Jump to ratings and reviews
Rate this book

Granice

Rate this book
Robin Linn był zwyczajnym nastolatkiem. Z tłumu wyróżniały go tylko wspaniałe oceny i fenomenalny talent do chemii. Po uszy zakochany w swoim przyjacielu, Philu Brownie, starał się jakoś pogodzić ze swoją orientacją i cieszyć samą obecnością szkolnego kolegi. Zmiana wychowawcy w ostatniej klasie liceum nie jest niczym dziwnym czy niezwykłym, ale gdy nauczycielem zostaje młody i bardzo przystojny Sebastian Boot, spokojne jak dotąd życie Robina wywraca się do góry nogami.

235 pages, ebook

Published July 18, 2018

Loading...
Loading...

About the author

Obsesja

1 book

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (20%)
4 stars
1 (20%)
3 stars
2 (40%)
2 stars
1 (20%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Adrian.
138 reviews2 followers
March 11, 2026
Zdarzyło Wam się kiedyś zauroczyć się w nauczycielu bądź nauczycielce? Mnie chyba nie, ale znam takie przypadki. Trochę temat tabu, bo jednak relacja nauczyciel-uczeń to prawie jak zwierzchnik-podwładny, a te są zawsze kontrowersyjne i pojawiają się pytania czy nie miała wpływu na współpracę czy osiągane efekty. Z drugiej strony, jak spędza się z kimś po kilka/kilkanaście godzin tygodniowo, trudno żeby nie wiązały się z tym jakieś emocje. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie zwrócił uwagi na kogoś w miejscu pracy.

Książka “Granice” bazuje na koncepcie relacji nauczyciel uczeń, jednakże, dla niektórych zapewne granice zostaną tutaj przekroczone. Sceny erotyczne są tu bardzo szczegółowo opisane, a Robin, główny bohater, dopiero skończył 18 lat. Dla mnie, erotyka nie jest problemem, ale zaniepokoiły mnie inne aspekty tej książki, ale o tym później.

Jak wspomniałem, naszym protagonistą jest Robin Linn, uczeń szkoły średniej. Jest on bardzo dobrym uczniem, jednakże nie ma wielu przyjaciół. Jego jedynym kumplem jest Phil, przystojny i popularny chłopak, w którym Robin się podkochuje. W domu ma raczej patologiczną sytuację. Ojciec to tyran, który ma tylko wymagania i nie boi się karać syna za byle co, a matka, zastraszona przez ojca, nic z tym nie robi.

Gdy ulubiony nauczyciel chemii i wychowawca klasy Robina musi zrezygnować z pracy ze względów zdrowotnych, wszystko się zmienia. Na scenę wchodzi Sebastian, młody, przystojny nauczyciel, który nie przepada za młodzieżą, lubi pastwić się nad uczniami, a na domiar złego nienawidzi ojca Robina przez co postanawia zmienić życie jego syna w piekło.

Sytuacja w domu, strach przed coming outem i jeszcze zniszczenie oazy spokoju jaką była dla bohatera szkoła doprowadzają go do ostateczności. A bardzo dziwne zrządzenie losu sprawia szykuje niejedną tragedię tego samego dnia. Zmieni się wszystko w jego życiu, kto by pomyślał, że na lepsze. I kto by pomyślał, że poczuje on chemię do chemika?

Mam bardzo mieszane uczucia względem tej książki. Zacznę od kwestii technicznych. Po pierwsze, autorka sama pisze, że między bohaterami zaiskrzyło ze względu na wzajemne docinki i utarczki słowne. Jednakże, mamy okazję ich doświadczyć szalenie mało. Czyżby autorce zabrakło pomysłów na ciekawe dialogi? Motyw kryminalny też mi się do końca nie kleił i w sumie nie jestem pewien po co był. A na koniec jeszcze epilog, który wydawał się być bardziej opowiadaniem o dalszych losach bohaterów niż krótkim domknięciem wątków. Miał on dobrych kilkadziesiąt stron, więc nie nazwałbym tego epilogiem.

Druga kwestia to poruszane tu trudne tematy i podejście do nich. Pojawia się tu próba samobójcza, a ani szkoła, ani policja, ani szpital nie przejmują się tym za bardzo. Nieudana próba samobójcza, więc problem rozwiązany. Żadnego psychologa, psychiatry, szpitala psychiatrycznego. Tylko zwykły szpital żeby fizycznie doprowadzić do sprawności. Nie wiem czy autorka nie zna procedur w takich wypadkach ze względu na brak researchu i zwykłą ignorancję, czy ten motyw miał być tylko dramatyczny, a właściwa procedura by tylko przeszkadzała w dalszym prowadzeniu fabuły.

Innym przykładem jest motyw gwałtu. Pojawia się on kilkakrotnie, a postaci wydają się reagować na to albo złością na ofiarę, albo na oprawcę, ale zupełnie nieadekwatną do powagi sytuacji. Jakby to był czyn na poziomie zwykłej złośliwości. Na dodatek jeszcze pojawia się motyw wykorzystania seksualnego osoby nieprzytomnej wewnątrz związku, co też jest traktowane lekko. Przecież jakby był trzeźwy to by się zgodził, a ja potrzebowałem. To po co drążyć. I nikt nie ma z tym problemu. Sam bohater też mocno przeżywa wszystko co go spotyka, ale próby gwałtu go jakoś nie ruszają.

Przy okazji chciałbym tu nawiązać do poruszanego już przez nas tematu opisu książki w sklepie. Jest ona oznaczona jako romans 18+ i tu się zgadzam. Jednakże opis nie wskazuje jak trudne i przykre tematy zostaną w niej poruszone. Uważam, że powinno się znaleźć tam oznaczenie, jak trudną tematykę porusza i że zdecydowanie nie jest to książka dla każdego, nawet dorosłego. A nazwanie jej po prostu “szkolnym romansem” jest bardzo dużym niedopowiedzeniem.

Widzicie więc mój dylemat. Bohaterowie są ciekawie zbudowani. Polubiłem ich i z przyjemnością śledziłem ich losy. Sceny erotyczne są bardzo namiętne, więc jeśli tego szukacie to Wam się spodoba. Jednakże fabuła trochę przypomina telenowelę. Aż nieprawdopodobne by komuś przydarzyło się tak wiele w tak krótkim czasie. No i jeszcze poważne przestępstwa, które nie są należycie ukarane, a problemy psychologiczne zaadresowane. Stąd nie wiem sam jak ocenić tą lekturę. Ani też komu ją polecić. Jeżeli nie przeszkadzają Wam obrazowe opisy seksu jednopłciowego, duża różnica wieku między kochankami i zupełny brak powagi w przypadku poruszania delikatnych motywów.
Displaying 1 of 1 review