Jump to ratings and reviews
Rate this book

Piętno Katriny

Rate this book
„Wszystko to, co w historii, którą właśnie zamierzasz przeczytać, jest najbardziej mroczne, przerażające i nieprawdopodobne, to fakty” – tymi słowami autorka wprowadza czytelnika w klimat swojej mrocznej, fascynującej powieści z pogranicza jawy i snu. Huragan Katrina spustoszył stany Luizjana i Missisipi w sierpniu 2005 roku, pozostawiając po sobie nie tylko straty materialne, zrujnowane domostwa i wypłukane przez wielką wodę cmentarze, lecz także traumę w psychice ludzi, którzy go przeżyli. Do miejscowości doświadczonej huraganem przyjeżdża dziewczyna z Polski. Ucieka przed trudnymi przeżyciami, ale w Norco Valley nie czeka na nią sielanka, podobnie jak na pewną rodzinę, która osiedla się w tajemniczym domostwie.

384 pages, Paperback

Published March 17, 2021

96 people want to read

About the author

Agnieszka Bednarska

12 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
40 (21%)
4 stars
78 (41%)
3 stars
55 (29%)
2 stars
9 (4%)
1 star
4 (2%)
Displaying 1 - 30 of 48 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,897 followers
March 18, 2021
Widmo huraganu Katrina, zrujnowane domy i zrujnowane ludzkie dusze w przejmującym dreszczowcu psychologicznym.

U Agnieszki Bednarskiej groza zdaje się być niemal namacalnym elementem krajobrazu spustoszonego przez huragan Katrina. Groza i mrok, które zaczaiły się w zrujnowanych domach, w podtopionych cmentarzach, w sercach ludzi, którzy zdaje się, że przetrwali najgorsze. Ten mrok klęski żywiołowej naznaczył ich jednak skazą, piętnem, którego nie zmyje obietnica, że będzie dobrze, że będzie lepiej. Strach przysiadł tuż obok, popychając niektórych do desperackich, a innych do iście zwyrodniałych czynów.

W „Piętnie Katriny” stare domy kryją w sobie zdradliwe tajemnice, a ludzie swoją prawdziwą naturę. Jest w tej powieści okrucieństwo nie do opisania, potworność duszna i lepka, jak powietrze Luizjany, rozpacz, która ciąży w człowieku jak wilgoć okolicznych bayou. Nadzieja jest jak promyk na niebie po przemijającym huraganie – subtelna i delikatna, tak jak pióro Agnieszki Bednarskiej, która opisuje pogrążone w lęku dusze.

Nie chcę zdradzić Wam nic więcej. Nie mogę zdradzić Wam nic więcej. Musicie jedynie wiedzieć, że w sennym Norco Valley to obiecane, „nowe” życie spowijają cienie przeszłości, od której nie ma ucieczki. Nawet na bagna Luizjany.

Agnieszka Bednarska zadziałała na wyobraźnię i z wyczuciem wplotła grząską intrygę dreszczowca w społeczno-obyczajowy dramat ziemi, którą spustoszył jakże prawdziwy i wciąż druzgoczący tamte stany kataklizm. Czyta się z narastającym niepokojem i prawdziwą fascynacją.
Profile Image for martucha czyta.
441 reviews37 followers
June 12, 2022
29 sierpnia 2005 roku mieszkańcy Luizjany i Missisipi zapamiętają do końca życia. Huragan Katrina przyszedł z mocą jakiej nikt się nie spodziewał. Był to jeden z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie nawiedziły Stany Zjednoczone. Najbardziej śmiercionośna okazała się woda, która zalewała schrony i bunkry w których ludzie szukali schronienia…

Amy po ciężkich przeżyciach, które spotkały ją w Polsce postanawia wyjechać. Chciała urwać kontakt z rodziną, na jak długo? Może na zawsze… Padło na Stany Zjednoczone, gdzie została przyjęta do programu „pracuj i zwiedzaj”. Gdy przyszła pora na powrót do kraju, Amy postanawia wyprowadzić się do Norco Valley, małej mieścinę w stanie Luizjana. Już po kilku dniach zdała sobie sprawę jak bardzo ponure i mroczne jest to miejsce. Jego mieszkańcy doskonale pamiętają to co wydarzyło się w 2005 roku i codziennie z niepokojem patrzą w niebo, a każdy deszcz i mocniejsze podmuchy wiatru wywołują w nich panikę. Do tego samego miasta przeprowadza się również Rebeka razem z mężem i synem, która zmaga się ze swoją traumą. Te dwie nowo przybyłe nawiązują kontakt, odnajdują w sobie bratnie dusze i razem zmagają się z problemami z którymi przyszło im się zmierzyć w tym obcym miasteczku.
Amy ma pewną moc, którą posiada również syn Rebeki…moc która przyprawia o gęsią skórkę.

Czułam ogromne fale smutku podczas czytania tej książki, nie chcę sobie nawet wyobrażać siły żywiołu, który zabrał ze sobą kilkaset żyć, nie patrząc na wiek i płeć…niewyobrażalny dramat. Miasteczko Norco Valley ma bardzo ponury klimat, kryjący wiele mrocznych i przerażających tajemnic. Została tam zatarta granica między światem żywych i umarłych. Nie jest to miejsce w którym chciałoby się zamieszkać.

Myślę, że w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie, bo jest to połączenie wielu gatunków, thrilleru, powieści obyczajowej i horroru z elementami paranormalnymi.
Profile Image for Marta Demianiuk.
898 reviews632 followers
May 8, 2022
3,5⭐️ Trochę długo się rozkręca i początkowo ciężko było mi wejść w tę historię, ale z biegiem stron coraz bardziej mnie ciekawiła i coraz bardziej podobał mi się jej klimat.
Profile Image for Ada Johnson.
Author 15 books14 followers
March 18, 2021


Na najnowszą powieść Agnieszki Bednarskiej czekałam tak długo, że nie mogąc doczekać się zamówionej książki, rzuciłam się na audiobook.
„Piętno Katriny” to opowieść o miasteczku w Luizjanie, w którym wciąż krążą duchy ofiar huraganu Katrina, który spustoszył okolice Nowego Orleanu w sierpniu 2005 roku.
Wciąż pamiętam relacje telewizyjne z tego okresu i moje oburzenie na amerykańskie władze za to, że nie umiały skutecznie pomóc ofiarom żywiołu. Jeden z najbogatszych krajów na świecie! XXI wiek! To się nie mieściło w głowie.
Widziałam dziewczynę na ulicy, która nie mogla dotrzeć do apteki po insulinę, więc pomimo przetrwania żywiołu, groziła jej śmierć. Widziałam gangi szabrowników wdzierających się do domów i sklepów. Szokowała mnie niemoc i dezorganizacja jednostek ratowniczych.

