Jump to ratings and reviews
Rate this book

Something Out of Place: Women and Disgust

Rate this book
In her blistering non-fiction debut, Eimear McBride unpicks the contradictory forces of disgust and objectification that control and shame women. From playground taunts of 'only sluts do it' but 'virgins are frigid', to ladette culture, and the arrival of 'ironic' porn, via Debbie Harry, the Kardashians and the Catholic church - she looks at how this prejudicial messaging has played out in the past, and still surrounds us today.

In this subversive essay, McBride asks - are women still damned if we do, damned if we don't? How can we give our daughters (and sons) the unbounded futures we want for them? And, in this moment of global crisis, might our gift for juggling contradiction help us to find a way forward?

176 pages, Kindle Edition

First published August 12, 2021

43 people are currently reading
1457 people want to read

About the author

Eimear McBride

20 books729 followers
Eimear McBride was born in Liverpool in 1976 to Irish parents. The family moved back to Ireland when she was three. She spent her childhood in Sligo and Mayo. Then, at the age of 17, she moved to London.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
74 (11%)
4 stars
193 (30%)
3 stars
264 (42%)
2 stars
79 (12%)
1 star
18 (2%)
Displaying 1 - 30 of 102 reviews
Profile Image for Tomasz.
683 reviews1,043 followers
August 18, 2022
Nie ma tu właściwie niczego przełomowego bądź kontrowersyjnego, na tekst składają się głównie przemyślenia autorki, kilka cytatów, garść statystyk i to tyle. Bardziej dla osób, które nie miały wcześniej zbyt częstego kontaktu z dziełami dotyczącymi feminizmu, ale myślę, że dla tych „bardziej zaawansowanych” też znajdzie się trochę fragmentów. Zresztą hej, ta książka jest tak krótka, że właściwie niczego nie tracicie. Do tego uwielbiam okładkę i polskie tłumaczenie.
391 reviews3 followers
August 18, 2021
A rare misstep by one of the best writers in English today. What was sold as a discussion of concepts of shame, disgust, and the female body read more like a collection of oddly superficial and judgemental thoughts that never got far beyond rather basic ideas. They felt like they came lifted from the F Word in 2009, a collection of thoughts rather than a coherent whole, which as an essay it was meant to be. Some of the thoughts were interesting, but not enough. It may be because the issues haven't changed in more than a decade but it felt retro and not in a good way. This is especially disappointing, because her fiction and interviews are really insightful on these very topics.
Profile Image for Tala🦈 (mrs.skywalker.reads).
502 reviews141 followers
October 2, 2022
Autorka porusza tu mnóstwo wartościowych wątków i aspektów mizoginii i seksizmu, ale żadnego nie rozwija, to dobra rzecz, ale raczej dla mniej zaznajomionych z tematem
Profile Image for Ola.
303 reviews17 followers
July 26, 2023
Kompletnie nie widzę potrzeby wydania tej książki. Zacznę od tego, że widzę ją jako przestarzałą - niby została napisana w 2021, niby dwa razy pojawia się słowo lesbijka i LGBTQ+, niby dotyka delikatnie kolonializmu…. A jednak jest to dla mnie feminizm przestarzały i bardzo subiektywny (a kreuje się na zupełnie odwrotny).

1. Jest to okropnie, a czasem aż kłujące w oczy jak bardzo cispłciowy i heteronormatywny jest ten feminizm. Macice i piersi są oczywiście tylko kobiece, to samo z jakimkolwiek ruchem czy działaniem seksualnym - z góry zakładamy, że gdzieś z tyłu głowy jest facet (przykład to fragment z tańcem na rurze, gdzie autorka mówi o ruchach, jako nastawionych na męską przyjemność nie dopuszczając do siebie, że może kobiety tańczące na filmie nie są hetero)
2. Kompletne demonizowanie porografii, bo moim zdaniem ALE na końcu niczego nie zmienia. Kompletne pominięcie nowoczesnej pornografii, która stawia caly ten przemysł w innym świetle. Kompletne pominięcie praw osób pracujących seksualnie. No i pomownie kompletne zignorowanie osób nieheteronormatywnych w kontekście ich samych (lesbijskie porno to nie reprezentacja osób queer)
3. Mam poczucie, że wg. autorki cokowliek nie zrobię będzie źle. Niby sama pisze o tym pod koniec, ale jednocześnie spędziła 100str pchając taką narrację. Jeśli kobieta ci mówi, że rozkłada nogi i trzęsie na tyłkiem na rurze dla siebie to kim jesteś, żeby podważać jej intencje? To samo z podwójnymi standardami dot. wagi - tak jakby nie istniało powiedzenie „facet nie pies na kości nie poleci”. Chude dziewczyny też mierzą się z ocenianiem ich ciał. Dosłownie to samo z ubiorem - jednocześnie piętnujemy kobiety zakrywające swoje ciało z powodów religijnych jak i te, które noszą tak mało jk im się podoba? To o co ci w końcu chodzi?
4. W pewnym momencie pojawia się słowo „minfulness” i stoi obok „pop-psychologii” itp. określeń - wg. autoki być konceptem, który usprawiedliwia złe i toksyczne działania wobec kobiet. Chciałabym, żeby autorka nie używała słów, których nie zna (bo to słowo jest tu kompletnie nie zrozumiałe i po nic? Co ma prowadzenie uważnego życia i bycie tu i teraz do seksizmu no błagam)

