Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jak to ogarnac? Praktyczny poradnik zarzadzania szczesciem

Rate this book
Jak to ogarnac? Praktyczny poradnik zarzadzania szczesciem

288 pages, Paperback

Published January 1, 2020

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (28%)
4 stars
6 (28%)
3 stars
6 (28%)
2 stars
2 (9%)
1 star
1 (4%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Patrycja.
164 reviews2 followers
February 2, 2022
Zalety - dobrze się czyta, szybko, autorka jest sympatyczna, pozytywnie myśląca, więc i książka jest taka.
Tylko nie wiem, dla kogo jest ta książka. Zaczyna się od przekonywania, że warto być matką - to czy to dla osób myślących w ogóle o rodzinie? albo o jej powiększeniu? Następnie jest o "ogarnianiu" większej gawiedzi - trochę pobieżnie - czyli już dla osób posiadających duże rodziny?

Doceniam jednak, że autorka nie potępia żadnej z opcji - pracującej czy zostającej w domu z dziećmi, co się zdarza nagminnie. Rozumiem też, że chciała natchnąć czytelników pozytywnym myśleniem; doceniam, że wprost mówi o tym, jak ważna jest sypialnia, że opisuje swoje różne warunki mieszkaniowe na różnym etapie życia.

Przy czytaniu książki ma się wrażenie, że wychowywanie siedmiorga dzieci to piece of cake, że tylko przy pierwszym dziecku są jakieś łzy a potem to już bajka. Pracuje się 10h dziennie zawodowo, ale w domu wszystko jest cacy, bo przecież mąż bez mrugnięcia okiem dopilnował wszystkich dzieci, a dwie panie pomocnice (przecież to standard w polskich domach, gdzie pracują rodzice, prawda?) dopilnowały, posprzątały co trzeba. Jak trzeba mąż rzuci wszystko i pojedzie po pasek, bo tak właśnie robią zapracowani mężowie, ojcowie siedmiorga dzieci. Po prostu zapieprza się te 10h, jedzie do domu 1-2 h, a potem z uśmiechem wita się dzieci i je motywuje do wypełniania delegowanych zadań, co je rozwija, a w weekend pisze się książkę i tworzy bloga. Acha.

Dzieci w zasadzie nie sprawiają problemów, poza układaniem butów akurat z kartonu, który chcieliście schować albo odkładaniem cukiernicy ze stolika kawowego na blat w kuchni, mimo że właśnie macie przyjąć gości. Dzieci się nie tłuką, nie wyzywają, one co najwyżej rywalizują. Acha.

Dla mnie to jest po prostu trochę zbyt mocno lukrowane (a musiało takie być, skoro autorka zaczyna od przedstawienia całej swojej rodziny i odnosi się do doświadczeń swoich dzieci; nie możecie przecież obsmarowywać swoich bliskich w książce, którą przeczyta wiele osób). Tylko, że wielodzietna rodzina to masa radości, ale też masa trudu. Bywa ciężko. Mam wrażenie, że ta książka jest jak instagram autorki, same uśmiechnięte buzie, wszyscy ubrani w kościelne ubrania, które się nigdy nie brudzą, nie ma czasu na smutek czy zmęczenie. I od tego wszystkiego można złapać doła, mimo że przecież jakoś się na codzień ogarnia.
Profile Image for Malena.
26 reviews1 follower
March 23, 2021
Must-read dla każdego rodzica. Zarówno nowo upieczonego, jak i starego wyjadacza ;)
57 reviews3 followers
March 28, 2026
Wiele kobiet sięga po tę książkę dlatego, że potrzebuje rady. Autorka często zwraca się w niej do kobiet, które dopiero planują macierzyństwo lub są na początku swojej rodzicielskiej drogi. Jest tu mnóstwo porad i wskazówek, które są całkiem przyjemne i czytelne. Autorka prezentuje oczywiście idealistyczną wizję rodziny wielodzietnej; w dwóch innych książkach czeskich autorek wielodzietnych jest to raczej satyryczna wizja z elementami bardziej realistycznej rzeczywistości. W tej książce dzieci się nie kłócą, nie są zazdrosne i nie krzyczą, rodzice nie doświadczają wypalenia rodzicielskiego i się nie kłócą. Na stole zawsze jest obiad, kwiaty i świeże bułeczki. Autorka poświęca się samorealizacji i relacji z partnerem, nie tracąc przy tym swojej wizji życia.

Uważałam za dziwne doradzanie innym matkom, które są w zupełnie innej sytuacji, że niezależność finansowa nie jest najważniejsza, że ​​człowiek może być szczęśliwy i zadowolony nawet w dwupokojowym mieszkaniu, a nawet dwuletnie dziecko może posprzątać. Potem przeczytałam jeszcze raz podtytuł książki, że to podręcznik, a poza tym autorka jest life coachem. To znaczy, że jeśli nie oczekujesz porad życiowych, nie czytaj tej książki :)

Podsumowując: wybierając tę ​​książkę, kierujemy się przede wszystkim naszymi oczekiwaniami. Jest tu mnóstwo porad, ale gubią się one gdzieś wśród osobistych historii, zdjęć i mniej istotnych tematów. Kiedy ktoś pyta autorkę, czy da sobie radę, odpowiada: nie da. Dla jednych radzenie sobie to ciepły obiad i kolacja, dla innych porządek w domu… ​​po prostu nie wszystko da się zrobić, i sama autorka to przyznaje.
Profile Image for Monika.
162 reviews
May 21, 2024
Ja już mam w sumie dzieci ogarnięte, więc książka nic nowego nie wniosła do mojego życia. Może jak ktoś ma małe dzieci i dopiero chce zacząć ogarniać domowy chaos, to coś z niej wyniesie.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews