Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nowe wiersze sławnych poetów

Rate this book
Jan Kochanowski kibicuje polskiej reprezentacji.

Juliusz Słowacki snuje się po centrum handlowym.

Wisława Szymborska pisze status na facebooka.

Sylvia Plath walczy z dekoderem.

Ignacy Krasicki pracuje nad profilem randkowym.

Grzegorz Uzdański komentuje współczesną rzeczywistość, mistrzowsko naśladując styl największych poetów w historii.

W „Nowych wierszach sławnych poetów”, oprócz utworów znanych ze strony na facebooku, znajdują się również teksty nigdzie indziej nieopublikowane i napisane specjalnie do tego tomiku.

"Sam bym tego lepiej nie napisał."

Adam Mickiewicz

"Bardzo dobre te pastisze,

Lubo nie wiem, o czym pisze

Autor i co ,,Facebook” znaczy,

Przecie ktoś mi wytłumaczy."

Jan Kochanowski

224 pages, Hardcover

First published January 1, 2016

3 people are currently reading
113 people want to read

About the author

Grzegorz Uzdański

5 books9 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
40 (41%)
4 stars
33 (34%)
3 stars
22 (22%)
2 stars
0 (0%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Senga krew_w_piach.
825 reviews108 followers
December 29, 2021

Co tu dużo pisać. Mistrz pastiszu Uzdański robi to co umie najlepiej, czyli mistrzowsko wciela się w mistrzów i mistrzynie królestwa liryki, aby pozwolić im opowiedzieć o świecie, którego nie doświadczyli, a niewątpliwie mieliby wiele do skomentowania. Tylko nie wiem czy umysły to nie za wzniosłe, by zniżać się do spraw tak prozaicznych jak binge watching seriali, zbieranie lajków na insta, bezmyślne skrollowanie fejsa, czy też nuda lockdownu? Cóż, jakie czasy takie problemy, skoro pół życia spędzamy w necie, to wypada o tym pisać poecie. Znajdziemy tu także wiersze o różnych innych codziennych bolączkach, komentujące sytuację polityczną i społeczną w Polsce, odnoszące się do popkultury i literatury. Na końcu książki są dodatki specjalne, gdzie różni autorzy biorą na warsztat konkretne dzieło literackie i piszą je po swojemu, na przykład Małgorzata Musierowicz tak napisała Władcę Pierścieni, że się ze śmiechu popłakałam. Bo też to jest największa siła Uzdańskiego. Chłopak ma tak błyskotliwe, inteligentne, subtelne i potężne poczucie humoru, że autentycznie zazdroszczę jego znajomym, którzy mogą spędzać czas w jego towarzystwie i doświadczać tego nie tylko na papierze, ale i w życiu.
Grzegorz Uzdański daje mi jeszcze jedno - przypomina o portkach i poetach, których bardzo dawno nie czytałam i już zapomniałam jak lubiłam, a dzięki niemu marzę teraz żeby przeczytać jakiś tomik Barańczaka.
Dodatkowym atutem tego zbioru jest jego przepiękne wydanie. Zachęcam was do zakupu i cieszenia się książką, a jeśli nie jesteście fankami strony Nowe wiersze sławnych poetów, to lepiej od razu to nadrobić.
Profile Image for Tomasz.
960 reviews38 followers
July 1, 2021
Jednak w większych dawkach łatwo o przesyt, i silniej widać wychylenia jakościowe, na plus i na minus. Ale cieszę się, że kupiłem i przeczytałem.
Profile Image for Gabi.
130 reviews3 followers
August 27, 2025
zabawne, przyjemnie, świetny pastisz
Profile Image for Julia ♡.
226 reviews5 followers
April 30, 2023
Zapomniałam wcześniej wystawić ocenę. Generalnie są wiersze lepsze i gorsze, bardziej lub mniej oddające styl naśladowanego autora. Z pewnością jest to ciekawa forma i warto się z nią zapoznać, natomiast niektóre wiersze miały być chyba pastiszem, a były po prostu nieśmiesznym dowcipem.

