Wyczerpująca biografia, znalazłam to, czego szukałam. Bardzo się cieszę, że wstawione były też zdjęcia ks. Blachnickiego. Na początku irytowały mnie trochę zdania typu "tak mógł czuć się wtedy czuć". Przecież ja szukam tutaj faktów, nie przypuszczeń co do jego życia. Później takie zdania zniknęły albo przestałam jej zauważać. Niestety, ta książka jest dość słabo przeredagowana (np. było zdanie, które zaczynało się od "Zbiorkę pieniądze na dom dziecka rozpoczął..."). Ale to tyle z zażaleń. Mi tam się podobało.