Czasem mam poczucie, że teksty feministyczne są bardziej o facetach niż o kobietach. Mam poczucie, że ten esej właśnie taki był. Bo to właśnie autoka patrzyła przez „male gaze”.
945 reviews6 followers
February 6, 2022
An interesting polemic, much of this reads like an essay where she is bringing together many different strands and ideas about women and disgust. Sometimes the wording is spot on and she nails the perspective at other times it feels a little cursory. Sadly in the epilogue her efforts to compare racism and misogyny she inaccurately compares the heavy handed policing of the Sarah Everard vigil to the 'discretion and solidarity' shown by Police to the Black lives matters protests. I remember equal heavy handed and violent policing of the BLM marches and toxic media reporting afterwards. Falling into such a problematic comparison highlights the need and importance of intersectional feminism.
Profile Image for Klaudia_p.
661 reviews89 followers
September 28, 2022
Zawsze uważałam, że napisać esej jest trudno. Napisać dobry esesj jeszcze trudniej. W przypadku Eimear McBride się ta sztuka się udała. Nie mogę powiedzieć, że zgadzam się z nią w stu procentach, bo tak nie jest. Momentami trochę generalizuje, ale na pewno mogę się zgodzić z tym, że "mizoginia zawsze była najbardziej akceptowalną formą nienawiści, nader często odsyłaną w domowe zacisze i o wiele zbyt chętnie uznawaną za coś w rodzaju żartu". Poza tym nasuwa mi się jedna, raczej przygnębiająca konkluzja: chyba nie ma kobiety, której obce byłoby uczucie strachu, wstrętu czy wstydu. Chociaż jest też światełko w tunelu, bo zmiany dzieją się na naszych oczach. Może małe, może jeszcze nie takie, jakich można oczekiwać, ale one zachodzą i tego nie da się powstrzymać.
Profile Image for Lobo.
768 reviews101 followers
Read
September 19, 2022
To jest elementarz feminizmu, ale ma kilka ciekawych wątków. Mikrozarządzenie ciałem kobiety, tutaj przedstawione za pomocą wyrazistej metafory "umięsowienia", jest problemem społecznym, o którym warto rozmawiać, a wielką zaletą traktatu jest zwrócenie uwagi na pułapki współczesnych dyskursów - chociażby do jakiego stopnia sekspozytywność nam służy, czy prawo do ekspresji seksualności zawiera w sobie prawo do odmowy i czemu nie- oraz analiza tego, jak feministyczne postulaty są wypaczane przez patriarchalne społeczeństwo i zmieniają się w kolejne pułapki zastawiane na kobiety, przed którymi mnożą się niemożliwe do zrealizowania i często sprzeczne wymagania. Jeśli Kardiashanki są wręcz epitomiczne dla współczesnej kondycji kobiet, warto zwrócić uwagę, jak zniuansowana może być dyskusja o nich.

I na szczęście w traktacie brak znamion terfizmu, który jest zmorą podszywającą się pod dyskurs feministyczny, niezwykle trudną do wyegzorcyzmowania.
Profile Image for Maggie.
1 review
February 16, 2022
Brilliant! have bought copies for many of my friends and my daughter. Very well written, deeply engaging book

I would say a lot of the reviews here seem too harsh.
Eimear says at the start she is writing from her perspective.
She is not a feminist scholar, or an expert in this field.

She adds some new perspectives, and explains things engagingly and well.