To wszystko stanowi tło dla powieściowych wydarzeń.
Minęło kilkanaście lat od katastrofy, a mieszkańcy Norco Valley wciąż odczuwają jej skutki. Każde załamanie pogody rodzi paniczny strach. Niektórzy twierdzą, że zmarli czegoś od nich chcą, że nie odeszli.
W tych warunkach nowe życie po rodzinnej tragedii zaczyna małżeństwo psychologów wraz z kilkuletnim synkiem. Ich losy splatają się z młodą Polką, która z własnych powodów uciekła z rodzinnego Świnoujścia i teraz pracuje jako asystentka lokalnego lekarza.
Nie będę pisać więcej ponad to, że jest to jest ten rodzaj powieści, kiedy podczas czytania dreszcze latają wzdłuż kręgosłupa. Podczas jednej sceny grzanka wyskakująca z tostera sprawiła, że skoczyłam na pół metra. Innym razem pies oparł się o skrzypiące drzwi łazienki...
No cóż, polecam gorąco!
Ta powieść to hicior!
Profile Image for Aleksandra Barwik.
2 reviews2 followers
April 16, 2021
2005 rok,huragan Katrina pustoszy stany Luizjana i Mississippi,pozostawiajac pietno w duszach i umyslach ludzi,krorzy ten kataklizm przetrwali.
Mloda dziewczyna z Polski ucieka przed swoimi problemami do cichego i sennego miasteczka Norco Valley,miasteczka w ktorym kazdy mocniejszy podmuch wiatru,budzi w ludziach groze ,a sami mieszkancy zatrzymani jakby w czasie miedzy snem a jawa zaczynaja widziec rzeczy ,ktorych nie powinni.
Dreszczowiec psychologiczny Agnieszki ,swietnie napisany i mistrzowsko przeczytany ,porwal mnie bez reszty,ukazujac jak w soczewce nasza malosc w starciu z silami natury i to jak bardzo w skrajnych sytuacjach wyzwalaja sie nasze pierwotne instynkty,najlepsze albo te najgorsze.Stawia tez pytanie o zycie po smierci...
Profile Image for Anima Miejska.
358 reviews69 followers
April 9, 2021
Sztampowe, na szczęście w miarę sprawnie napisane, bo inaczej byłoby nieznośne.
Profile Image for morasia.
25 reviews46 followers
March 24, 2021
4.5
"Piętno Katriny" jest połączeniem kryminału psychologicznego z thrillerem opartym na prawdziwych wydarzeniach. Poznajemy dwie historie kobiet, które po traumatycznych przeżyciach decydują się na osiedlenie w Norco Valley- miasteczku zniszczonym w wyniku Huraganu Katrina w 2005 roku. (oczywiście w ogromnym skrócie)

Wow... Nawet nie wiem od czego zacząć.
Największe wrażenie wywarł na mnie sposób pisania Pani Agnieszki. Książki się nie czytało, tylko przeżywało. Wszystkie emocje bohaterów- strach, szczęście, lęk, niepewność... to dało się odczuć. Dawno nie spotkałam się z taką książką, w której pisanie o zjawiskach paranormalnych, duchach, zjawach wyszło tak naturalnie i czytelnik nie miał wrażenia, że "jest to przesada" czy "trochę przekoloryzowane"
Budowanie napięcia i wręcz taki niedosyt towarzyszył przez całą książkę. To jest pozycja z gatunku "jeszcze jeden rozdział", ale na tym jednym rozdziale się nie kończy. Historia niebezpiecznie wciąga, dlatego trzeba dobrze zagospodarować sobie czas.
I coś co pokochałam, czyli historie bohaterów, jak i same postacie. Tam nie ma nikogo przypadkowego, nie ma też nijakich postaci- każdy ma swoje znaczenie w fabule. Każdy ma wykreowany charakter, ale nie są to bohaterowie kreskówkowi, których z góry mają założone "ty będziesz tym złym, a ty będziesz tym dobrym". Dopiero czytelnik może oceniać i usprawiedliwiać.

