Drugi tom serii mafijnej, której akcja rozgrywa się w Warszawie!
Miłość, wierność, prawda – to się dla niej liczyło. On nie potrafił jej tego dać.
Serce Catriony jest złamane. I to przez samego diabła. Kobieta mogła spodziewać się po Grigoriyu wielu rzeczy, ale na pewno nie tego, że ma żonę...
Jakby tego było mało, wciąż nawiedzają ją koszmary i z każdym dniem staje się cieniem dawnej siebie. Jednak nie zamierza wybaczyć zakłamanemu rosyjskiemu diabłu tego, jak mocno ją zranił.
Tymczasem Grigoriy nie chce zrezygnować z kobiety, która tak bardzo zalazła mu za skórę. Próbuje się z nią skontaktować, ale na próżno. Catriona jeszcze tego nie wie, lecz będzie musiała mu zaufać. Nie tylko Grigoriy ma teraz wrogów, którzy czyhają na jego życie. Ona także.
Dość mocny spadek w porównaniu do pierwszego tomu. Powtarzalność porównań i opisów była, aż przykra. Szkoda. Jednak nie ukrywam ,że jestem ciekawa zakończenia.
Catriona stara się pozbierać po tym jak Grigoriy ją oszukał. Nie może się pogodzić z tym, że nie powiedział jej, że ma żonę.
Małymi krokami stara się wrócić do normalności, jednak za wszelką cenę unika diabła. Wpada w wir pracy, chce pozyskać nowych klientów do swego warsztatu, którzy nie przyjdą z polecenia Grogoriyja.
Jednak on chce odzyskać Kat. Stara się rozwiązać swój związek z Giovanną, który i tak był fikcją. Jednak jego żona nawet nie myśli o rozwodzie. Diabeł wszelkimi sposobami stara się dotrzeć do Catriony by tylko się z nim spotkała.
Czy Grigoriy rozwiedzie się z żoną? A może Catriona znajdzie sobie nowego partnera? Koniecznie przeczytajcie tę serie by się dowiedzieć.
Muszę stwierdzić, że książkę czytało się szybko. Nie było miejsca na nudę.
W tej części poznajemy więcej z przeszłości głównych bohaterów. Catriona odkrywa jakieś stare dokumenty należące do ojca i z ciekawości zagląda do środka. To, co tam znajduje ją bardzo zaskakuje, bo nigdy nie wiedziała skąd tata miał tylu klientów w warsztacie.
Postacie w tej książce są naprawdę ciekawe. Catriona to wcale nie jest fit dziewczyna, zajada się pączkami niemalże na każdym kroku. Przyjaciółka Kat, Nina, to wulkan energii, to ona ma najbardziej szalone pomysły, a sama nie wierzy w miłość a od swoich partnerów stara się wycisnąć najwięcej jak się da.
Staruszek, pracownik warsztatu, któremu pomógł ojciec Kat jak wylądował na bruku. To jemu ufał najbardziej. Giovanna, naturalne ma chyba tylko oczy, ale jest gotowa zrobić wszystko by tylko zatrzymać przy sobie męża. Na koniec Grigoriy, diabeł w ludzkiej skórze, który też sporo przeszedł, ale jego osoba, to jedna wielka zagadka jak dla mnie.
Gorąco polecam wam tę książkę tylko obowiązkowo przeczytajcie pierwszy tom. A ja już niebawem sięgnę po trzeci 😍.
Hmmm. No nie powiem żeby mnie ta książka porwała. Właściwie to nic się w niej nie dzieje, przez co wydaje się wręcz nudna. Myślę, że autorka zupełnie niepotrzebnie rozdzieliła tą książkę na tyle tomów i na spokojnie do tej części można było dodać już dalsze wydarzenia. Mam wrażenie, że bohaterowie zrobili się jeszcze bardziej denerwujący, a wydarzenia aż do bólu przewidywalne. Cała ta historia z żoną jest wręcz bez sensu. Jeżeli na dniach nie pojawi się kolejny tom, to raczej już do tej serii nie wrócę, bo po kilku dniach miałam straszny problem, żeby przypomnieć sobie o czym wgl była ta książka.
Podtrzymuje swoje zdanie z poprzedniej części dobra książka, ale żeby ją dobrze zrozumieć trzeba przeczytać wszystkie. Dlatego idę czytać kolejną, zobaczymy jak autorka poprowadzi akcję. Bardziej też lubię bohaterów, więc plus.
Drugi tom zdecydowanie lepszy od pierwszego mimo to Catriona mnie mega irytuję, mam nadzieję że nie zawiodę się na ostatnim tomie kończącym tą trylogię