2,25⭐️ to bylo tak nudne ze ja nie wierze serio 💀 co jakis czas cos ciekawego sie dzialo dlatego te 2 gwiazdki, a cwiartka za plottwist na koncu bo tak jak nie spodziewalam sie kto zlozyl zlecenie, tak drugi plot to ostatnio czytalam ksiazke w ktorej byla identyczna sytuacja wiec jakiegos wow nie bylo. Nie powiem ze sie zawiodlam bo nie oczekiwalam od tej ksiazki niczego ale no tak sama nie wiem co myslec 🤷🏻♀️
Książka oficjalnie trafia do mojej topki tego roku. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz wylałam tyle łez na jakiejś książce. Zdecydowanie to nie ja skończyłam ją tylko ona mnie.
Spodziewałam się zwykłego dark romansu, a co dostałam? Taki plot twist i zakończenie, że po prostu siedziałam i płakałam jak dziecko…
Cała ta historia jest tak cholernie przykra i bolesna. Sporo tu mroku i brutalności, ale i tak prawdziwych uczuć, że rozpiera serce.
Autorki zadają cios już na początku książki, a potem dają tyle słońca i ciepła, że jesteś zauroczony tym co się dzieje, a twoje serce nie jest już w stanie bardziej urosnąć. Niestety na koniec zrzucają taką bombę, że nie jesteś tego w stanie pojąć i zrozumieć „dlaczego?!”.
Plot twist totalnie zmiótł mnie z planszy i naprawdę nie spodziewałam się takiego obrotu spraw.
Uwielbiam bohaterów. Devon jest słodki, uroczy, kochający, wspierający…po prostu cudowny. Nie da się w nim nie zakochać.
Nina to jedna z najodważniejszych i najsilniejszych bohaterek. Niewinna, skrzywdzona, złamana i taka samotna, że to aż boli.
Wow, ta książka była świetna, liczyłam na coś mocniejszego, ale mimo wszystko mi się podobała.
Wydaje mi się, że nie każdemu może spodobać się ta historia i nie każdy będzie mieć na to siły, jednakże cieszę się, że ja podjęłam się tej pozycji.
„Bierz to, co dają i ciesz się tym. Nigdy nie wiesz, kiedy wszystko zostanie ci odebrane.”
„Nienawidzę, jak pod powiekami widzę swoje życie. To bardziej przypomina oglądanie filmu, niż przeżywanie wszystkiego na nowo.”
„Grzech, deprawację i morderstwo. Moja rola za obiektywem była nałogiem, koniecznością. Stałem się częścią ich życia, a czasami też śmierci. Rejestrowałem wszystko w kadrze.”
CO TO BYŁO!!!! Przebrnęłam tak żwawo przez tą książkę że… Całym sercem kochałam Devona i nienawidziłam Noaha, żeby na końcu dowiedzieć się, że to ta sama osoba - mężczyzna, który ją kochał oraz drugi, który ją zgwałcił! Nie spodziewałam się takiego plottwistu, końcówkę czytałam z otwartymi z szoku ustami!! WOW WOW WOW! Dajcie mi więcej takiego gowna! Jedna z niewielu książek, gdzie podobała mi się główna bohaterka - miała swój charakter a jej decyzje były przemyślane, trauma, która jej towarzyszyła było tu idealnie ukazana! Bolała mnie tylko scena zabicia kiciusia, reszta… cudowneeee! Polecam bardzo, ale dla osób o silnych nerwach 🌸📷🎞️
This entire review has been hidden because of spoilers.
szczerze mowiac to sie zawiodłam, przez wiekszosc ksiazki sie nudziłam i nie bylo to cos co czytało sie płynnie. na pewno niektore sceny przerosły mnie do takiego momentu, ze musialam odkładać ksiazke. plot twisty mnie zmiotły ale i tak nie jest to cos co zasluguje na wiecej niz 3,5/5
co tu się odjebalo??? totalnie się nie spodziewałam tego, co się wydarzyło, w życiu by mi to przez myśl nie przeszło. to chyba najbardziej brutalna książka jaką przeczytałam. trochę momentami przynudzała, ale końcówka robi swoje
Długo zastanawiałam się jak napisać recenzje tej powieści. Wpłynęło na to kilka czynników: - na samym początku myślałam, że to będzie mój DNF…. Pomysł na fabułe może i fajny, ale jednak szału nie było. -cała historia aż ocieka erotyzmem….jest po prostu troszkę niesmaczna - plottwist jest tak dobrze napisany i niespodziewany, że książka pochłonęła mnie aż do ostatniej strony.