Podsumowując, czytajcie i przeżywajcie- przy tej pozycji zapomnicie, że nie oddychacie, a po przeczytaniu będziecie czuć niedosyt, że to już koniec.
Profile Image for Katarzyna Nowicka.
637 reviews25 followers
May 19, 2021
Agnieszka Bednarska znowu zabiera mnie do swojego świata, świata wrażliwości z domieszką dreszczyku i klimatu wykraczającego poza zasięg ludzkiego poznania zmysłowego.
"Piętno Katriny" to obrazowa powieść, z nutą realizmu magicznego, przenikających się światów żywych i umarłych oraz poruszająca mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Nie straszy lecz jest mrocznie, niepokojąco, z dreszczykiem.
Tylko jak okazuje się, to nie to, co niepoznane napawa lękiem, ale drugi człowiek i jego mroczna strona.
Jest klimatycznie. Autorka inspirując się prawdziwymi wydarzeniami zabiera nas do małego miasteczka Norco Valley, to ono jest tłem wydarzeń.
Norco Valley kilkanaście lat temu niewyobrażalnie ucierpiało w wyniku Huraganu Katrina i powodzi, który pozbawił życia setki istnień. Kilkanaście lat po tym dramacie nadal boryka się z pokłosiem tamtych wydarzeń. Norco jest senne, mroczne, zapomniane i ma się wrażenie, że ogarnął je zbiorowy zespół stresu pourazowego. Mieszkańcy odczuwają irracjonalny lęk przy każdej zmienie pogody, borykają się z nawracającymi koszmarami, flashbackami, a nawet halucynacjami. Norco Valley to trochę taki Twin Peaks lub Silent Hill - niby spokojnie, ale koszmarnie.
I właśnie w tym ponurym miasteczku odnajdują schronienie bohaterzy, którzy w życiu się pogubili.
Jest młoda dziewczyna z Polski, uciekająca przed konsekwencjami źle podjętych decyzji.
Oraz rodzina Heeneyów; Rebeka, pani psycholog, którą złamała niezrozumiała, samobójcza śmierć nastoletniego syna; jej mąż, Hubert, człowiek egoistyczny, narcystyczny i psychopatyczny dążący do celu za wszelką cenę oraz ich syn, pięcioletni Markus, chłopiec wrażliwy, obdarzony postrzeganiem poza zmysłowym lub tzw. "szóstym" zmysłem.
Jeśli jednak myślą, że w Norco Valley odnajdą spokój, to bardziej się mylić nie mogą.
Wkrótce w ich życiu rozpęta się kolejny huragan.
Jest jednak nadzieja, że po każdej burzy wychodzi słońce, ale czy w Norco Valley też ma szansę jeszcze zaświecić?
W swojej pozornie lekkiej historii z grozą w tle, autorka porusza trudne tematy, tu duchy nie są zagrożeniem, ale to co tkwi w drugim człowieku.
Ciekawy jest wątek pewnego Zakładu Pogrzebowego zaczerpnięty z prawdziwej historii i wykorzystany na potrzeby fabuły. Huragan Katrina i mroczne miasteczko są jednak tylko backgroundem do opowiedzenia historii o ludziach, ich dramatach, traumach i lękach.
"Piętno Katriny" to thriller psychologiczny, z warstewką ambitnej grozy, niby wciąż literatura lekka, rozrywkowa, lecz poruszająca ważne tematy i kwestie moralne, które wymuszają na czytelniku jakąś refleksję.
Jest też to świetny materiał na film😉.
Agnieszka Bednarska to autorka, w którą zawsze ogromnie wierzyłam i bardzo się cieszę z jej sukcesów, a jej najnowsza powieść to hit 👍 Polecam.
P.S. Niezwykle wzruszajaca, przeszywajaca serce jest dedykacja tej książki, której nie sposób przeoczyć😔.
Profile Image for Rafal Jasinski.
929 reviews52 followers
March 23, 2021
Najlepsza powieść Agnieszki Bednarskiej. Kropka. Fani jej twórczości mogą w tej chwili kreatywnie wykorzystać czas na inne czynności Ja tymczasem uderzę z grubej rury - najlepsza powieść, od czasu "Dallas....". OK, chrzanić to... są tu jacyś fani Kinga?... No to krótko - najlepszy, najbardziej, wzruszający, emocjonujący thriller / horror od czasów "Dallas'63". Tak dobrej Autorki w tym gatunku, to TU W POLSCE jeszcze nie było. Polecam!

Szersza opinia w podcaście Readers Initiative - https://readersinitiative.podbean.com...
Profile Image for Vichta.
482 reviews5 followers
May 20, 2021
Kolejna świetna książka Agnieszki, choć w przeciwieństwie do poprzednich, bardziej przewidywalna.
Tym razem odwiedzamy małe miasteczko w Luizjanie, gdzie kilkanaście lat wcześniej huragan Katrina zrównał wszystko z ziemią, a ciała ofiar wciąż są znajdowane w różnych miejscach. Nie wszyscy zostali pogrzebani, więc w mieście dzieją się dziwne rzeczy na pograniczu dwóch światów. Wielu mieszkańców wymaga opieki psychologicznej. Co sprawiło, że pewna rodzina zdecydowała się wyjechać na takie odludzie? Co widzi ich mały synek? Czy młoda Polka Amy znalazła się tam przez przypadek, czy też przed czymś ucieka? I wreszcie kim są tajemniczy właściciele zakładu pogrzebowego?
No cóż, książki Agnieszki coraz bardziej skręcają w stronę horroru, a one nie należą do moich ulubionych. Mimo to i tak przeczytałam z przyjemnością i z błyskawicznym tempie. Po prostu nie można się oderwać, jak się już zacznie czytać. Jednak moją ulubioną pozostaje „Dwa Oblicza”. To dopiero jest ostra jazda bez trzymanki 😉
Profile Image for Sandra || Tabibito no hon.
675 reviews71 followers
March 23, 2021
Świetne! Bardzo mi się podobało. Historia miasteczka fascynująca, może się nie bałam, ale czasem było obecne poczucie takiego chłodu/niepokoju. Mnie dość mocno zainteresowała ta główna historia, a jeżeli znowu chodzi o losy bohaterów, czyli już końcówka, to już mniej mi się podobało, ale wcale jakoś nie odstaje bardzo od pozostałej części książki. Mam wrażenie, że ten wątek został nieco gorzej poprowadzony, ale bardzo się cieszę, że przynajmniej historia zagadki była tak niezwykle ciekawa.
Profile Image for Patrycja Drużga.
76 reviews
March 31, 2021
Mocne 3½/5 ⭐

Myślę, że gdzieś w podświadomości miałam fakt, że ta historia skończy się właśnie w taki sposób. Czy jestem zawiedziona? Absolutnie nie. Czuję (być może trochę chorą?) satysfakcję z pewnej ścieżki, która pod koniec wyżłobiła się w fabule. Zdecydowanie autorka angażuje czytelników i nie pozwala im się oderwać chociażby na chwilę. Pozytywnie się zaskoczyłam; polecam bardzo! 😏
Profile Image for Martyna.
100 reviews
July 27, 2022
Ale te duchy<<

