SF novels and almost twenty short stories. His books appeared in Poland, USA and Russia.
"- Nie pierdol mi tu, Terreine - zgasił go Dante. - Trzeba będzie, to wydłubiesz im ślepia łyżeczką do herbaty. - Nie sądzę. - Andrzej spojrzał na niego z wyrzutem. - Zostawiłem ją w sterowni." Cudowny sarkastyczny humor + kosmiczny świat przyszłości = 😃
Z założenia miała to być prosta, prześmiewcza książka. Niestety wyszło dzieło infantylne, oparte na seksistowskim i rasistowskim humorze, który bardziej żenuje niż bawi. Początek dawał jeszcze nadzieję, ale szybko całość zamieniła się w przewidywalną sensację, w której nie ma ani subtelności, ani tajemnicy, ani śladu ambitnego science fiction. Bohaterowie to wydmuszki, posługujące się językiem pełnym przekleństw i prymitywnych odzywek. Postaci są tak przerysowane, że trudno je traktować poważnie, a dialogi bywają wręcz kompromitujące. Szczególnie fatalnie i karykaturalnie wypada kreacja kobiecej bohaterki. Podsumowując: Toy Land to naiwna, wtórna i nudna opowiastka akcji. Jeżeli ktoś szuka wciągającego science fiction, lepiej omijać tę książkę szerokim łukiem.
Bez większego szału.A nawet można powiedzieć że lektura nie wciągnęła mnie. Jak dla mnie stracony czas choć czytałam recenzje w internecie i w wiekszości to były same pochwały. Ale ja jedynie co mogę napisać to : Grupka twardzieli w akcji. Akcji w kosmosie. Ale dam plus za naprawdę genialne dialogi i cięte riposty.
Czy to jest poważna bądź posiadająca skomplikowaną fabułę książka? Nie, nie jest nawet blisko. Jest za to niesamowicie zabawna. Czasami balansuje na granicy dobrego smaku jednak nigdy nie zawodzi. Jeśli lubi się filmy typu Obcy to ta pozycja na pewno wbija się w gusta.
Nie ma już Toy. Zniknęła gdzieś fizycznie, ale pozostaje we wspomnieniach Dantego i innych. Ale pojawią się nowe osoby: bliźniacy Ducksonowie, siejący zniszczenie team do zadań specjalnych. Teraz drużyna Dantego musi sobie poradzić z walką o władzę, pieniądze i Obcymi nie całkiem sympatycznymi. A Nowy Raj nie rożni się niczym od starego.
A great story in a pure cyber-punk world, messed up by primitive jokes related to political reality in Poland around y. 2005, with a disappointing hollywood-like ending.
This entire review has been hidden because of spoilers.