People have complained this book does not discuss trans or black feminism enough, though i would say Eimear said this book is from her lived experience as a woman. Eimear is not black or trans, or an expert in the feminist field- and likely didn't want to say the wrong thing, or go on about something she does not have more than an outsiders perspective on.
I think her own experience is still fully valid. And something that allowed me to gain much insight.
Profile Image for MaRysia (ostatnia_strona).
308 reviews112 followers
August 14, 2022
Sama autorka piszę, że to nie jest książka naukowa a zbiór jej przemyśleń na temat uprzedzeń w stosunku do kobiet, więc nie będzie to pozycja z której dowiecie się jakie są przyczyny owych sytuacji społecznych. Nie mniej jednak zapamiętam z niej kilka ciekawych cytatów. A poza tym fajnie jest przeczytać esej w którym przedstawione są takie same poglądy jakie reprezentuję - zawsze wzbogaci się o kilka dodatkowych argumentów przydatnych podczas dyskusji.
Profile Image for Izabela Noga.
564 reviews2 followers
February 4, 2025
[3.7] Ciekawe, ale jednak można było parę wątków pociągnąć dalej.
Profile Image for Oszka.
42 reviews4 followers
February 12, 2024
Nie jest zły, ale powierzchowny i chaotyczny. Bardzo brakuje tu tego tytułowego wstrętu. Sama autorka ma wstępie zaznacza, że nie jest to tekst naukowy ale ten ledwo wspomniany wstręt i postkolonializm aż prosi się o rozwinięcie i rzucenie chociaż kilku nazwisk i cytatów, bo sorry, ale nie McBride wymyśliła koncepcję "Innego".
Profile Image for Kinga (oazaksiazek).
1,448 reviews174 followers
March 31, 2023
3,5
Ciekawe, ale nieco wtórne. O większości tych problemów słyszałam już z innych źródeł, więc dla mnie to nic nowego.

Dobre na początek czytania o kobiecości, roli kobiety w społeczeństwie, wymaganiach wobec nas czy trudnościach, z jakimi musimy się mierzyć na co dzień.

Wydaje mi się, że to świetna pozycja dla licealistek, które odkrywają swoją seksualność i wkraczają w świat, który niestety może być miejscami skomplikowany. Męski świat z męskimi uwagami i męskimi fantazjami.

Trudna, czasem bolesna, bo pokazuje z jak wieloma problemami muszą się mierzyć niektóre z nas, kobiet.
2 reviews
January 22, 2022
interesting book and an overall enjoyable read but doesn’t touch on disgust (which was what i paid for) and seems pretty white centric except a last ditch effort near the end to mention Serena Williams??
Profile Image for cyannie.
576 reviews67 followers
January 17, 2024
taki esej o wszystkim i o niczym. punkty dotyczące tematu 'ciało/mięso' bardzo dobre, reszta niezbyt przełomowa, aczkolwiek i tak zawsze jestem chętna do poznania punktu widzenia innych kobiet na kwestie związane z feminizmem.
Profile Image for Paulina Frankiewicz.
81 reviews29 followers
August 15, 2022
Przeczytałam dziś na dwa razy jako przerywnik od ostatnio kompulsywnie pochłanianych powieści. Napisany w akcie sprzeciwu esej irlandzkiej pisarki Eimear McBride poruszający różne aspekty post?feministycznej rzeczywistości. McBride swobodnie żongluje tematami - oczekiwania, kanon piękna, pornografia, przemoc, seksualizacja kobiet w przestrzeni publicznej - popierając je trafnymi przykładami.

Najmocniejszym punktem jest dla mnie początek eseju, kiedy na zasadzie opozycji między ciałem a mięsem autorka konstruuje społeczny obraz kobiet (przy świadomości, że nie funkcjonujemy jako monolit). Wówczas wprowadza kategorię wstrętu - cały esej niby wykazuje systematyczne obrzydzanie kobiecości, jednak zabrakło mi w tym wywodzie większego porządku. Widać to np. w cytowaniu - przynajmniej kilkukrotnie odnosiłam wrażenie, że McBride przywołuje (współczesne i starsze) fragmenty w sposób nie tyle przypadkowy, co powierzchowny czy wybiórczy. Na plus w utrzymaniu uwagi działały na mnie za to chwytliwe i częste śródtytuły eseju

Po COŚ NIE TAK z powodzeniem mogą sięgać osoby zaczynające lekturę tekstów feministycznych. Dla mnie nie była to rzecz odkrywcza (jest w niej trochę truizmów), może poza poruszonym problemem "podwójnej stagnacji", czy kontrowersyjna, ale nie mam poczucia straty czasu. Esej mocno zamyka posłowie, niewątpliwie wydłużające rezonowanie całości.