A tego cepa to mialam ochote zamordowac lol
376 reviews6 followers
May 28, 2022
„Piętno Katriny” to jedna z najbardziej nietypowych książek, jakie miałam okazję przeczytać. Przyciągnęła mnie do niej informacja o tym, że opisuje wydarzenia związane z huraganem Katrina, jednym z najbardziej niszczycielskich huraganów, jakie kiedykolwiek nawiedziły Stany Zjednoczone. Huragan Katrina spustoszył stany Luizjana i Missisipi w sierpniu 2005 roku, pozostawiając po sobie ogromne straty materialne i przede wszystkim traumę w psychice ludzi, którym udało się przeżyć ten koszmar. Jest mnóstwo prawdy w słowach, którymi autorka wprowadza czytelnika w świat swojej powieści: „Wszystko to, co w historii, którą właśnie zamierzasz przeczytać, jest najbardziej mroczne, przerażające i nieprawdopodobne, to fakty”. Autorce doskonale udało się oddać stan psychiczny osób, które przeżyły kataklizm. Nawet kilka lat po tych wydarzeniach mieszkańcy miasteczka żyją tak, jakby to wydarzyło się wczoraj. Są przerażeni do tego stopnia, że każdy silniejszy wiatr wywołuje w nich niepewność, burzy ich spokój i prowokuje do nieracjonalnych zachowań. W samym środku tego wszystkiego znajdują się przyjezdni, którzy postanowili akurat tam odnaleźć spokój. Hubert, Rebeka i ich syn Markus uciekają przed tragedią, która wydarzyła się w ich życiu. Miejsce to ma pomóc dojść do siebie matce i bratu, którzy stracili bliską osobę. Nie tylko nie przynosi ukojenia i nie pozwala zapomnieć, dostarcza tylko więcej stresu i wprowadza więcej niepokoju. W tym miejscu na jaw zaczynają wychodzić tajemnice, jakie nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. A Hubert zaczyna pokazywać swoją prawdziwą twarz, która w innych okolicznościach mogłaby nadal pozostać pod maską empatii, życzliwości i rzekomej dobroci.

Powieść ta jest połączeniem kilku gatunków. Odnajdziemy w niej elementy thrillera, horroru, a także powieści obyczajowej i metafizyki. Już w opisie możemy przeczytać, że to powieść z pogranicza jawy i snu. I w tym stwierdzeniu również jest dużo prawdy. Mieszkańcy miasteczka zachowują się dziwnie. I to mało powiedziane, bo nie do końca wiadomo, czy ogarnęła ich jakaś zbiorowa halucynacja po ogromnej traumie, która stała się ich udziałem, czy może faktycznie zmarli powracają między swoich żyjących bliskich. Rebeka z rodziną i Amy, dziewczyna z Polski będą musieli zmierzyć się z tym, co zastają w Narco Valley, a przy tym spróbować sobie poradzić z własnymi lękami, przed którymi chcieli przecież uciec. Autorka doskonale obrazuje w powieści, jak wygląda życie ludzi po przejściu huraganu, jak po traumatycznych przejściach działają ich umysły i co dzieje się z człowiekiem, który życie w permanentnym stresie, w ciągłym lęku, który stracił poczucie bezpieczeństwa. Pokazuje z jednej strony niszczycielskie siły przyrody, z drugiej najgorszą stronę natury człowieka. Tę, która niszczy nie tylko siebie, ale też wszystkich dookoła. Ponieważ niektóre z wydarzeń przedstawionych w powieści są prawdziwe, książka robi wrażenie, tym mocniejsze, że zostały opisane w sposób niezwykle obrazowy, dzięki czemu mocno działają na wyobraźnię. A w połączeniu z elementami nadprzyrodzonymi wywołują lęk i potęgują napięcie. Nie tylko one jednak są mocną stroną powieści. Są nią również tematy, które przy okazji postanowiła poruszyć autorka. Mamy w książce do czynienia ze stratą, z nieprzepracowaną żałobą, z psychopatyczną naturą człowieka. Te wszystkie elementy, a także wymieszanie gatunków sprawiają, że książkę dosłownie się pochłania, chociaż tempo akcji nie jest jakoś bardzo dynamiczne. Fajny jest też klimat powieści – mroczny, momentami klaustrofobiczny, ciężki. I niepewność, która w trakcie lektury stale towarzyszy czytelnikowi.

