Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mala M. #1

Mala M.

Rate this book
Świat Mali staje na głowie, kiedy dziewczyna zawiera bardzo bliską znajomość z niebieskookim bogiem seksu. Zadurzona, oszołomiona i zdezorientowana postanawia za wszelką cenę odszukać mężczyznę, który w pół godziny dał jej więcej rozkoszy niż wszyscy jej dotychczasowi faceci razem wzięci. Jak na złość, nie wiadomo skąd pojawia się "ten drugi" – szarmancki, uroczy, inteligentny sąsiad, gotów uczynić wiele w imię utrzymania dobrosąsiedzkich stosunków. Lepszy wróbel w garści czy gołąb na dachu? To najmniejszy z problemów, jakie zwalają się Mali na głowę. Część z nich dotyczy jej najlepszej przyjaciółki Zuzy, a to się Mali wcale, ale to wcale nie podoba...

320 pages, Paperback

First published April 14, 2021

11 people are currently reading
75 people want to read

About the author

Paulina Świst

31 books92 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
44 (15%)
4 stars
48 (17%)
3 stars
99 (35%)
2 stars
55 (19%)
1 star
30 (10%)
Displaying 1 - 30 of 35 reviews
Profile Image for za_pomniane.
964 reviews19 followers
September 22, 2022
Tak średnio mi się podobała, jednak muszę przyznać, że trochę się pośmiałam.
44 reviews
April 18, 2021
Mimo, że Świata kocham i jestem jest fanką, tak ta książka nie poniosła mnie. Po duecie z Lilką spodziewałam się prawdziwej petardy, a otrzymałam całkiem poprawną książkę. Było kilka śmiesznych momentów, ale nawet scen seksu i erotyzmu nie było wcale więcej niż w jej dorychczasowych książkach :)
Pewnie z ciekawości sięgnę po kolejną cześć, bo na pewno taka powstanie, i będę liczyła, ze wbije mnie w fotel :)
Profile Image for sylkaczyta.
412 reviews5 followers
May 6, 2021
„Mala M.” to pełna humoru opowieść, idealna na deszczowy wieczór pod kocykiem.
„Kapibara i anakonda” rozłożyła mnie na łopatki 😂 Rechotałam jak głupia 🙈
Bawiłam się nieziemsko, czytało się szybciutko i miło spędziłam wieczór.
To typowa literatura rozrywkowa i niczego więcej po niej się nie spodziewałam.
Była pyskata główna bohaterka, „bóg seksu Ramzes i wartka akcja.
Profile Image for wyczyt_ana Paula.
717 reviews24 followers
May 7, 2023
ocena: 0,5/5 🌻
forma: 🎧

Moja relacja z twórczością Pani Pauliny Świst zdecydowanie jest wyjątkowo toksyczna. Jednocześnie nienawidzący gatunku, który tworzy pochłaniam każda jej powieść gdy tylko wyjdzie. O tyle ten duet jest mocno nieudany, kurde nic tu nie grało, nic się nie spinali, jedyne co jakkolwiek ratowało te książkę to wyczuwalna bohaterka w stylu Pani Świst.


[kryteria oceny]
0/0,5 prawdziwość uczuć bohaterów
0/0,5 wartości merytoryczne i moralne
0,1/1 logiczność i ciągłość wydarzeń
0,1/0,5 płynność i przyjemność w odbiorze
0/0,5 fabuła
0/0,5 kreacja bohaterów
0,3/0,5 styl pisania autora
0/0,5 „sedno”/ cel/ morał
0/0,25 pozytywny odbiór całości
0/0,25 ✨ to coś ✨
Profile Image for beti_czyta.
321 reviews6 followers
April 29, 2021
Brakło mi tu "pazura" Pani Pauliny .
Nie moja bajka .
W dodatku pani lektorka czytając kwestie mężczyzn tak modulowała głos ,jakby mówiąc byli znudzeni konwersacją :-/ .
Profile Image for Niepokonana.
43 reviews2 followers
June 5, 2021
Trudno docenić książkę, gdy od samego początku nie czuję się nawet najmniejszej sympatii do głównej bohaterki. Postać Zuzy ratuje to "dzieło"...
Profile Image for Sarcastic Books.
494 reviews
November 24, 2021
2,5/5

