Jump to ratings and reviews
Rate this book

Gdzieś pomiędzy wierszami

Rate this book
Inspirująca i dodająca sił powieść Anny Szczypczyńskiej! O tym, że warto dawać sobie (i innym) kolejną szansę!

Stolica rozpalona letnim żarem. Kawa i wino wypijane ze znajomymi w modnych lokalach, delektowanie się kęsami wyszukanych potraw, wielkomiejski pęd, dalekie podróże, realizowanie swoich pasji i budowanie wymarzonych karier. A w samym centrum one –bohaterki, które na pierwszy rzut oka mają wszystko, a ich życia są idealne. Ale gdzieś pomiędzy wierszami chowają swoje najskrytsze pragnienia i lęki...

Lidia nie czuje dawnej bliskości z mężem od czasu poronienia. Jej serce zabije jednak mocniej, gdy po latach spotka na swojej drodze dawną miłość.

Majka przeżyła ból, którego nie życzy żadnej kobiecie. Może dlatego tak wiele czytelniczek zagląda na jej blog, bo wiedzą, że nareszcie ktoś je zrozumiał?

Iza ma szczęśliwą rodzinę, miłość, dom. Czy gdyby jednak jej życie było dla niej satysfakcjonujące, wymykałaby się co tydzień z mieszkania pod pretekstem zajęć jogi?

Powieść, która udowadnia, że często za perfekcyjnymi zdjęciami na Instagramie i stwarzaniem pozornie szczęśliwego obrazu samej siebie kryją się historie, które ciężko wypowiedzieć na głos. Historie, które łatwiej wyczytać między wierszami.