Wiersz naśladujący Różewicza (ten o walentynkach) to majstersztyk.

Podsumowując: nie żałuję, tomik jest warty uwagi, ale, jak można było się po takiej formie spodziewać, nie zachwyca.
40 reviews
March 12, 2022
Nie sądziłam, że kiedykolwiek będę się bawiła tak dobrze przy poezji (i autentycznie się zaśmiewała!).
Profile Image for Mozaik.
20 reviews
November 3, 2021
„Nowe wiersze sławnych poetów” Grzegorza Uzdańskiego to niewielki tomik, który zawiera utwory pierwotnie opublikowane na popularnym fanpage’u autora (i kilka innych, które nie były wcześniej tam zamieszczane).

Nawet jeśli poezja kojarzy wam się tylko ze szkolnymi rozważaniami na temat tego, dlaczego zasłonki opisane w wierszu były niebieskie albo z bezsensownym klepaniem formułki: „Mickiewicz wielkim poetą był”, nie musicie uciekać w popłochu, bo wbrew pozorom ten skromny tomik skrywa przyjemną treść. Świetnie odwzorowując styl znanych poetów (także tych żyjących przed wiekami), w swoich pastiszach Grzegorz Uzdański komentuje współczesność, otaczający nas świat. Uwielbiam literackie zabawy, a ten tomik jest ich doskonałym przykładem. Zebrane tu wiersze zostały pogrupowane tematycznie – znajdziemy utwory dotyczące m.in. różnych świąt, pandemii, filmów i seriali, książek, a nawet internetu, Facebooka i Instagrama. Poruszana jest więc jak najbardziej aktualna tematyka. Naśladując styl Wisławy Szymborskiej, Tadeusza Różewicza, Zbigniewa Herberta, Stanisława Barańczaka czy zagranicznych twórców, takich jak np. Emily Dickinson, autor – często w sposób żartobliwy – komentuje naszą rzeczywistość. Warto też zaznaczyć, że nie zabrakło tu utworów o nieco poważniejszym tonie (m.in. „Wyrok na kobiety” napisany w stylu Antoniego Słonimskiego czy wiersze na temat kryzysu klimatycznego).
Bardzo ciekawe są też dodatki zamieszczone na końcu zbioru – m.in. „Jak różni pisarze napisaliby Władcę Pierścieni…” (fragment w stylu Olgi Tokarczuk chętnie przeczytałabym w pełnej, książkowej wersji!), „Jak rozmaici poeci napisaliby Sto lat…” czy prawdopodobnie moje ulubione w całym tomie: „Poeci roastują Mickiewicza”.

Wbrew pozorom wcale nie trzeba być ekspertem w obszarze poezji czy literatury, żeby się dobrze bawić podczas lektury. Myślę, że dzięki swojej dość lekkiej i przystępnej formie „Nowe wiersze sławnych poetów” mogą nie tylko przekonać osoby dość niechętnie podchodzące do poezji, lecz także stanowić dobry wybór dla kogoś, kto chciałby wrócić do czytania wierszy. Duża rozpiętość tematyczna utworów gwarantuje, że niemal każdy znajdzie tu coś dla siebie. W moim przypadku powrót okazał się bardzo przyjemny i sprawił, że mam ochotę ponownie sięgnąć po tomiki poezji moich ulubionych twórców.

