Cenię za ogrom normalnego podejścia, solidną bibliografię i tezy poparte faktami. Jedynie czasem ciężko było mi przebrnąć przez infantylny i potoczny sposób wypowiedzi, pewnie odebrałabym inaczej, gdybym znała autorki (choćby z sieci).
Oceniam na razie, jak mi się czytało, a przydatność ocenię może za rok, jak będę wracać do adekwatnych fragmentów w potrzebie. Pierwsza część, napisana przez Alicję, czytała się super, mega ciekawostki, dobrze wyjaśnione tematy. Część o karmieniu dla mnie zdecydowanie trudniejsza w odbiorze. Miałam wrażenie, że wątki są wprowadzanie nie po kolei, a od początku rozdziału pojawiają się terminy, których nigdy nie słyszałam, które albo są wyjaśnione dopiero później, albo w ogóle. Jako że to jeden z pierwszych rodzicielskich poradników, jaki czytam, miałam nadzieję zostać potraktowana jako laik, jednak przy tej części o karmieniu czułam, że łatwiej by mi było czytać, gdybym już miała jakąś wiedzę w temacie.