Los, splatając drogi tych trojga ludzi, odmieni ich życie w sposób, jakiego żadne z nich nie było w stanie przewidzieć.
Kiedy po wielu latach prób Edycie i Sewerynowi nie udaje się zostać rodzicami, podejmują decyzję o adopcji. Wystarczyło jedno spojrzenie małej Jassi, by wytworzyła się między nimi z pozoru niemożliwa więź. Garść wspomnień, jaka pozostała dziewczynce po biologicznej matce, to całe dziedzictwo, które niesie na swoich wątłych barkach.
Anna H. Niemczynow bierze na warsztat drogę dążenia do rodzicielstwa, na której tak trudno o kompromis, i z czułością maluje obraz rzeczywistości, z jaką boryka się wiele par. Prowokuje i skłania do przemyśleń, swoim zwyczajem nie podsuwając jednak gotowych odpowiedzi, lecz pozwalając czytelnikom samodzielnie zagłębić się w tę piękną i mądrą historię.
Anna H. Niemczynow – (ur. 1982) zadebiutowała w 2017 roku powieścią W maratonie życia (jako Anna Harłukowicz-Niemczynow). Rozgłos na polskim rynku wydawniczym przyniosły jej książki: Jej portret, Którędy do raju, Uśpione namiętności i Ciche cuda.
Autorka studiowała nauki polityczne, prawo administracyjne i pedagogikę na Uniwersytecie Szczecińskim. Po uzyskaniu dyplomów pracowała jako urzędnik państwowy. Ceniona za autentyzm, odwagę i szczerość pełnoetatowa pisarka po latach emigracji wróciła do korzeni. Mieszka w podszczecińskiej wsi, gdzie w zaciszu domowego ogniska powstają jej kolejne książki.
Prywatnie jest mamą dwójki dzieci, właścicielką dwóch psów i miłośniczką dalekich podróży, którym z fascynacją się oddaje.
Pisze, aby nieść dobro – to jej życiowe powołanie.
Mam ogromny problem w ocenie tej książki. Z jednej strony wiem, że ona porusza ważne tematy, walkę o macierzyństwo, miłość która potrafi łamać serce. Jednak z drugiej strony, sposób w jaki ona jest przedstawiona sprawia, że mialam ochotę ją odłożyć. Przeczytałam wiele dobrych i bardzo dobrych opinii tej książki i zastanawiam się co takiego ja nie zauważyłam, co widzieliście Wy? Może to kwestia tego, że sama osobiście znam pary, które mają ogromne doświadczenie w tym temacie. I pomimo wielu lat starań, wiary w Boga oraz zmartwień dnia codziennego mają w sobie ogromną pokorę i pogodę ducha. Jednak głównym powodem są bohaterowie. Nie kupili mnie bogaci, posiadający wszystko poza dziećmi ludzie. Nie czuję z nimi nici porozumienia a raczej irytację z powodu ich niedorzecznych zachowań. Było wiele momentów, w których się zastanawiałam, czy tak postępują dorośli ludzie? Czy tak postępują ludzie, którzy się kochają? Nie. I jeszcze raz nie.