Warto dodać, że zbiór pastiszy Grzegorza Uzdańskiego jest bardzo ładnie wydany – na żywo fantastycznie prezentuje się zwłaszcza usztywniona, neonowa okładka. Tomik może stać się świetnym prezentem dla kogoś, kto lubi poezję i jest fanem takich swobodnych zabaw literackich – mnie bardzo się podobało spotkanie z nietypowymi wierszami.
Profile Image for Paula.
21 reviews
January 3, 2023
,, Dzień
Jak co dzień się powtarza wręcz
Rozczulająco
Rozkleja nas na dwoje patrz

Moje twoje
Problemy się zderzyły znów
Bezsilne

Sklej nas
Krzywo na krótko sklej nas
Tandetnie na ślinę sklej nas
W wyblakły z jeleniem turystom wciśnięty pejzaż
Sklej nas

Dzień
Jak co dzień się arzuca aż
Nie damy rady
W objęcia się posklejać znów

Moje twoje
Oczekiwania głodne idą spać
Bezsilne

Sklej nas
Jak nuty w Pro Toolsie sklej nas
Z pogłosem na siłę sklej nas
W nierówny koślawy bez końca grający fade out
Sklej nas"



,,Na ławce w parku ty i ja
Siedzalyśmy objęte.
Był cichy sierpień, środek dnia.
Trzymałam cię za rękę.

Był, jak to w sierpniu, skwarny dzień,
Pot ocierałaś z czoła.
Dobrze, że chronił nas drzew cień
Rosnących dookoła.

Ale nie tylko przez ten skwar
Siadlyśmy na uboczu
Z dala od innych, lepszych par,
Z dala od ludzkich oczu.

Tu mogę zrobić czuły gest,
W bezpiecznym drzew azylu,
Nie wyzwie nas tu nikt od lesb,
Lub jeszcze coś w tym stylu.

Ten mdlący lęk, co tyle dusz
Zagonił w ciemną jamę...
Powiedz mi, że nie wygra już,
Że nie jesteśmy same!

Zwalczymy razem słowa złe
I będę mogła wreszcie
Bez strachu pocałować cię
W dowolnym polskim mieście."
Profile Image for Flavia.
263 reviews19 followers
Read
July 19, 2025
dnf @ about 30%

Czytanie tego zbioru wywołało we mnie często emocje przeciwne od zamierzonych — wkurw zamiast relaksu, grymas zamiast uśmiechu.

Pojedyncze wiersze były rzeczywiście w porządku, ale większość celowała w jedną niezbyt czułą strunę, co wydawała dźwięk nieadekwatny (obawiam się, że nie nastrojono tej gitary). Nie dałam rady zabrnąć dalej, bo nie mam z tej lektury przyjemności. Może zbyt krytycznie na to patrzę z powodu zaznajomienia z większością z tych twórców i ich frazą?

Nie każdy pisarz sprawdza się w takim sztucznie wykreowanym współczesnym terrarium literackim.
Profile Image for Wciągam Książki Nosem.
173 reviews35 followers
October 24, 2021
Uzdański, tyś jest miszcz nad miszcze! Wieszczu 2.0! Dawno się tak nie uśmiałam nad żadną lekturą! Skromnie chylę czoła i nawet nie wiem, co wyróżnić specjalnie, tyle było dobra! A na koniec kilka wersji Tolkiena niemalże powaliło mnie w konwulsajch na podłogę! Dziękuję i poproszę więcej!- takie upadki cenię!
Profile Image for Bloodorange.
852 reviews211 followers
July 2, 2021
Kupujcie, póki świeże, i przeżyjcie z tymi wierszami ponownie pandemię, i protesty kobiet, i seriali oglądanie, i nauczanie zdalne, i zmiany klimatyczne, i social media, i narastającą homofobię, i lasów wycinanie. Ale tym razem będzie boleć mniej, chociaż śniegu nadal bardzo żal...
Profile Image for Aleksandra.
73 reviews13 followers
February 4, 2022
O matko jak się uśmiałam, zwłaszcza na Szymborskiej :) co za słuch do tekstu, sam talent, genialne :)
Profile Image for Alaska.
72 reviews
August 15, 2022
Bardzo fajny pomysł. Wykonanie też mi się podobało. Autor idealnie wcielił się w znanych poetów i napisał kawał dobrej roboty. Bardzo polecam.
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.