What do you think?


Domy i inne duchy
W miasteczku, w którym mgły jest więcej niż życia, ciągle znikają dzieci. Ekscentryczna pracownica kina dokonuje na porannej zmianie makabrycznego odkrycia. Dom stojący nad przepaścią wywołuje w ludziach obłęd. Dręczony kryzysem twórczym autor horrorów osiedla się na wsi i żeni z kobietą, która szybko odkrywa przed nim swoją mroczną stronę. Te i wiele innych niepokojących historii kryje się na kartach tego przesiąkniętego grozą zbioru.
Domy i inne duchy to dziesięć opowieści otwierających w głowie małe drzwi, o których istnieniu wolelibyśmy nie mieć pojęcia.
Domy i inne duchy to dziesięć opowieści otwierających w głowie małe drzwi, o których istnieniu wolelibyśmy nie mieć pojęcia.
130 pages, Paperback
First published March 11, 2021
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 571 reviews
October 16, 2024
4,25/5
Good soup
Good soup
March 1, 2023
Na początku myślałam, że czytam przerażające i osobliwe historie. Pod koniec okazało się, że czytałam arcydzieło.
January 20, 2023
JAKIE TO BYŁO FAJNE! I ta końcówka!
July 23, 2023
Rzadko zdarza się, że dostaje od książki dokładnie to, czego chciałem.
Tutaj dostałem dokładnie to czego chciałem.
Tutaj dostałem dokładnie to czego chciałem.
October 25, 2023
Nie wiem kiedy ostatnio żałowałam, że nie można wystawiać 6 gwiazdek na Goodreads, ale moja głowa w tym momencie to chodząca tablica detektywistyczna 🙇🏻♀️
July 23, 2024
Takie zbiory lubię, łączące się, okazujące się jedną większą historią. Mój zarzut o braku zakończeń tych opowiadań trochę blaknie przy znajomości całości, co nie zmienia faktu, że nadal jestem fanem, gdy każda nawet krótka historia może być samodzielnym tworem. Moje ulubione opowiadanie to chyba to o Laurze.
Ocena: 4,0.
Ocena: 4,0.
July 27, 2023
Marta po raz kolejny wyrwała mi z gardła wszystkie słowa i przewróciła mózg do góry nogami.
Co to było.
Istne arcydzieło.
I’m speechless.
Co to było.
Istne arcydzieło.
I’m speechless.
March 30, 2021
Dawno opowiadania nie wywołały u mnie takich dreszczy i poczucia niepokoju. Świetne!!
October 25, 2021
Niezmiennie jeden z moich ulubionych zbiorów opowiadań.
March 10, 2021
Marta Bijan debiutuje w horrorze i robi to tak, jak tylko ona potrafi.
Marta od samego początku pisała i mówiła, że strach w „Duchach i innych domach” jest jej własnym strachem. I to widać i to warto docenić. Opowiadania Marty są jej własne – to jej głos i jej niepokój sączą się między stronami. Wiele opowieści dzisiaj na czymś lub na kimś się wzoruje, nawet nieświadomie – typowy syndrom głowy pełnej duchów – a u Marty jest inaczej, jest po swojemu. Groza jest w tych opowiadaniach niby nieoczywista, nie do uchwycenia na pierwszy rzut oka. Trochę weirdu, trochę groteski, coś się dzieje, ale co dokładnie? To dopiero się okaże, każde opowiadanie bowiem prowadzi spójnie do kolejnego, a wszystkie podążają w tym samym kierunku.
Spomiędzy słów ujawnia się niezwykła wrażliwość autorki nie tylko na horror czający się w codzienności, ale też na grozę ludzkich wyborów. Człowiek bowiem ma wybór, do momentu, gdy już go nie ma. A jeden ludzki czyn może siać rozpacz na kolejne lata.
Zbiór „Domy i inne duchy” przypomina niepokojącą grecką tragedię w diabelnie mrocznych odcinkach. Kiedy spojrzymy na te historie z daleka, rozsypane i pomieszane, to nie dojrzymy tego, co kryje się blisko. A mianowicie – wszystkie części tej diabelnej układanki skonstruowane są w taki sposób, by wskoczyć na swoje miejsce i wtedy przed oczami czytelnika rodzi się całość. Ta całość okazuje się być historią zawiłą i skomplikowaną, łączącą kolejne małe, niepozorne elementy, które składają się na prawdziwy dramat nie tylko pojedynczego człowieka, ale wszystkich ludzi w te opowieści zamieszanych.
Marta Bijan udowodniła, że potrafi wycisnąć z rzeczywistości największy możliwy mrok. Wyrzuty sumienia, świadomość czynu, pielęgnowane skrycie okrucieństwo – człowiek jest u niej największym możliwym potworem. Tym, którzy krzywdzi, a który piętno krzywdy przenosi na kolejne pokolenia.
Spędziłam pośród „Domów i innych duchów” jedną, bezsenną zaczytaną noc, która zrodziła pełne niepokoju myśli i wreszcie – pełne niepokoju sny. Zanurzyłam się w ten skrzywdzony, zraniony świat z prawdziwą przyjemnością i mam nadzieję, że zanurzycie się w ten świat i Wy, by odkryć jego tajemnice.
Marta od samego początku pisała i mówiła, że strach w „Duchach i innych domach” jest jej własnym strachem. I to widać i to warto docenić. Opowiadania Marty są jej własne – to jej głos i jej niepokój sączą się między stronami. Wiele opowieści dzisiaj na czymś lub na kimś się wzoruje, nawet nieświadomie – typowy syndrom głowy pełnej duchów – a u Marty jest inaczej, jest po swojemu. Groza jest w tych opowiadaniach niby nieoczywista, nie do uchwycenia na pierwszy rzut oka. Trochę weirdu, trochę groteski, coś się dzieje, ale co dokładnie? To dopiero się okaże, każde opowiadanie bowiem prowadzi spójnie do kolejnego, a wszystkie podążają w tym samym kierunku.
Spomiędzy słów ujawnia się niezwykła wrażliwość autorki nie tylko na horror czający się w codzienności, ale też na grozę ludzkich wyborów. Człowiek bowiem ma wybór, do momentu, gdy już go nie ma. A jeden ludzki czyn może siać rozpacz na kolejne lata.
Zbiór „Domy i inne duchy” przypomina niepokojącą grecką tragedię w diabelnie mrocznych odcinkach. Kiedy spojrzymy na te historie z daleka, rozsypane i pomieszane, to nie dojrzymy tego, co kryje się blisko. A mianowicie – wszystkie części tej diabelnej układanki skonstruowane są w taki sposób, by wskoczyć na swoje miejsce i wtedy przed oczami czytelnika rodzi się całość. Ta całość okazuje się być historią zawiłą i skomplikowaną, łączącą kolejne małe, niepozorne elementy, które składają się na prawdziwy dramat nie tylko pojedynczego człowieka, ale wszystkich ludzi w te opowieści zamieszanych.
Marta Bijan udowodniła, że potrafi wycisnąć z rzeczywistości największy możliwy mrok. Wyrzuty sumienia, świadomość czynu, pielęgnowane skrycie okrucieństwo – człowiek jest u niej największym możliwym potworem. Tym, którzy krzywdzi, a który piętno krzywdy przenosi na kolejne pokolenia.
Spędziłam pośród „Domów i innych duchów” jedną, bezsenną zaczytaną noc, która zrodziła pełne niepokoju myśli i wreszcie – pełne niepokoju sny. Zanurzyłam się w ten skrzywdzony, zraniony świat z prawdziwą przyjemnością i mam nadzieję, że zanurzycie się w ten świat i Wy, by odkryć jego tajemnice.
April 14, 2021
4,5 Jestem zdecydowanie pozytywnie zaskoczona. Po poprzedniej książce tej autorki nie liczyłam na wiele, ale mogę szczerze powiedzieć, że się myliłam.
Jakie to było przerażające i mroczne. Opowiadania miały w sobie ten dreszczyk emocji. Niektóre były obrzydliwe, może nawet zbyt obrzydliwe. Trzymały w napięciu, żeby na koniec połączyć się w całość. Jeszcze raz brawa dla autorki za pozytywną zmianę!!! Czekam na kolejne utwory w tym klimacie.
Jakie to było przerażające i mroczne. Opowiadania miały w sobie ten dreszczyk emocji. Niektóre były obrzydliwe, może nawet zbyt obrzydliwe. Trzymały w napięciu, żeby na koniec połączyć się w całość. Jeszcze raz brawa dla autorki za pozytywną zmianę!!! Czekam na kolejne utwory w tym klimacie.
October 30, 2021
Bardzo dobre i klimatyczne opowiadania. "Syrena" szczególnie mnie urzekła.
October 22, 2023
Masterpiece🤌🏻
October 13, 2021
Ta książka powinna spodobać się fanom „Grobowej ciszy”, bo tutaj również dostajemy zbiór na pozór nie związanych ze sobą opowiadań. Jednak sam koniec sprawił, że podniosłam ocenę aż na 5 gwiazdek. Bardzo klimatyczny zbiór, idealny na tę porę roku.
March 18, 2026
ciekawy zbiór drobiazgów i opowiadań z lekkim dreszczykiem. nie wyrwało z kapci, ale klamra spinająca całość robi fajne wrażenie.
September 19, 2022
to było takie świetne. jest to taki niepozorny zbiór opowiadań. na pierwszy rzut mogłoby się wydawać, że są to wyrwane z kontekstu historie wywołujące lekkie zaniepokojenie i przerazenie, ale warto poczekać do końca...
