Czesi. Przewodnik po historii narodu i państwa to książka, która nie tylko przedstawia polskiej publiczności historię Czech, ale również (a może nawet przede wszystkim) pokazuje, jak tę historię postrzegają sami Czesi. Dlatego, prócz uwzględnienia polskiego (oraz szerszego: środkowoeuropejskiego, europejskiego i światowego) kontekstu, akcenty rozłożone zostały na podstawie czeskiego punktu widzenia. Oto podróż po dziejach kraju od czasów najstarszych i pojawienia się pierwszych ludzi na terytorium Czech aż do podziału Czechosłowacji i powstania Republiki Czeskiej 1 stycznia 1993 roku.
Książka ta to przystępnie przedstawiona historia Czech i Czechów z czeskiego punktu widzenia, ale dla Polaków. Zaczyna od najdawniejszych dziejów ziem czeskich, a kończy na roku 1993, gdy Czechosłowacja podzieliła się na dwa państwa. Poszczególne rozdziały są raczej krótkie, ale całkiem przystępnie przedstawiają poszczególne etapy historii. Nie ma co się spodziewać wnikliwych analiz czy szczegółowych opisów, bo nie to jest celem tej książki. Jej celem jest danie polskim czytelnikom podstawowej znajomości czeskiej historii (czyli i tak nieporównanie więcej niż to co jest w programie nauczania). Nacisk jest położony przede wszystkim na historię polityczną, ale o kulturze, sztuce czy religii również się trochę informacji znajdzie. Autor przedstawia czeski punkt widzenia, ale robi to uczciwie, nie unikając również ciemnych kart historii swojego narodu (jak np. wypędzenia i mordy na Niemcach po II WŚ).
Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla osób, które nie mają w ogóle, albo mają minimalną wiedzę o historii naszego południowego sąsiada, a chciałyby wiedzieć więcej. Mi się podobała i trochę ciekawych rzeczy się z niej dowiedziałem.
Świetna książka, och jaka niespodzianka. Książka napisana przez Czecha na temat historii tego kraju specjalnie dla Polaków. Przecież to nie może się udać, prawda? A jednak - prześwietnie pociągnięta narracja, podkreslająca kluczowe momenty w historii Czech, symbolikę w oczach narodu, odbiór po latach. Przykładowo opisywany jest król Karol i od razu informacja - to najważniejszy król dla Czechów - i dopiero wtedy przejście do historii. Albo - Biała Góra, mitologizowany punkt, wg badań najnowszych nie do końca tak powinno być, no ale jest. Lub: Monachium - dla Czechów taki bolesny punkt jak dla Polaków Powstanie Warszawskie. Od razu skupia uwagę czytelnika. Do tego kilka mapek, pokazujących jak WielkoCzesi mogliby snuć marzenia o wielkim państwie i cesarstwie czeskim - odpowiednik Polski od morza do morza. Ciekawie wplecione opisy kluczowych zabytków rozsianych na terenie kraju i Pragi - kolejnym razem jak będę tam, to chyba z planem na bazie tej książki. Rozpływam się z zachwytu nad tą pozycją, gdybym dostał w ręce tak samo napisane opowieści wszystkich sąsiadów Polski to brałbym bez wahania. Cudo, polecam.
Może to wydawać się dziwne, bo to książka o historii stricte Czech, ale jestem ogólnie wielką miłośniczką historii, która zapada mi w pamięć bardzo szybko. Uczyłam się z niej do egzaminów z historii na studiach, ale również polecam entuzjastom Czeskiej Republiki, bądź czechofilom. Autor zgrabnie przedstawia najważniejsze fakty z czeskiej historii (nawet zahacza o Polską, o której ja nie wiedziałam i zobaczyłam w jak wyidealizowanym systemie żyjemy...) i do tego czułam się, jakbym czytała bardziej powieść. Czasem autor wtrącił jakieś swoje uwagi, co nadawało zupełnie inny wymiar teoretycznie "nudnej" historii, ale zarazem była to zupełnie inna odsłona historii Europy Środkowej. No ja jestem totalnie na tak i polecam. Nadmienię również, że autor jest wykładowcą na Uniwersytecie Jagiellońskim i napisał tę powieść po polsku, więc nie musicie się bać o przekład :)
W inteligentny i przystępny dla czytelnika sposób opisana historia wspaniałego narodu i kraju, który ma długą historię i tradycję. Autor nie silił się na długą rozpiskę, zagmatwane historie. Dzięki książce Pana Jokeša mogłem przybliżyć sobie nieco ogólny pogląd na południowych sąsiadów. Polecam zdecydowanie!
Książka bez ambicji literackich, czy też jakiegoś nowego ujęcia, za to próba przedstawienia historii Czech ze współczesnego punktu widzenia, ze spojrzeniem z dystansu na odczytania ideologiczne. Czyli: nie jest to książkowe objawienie, ale to bardzo dobra historia Czech dla Polaków. Jeśli miałbym się czepiać, to źródła do niektórych tematów mogłyby być lepsze (np. ten Borkowski o Lechowym Polu).