304 pages, Paperback

First published April 14, 2021

2 people are currently reading
28 people want to read

About the author

Anna Szczypczyńska

8 books10 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (18%)
4 stars
40 (48%)
3 stars
23 (28%)
2 stars
3 (3%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Zaczytana.Querida Maja Wiktorowicz.
132 reviews263 followers
January 4, 2022
Gdyby była czymkolwiek innym, byłaby tym krzesłem, które powinno na kogoś czekać, a stoi puste. Ale ktoś w końcu na nim usiądzie. W końcu będzie. Gdy będziesz gotowa.
🌻 „Gdzieś pomiędzy wierszami” - Anna Szczypczyńska 🌻
Ja nie byłam gotowa. Na nią i jej treść. Długo przechodziłam obok, zerkałam z lękiem, jakby samo patrzenie mogło wywołać łzy i mówiłam - „później”. Później, później, później. Kładłam rękę na zaokrąglonym brzuchu, nuciłam ulubioną piosenkę i obiecałam sobie, że przeczytam, gdy najmniejsza rączka świata obejmie mój palec. Gdy będzie. Gdy już nic nie będzie mam grozić.
Trzeciego września przywitałam moją córkę słowami: „Jesteś. Nareszcie jesteś. W końcu jesteś. Mama jest przy Tobie.”
Rączka rosła, chwytała już nie tylko mój palec, ale i zabawki, i własne stópki. Już nie na oślep, a z coraz większą dokładnością. Pewnego dnia pochyliłam się nad córką, a jej malutkie dłonie objęły moją twarz. Zaczęły ściskać moje policzki. Patrzyła mi prosto w oczy.
Cała miłość świata jest zamknięta w oczach dziecka, które patrzy na swoją mamę.
Byłam gotowa. Po czterech miesiącach byłam gotowa.
Gdy czytałam, miałam ciarki. Zapadnięta w ciepłym fotelu czułam zimno biegnące wzdłuż kręgosłupa. Rozchodziło się we wszystkie strony, aż po koniuszki palców. Ocierałam spływające po policzkach łzy, żeby nie spadały na Emilkę. Tuliłam ją do siebie i dziękowałam w myślach za to, o co prosiłam miesiącami i za to, za co dziękowałam po każdym przebudzeniu.
Lidka, Majka i Iza. Tak bliskie. Sobie. Mnie. Wam. Bliskie każdemu w inny sposób. W najboleśniejszy, w pełen nadziei, w przesiąknięty zagubieniem i w wypełniony spokojem. Odnalazłam w nich siebie. W każdej po fragmencie. Dziękowałam, że poczekałam na jej czas. Że przeczytałam dopiero teraz. Na niektóre książki trzeba poczekać.
Moja mama powiedziała mi niedawno: „Myślałyśmy… myślałyśmy, że jeśli coś się stanie, wtedy, gdy dzwoniłaś, to Ty tego nie przeżyjesz.”
Miała rację. Nie przeżyłabym. A tyle kobiet musi przeżyć…
Każdej z nich chciałabym dać tę historię. Ale też każdej mamie. I każdej kobiecie.
Żeby przeczytała, gdy będzie gotowa.
A pomiędzy wierszami znalazła siłę,
by być gotową na wszystko.
By pewnego dnia uśmiechnąć się i powiedzieć szeptem
Albo wykrzyczeć całemu światu -
Jestem gotowa.
Profile Image for nietypowa.czytelniczka.
26 reviews19 followers
April 7, 2021
„Gdzieś pomiędzy wierszami” to powieść o kobietach: mogłoby się wydawać, że w życiu osiągnęły już wszystko - piękny dom, zdrowe dzieci, udane związki, rozwijającą się karierę. Tak je widzą inni, nie dostrzegając łamiących im serca dramatów i problemów, które zaprzątają ich myśli każdego dnia. Bo poza kadrem zdjęcia czy za zamkniętymi drzwiami nie wszystko jest tak idealne: matki tracą ciąże, małżeństwa przeżywają kryzysy, kariery okupione są długimi nadgodzinami, rozłąkami i poświęceniami. Bohaterki tej powieści błądzą, brak im pewności siebie i odwagi, by powiedzieć głośno, co je dręczy, czego im brakuje. Nie są superbohaterkami, ale starają się wspierać i nieśmiało, trochę bez przekonania, ale jednak zaczynają walczyć o własne szczęście. ❤️ „Gdzieś pomiędzy wierszami” to książka, od której nie sposób się oderwać! Ania Szczypczyńska zabiera nas nie tylko do upalnej Warszawy czy nie mniej gorącego Wrocławia, ale również na rozgrzane słońcem Lazurowe Wybrzeże! 😍😍😍 Będzie romantycznie, wzruszająco, zabawnie, ale i gorrrąco! 🔥 Jeśli macie ochotę na powieść obyczajową napisaną pięknym stylem, z przekonującymi bohaterkami i historiami, w których być może odnajdziecie cząstkę siebie, to z czystym sumieniem polecam Wam „Gdzieś między wierszami”.
Profile Image for prozaczytana.
646 reviews206 followers
May 23, 2021
W życiu każdego człowieka pojawiają się przykre sytuacje, o których chciałoby się zapomnieć. Niestety zawsze pozostawiają one dziurę w sercu, jakiej nic nie jest w stanie zapełnić. Jedynie duża dawka miłości ze strony drugiej osoby może delikatnie pomóc...

Lidia, Majka i Iza to kobiety mierzące się z różnymi problemami, ale łączy je jedno - utrata dziecka. Każda z nich inaczej radzi sobie z traumą, ale wszystkie pragną szczęścia, spokoju i miłości, czyli tego, co potrzebne wszystkim ludziom.

"Gdzieś pomiędzy wierszami" to książka, którą czyta się błyskawicznie i z niesłabnącym zainteresowaniem. Niemniej mam wrażenie, że zabrakło tu kilkudziesięciu stron na dopracowanie pewnych wątków oraz dopieszczenie zakończenia, bo nie poczułam pełnej satysfakcji. Chciałabym jeszcze lepiej poznać bohaterki i spędzić z nimi nieco więcej czasu.