„Piętno Katriny” to wciągająca i intrygująca historia, dostarczająca dużo wrażeń i emocji, a także skłaniająca do zastanowienia się nad życiem. Trochę obawiałam się elementów paranormalnych w tej powieści, która przecież zawiera dużą ilość faktów, ale myślę, że autorka udźwignęła temat. Wyszła jej całkiem zgrabna gatunkowa mieszanina, nieoczywista, przejmująca, którą czyta się z prawdziwą przyjemnością. Serdecznie polecam!
Profile Image for Jaśminowa Książka.
124 reviews2 followers
March 12, 2021
„Piętno Katriny” to książka niezwykła. Oparta na prawdziwych zdarzeniach, opowiada o miasteczku Norco Valley, które ucierpiało w dwa tysiące piątym roku podczas huraganu Katrina. Ogrom zniszczeń był tak wielki, że ludzie do tej pory się nie otrząsnęli. Zaraz po huraganie wielka woda wymyła wszystko. Ludzie ginęli w odmętach toni, a zmarli nie mogli spoczywać w spokoju, bo woda wymyła cmentarze. Nawet po trzynastu latach ludzie natykają się na ludzkie szczątki.
Do miasteczka wprowadza się młoda Polka, Amy. Dziewczyna jest tajemnicza, nie nawiązuje z nikim bliższej relacji. Jest samotniczką, która skrywa swoją przeszłość, przed którą uciekła na drugi koniec świata.
Tymczasem świat Rebeki wali się. Po tragedii, która nią wstrząsnęła, razem z mężem i synem wyprowadza się do Norco Valley, aby tam zacząć nowe życie. Czy przeprowadzka do tego miasteczka to był dobry wybór? Czy wejście w to zamknięte w sobie, borykające się z traumą, która do tej pory nie została przepracowana, społeczeństwo będzie łatwe? Jak zostaną przyjęci? Jak do całej historii ma się zakład pogrzebowy i tajemnica, która sprawia, że zmarli nie mogą zaznać spokoju?
Jak już pisałam książka niezwykła. Choć muszę przyznać, że początki były ciężkie. Nie mogłam się wkręcić. Ale potem, gdy już wessał mnie ten świat, nie mogłam go opuścić.
Nawet gdy odkładałam książkę, wciąż analizowałam przeczytaną treść, nie mogłam się skupić na tym co robią, bo moje myśli wciąż powracały do tej książki.
Książki, która świetnie łączy zwyczajne życie z trzymającym w napięciu thrillerem i elementami fantastyki. Byłam lekko sceptyczna, kiedy czytałam, że to książka obyczajowa z elementami thrilleru. Ale wielkie brawa dla autorki, bo zagrało to świetnie! Zręcznie grała ona na emocjach, które towarzyszą nam od początku. Fabuła jest świetnie zbudowana. Genialne przejścia w czasie i miejscu, świetna zmiana perspektyw. Często jest tak, że w momencie zmiany coś zgrzyta i na nowo trzeba się odnajdywać. Tutaj autorka zrobiła to świetnie. Ani na moment nie gubiłam się ani w fabule, ani miejscu, ani czasie.
Jeżeli zaś chodzi o bohaterów to chylę czoła. Świetnie zbudowani, warstwa psychologiczna niesamowicie rozległa i szczegółowa. Mało dialogów, a dużo przemyśleń bohaterów sprawia, że to książka, która wsysa w swój świat i pozwala się z nimi identyfikować. Mimo że mamy tutaj narrację trzecioosobową to możemy bez trudu wejść w buty głównych bohaterów.
Ich historie są przejmujące. Chwytające za serce i gardło. Sprawiające, ze człowiek się wzrusza i szczerze współczuje. Czasami chce jednak nimi potrząsnąć, bo chce im pomóc.
Emocje jakie wzbudza ta książką są skrajne. W jednej chwili byłam wzruszona, w drugiej przerażona, a w trzeciej zła. To jak autorka zręcznie nimi żonglowała sprawia, że jestem pełna podziwu. Tutaj nic nie wchodzi sobie w paradę.
Wielkie brawa należą się autorce za reaserch jaki zrobiła. Warstwa społeczna, to jak autorka weszła w klimat małego amerykańskiego miasteczka sprawia, że przez większość książki miałam wrażenie, że nie jest to polska autorka. I jak czytałam w jednej opinii, tylko nazwisko na okładce uzmysławiało, że książkę napisała Polka. Wielkie brawa! Duży plus jest także za to, że autorka wskazała książki, które służyły jej pomocą podczas pisania.
I już kilka ostatnich słów. To książka o przeszłości, historii, o katastrofie, błędach, ale też o nadziei. Bo jak wiecie, po każdej burzy wychodzi słońce. Cokolwiek by się nie działo. Będzie lepiej.
Profile Image for Kinga Stasina.
265 reviews5 followers
March 3, 2021
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Wydawnictwo Media Rodzina kojarzę z książek dla dzieci i młodzieży, nie wiedziałam, że wydają też powieści dla dorosłych. Jakże się cieszę, że dostałam możliwość przeczytania książki z serii Gorzka Czekolada. To mój debiut zarówno z serią jak i samą Autorką. Już 10 marca będziecie mogli przeczytać tą książkę.

Do Norco Valley przeprowadza się młoda, polska studentka Amy oraz młode małżeństwo - Państwo Heeneyowie. Każde z nich uciekło od problemów, pozostawiło za sobą coś złego, niewyjaśnionego. Przeprowadzając się chcieli odnaleźć siebie i zacząć nowe życie. Tylko jak można rozpocząć coś nowego w mieście, w którym złe wspomnienia i trauma ŻYJĄ? Norco Valley to z kolei mieścina pełna bólu, rozpaczy i traumy po huraganie Katrina i powodzi, które w 2005 roku zebrały wielkie żniwo śmierci w społeczności. W samym mieście nie dzieje się najlepiej, ludzie widzą swoich bliskich których stracili. To miasto pełne duchów, których dusze pragną zaznać spokoju. Czy w Norco Valley jest bezpiecznie, czy da się w nim zacząć nowe życie?

Ludzie, co to był za thriller! Na samo wspomnienie mam dreszcze! Mrok, tajemnice, napięcie, śmierć, trauma i...DUCHY. Akcja w książce porywa od samego wstępu i ciągnie się przez całą powieść. Tutaj nie ma oddechu od napięcia. Historie bohaterów jak i samo miejsce mają w sobie taki mrok i moc przyciągania, że nie wiesz kiedy czytasz ostatnie zdanie! Czytając książkę nocą dostawałam gęsiej skórki - takie to było dobre. Ale nie ma się co dziwić! Huragan Katrina wstrząsnął całym globem. I czytając zdałam sobie sprawę, że to było już tak dawno temu, a wspomnienia o tym kataklizmie są jeszcze takie świeże, takie żywe. I tutaj wielkie brawa dla Pani Autorki, która napisała książkę, w której emocje mają taką moc, które Czytelnik przeżywa wraz z bohaterami. Strach, ból czy strata były takie namacalne. Równie namacalne były anomalie pogodowe, to coś niesamowitego. Te wszelkie opisy siły wiatru, opisy miejsc. No wchodzisz w to całym sobą. A ja jeszcze muszę nadrobić inne książki Pani Agnieszki, bo po "Piętnie" stałam się jej fanką. Także tytuł "Piętno Katriny" sobie zapiszcie. O tej książce powinno być w tym roku głośno, bo jest to pozycja SZTOS. Zgadnijcie, jaki tytuł już zajmuje podium w mojej topce tego roku? ;) Polecam ogromnie przeczytać ten thriller.

