On – wychowany w patologicznej rodzinie zdobywa świat pięściami. Ona – wrażliwa i zdolna fotografka, poszukuje modela do swojego projektu artystycznego.
Kiedy drogi Leo i Nasturcji się przetną, cały świat stanie w ogniu. Coraz silniejsze pożądanie, seks tak zmysłowy, że niemal nierealny i pragnienie, by wciąż sięgać po więcej... Ale przeszłość w końcu upomni się o Leo, nakazując mu dokonać najważniejszego w życiu wyboru. Może się okazać, że łącząca ich namiętność nie wystarczy, by zawalczyć o wspólną przyszłość... W końcu świat podziemia rządzi się swoimi prawami.
O książkach Pani Moniki Cieluch słyszałam już wiele dobrego od znajomych więc postanowiłam, że i ja sięgnę po jej pozycje. Postawiłam na najnowszą jednotomówkę, i mogę stwierdzić, że moje spotkanie z jej twórczością było jak najbardziej udane. Nasza historia zaczyna się prologiem, który sprawia, że jesteśmy zaskoczeni, bo nie wiemy nic! Jednak nic straconego, bo za chwilę dostajemy garść informacji o naszym męskim głównym bohaterze - właśnie wyszedł z więzienia i jak każdy po takim epizodzie w naszym życiu na nadzieję na nowy start, ale w przypadku Leo nie będzie to takie proste... Jako dawniej walczący nielegalnie chłopak niesie za sobą wielką wartość i dlatego też upomni się o niego przeszłość i będzie grozić jego bliskim w bardzo niewybredny sposób - czy zdołają wedrzeć się do żyć jego brata, przyjaciół i kobiety, z którą stra się nawiązać relację. Nasza główna bohaterka to Nasturcja (piękne i nietypowe imię, prawda?), która zajmuje się profesjonalną fotografią i właśnie z tym wiąże swoją przyszłość, z tego względu umieściła ogłoszenie w gazecie, że szuka modela, który ma określone cechy - tak oto znajduje Leo, który potrzebuje gotówki i zgadza się dla niej pozować, chociaż niechętnie. Napięcie między nimi jest wyczuwalne i postanawiają coś z tym zrobić, oddają się jednej nocy, która zdaniem obojga nie powinno się powtórzyć, a jednak - następne spotkanie będzie przypadkowe, ale zapoczątkuje coś nowego dla obojga. Teraz tylko pozostaje pytanie czy uda im się odnaleźć w tej relacji siebie i nie zatracić w swoim mroku, który upomina się o Leo z każdym dniem co raz bardziej? W tym momencie mamy do czynienia z historią, gdzie miłość będzie działać przeciw wszystkiemu, bo Nastka zdecydowanie nie obraca się kręgach z przyszłości Leo, a mimo to daje mu szansę i chce go kochać! W moim odczuciu to dobra historia i zdecydowanie postaram się narobić poprzednie książki autorki, które jak zdążyłam się zorientować zbierają dobre opinie. Byłam ciekawa rozwiązania niektórych spraw, chociaż czasem mogło się wydawać nieprawdopodobnych, to jednak idealnie pasujących do fabuły, a końcowe zaskoczenia, to coś czego się zdecydowanie nie spodziewałam i musiałam się na tych fragmentach zatrzymać. Ja ze swojej strony polecam!
Wow! What a ride! It's one of the most delicious, steamy, bad boy/good girl erotica romances I've read! A totally unapologetic, guilty pleasure read! LOVED IT!
Leo wychodzi z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za rozbój. Chce stanąć na nogi, odnowić relacje z młodszym bratem, który obecnie wychowywany jest przez rodzinę zastępczą. Pochodzą z patologicznej rodziny. Leo chce jak najlepiej dla Michała i stara się ze wszystkich sił zdobyć pieniądze, by za trzy lata, gdy brat będzie miał już osiemnaście lat, wyjechać razem do Anglii. Jednak by tak się stało czeka go jeszcze sporo pracy. I tak młody mężczyzna trafia do studia fotograficznego jako model. Tam poznaje Nastkę, która już przy pierwszym spotkaniu strasznie działa mu na nerwy. Jednak Nasturcję coś przyciąga do Leo i chce go lepiej poznać. Jednak grudziądzka mafia nie zapomina o swoich byłych wspólnikach i gdy tylko główny bohater wychodzi na wolność, szybko mu o sobie przypominają.