Jak dla to jak najbardziej zasłużone 4/⭐️
Teraz przedstawię krótki opis fabuły. Devon i Noah to rodzeństwo, które musiało zmierzyć się z własnym ojcem. Mężczyzna lubował się w gwałtach. Na początku robił wszystko sam choć cała rodzina wiedziała o okropnych czynach mężczyzny nic z tym nie zrobili. Gdy chłopcy już podrośli Noah był zmuszony z wspólnych gwałtów , a Devon miał to wszystko fotografować. Po śmierci ojca zrobili z tego bardzo opłacalni biznes. Dostawali zlecenie na zabicie konkretem osoby, w konkrety sposób i czym sobie tylko wymyślił zleceniodawca. Zazwyczaj mordowali wszystkie swoje ofiary, ale w jednym przypadku postąpili inaczej…. Darowali życie pewnej Ninie , która cudem wyszła z napadu.
Po pewnym czasie bracia odnajdują dziewczynę i tym sposobem całe ich życie się zmieni….
nie czuje sie. to mi tak zrylo glowe, chore to bylo i przysiegam nic dziwniejszefo nie czytalam. w polowie przewidzialam koncowke oprocz tego plot twistu ale nadal... ALE TEN PLOT TWIST CO- poczulam sie taka oszukana i nawet plakalam chwile. musze jeszcze przemyslec swoja opinie bo teraz jestem w emocjach i jest 2 w nocy.
To było naprawdę mocne, czasem robiło mi się niedobrze kiedy tego słuchałam no i kompletnie nie spodziewałam się takiego zakończenia. Nie mam pojecia na ile gwiazdek ocenić te książkę i chyba zostawię ja bez oceny.
The plot twist at the end made the whole book for me. Didn't see that coming ngl. At times this book was boring, but the end made me actually scream. Overall recommend.
“On nie słucha. Wiem, że nie. Nawet jeśli mnie słyszy, to nie słucha. Nie spocznie, póki mnie nie zniszczy.”
Okej… ta książka jest nieprzewidywalna i zaskakująca. I faktycznie, może wydawać się mocna. Dla osób, które mają niską tolerancję na pewne rzeczy - nie polecam. A przede wszystkim nie polecam jeść w trakcie czytania, bo jedzenie ledwo co przechodzi do żołądka podczas przełykania XD.
Ta historia manewruje twoimi myślami, zagłusza pewne sygnały i totalnie hipnotyzuje.
Przesiąknięta brutalnym dzieciństwem, mrocznymi tajemnicami, które mogą dekoncentrować i wyprowadzić z równowagi.
Oni zaznali okrucieństwa, wbijając im do głowy zasady, które są nieakceptowalne.
Jedno zlecenie zmieniło wszystko. Było inne od wszystkich jakie dotychczas były. Zapoczątkowało koszmar.
A ona? Pełna radości, została brutalnie skrzywdzona - zostawiając na niej pasmo (nie)widzialnych blizn.
A mrok? Został na chwile uśpiony.
Była wyjątkowa. Wywoływała, to co było bez życia. Bicie zgniłego serca.
Postacie zostały świetnie wykreowane. Są wielowymiarowe i tajemnicze. Nasączeni traumami, które odbijały się na psychice.
Wielokrotnie myślałam, że rozgryzłam fabułę, tylko po to, by zostać totalnie zaskoczoną. I serio w pewnym momencie miałam takiego mindfucka, że aż zaczęłam się śmiać (moja poczytalność jest jak najbardziej w porządku xd).
Autorki bawiły się moim umysłem, prowokując do szukania ukrytych znaczeń jednocześnie zmieniając moje spojrzenie na historię z każdym kolejnym rozdziałem. Napięcie w tej książce jest wyczuwalne i momentami niepokojące. Ciekawość i emocje są przeciągane do granic możliwości. A aspekty psychologiczne? Zmiotły mnie.
“I see you” to książka, która jest nasączona wszelkimi odcieniami czerni i szarości. Nasza moralność zostaje wyprowadzona na smyczy i obserwujemy bieg wydarzeń - w pewnej chwili zastanawiając się - kiedy możemy zerwać się ze smyczy i pogonić kogoś nieprzyjemnego, zepsutego.
Pełna manipulacji, intryg i niechcianych pragnień.
