Co nam daje las? Spokój, wytchnienie, poprawę zdrowia psychicznego – ale nie tylko. Wędrówki po lesie podnoszą naszą odporność i wspomagają leczenie wielu chorób, takich jak astma, nadciśnienie czy depresja. A poza tym są powszechnie dostępne i darmowe!
Z książki dowiesz się: • na czym polega terapia lasem i kiedy może nam pomóc • czym są leśne kąpiele i jak się do nich przygotować • jak zaplanować wędrówkę, by odnieść z niej jak najwięcej korzyści
Zaplanuj swoją własną lasoterapię z uwzględnieniem pór roku, pogody, twojego wieku i stanu zdrowia. Poznaj techniki, które pozwolą ci na pełne korzystanie z dobrodziejstw lasu. A potem... po prostu idź na spacer!
Katarzyna Simonienko – doktor nauk medycznych, psychiatra, certyfikowany przewodnik kąpieli leśnych, związana z Puszczą Białowieską. Propaguje wiedzę medyczną z zakresu terapii lasem w kraju i za granicą. Swoim pacjentom przepisuje las na receptę.
Pozycja warta przeczytania. Większość informacji dosyć wiadoma i przewidywalna, ale nie zraziło mnie to do samej treści, wręcz zachęciło. Pani Katarzyna Simonienko wzbudziła we mnie jeszcze większą chęć odkrywania lasu i przebywania w zgodzie z naturą. Bo może informacje damy radę przyswoić, ale piękno ziemii jest nieobliczalne i tak wielkie, nieskończone, że nie pojmiemy tego nigdy. Uważam, że książka jest godna sięgnięcia. Dla relaksu, odprężenia. Może kiedyś uda się spotkać autorkę i pojechać na jakieś warsztaty, byłoby interesująco. 😊
Muszę uważniej dobierać audiobooki do gotowania, bo tym razem trafiłam na książkę, która przekonywała mnie, że spacery po lesie są fajne i zdrowe, a przyroda piękna, ale najlepiej wybrać się na spotkanie z nią w towarzystwie certyfikowanego przewodnika – takiego, jakim jest autorka. Spodziewałam się rozbudowanego wywodu naukowego o shinrin-yoku, a dostałam w sumie krótkie podsumowanie badań bez żadnych konkretów, dzięki któremu upewniłam się, że: las wycisza, a olejki eteryczne z roślin działają dobrze na układ odpornościowy i nerwowy. I że jak chcemy skorzystać z potęgi lasu, warto wyjąć z uszu słuchawki, nie gadać, tylko spokojnie chłonąć to, co nas otacza. I jeszcze, że dzieci rozwijają się lepiej, kiedy mają kontakt z przyrodą. Rady o tym, żeby latem stosować repelenty, a zimą ciepło się ubrać, pozostawiam bez komentarza. To musi być książka dla ludzi, którzy mieszkają w centrum wielkiego, źle zaprojektowanego, bardzo brzydkiego miasta i nigdy nie zaznali przyrody większej niż drzewo oblane dookoła betonem.
Myślę, że istnieje jakaś doskonała książka o kąpielach leśnych i mocy lasu, ale ta do nich nie należy. Autorka jedynie zaznacza tematy, mówi mnóstwo oczywistości. Nie jest to ani literatura popularnonaukowa, ani motywujący poradnik.
Tak, lasy są wspaniałe, wyprawy wśród drzew – cudowne (o każdej porze roku) i warto pamiętać o tym, żeby zajrzeć do nich częściej niż raz w roku. Wiedziałam to wcześniej, ale może warto podetknąć „Lasoterapię” tym, którzy nie rozumieją idei spacerów i cały wolny czas spędzają na scrollowaniu Instagrama?
Książka zapowiadała się bardzo dobrze - temat bardzo ciekawy, więc potencjał ogromny, do tego piękne wydanie. Jednak już po 35% lektury zauważyłam że bardzo krótkie rozdziały to nie jedynie wprowadzenie, ale struktura całej ksiązki - wyliczanka, w której autorka nie wgłębiła się w żadne zagadnienie. Często też zamiast opisów pojawiały się tabelki, albo podpunkty w stylu: Co masz ze sobą zabrać do lasu: 1) termos z herbatą; 2) leki i apteczka... etc. Lub też dla odmiany spisy organizacji zajmujących się lasoterapią. To wszystko można znaleźć w internecie, od książki oczekuję rozwinięcia myśli i przedstawienia swoich przekonań w taki sposób, że daje to do myślenia.
Myślę, że książka byłaby dużo lepsza gdyby autorka skupiła się na trzech zagadnieniach i je dobrze zgłębiła, zamiast sunąć po powierzchni. W dobie kilkusegundowych filmików na TikToku sięgam po książkę właśnie po to, żeby uspokoić splątane myśli, a "Lasoterapia" to pocięta na kawałki lektura i nie ma się o co "zahaczyć". Coś takiego jest zupełnie nie dla mnie.
pozycja bardzo ciekawa, pozwala spojrzeć na las, jako na organizm pełen historii, których na codzień człowiek nie dostrzega. Jest to również interesujący poradnik dla osób, które dopiero zaczynają swoje przygodę z terapią lasem i kąpielami leśnymi - zawiera nie tylko wytłumaczenia na czym to polega, ale również dużo ćwiczeń, które możemy przeprowadzić samodzielnie podczas kąpieli leśnych, jak i w grupie. Bardzo polecam!
Niestety muszę stwierdzić, że książka mnie zawiodła. W większości jest to bardzo podstawowa wiedza. Po jej przeczytaniu miałam poczucie, że nie nauczyła mnie niczego nowego i że autorka napisała ją chyba dla kogoś kto nigdy nie był w lesie.
Plus za piękne zdjęcia, oprawę graficzną i dział "Leśne zaproszenia".
Ciekawy temat. Książka jednak bardzo rozdęta, jakby wyjąć z niej rysuneczki, zdjęcia (ładne) oraz banały typu jak pada weź kurtkę, jak jest gorąco to ubierz sie przewiewnie, to z tych 200 stron zostałoby może 20 konkretnego tekstu
Książka dla tych, którzy w wielkim mieście i codziennym pędzie zapomnieli, że kiedyś kąpiel leśną nazywało się po prostu spacerem. Może też dla tych, którzy potrzebują przewodnika, żeby dostrzec, zatrzymać się i poczuć.
A book from which I expected something new. Unfortunately I found the knowledge to come from this book to be very basic, even for someone just starting out. Plus for the very nice graphic design and pleasant, relaxed writing style