Ponadto po opisie na tylnej okładce oraz szeregu recenzji sugerujących wzruszającą opowieść opierającą się na temacie bólu po utracie dziecka, doznałam pewnego zaskoczenia i zawodu, ponieważ wątek poronień jest jedynie tłem ginącym wśród innej problematyki poruszanej w książce.

Oceniając ten tytuł pod względem powieści obyczajowej - jest naprawdę w porządku, natomiast ja oczekiwałam po niej konkretnych zagadnień, które mam wrażenie, iż zostały przykryte innymi treściami. Niemniej "Gdzieś pomiędzy wierszami" to idealna lektura dla osób poszukujących wzruszeń, chwilowego zapomnienia o problemach, a niekiedy totalnego utożsamienia się z głównymi bohaterkami.

Profile Image for Ruda  Czyta .
8 reviews30 followers
April 24, 2021
Są takie książki, które trzymają w napięciu, mimo że nie są thrillerami. Między słowami i wierszami skrywają tak dużo emocji, że lektura ich wzbudza w czytelniku ogrom przeróżnych uczuć.

Taką książką jest właśnie nowa powieść Anny Skrzypczyńskiej „Gdzieś pomiędzy wierszami”.

Autorka jak nikt inny swoimi słowami umie dotrzeć bardzo głęboko – jak dla mnie Ania jest mistrzem pisania o emocjach i uczuciach, o trudnych decyzjach i dylematach, z jakimi każdemu z nas kiedyś przychodzi się zmierzyć. I z tym wszystkim mierzą się bohaterki powieści.


Autorka zabiera nas do rozgrzanej słońcem Warszawy. Tam życie toczy się własnym rytmem. W jego wir wpadają bohaterki książki – Lidia, Majka i Iza. Każda z dziewczyn żyje inaczej, każda ma swoje radości, ale też troski i rozterki.

Na pierwszy rzut oka każda z nich jest szczęśliwa, spełniona i radośnie wchodzi w nowy dzień. Ale to tylko obrazek, który widzą wszyscy wokół. Zwykła otoczka wszystkich uczuć i emocji, jakie kłębią się w głowie, sercu i duszy.

Trzy kobiety, trzy różne historie.


Tematy, jakie porusza Ania w swojej książce, są bliskie każdej kobiecie. Ja sama odnalazłam w tej powieści cząstkę siebie. To powieść o emocjach, jakie przeżywa wiele kobiet. Tych emocji jest cały ogrom – jest śmiech, są łzy szczęścia, ale też łzy po stracie. Jest też strach o to co będzie jutro. Jest też nadzieja na spełnienie marzeń i pragnień. Wreszcie niedowierzanie, a także ogrom rozterek o to, w którą stronę skręcić na kolejnym rozwidleniu.


Czytajcie tę jakże mądrą powieść obyczajową. To książka o każdym z nas, bo każdy z nas pewnego dnia musiał, lub będzie musiał podjąć jedne z najtrudniejszych decyzji w swoim życiu.
Profile Image for Jelenka.
382 reviews18 followers
April 19, 2021
Jeśli szukacie lektury, która Was otuli i ukoi pięknie napisaną historią, sprawi, że trudny tydzień odejdzie w zapomnienie to nowa powieść Anny Szczypczyńskiej spełni te wymagania. Lektura „Gdzieś pomiędzy wierszami” sprawiła, że tak właśnie się czułam po lekturze. Autorka oddała w ręce czytelników powieść, która może chwycić za serce, rozbawić i wzruszyć.

ZARYS FABUŁY
Skąpana w słońcu Warszawa, upał i skwar, trzy kobiety, zaprzepaszczone marzenia, wyzwania, powracające uczucia i mierzenie się ze stratą, której nikt nikomu nie życzy.