"Idealna książka dla fanów serii "Laleczki"!" - tak pisze z tyłu na okładce książki. A co ja o niej sądzę? O Lucyferze, ta książką przebija "Laleczki" swoją chorą historią. Nadal nie ograniam ostatnich dwudziestu stron, czytałam z otwartą buzią o wychodzącej na jaw prawdzie. Jednak ja to przewidziałam, cholipcia... W czasie czytania rzuciłam teorię o głównym bohaterze i z każdym rozdziałem się przekonywałam, że tak może naprawdę być, ale gdy autorki same czarno na białym napisały, że tak jest... Nie no, szczęka mi opadła :O Duet Dukey i Sidebottom zniszczył mi psychikę tak samo jak duet Dukey i Webster... To było genialne! Historia od pierwszych zdań jest tajemnicza i pociągająca. Zachwyt szybko zamienia się w oburzenie przez brutalność zaserwowaną przez autorki. Później następuje spokój cisza i pojawia się małe rozczesywanie, że nie ma już nawet tego oburzenia, ale nie na długo ;) Im bliżej końca, tym emocji pojawia się coraz więcej i stają się coraz bardziej intensywne, aż nie dowierzasz, że czytasz już podziękowania. Bohaterowie są równie zaskakujący co fabuła. Devon i Noah (a może tylko jeden z nich?) są prawdziwymi potworami, których nawet nie warto próbować zrozumieć, lecz śledzenie ich życia jest niesamowicie wciągające i dobre. Za to Nina to silna bohaterka, która wiele przeszła i którą polubiłam za jej charakter. Bohaterowie trzecioplanowi byli również dokładnie dopracowani, żaden nie był wciśnięty na siłę. Do był naprawdę bardzo dobry thriller <3
Trudno mi ocenić tą historię. Czytałam różne mocniejsze książki ale pierwszy raz poczułam obrzydzenie na dwóch konkretnych scenach. Mrocznie, obrzydliwie, strasznie ale i niestety w moim przypadku przewidywalnie. W pewnym momencie dodałam dwa do dwóch na podstawie niektórych szczegółów i słusznie przewidziałam zakończenie. Co więcej, ubolewam że książka ma niecałe 300 stron. Podejrzewam że gdyby treść została bardziej rozbudowana, więcej wątków zostałoby uwzględnionych a opisy bohaterów byłyby pełniejsze to historia byłaby jeszcze lepsza. Pomimo to i tak było ciekawe i szybko mi się to czytało. Książka zostawia po sobie niesmak i zaintrygowanie. Jeżeli ktoś ma ochotę na krótki ale intensywny dark romans to to jest dobry wybór.
Wow. Wow. Wow. Brakuje mi aż słów. Co tu się wydarzyło 🤯 Noah, Devon = 🤯
Książka zdecydowanie dla pełnoletnich czytelników, ma w sobie dużo brutalności, seksualizacji, ale mimo wszystko też dużo ciepła oraz pokazania procesu przechodzenia bardzo poważnej traumy.
Nina jest tak cholernie silną kobietą, a i tak chciało mi się w niektórych momentach płakać nad tym co ją spotyka. Devon? Co ja poradzę, zostanie w moim serduszku przez to jak cudownie wykreowaną był postacią. Noah??? HELL NAH NIE LUBIMY GO! Nadal w sumie nie wiem co myśleć o Luke’u - wyobrażałam go sobie całkowicie inaczej niż się okazało 😆
Zakończenie 😳🤯 na początku myślałam ze będzie to 2,5 gwiazdki, ale ostatnie 50 stron zmieniło moje nastawienie, przez jakiś czas zastanawiałam się czy nie wystawić 5/5. Ostatecznie stwierdziłam, że za bardzo ciągnęła mi się reszta książki i za mało polubiłam bohaterów. Warto nadmienić, ze powieść nie jest długa, posiada jedynie 260 stron, wiec można przebrnąć. Dla tego zakończenia, naprawdę warto!
2.5⭐️/5. Kurczę, kupiłam tą książkę tylko ze względu na to, że podobno wielu ludzi zaskoczyła, złamała i ciężko było im ją czytać. Ale czy mam podobne odczucia? Fakt, główna bohaterka ma dosłownie przejebane, ale akcja za szybko się dzieje, książka w czasie teraźniejszym, za czym niezbyt przepadam i ci główni bohaterowie byli tacy.. płascy? Spoko, historia z potencjałem, ale zawiodłam się trochę.
Książka naprawdę dobra, wciągnęła mnie niemalże od samego początku. Plottwist był tak niespodziewany, że potem do samego końca nie mogłam odłożyć książki. Końcówka naprawdę dynamiczna. Rzecz która bardzo przeszkadzała mi w czytaniu, i która wręcz odpychała to były sceny erotyczne, które były dosyć niesmaczne.
Wiedziałam, że będzie to bardzo mroczna książka i moja ocena nie odnosi się do tego, że fabuła była mocno pokręcona. Ale po prostu wszystko w tej książce dzieje się za szybko i ogólnie jest to dość krótka historia. Nie jest też napisana w taki sposób, aby mnie wciągnęła i bardzo zaangażowała.
CO TO BYŁO Ta książka dosłownie zryła mi mózg. Tutaj spodziewałam się czegoś innego, a dostałam coś lepszego i bardziej powalonego. Jeśli myśleliście że czytaliście już wszystko i nic was nie zaskoczy (jak ja) to tutaj uważajcie A i mega polecam Dla fanów „you”