Za egzemplarz dziękuje serdecznie Wydawnictwu Media Rodzina.
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
May 8, 2023
To było moje pierwsze i nie ostatnie spotkanie z twórczością Agnieszki Bednarskiej. Postanowiłam wysłuchać jej audiobooka pod tytułem "Piętno Katriny". Nie spodziewałam się, że otrzymam aż tak dobre dzieło. Tutaj fikcja miesza się z jawą. Obok siebie chodzą żywi i martwi. Bałam się, że nie rozpoznam żyjących bohaterów. Uwielbiam książki, w których występują zjawiska nadprzyrodzone. Tutaj miałam ich pod dostatkiem. Jeden z bohaterów jest jakby z makabrycznego filmu o psychopatach. Idealna historia dla mnie. Słuchałam jej z zapartym tchem. Powiem wam, że na początku książki płakałam. Szesnastoletni syn głównej bohaterki popełnił samobójstwo. Dlaczego to zrobił? Cierpiałam razem z nią. Ta sytuacja mocno mnie dotknęła. W pełni rozumiem jej zachowanie. Matka do końca życia nie pogodzi się z utratą życia swojego dziecka. Mąż (ojczym) nie może patrzeć, jak żona się męczy, więc postanawia zmienić otoczenie. Zabiera całą rodzinę do tajemniczej krainy, w której swoje żniwo zebrała Katrina. Jakiej? To już musicie odkryć sami. Dodam tylko, że tam będzie się dużo działo. Nie zabrakło również wyśmienitych zwrotów akcji, po których nie potrafię się pozbierać. Autorka troszkę mnie przeraziła.
Dzięki tej historii mam ochotę poznać drugi tom. Ciekawa jestem, co tam się będzie działo. Po pierwszej części mogę się spodziewać dosłownie wszystkiego.
Polubiłam Rebekę, która cierpi po stracie syna. Hubert — jej mąż bardzo mnie irytował. Nie pozwolił żonie przeżyć żałoby, tak jak ona tego chciała. Twierdził, że powinna zapomnieć o swoim synu i żyć jakby nic się nie stało. Dlaczego? Tego dowiecie się z książki "Piętno Katriny". Rebeka i Hubert mają pięcioletniego syna Markusa. Chłopczyk ma niezwykły i jednocześnie mroczny dar. 
Poznałam również Amandę Pietrzak zwaną Amy. Bardzo ciekawa postać. Warto się jej przyjrzeć z bliska.  
Czy wierzycie w istnienie duchów?
Zachęcam do poznania "Piętna Katriny". Idealna historia dla wszystkich miłośników powieści z duchami.
Na końcu książki kilka słów od autorki. Uwielbiam, gdy autorzy zwracają się bezpośrednio do swoich czytelników.
Ps.
Na uwagę zasługuje również lektor. Książkę "Piętno Katriny" czytał Maciej Kowalik. Świetny głos. Dobry wybór. Brawo. 
Profile Image for Monika ♡ Na luzie.
302 reviews255 followers
June 7, 2023
Nieco ze wstydem przyznaje, że sięgając po "Piętno Katriny" nie miałam zbyt wielu oczekiwań. Ot, thriller psychologiczny, mroczny klimat, tajemnica... Jednak nie doceniłam autorki, ponieważ ta powieść to emocjonalny rollercoster, który porwał mnie bez reszty.

Przed wieloma laty nad Norco Valley przetoczył się huragan Katrina, dokonując nie wyobrażalnych zniszczeń i plądrując wszystko na swojej drodze. Setki ludzi poniosło okrutną śmierć, a ocalali do dziś nie potrafia pozbierać się po katastrofie.
Niestety w tym melancholijnym i okrytym smutkiem miejscu czai się coś mrocznego i tajemniczego, co nie chce odejść.

Przez pierwsze kilka rozdziałów zastanawiałam się, w jakim właściwie fabuła podąża kierunku. A kiedy już myślałam, że wiem... dostawałam pstryczek w nos! Jest to jedna z niewielu powieści, która zaskoczyła mnie niemal na każdej płaszczyźnie!

Mamy tutaj wszystko to czego oczekuje po dobrej książce i jeszcze więcej: fascynująca fabułę, od której ciężko się oderwać, bohaterów z krwi i kości wzbudzających emocję - zarówno negatywne, jak i pozytywne -, mroczny, przejmujący klimat, a przy tym ogrom realizmu. Miałam wrażenie, że czy historie prawdziwych osób, a nie fikcyjnych. Jednak tą część pozostawię Wam do odkrycia.

Przy wielu książkach staram się dawkować sobie przyjemność z czytania i nie spieszyć się, ale tutaj było to po prostu niemożliwe. Już, natychmiast musiałam wiedzieć co się wydarzy. Nie spodziewałam się, że trafie na tak emocjonującą powieść, która wzbudzi we mnie różnorodną paletę emocji i uczuć. Przesyconą mrokiem i tajemnicą. A przy tym będzie poruszającą niezwykle ważne tematy, jak depresja, trauma i samotność.

Musicie mi wybaczyć, że moja recenzja jest tak skąpa w informacje, ale uważam, że najlepiej na własnej skórze doświadczyć całego dobrodziejstwa płynącego z tej powieści. Dlatego bardziej postanowiłam się skupić na towarzyszących mi emocjach niż fabule. Nie zdziwcie się jeśli zobaczycie "Piętno" w moim top 2021, ponieważ to jedna z tych książek, która łatwo nie wypuszcza ze swoich sideł.
Profile Image for Domzestron.
42 reviews2 followers
March 24, 2021
Niepokojąca, mroczna, poruszająca.
.
Piętno Katriny, czyli powieść w której autorka gra na emocjach czytelnika z mistrzowską wprawą. Jestem pod ogromnym wrażeniem historii, którą poznajemy w tej książce.
.
Norco Valley to miasto, które nadal nie pozbierało się po przejściu huraganu. Ciąży nad nim atmosfera rozpaczy i smutku - dosłownie... piętno Katriny. Jest to miejscowość, gdzie dzieją się różne, nie zawsze dające się logicznie wytłumaczyć, rzeczy. W tym pogrążonym w rozpaczy miejscu zaciera się granicą między tym co rzeczywiste, a psychozą.
.
Lektura jest przerażającym świadectwem ludzkiej tragedii oraz - w obliczu klęski, jaką jest huragan - bezsilności.
.
To co sprawia, że ta pozycja aż tak się wyróżnia, jest jej klimat. Napięcie bije z każdej strony, nie pozwalając czytelnikowi na choćby chwilę wytchnienia.
.
Nie jest to lektura lekka, po której zaśnięcie bez problemu. Sama czytałam te historie już jakiś czas temu i nadal bardzo często wracam do niej myślami. Autorka z wyczuciem balansuje między kolejnymi ciężkimi tematami łącząc w spójną całość wątki, które pozornie nie miały że sobą dużo wspólnego. I chociaż książka jest mroczna, to przebija się przez tę opowieść też nadzieja. Na wzmiankę zasługuje też kreacja bohaterów - mamy tu przemyślane i oryginalne charaktery.
.
Pietno Katriny jest swego rodzaju miksem gatunków - na kartach powieści przeplatają się elementy thrillera, literatury grozy, paranormalne wątki, a to wszystko na tle przerażających wydarzeń, jakie miały miejsce w 2005 roku.
.
Mamy tu cały wachlarz charakterów - skrupulatnie wykreowanych postaci, z których każda zmaga się z własnymi demonami.
.
Cała historia jest opowieścią złożoną, wielowymiarową i zdecydowanie wartą przeczytania - Moja ocena to 10/10
Profile Image for very little book nerd.
507 reviews32 followers
June 2, 2022
Dużo dobrego słyszałam o tej książce, a że od dawna leżała na mojej półce, postanowiłam dać jej w końcu szansę.