Czy Leo uda się zebrać pieniądze na wyjazd? Przed jaką trudną decyzją stanie nasz główny bohater? Oraz czy Leo i Nastka mają szansę zostać parą?
To moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki i jak w poprzedniej książce, „A niech to szlag!” historia porwała mnie już od pierwszych stron, tak tu miałam z tym troszeczkę problem. Chociaż winą może być też to, że nie miałam zbyt dużo czasu na czytanie i książka trochę rozciągnęła mi się w czasie.
On to mężczyzna, z przeszłością o której chce zapomnieć, jednak ona ciągle o sobie przypomina. Leo staje przed podjęciem bardzo trudnej decyzji, i nie ważne co by zrobił i tak by było źle. Jednak gdzieś z tyłu głowy rodzi mu się pomysł ucieczki od tego wszystkiego. Lecz by zrealizować plan potrzebuje sporo pieniędzy, a by je zarobić postanawia wziąć udział w nielegalnych walkach.
Nasturcja, to dziewczyna, która mogłaby mieć co zechce, gdyż jej ojciec jest znanym i szanowanym prokuratorem. Jednak ona postanawia iść własną ścieżką i otwiera własne studio fotograficzne. Chce wziąć udział w konkursie, by świat o niej usłyszał, bo ileż można robić zdjęć do dokumentów i sesji dla noworodków. Pomysł dziewczyna ma, jednak musi znaleźć jeszcze odpowiedniego modela.
Autorka w tej książce podkreśla, że rodzina jest na pierwszym miejscu. To dla najbliższych jesteśmy w stanie zrobić naprawdę wszystko. Oraz, że rodzina to nie tylko osoby, z którymi jesteśmy spokrewnieni, to również przyjaciele, którzy mimo wszystko się od nas nie odwracają i choć nie zawsze popierają nasze decyzje, i działania, to wciąż przy nas są.
Choć książka z początku szła mi jak krew z nosa, tak z każdym rozdziałem, coraz bardziej nie mogłam się od niej oderwać. Ta historia to nie tylko gorący romans ale również znajdziecie w niej nielegalne walki jak i porachunki mafijne. Czy polecam? Jak najbardziej TAK!
🎧 Audiobook Do ostatniej kropli krwi w interpretacji Marcina Władyniaka to emocjonalna podróż przez świat pełen namiętności, dramatów i trudnych wyborów. Jego głos nadaje tej historii dodatkowej głębi, a sposób, w jaki oddaje różne emocje – od zmysłowości, przez gniew, aż po ból i tęsknotę – sprawia, że słuchacz angażuje się w pełni w losy bohaterów. Mimo że narracja prowadzona jest wyłącznie przez męski głos, Marcin Władyniak doskonale podkreśla subtelność Nasturcji i wewnętrzne zmagania Leo. 📚 Historia opowiada o zderzeniu dwóch zupełnie różnych światów. Leo to mężczyzna, który musiał walczyć o swoje miejsce w życiu, wychowany w trudnych warunkach, obarczony przeszłością pełną przemocy. Nasturcja zaś jest artystką, dla której świat wyrażany przez obiektyw aparatu jest bezpieczną przystanią. Ich spotkanie to nie tylko iskra, ale prawdziwy płomień, który nie daje się ugasić. Monika Cieluch świetnie oddała dynamikę ich relacji – od pierwszego przyciągania po walkę z przeciwnościami. Mimo schematów, fabuła wciąga i trzyma w napięciu do końca. Dużą rolę odgrywa tutaj świat podziemia, który stawia Leo przed dylematem, czy miłość wystarczy, by pokonać mroczną przeszłość. 🎙️ Marcin Władyniak wykonał fantastyczną pracę, zwłaszcza w tak złożonej emocjonalnie historii. Jego interpretacja Leo jest pełna siły i determinacji, natomiast delikatne akcenty w dialogach Nasturcji pozwalają wyczuć jej wrażliwość. Byłam pod wrażeniem, jak dobrze lektor oddał tak różnorodne emocje, mimo że jest to wyłącznie męski głos. 🌟 Do ostatniej kropli krwi to intensywna historia pełna pasji, bólu i trudnych wyborów, która zapada w pamięć. Wersja audio podnosi tę historię na wyższy poziom, a interpretacja Marcina Władyniaka sprawia, że każda scena jest bardziej żywa i poruszająca. Jeśli szukacie audiobooka, który dostarczy zarówno wzruszeń, jak i napięcia, to ten tytuł zdecydowanie warto rozważyć.
