Regina odkrywa, że w jej telewizorze zamieszkał szatan. Ponieważ obawia się, że mogła zwariować, wzywa na pomoc Emilię Gałązkę – swoją dobrą znajomą, a przy okazji specjalistkę od końców świata.
W tym czasie Paweł, obiecujący młody dziennikarz, zostaje poturbowany i uwięziony w ciemnej piwnicy. Na szczęście pomoc nadchodzi w porę, ale okazuje się, że chłopak spędził noc z... trupem. Denat to znany wszystkim w okolicy kurier.
Zaangażowani w śledztwo Mikołaj i Magda szybko orientują się, że zamordowany kurier miał na sumieniu o wiele więcej niż tylko notoryczne gubienie przesyłek.
Czy morderstwa dokonano w akcie zemsty za utraconą paczkę? Czy Emilia poradzi sobie z diabelskimi mocami? I co ma z tym wszystkim wspólnego jamniczka Luna?
Trochę się zawiodłam na tym tomie. Miałam wrażenie, że był niepotrzebnie rozwleczony w niektórych momentach, wiele scen wydawało mi się wręcz niepotrzebnych…
Poza tym, ja rozumiem, że to jest komedia kryminalna, ale w tym tomie komedia opierała się na znalezieniu każdej możliwej wady naszego najbardziej znienawidzonego sąsiada i napakowanie ich w postaci w tej książce. Do pewnego momentu było to nawet śmieszne, ale później było… nie tyle żenujące, co wkurzające i męczące. Sama część kryminalna też nie była tak interesująca i intrygująca jak w poprzednich częściach (chociaż tutaj przyznaje, w ogóle nie spodziewałam się takiego obrotu spraw). Była wręcz rozciągnięta, rozwalona, chaotyczna; widać było, że autorka chciała trochę namieszać w mózgach czytelników, jednak namieszała ona tak bardzo, że koniec końców nie wiedziałam co się dzieje i do czego to zmierza, a przez co koniec wręcz wymęczyłam… no, może nie całkiem sam koniec, ale tak ostatnie 30/40%, z wyłączeniem ostatnich kilku stron.
Mówiąc o końcu… TAK SIĘ TYCH SPRAW NIE ZAŁATWIA! Nie dość, że było to totalnie z kosmosu wzięte, to jeszcze jest tak bardzo polsatowe… że nie wiem co mam ze sobą zrobić! Szkoda tylko, że opis następnej części od razu zdradza to zakończenie 🙄
Komedia kryminalna w wykonaniu Pani Iwony to duża dawka humoru. Trzeci tom i o rety…co tu się dzieje! Jeszcze bardziej zwariowany. Akcja leci jak szalona, pełne sarkazmu poczucie humoru, Pani Iwona jest moim odkryciem tego roku i dołączyła do grona ulubionych autorek. Mam do nadrobienia jeszcze kilka jej książek, i myślę że niebawem Wam o nich opowiem. A póki co gorąco polecam tę serię. Mam nadzieję że kiedyś powstanie serial na jej podstawie (bo na film to o wiele za dużo akcji 😉) .
Uwielbiam tę serię! Kolejny szalony tom, który bawi, dobija (pozytywnie) i ukazuje ludzi, którzy są tak walnięci, że ciężko uwierzyć, że mogą naprawdę być wśród nas (a są!). Każdy jest na swój sposób dziwny i w tej serii to widzimy, a świat naprawdę jest pełen wariatów -tych, którzy nikomu nie wadzą i tych niebezpiecznych dla siebie i otoczenia. Seria z trupem uświadamia nam to doskonałe z każdym nowym tomem.
Dziwna przyjemność ogarnia mnie po tych książkach oraz w trakcie czytania. Absurd, czasami trochę przekombinowany, ale tak czy inaczej bawiłam się zacnie.