Agnieszka Bednarska pisze książki specyficzne - nie można ich uznać za pełnoprawne thrillery. To raczej powieści obyczajowe z elementami thrillera oraz wątkami paranormalnymi - sama autorka nazywa swoje książki literaturą lekkiej grozy i chyba właśnie to określenie najlepiej do nich pasuje.

Uwielbiam nietypowe połączenia gatunków, szczególnie gdy w grę wchodzi thriller - liczę wtedy na naprawdę niezapomniane emocje. W przypadku “Piętna Katriny” musicie być jednak gotowi na to, że akcja rozkręca się długo. Początek to w dużej mierze powieść obyczajowa, która - mówiąc szczerze - nie porwała mnie szczególnie. Na szczęście w drugiej połowie książka bardzo się rozkręciła. Pojawiło się więcej zjawisk paranormalnych oraz mnóstwo scen, które wywołały u mnie dreszczyk emocji. Zostały również rozwinięte wątki obyczajowe, przez co zżyłam się z bohaterami, zaczęłam przejmować się ich losami i z ogromnym zainteresowaniem czytałam dalej, byle tylko dowiedzieć się, jak ostatecznie potoczy się akcja.

Jeśli jesteście gotowi na to, że nie jest to książka z gatunku tych, które od razu wrzucają czytelnika w sam środek wartkiej akcji - koniecznie dajcie jej szansę. “Piętno Katriny” nie jest książką, jakich wiele - zaskoczyła mnie niejednokrotnie, zrobiła na mnie duże wrażenie i spowodowała, że po kolejną część sięgnę z wielką chęcią. Szczególnie, że jest to powieść po części oparta na prawdziwych wydarzeniach. Uwierzcie, że ta świadomość sprawia, że podczas niektórych scen ciarki przechodzą po plecach.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
917 reviews19 followers
June 5, 2022
Do miejscowości doświadczonej huraganem przyjeżdża dziewczyna z Polski. Ucieka przed trudnymi przeżyciami, ale w Norco Valley nie czeka na nią sielanka, podobnie jak na rodzinę, która osiedla się w tajemniczym domostwie.

Sięgając po tę książkę kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Zastanawiałam się nad tym, jak Pani Agnieszka "ugryzła" temat huraganu Katrina. Nawiązując do tragedii, która w sierpniu 2005 roku spustoszyła stany Luizjana i Missisipi, Autorka stworzyła genialną powieść psychologiczną opartą na prawdziwych wydarzeniach. Książkę czytałam z zapartym tchem, nie mogłam się od niej oderwać. Razem z bohaterami powieści odczuwałam ich lęk, strach i niepewność. Książka napisana jest tak, że napięcie, które towarzyszy nam podczas czytania sprawia, że z każdą kolejną stroną chcemy więcej i więcej. Przyznaję, że spodziewałam się przeciętnego thrillera, a dostałam thriller genialny, w którym fikcja idealnie łączy się z faktami tworząc splot wydarzeń, niekiedy przepalatany wątkami grozy i zjawisk nadprzyrodzonych. Tą powieścią Pani Agnieszka mnie kupiła i z pewnością bez zastanowienia będę sięgała po jej kolejne pozycje.
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji czytać "Piętna Katriny" a lubicie książki, które wywołują dreszcze i gęsią skórkę, to polecam Wam sięgnąć po tę pozycję.
Profile Image for Karolina.
122 reviews4 followers
February 28, 2021
Nie jest wielką tajemnicą, że twórczość Agnieszki Bednarskiej uwielbiam! Zaczęło się od "Zanim się obudzę"i trwa do teraz. A "Piętno Katriny" jest absolutnym majstersztykiem. Idealnie poprowadzona fabuła, wydarzenia trzymające w napięciu do ostatniej strony, a w moim przypadku tylko Harlan Coben był w stanie utrzymać moje zainteresowanie na stałym poziomie.
Od razu jednak chciałabym zaznaczyć, że to nie proza w tylu Cobena. To połączenie literatury obyczajowej z thrillerem, ale niezwykła umiejętność pisarska Agnieszki Bednarskiej sprawiła, że nawet opisy domostw, postaci, ich uczuć, sprawia, że czyta się to z niesamowitym zainteresowaniem.

Ostatnie strony wręcz połknęłam! Czytałam je w takim tempie, jakbym była po kursie szybkiego czytania.
Co stanowi natomiast wartość dodaną, to elementy zawarte w książce, które nie są fikcją literacką, np. huragan Katrina. O innych nie będę mówić, żeby uniknąć spoilerów. Autorka wykonała niesamowity research i dzięki temu powieść staje się jeszcze bardziej ciekawa.

Gdybym w tym roku miała przeczytać tylko jedną książkę, to byłoby to zdecydowanie "Piętno Katriny" Agnieszki Bednarskiej.
Profile Image for ciagle_czytam  Marta.
223 reviews12 followers
March 19, 2021
Piętno Katriny
Agnieszka Bednarska
Media Rodzina