“Bo w miłości nie chodzi o to, żeby być idealnym, lecz by kochać drugą osobę mimo jej wad.”
“Bo prawdziwa miłość zawsze zwycięża, czasami tylko potrzebuje odrobiny cierpliwości, by móc urosnąć w siłę. Siłę, które nic nie jest w stanie pokonać.”
Gritty. Sad. Tough. Angsty. Steamy. A perfect 'guilty pleasure' read!!!
What I liked: - The bad boy/good girl trope - Leo is a 26yo ex-con, now paroled, a local mafia member and an underground fighter. Nastka is an ambitious and seemingly carefree photographer. They meet, they clash, they f*ck and they love. He's trying to break free from his past. She's not trying to change him at all costs. She's just sticking around and being there for him. I simply loved their dynamic and chemistry! - The setting - Grudziądz is an old, average-sized Polish town. Monika Cieluch's descriptions of its beautiful, narrow streets, historic towers, walls and granaries, and snow-covered squares made me want to go there and see it all :) - Sex scenes - There were so many of them ;) And they were delicious! Steamy but sweet. Passionate but romantic. It was a real pleasure to read about Nastka and Leo together... - Secondary characters - I liked Antek/Szybki very much. I liked the Zbrochs and even Zyrtec. And most of all I liked Michał, Leo's brother - he was fierce and loved Leo very much. Nastka's mother, Arletta, was only a cameo but what a flamboyant one! ;) - The balance between the bad and ugly and the funny and tender - All the crime/mafia elements of the story were gritty and violent and bloody. And I believe that such things may happen in our cities. But, oh the funny moments! :) :) :) The 'czarnina' (duck blood soup) scene was hilarious. Leo's attempts at being romantic were heart-warming. And Antek and Leo's banter made me laugh many times.
What I didn't like: - The practicality of the ending? - I don't know if that is how the... works... And I don't believe that Nastka... But you know what? I don't care! It was a really engaging, sizzling romanse - my perfect guilty read for sure! ;)
Ujmę to tak, książka ciekawa - dosyć przewidywalna miłość dwójki ludzi. Poświęcenie, trochę gangsterka, trochę seksu. Historia opowiedziana jak każda inna, w zasadzie. Jednak bardzo płynnie napisana, przez co, idealna na luźny wieczór do przeczytania.
Łatwo się zaczyna, szybko kończy. Jednak nie powiedziałabym, ze to typowa książka typu Wattpad.
Dodam jeszcze iż początek rozwijał się nadwyraz powoli i myślałam nad odstawieniem książki, dopiero w jej połowie zaczyna się jakakolwiek akcja, co niestety (dla mnie) jest minusem.
Czy przeczytałabym drugi raz? Niestety chyba nie. To ten typ, który przeczytasz raz i za tydzień usuwa się z pamięci.
Jednak nie uwłaczam autorce, ponieważ dobrze napisała książkę, ale ja zwyczajnie nie wciągnęłam się w nią na tyle, by na przykład przeczytać drugą część.
Osobiście mam trudności z zaprzyjaźnieniem się z polskimi autorami. Jednak ta autorka pisze naprawdę całkiem nieźle. Już bardzo, bardzo dawno nie czytałam książki z narratorem trzecioosobowym, ale naprawdę tego potrzebowałam. Co do książki podobała mi się, polubiłam Leo jak i Nastkę. Sama akcja książki też była niezła (duże zbiegi okoliczności, a fakt że bohaterka żyła w nieświadomości całe życie no cóż trochę nie wierzę, że nic nie wzbudziło podejrzeń, ale niech będzie). Reasumując książkę polecam była bardzo przyjemna, szczerze gratuluję autorce napisania niezłej polskiej książki jak wspominałam nie zdarza się to często.
czytałam tą książkę z zapartym tchem, to nie jest typowy romans jest tu dużo zwrotów akcji i chcesz wiedzieć gdzie podąża to dalej. Dużo też myślałam o niej w kontekście normalnego życia, nie chcę tu zdradzać za dużo szczegółów ale gdyby typowy dziennik telewizyjny skrócił tą historię w wiadomościach bardzo szybko można wyciągnąć wnioski - gdzie ona miała rozum. Kiedy jednak przeczytasz o czymś i autor tak fajnie buduje charaktery i pokazuje że przecież nie wszytko jest zawsze czarno-białe, jest cała masa odcieni szarości a to już zupełnie inna historia 😊 polecam!