Lidka, pracuje w dziale PR francuskiej marki meblowej dla dzieci i nie jest szczęśliwa w swoim małżeństwie. Czuje, że coraz bardziej oddalają się z mężem od siebie i coraz bardziej doskwiera jej samotność. Coś się zmienia kiedy pewnego dnia spotyka Wojtka – miłość sprzed kilkunastu lat.

Majka mierzy się ze stratą, terapeutyczne dla niej okazuje się pisanie bloga. Czuje misję by opowiedzieć innym kobietom o swoich przeżyciach i wesprzeć je kiedy znajdą się w podobnej, dramatycznej sytuacji jak ona.

Życie Izy to sielanka, kochający i dobrze zarabiający mąż, dzieci, spełnienie w macierzyństwie. Nie do końca. To co dobrze wygląda to tylko pozory. Młoda matka czuje się przytłoczona codziennością i macierzyństwem. By się z tym uporać znika gdzieś raz w tygodniu, pod pretekstem zajęć jogi, by się z tym uporać.

GDZIEŚ POMIĘDZY WIERSZAMI
Historię trzech kobiet – Lidki, Majki i Izy czytelnik poznaje z ich własnej perspektywy. Każda z nich ma inne życie, zmaga się z innymi problemami, ich losy przeplatają się i kobiety są dla siebie wsparciem nawet o o tym nie wiedząc. Autorka ukazuje, że warto czasem przełamać strach i opowiedzieć o swoich doświadczeniach komuś kogo nie zna się zbyt dobrze. Uzmysławia czytelniczkom, że warto znaleźć swoją drogę, warto próbować, warto okiełznać swoje ograniczenia i strachy po to by móc iść do przodu, po nowe, by być szczęśliwą i spełnioną.

Anna Szczypczyńska w „Gdzieś pomiędzy wierszami” opowiada historie kobiet prawdziwych, namacalnych, z krwi i kości, które bywają nieszczęśliwe, niepewne siebie, poddające się rzeczywistości a nie własnym pragnieniom. Motywem przewodnim jest macierzyństwo, to utracone, to przepełnione frustracją i to wymarzone, lecz niespełnione. Z pewnością z losami bohaterek będą identyfikować się kobiety, które w jakiś sposób zdecydowały się na macierzyństwo, zmierzyły się z podobnymi dramatami.

PODSUMOWANIE
Anna Szczypczyńska maluje słowem niesamowity klimat, dbając o każdy szczegół i piękno każdego zdania. Czułam się dopieszczona i usatysfakcjonowana lekturą. Obawiałam się, że to kolejna wielowątkowa historia o trudach życia, która w żaden sposób mnie nie porwie. Nic z tych rzeczy, prócz pięknego stylu pisania Anna Szczypczyńska potrafi chwycić za serce opowiadanymi przez siebie historiami, z którymi nie sposób się nie identyfikować.

„Gdzieś pomiędzy wierszami” polecam jeśli szukacie czegoś co będzie przyjemną odskocznią od codzienności. To dobrze napisana powieść obyczajowa, która wzbudziła we mnie wiele emocji, a przyznam, że się tego po niej spodziewałam.

Dodatkowym plusem jest to, że autorka zamieściła na końcu książki playlistę, która towarzyszyła jej podczas pisania. Przyznam, że słuchanie tych utworów podczas lektury dodaje jej smaku i klimatu.
Profile Image for Ivette.
63 reviews4 followers
April 14, 2022
Nie wiem co myśleć o tej książce. Końcówka mocno mnie zawiodła, wygląda jakby została napisana na szybko. Główna bohaterka irytująca. Niby żałuje, gryzie ją sumienie, po czym nagle zrywa kontakt z kochankiem i już jest dobrze! Już wszystko jest ok, nie było tematu, wracam do męża i jest super, zapomnijmy o tym co się wydarzyło. Trochę mnie to zirytowało.
This entire review has been hidden because of spoilers.
48 reviews
May 3, 2024
Czułam ból Lidki, jednak nie rozumiałam dlaczego podjęła taką "niefajną" decyzję.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.