Równolegle z esejem ukazała się powieść McBride POMNIEJSI WĘDROWCY, którzy ponoć korespondują z tą pracą. Wkrótce będę sprawdzać!
Profile Image for Anita.
752 reviews
November 12, 2021
It's fine, I guess. I really love her fiction (A Girl is a Half-formed Thing is one of my favorite reads ever), but this essay felt a little too surface level. She talks about a lot of things and about the experience of being a woman in the world of today, but doesn't really go into any detail or depth about any of it. It's interesing and well written, but hardly life-changing. Maybe for people who are just starting to read about feminism and these issues, this could be a good starter on some of the harder theory, but it doesn't really do a lot for me.

I also have some concerns when it comes to interseccionality, especially considering the situation in the UK around trans issues. She doesn't really mention trans people at all, and the omission feels a bit loaded. Not that every feminist text has to deal with specific trans issues, but this maybe did need to deal with it at least a little bit, since the topic is violence against women.
Profile Image for Oliver Shrouder.
499 reviews10 followers
August 12, 2021
A very engaging look at feminism through the lens of the most recent issues, which explores how the movement has (and hasn’t) affected the propagators of the most pressing issues. I love seeing McBride apply her writing style in a new medium, though I feel the opening pages are a little clumsy, and the essay is less about disgust and more about the general state of affairs surrounding women and politics.
Profile Image for martyna.
98 reviews
October 17, 2023
eimear mówi o internalizowaniu poczucia wstrętu wobec własnego ciała jako konsekwencji życia w mizoginistycznym społeczeństwie aby chwilkę później ze wstrętem oceniać kobiety ćwiczące taniec na rurze w sportowych stanikach. pick one eimear.
Profile Image for Rita Egan.
662 reviews79 followers
November 19, 2024
Some excellent points, especially regarding the rock and the hard place that we often find ourselves in when trying to take our own pulses regarding our sense of feminism.
Profile Image for Sabina.
297 reviews1 follower
October 31, 2023
would recommend this to anyone looking for tightly written feminist reading, truly an engaging + clean essay on the topic of women and the disgust that society places upon them. i was really interested in the discussions of how the responsibility for misogynistic/violent actions towards women is often pushed upon women themselves, along with the references to how the patriarchal structure of society has reworked itself from the norms of days past to continue shaping how women behave and think in a more sinister, socially acceptable way today. it was very short so obviously cannot touch on everything but i would’ve been interested to see more thought on the effect these systems have on nonwhite women, and some commentary on how they fit those who exist outside the strict gender binary. a very solid read tho overall!!!
Profile Image for Jeść treść.
366 reviews715 followers
Read
February 9, 2025
Trudno jest mi oceniać takie książki - to, że mnie nie przyniosły żadnej świeżej i nowej myśli, nie oznacza, że komuś innemu też nie miałyby nic do zaoferowania.

"Coś nie tak. Kobiecość i wstręt" mogłoby być dobrą lekturą na początek rozważań wokół feminizmu i opresji kobiet na całym świecie. Wtedy faktycznie, może poszerzyć horyzonty i uczulić na wcześniej ignorowane symptomy nierównego traktowania połowy ludzkości.
Ale jeśli macie za sobą już trochę refleksji, lektur, filmów, esejów i rozmów z koleżankami, to Eimear McBride raczej nie zaskoczy Was niczym nowym.

Zostawiam bez oceny, bo czuję, że komuś innemu ta książka mogłaby się przydać i poukładać w głowie znaki zapytania.
Profile Image for readbyjulia.
287 reviews37 followers
November 26, 2024
Raczej przemyślenia autorki aniżeli rzeczowa praca naukowa. Tu jakiś cytacik, tam komentarz i tyle. Ale nie w tym rzecz.