„Piętno Katriny” to ciekawa i dobrze napisana historia, która powstała na bazie faktów związanych z niszczycielską siłą huraganu, jaki nawiedził w 2005 roku stany Luizjany i Missisipi. Autorka pozwala sobie na wykorzystanie elementów tej grozy tak, aby stworzyć powieść pełną różnych dziwnych jednak przyciągających uwagę, zdarzeń. Tytułowe piętno nie pozwala o sobie zapomnieć i powraca ze zdwojoną siła do mieszkańców. Historia rozpoczyna się z przytupem a wstęp napisany na pierwszej stronie, ma w sobie wielką siłę, przyciąga i zastanawia. Ten krok poczyniony przez autorkę nie tylko, nie pozwolił mi odłożyć tej książki, ale sprawił, że dobrze się przy niej bawiłam.
Rebekę, Huberta i ich dwóch synów, spotykamy w dramatycznej sytuacji, kiedy to do głosu dochodzi ból i brak akceptacji. Z drugiej strony poznajemy Amy, młodą dziewczynę, która pod wpływem silnych przeżyć i doświadczeń wyrusza w świat. Wszyscy spotykają się w spokojnym, lecz tajemniczym miasteczku. Autorka stworzyła tu niepokojący obraz z elementami nadprzyrodzonych zjawisk. Z każdą stroną książki główni bohaterowie odkrywają swoje prawdziwe „ja”. Zagadka goni kolejną zagadkę a tajemniczy spokój, jaki wkrada się w karty tej książki, jest tylko pozornie dosłowny.
Pani Agnieszka w dobrym stylu objaśnia nam, czym kierowała się tworząc tę książkę. Wykreowała ciekawą powieść, w której wierzysz bohaterom, bo ich twórca tchnął w nich życie. Jako czytelnik nie masz poczucia naciąganej historii pełnej sztucznych dialogów wręcz przeciwnie czyta się ją płynnie i bez rozpraszających Twoją uwagę, wstawek. Nie trudno było mi uwierzyć w realność przytoczonych wydarzeń. Na początku miałam wrażenie, że to tylko wymysł chorego umysłu bohatera, ale im dalej, zagłębiałam się w strony tej powieści, tym bardziej docierał do mnie sens ich wykorzystania. Autorce udało się delikatnie, lecz dobitnie wpleść przesłanie, jakim chciała się ona z nami podzielić. Takie odniosłam wrażenie. Czy tak jest naprawdę? Nie wiem jednak ta historia mnie przekonała. Jest dobrą rozrywką na jeszcze mroźne wieczory.
Profile Image for noiprzeczytane.
147 reviews9 followers
July 13, 2021
Jest to dla mnie pierwsza książka autorki, ale po tym egzemplarzu wiem, że sięgnę po kolejną pozycję. Opinie przed przeczytaniem były naprawdę obiecujące i dziś po skończonej lekturze mogę się z nimi zgodzić. Autorka stworzyła niesamowity klimat, wplecione zjawiska paranormalne nadają aurę tajemniczości. Z początku byłam nastawiona sceptycznie do powyższych wstawek ale końcowo mogę powiedzieć, że były idealnie wymierzone. Wykreowane postacie są bardzo dużą zaletą książki, której akcja jest wciągająca od samego początku. Bardzo trudno w pewnym momencie przerwać czytanie, wręcz chciałoby się od razu poznać całość - a gdy do tego dojdzie żałuje się, że to już koniec. Poboczne wątki nie są przypadkowe, bardzo dobrze wpasowują się w główną linię fabularną. Akcja toczy się w Norco Valley gdzie jego mieszkańcy wciąż odczuwają skutki katastrofy, która miała miejsce kilkanaście lat temu - huraganu Katriny. Wiele elementów zawartych w książce jest na podstawie prawdziwych zdarzeń czego dowiadujemy się w podziękowaniach od autorki. Były zaskakujące, a wręcz przerażające - ale więcej nie chcę Wam zdradzić.
Profile Image for Mag Joz.
20 reviews
November 15, 2021
Kto z nas nie pamięta Huraganu Katrina z 2005 roku, który szalał w stanach Missisipi i Luizjany.
Powieść “Piętno Katriny” zawiera w sobie zjawiska paranormalne z pogranicza jawy i snu.Fakty w niej zawarte oraz fikcja literacka tworzą splot wydarzeń wywołujący ciarki na plecach.
Autorka połączyła w tej książce kilka gatunków literackich , które stworzyły dobra całość. Znajdziemy tutaj elementy grozy i thrillera psychologicznego. Poczujemy klimat horroru jak w powieściach Stephena Kinga.
Słuchając audiobooka czułam się trochę jak w fabule “Miasteczka Twin Peaks” czy “Szóstego zmysłu.”
Akcja dzieje się w miasteczku Norco Valley, kilkanaście lat po strasznym huraganie Katrina. Jak potoczą się losy rodziny Rebeki, która po samobójstwie nastoletniego syna , próbuje odzyskać dawna równowagę życiowa. Czy Amy jej w tym pomoże ? Czy kobiety pomogą sobie nawzajem?
Odpowiedź oczywiście w książce :)
Polecam.
62 reviews
November 15, 2021
Polecam - bardzo fajny, solidny thriller.
Mamy tutaj kilka tajemnic i muszę przyznać, że każda z nich mnie zaintrygowała i słuchałam audiobooka w napięciu do ostatnich minut. Podobała mi się też fuzja polsko-amerykańska (fajnie że to wszystko było wiarygodne), oparcie na autentycznych wydarzeniach i wyraźnie wyczuwalny klimat małego miasteczka. Drażniły mnie natomiast niektóre głupie decyzje bohaterów ale wybaczam - to thriller, a my potrzebujemy zawiązania akcji i punktu kulminacyjnego :)
Książka w sam raz na mroczne jesienne i zimowe wieczory!
Mogę pochwalić też lektora audiobooka. Stworzył przyjemną i angażującą interpretację książki. Ja dopiero zaczynam moją przygodę z audiobookami i łatwo mi się rozproszyć podczas słuchania, jednak tutaj nie miałam takiego problemu.
Profile Image for Woj Tek.
78 reviews
September 18, 2021
Ciągle się waham czy ta książka to takie 4- czy 3++. Stawiam ją gdzieś między niezła a dobra czy całkiem niezła.

Całkiem przyjemna książka. Widać, że autorka ma talent i warsztat ale na coś wielkiego jeszcze poczekamy…

Nie mniej sama książka mi się podobała i nie potrafię jasno stwierdzić czego mi brakuje by dać więcej gwiazdek.

To takie nienasycenie jakbym czytał Kinga który pisze na pół gwizdka i nie rozwija w pełni żadnego z ciekawych wątków w sposób mnie satysfakcjonujący…

Może przemawia przez mnie lekkie rozczarowanie bo mamy tu fajne postacie, fajny klimat, fajny pomysł ale chyba brakuje mi rozwinięcia wątków…
Displaying 1 - 30 of 48 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.