February 9, 2024
Ja, gdy ostatnie opowiadanie: 🤯
pomyślałabym, że zbiór jak zbiór, ale to zakończenie! jakie to dopracowane i przemyślane!
pomyślałabym, że zbiór jak zbiór, ale to zakończenie! jakie to dopracowane i przemyślane!
July 2, 2023
jeżeli wy wszyscy wyczuwacie napięcie w opisach i dialogach, które nie mają żadnego sensu, to mogę się wam tylko zaśmiać w twarz. był taki rozdział z kobietą, jej Mężem i dwoma nieznośnymi synami. Mąż wychodził gdzieś w ciągu dnia, wracał o późnych porach, aż nagle oznajmił, że wybierają się na rejs. tyle otwartych wątków i żaden rozwinięty czy zakończony. ja rozumiem, można pięknie pisać, ale autorka ma wyraźny problem z zachowaniem ładu. co z tego, że to opowiadania? poczytajcie sobie opowiadania grozy i porównajcie z tym czymś. męczyło mnie to cholernie, a gadanie: znajdź w tym swoją interpretację to pójście na łatwiznę i usilna próba wmówienia mi, że to jest dobre, tylko JA NIE ROZUMIEM. autorka potrafi dobrze manipulować poprzez używanie pięknych słów, ale wystarczy chwila zastanowienia, by zdać sobie sprawę z tego, że czyta się o niczym.
October 14, 2021
Cudownie niepokojące, genialnie nadany klimat, i jak to się wspaniale łączy i przeplata <3 Uwielbiam, chcę więcej takich straszydeł!
October 13, 2024
Niesamowita atmosfera. Książkę czyta się bardzo szybko. Świetne zakończenie.
April 10, 2023
„Piszesz historie o duchach, a nie widzisz, że to my nimi jesteśmy?”
July 8, 2023
4,5* rzecz to była bardzo dobra, zakończenie pięknie spaja.
August 14, 2024
Najlepszy zbiór opowiadań jaki kiedykolwiek czytałam!
Pochłonęłam na raz..
Pochłonęłam na raz..
December 13, 2024
4,5
dałabym 5 gwiazdek, gdyby nie ostatnie opowiadanie, bo nie uważam, żeby ten zbiór potrzebował takiego jasnego podsumowania powiązań pomiędzy poszczególnymi tekstami. wręcz przeciwnie - główną siłą opowiadań były właśnie te niejasne powiązania.
jakkolwiek - bardzo dobry tekst, chcę więcej!
dałabym 5 gwiazdek, gdyby nie ostatnie opowiadanie, bo nie uważam, żeby ten zbiór potrzebował takiego jasnego podsumowania powiązań pomiędzy poszczególnymi tekstami. wręcz przeciwnie - główną siłą opowiadań były właśnie te niejasne powiązania.
jakkolwiek - bardzo dobry tekst, chcę więcej!
October 14, 2024
4,25/5 ⭐️
Oh wow, jakie to było dobre! Ta groteska, ta groza, ta przeszywająca dziwaczność i koszmar! Co prawda niektóre opowiadania nieco mniej mnie zaintrygowały, stąd ta niższa ocena, ale w ogólnym rozrachunku no i znając ZAKOŃCZENIE (what?!?! 😳😱) postrzegam te utwory za doprawdy świetny zbiór.
Oh wow, jakie to było dobre! Ta groteska, ta groza, ta przeszywająca dziwaczność i koszmar! Co prawda niektóre opowiadania nieco mniej mnie zaintrygowały, stąd ta niższa ocena, ale w ogólnym rozrachunku no i znając ZAKOŃCZENIE (what?!?! 😳😱) postrzegam te utwory za doprawdy świetny zbiór.
September 30, 2024
arcydzieło
August 15, 2024
Nie porwała mnie. Myślę że jedyny plus, to jej długość. Opowiadania są krótkie i przez pewien czas czytelnik ma wrażenie, że napisane są bez jakiegoś większego sensu. Ten, kto wytrwa do samego końca, zrozumie co je łączy. Ale bądźmy szczerzy - szału nie ma.
June 5, 2023
ale to było dobre! ostatnie opowiadanie mnie zagięło
June 28, 2023
Pretendent do tytułu największego zawodu tego roku.
August 22, 2023
4.25, na maksa miłe zaskoczenie. uwielbiam powieści szkatułkowe, a ten zbiór opowiadań miał fantastyczny klimat. trochę poczułem „Grobową ciszę, żałobny zgiełk”, ale tylko odrobinę. to pewnie dlatego, że była to moja pierwsza i jedyna dotychczas styczność z właśnie powieścią szkatułkową.
Displaying 1 - 30 of 571 reviews