Było kilka naprawdę ciekawych przemyśleń, ale brakowało mi stałości. McBride skakała od jednego wątku do drugiego, bez większego wspólnego punktu zaczepienia.
Profile Image for Matylda Majewska.
21 reviews1 follower
September 8, 2024
no spoko, just esej, ciekawe ale raczej mało odkrywcze, nawet interesujące, łatwo się czytało
Profile Image for TiredGirlie.
1 review
January 22, 2022
I loved this book! I found it very difficult to find books that discuss feminism, but read this one and it really helped me see the world much clearer than I could before. If anyone has any other recommendations on feminist books for someone just starting out I'd love to hear them. Yeah I thought it was brill, the points were very well laid out and it was the writing was lovely. Eimear did say at the start this was just from her perspective, but hearing her perspective has really helped me further develop my own as well as my understanding of all this stuff. Also it was written in a way that was much easier for me to understand than some other more famous feminism books i've read - also i find those books talk about things very abstractly (and it irritates me) as it seems as if they are effusing from an academic pedestal - but shy away from lived experience and when sexism really affects lives. Eimear doesn't do this, she links what she has seen back to the real world and breaks down the motivation behind sexist behaviour like this. Like before i thought it was a problem with me, but Eimear's book really helped me understand that it's not, it's that people who a sexist have weird ways of thinking i.e. thinking that a girl is out of place to take up space etc. Yeah, I loved this book! <3
Profile Image for Anna.
1,118 reviews
December 30, 2022
Esejów i rozważań feministycznych przeczytałam już sporo. Tutaj skusiło mnie nazwisko autorki, której Pomniejsi wędrowcy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. Coś nie tak to krótka książka, która bazuje na przemyśleniach autorki związanych z feminizmem i mizoginią. Jej punktem wyjściowym jest wstręt, z jakim często traktowane, opisywane, obrażane są kobiety i zjawiska ich dotyczące. Ten wstręt objawiać się może wobec ich ciał (szczególnie tych spoza wyśrubowanego kanonu), ich fizjologii (miesiączka, poród), zachowań (zbyt pewnych siebie, przebojowych). Wychodząc z tej obserwacji, autorka stawia ciało w opozycji do mięsa, dostrzegając że z takim traktowaniem kobiety są konfrontowane nadzwyczaj często.

Ciąg dalszy: http://przeczytalamksiazke.blogspot.c...
Profile Image for Zuzanna Sosnowska.
36 reviews1 follower
February 24, 2025
Bardzo rozczarowujące i przestarzałe feministyczne spojrzenie. Esej jest dość nowy, a jakby nadal nie zauważa obecności niecispłciowych kobiet, różnorodności perspektywy klasowej, kobiet kolorowych… są tylko jakieś niepogłębione wzmianki.

To, co najbardziej nie podobało mi się w tym tekście to oceniający ton autorki, która wie lepiej, czy kobiety tańczące na rurze w czarnych, obcisłych strojach, eksplorują i wyrażają swoją seksualność w wolny od pragnienia zaspokojenia męskich pragnień – czy nie. Co z tego, że same te kobiety deklarują swoje intencje, mówią o swoich odczuciach. Najważniejsze, że autorka ma receptę na stwierdzenie, że: Nie, nie robicie tego dla siebie, macie tak naprawdę zinternalizowane w sobie męskie spojrzenie i tylko wydaje Wam się, że jesteście wolne od chęci zaspokojenia mężczyzn. Tak źle i tak niedobrze – mam wrażenie, że sama autorka zamyka kobiety w tej klatce. Potem niby trochę się z tego tłumaczy, ale w sposób wymijający. Poza tym – po co najpierw w oceniający sposób pisze o tej kwestii przez wiele stron? Nie da się wymazać nagle tej narracji.

W dodatku poruszane wątki są chaotyczne i nie składają się w jakąkolwiek całość, ale to zarzut o wiele mniejszej wagi niż te, poruszone przeze mnie wyżej. Pora na nowoczesne podejście, interdyscyplinarność, włączenie i uciekanie od „męskiego spojrzenia”, w które – mam wrażenie – autorka sama wpędza wszystkie kobiety.
Profile Image for natalia.
56 reviews
August 16, 2022
moze nawet 2.75
ksiazka o wszystkim i o niczym, nie ma w niej zadnej odkrywczej mysli. za duzo tez randomowych skoków z tematu na temat, przez co wyjątkowo łatwo zgubić wątek.
no i przede wszystkim niewiele o tytułowym wstręcie, a jak juz to bardzo ogólnikowo .
dobrze ze dostalam to na prezent bo za ta cene moglabym miec 3 duze tyskie w albo, a z ich pomocą pewnie doszłabym do bardzo podobnych wniosków co autorka 🤪
Profile Image for Beverley Clay.
21 reviews16 followers
December 26, 2021
Really strong and some interesting new perspectives; could have done with slightly more inclusive language (often relies heavily on a female/male biological division even when this isn't the subject matter - although this did not feel like it was in an attempt to convey any trans-exclusionary arguments).
Displaying 1 - 30 of 102 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.