Skończyłam ją jakiś miesiąc temu, ale tak się złożyło, że nie miałam chwili, aby naskrobać o niej parę słów. Powiem wam, że nawet się zdziwiłam, iż aż tyle czasu minęło, bo zdawało mi się jakbym ją skończyło wczoraj. Rzeczą jednak, która potwierdza, że to było w połowie października jest fakt, iż już praktycznie nic z niej nie pamiętam. Gdzieś tam coś mi w głowie świta, jakieś postacie, nawiązania do innych historii, ale żeby komuś powiedzieć, o czym to było to mam pustkę. Jednak sięgając po tę pozycję na nic więcej nie liczyła, ponieważ miałam już styczność z twórczością tej autorki, więc nawet, jeśli to duet to człowiek już wie mniej więcej, czego się spodziewać. Dostałam to, co chciałam. Lekką historia, w miarę ciekawa do przesłuchania albo przeczytania w jeden dzień. W miarę dobrze wykreowani bohaterowie, akcja może za szybko idzie i jest z lekka przewidywalna, ale osobiście mi to nie przeszkadzało. Zbliża się premiera drugiego tomu i sądzę, że po nią sięgnę.
Profile Image for Life_substitute .
467 reviews5 followers
April 17, 2021
"Patrzyłam z niedowierzaniem, jak zakłada ręce za głowę i klęka. Mimo, iż taka zmiana pozycji musiała kojarzyć się z uległością, jego harda mina nadal wzbudzała lęk. Bohun, Bohun, kurwa! To on miał taką minę w "Ogniem i mieczem". Można go pokonać, nie można złamać."
"Mala M.", to trochę inna, wydaje mi się, że trochę bardziej kobieca odsłona autorki, przede wszystkim jest tutaj zdecydowanie mniej akcji, praktycznie cała fabuła jest bardziej skupiona wokół zawirowań życiowych tytułowej Mali i dopiero na koniec wydarzenia nabierają tempa. Gdybym miała sklasyfikować tę historię to powiedziałabym, że to taka Bridget Jones w wersji hard, ponieważ ta książka to przede wszystkim przezabawna opowieść o zwariowanej kobiecie, z paroma hot scenami i z powoli rozwijającym się wątkiem sensacyjnym, który prawdopodobnie bardziej przyspieszy w następnej części poza tym czekam niecierpliwie jak dalej potoczą się losy Zuzy, której życie nagle wywróciło się do góry nogami. Na koniec taka mała dygresja, nie wiem skąd autorki biorą te teksty, ale "rozwalają mnie" za każdy razem.
Profile Image for Żaneta.
50 reviews1 follower
October 20, 2021
Świst i Płonka to duet doskonały? Przekonajmy się na przykładzie powieści "Mala M".
Uwielbiam Paulinę Świst, za jej cięty, dosadny, wulgarny język, za żywych, prawdziwych bohaterów, którzy wiedzą czego chcą i potrafią walczyć o swoje.
Ci co znają i lubią książki Pauliny Świst mogą się zawieść, muszę przyznać, że "Mala M" różni się od wcześniejszych książek autorki, jakie udało mi się do tej pory przeczytać. Książka dla cierpliwych, bo coś się zaczyna dziać dopiero w połowie książki. Wtedy akcja nabiera tempa i ani się nie obejrzysz a przywita Cię ostatni akapit. Mimo wszystko nie zabraknie tu zabawnych sytuacji, ripost, gorących scen erotycznych, wątku kryminalnego i ,,przekrętowego".
Malwina główna bohaterka to irytujaca postać, nie każdy ją polubi, zrozumie jej sposób na życie i postrzeganie świata. 30 lat na karku, do czegoś zobowiązuje. Ale jej zwariowana natura sprawia, że nie myśli, tylko pędzi przed siebie na oślep. A refleksje przychodzą zbyt późno, by cokolwiek naprawić czy zmienić. Wolny strzelec, niezależna finansowo, singielka bez zobowiązań, nie ma zahamowań, by bawić się życiem. Mnie postać Mali nie przekonała wręcz odrzucała.
A to dziwna sytuacja, zazwyczaj uwielbiam wykreowane postacie przez Panią Świst.
Bardziej zainteresowała mnie postać jej przyjaciółki - Zuzy i to jej mocno kibicowałam i to ją chciałabym zobaczyć w roli głównej bohaterki.
Mala nie ma szczęścia do facetów, jej wybory okazywały się zwykle totalną klapą. Dziewczyna nie stroni od przygodnego sexu, alkoholu i imprez do białego rana. Podczas jednej z nich, przeżyje przygodę życia z tajemniczym niebieskookim przystojniakiem, o którym nie wiedzieć czemu, nie może zapomnieć.
Tymczasem do jej bloku wprowadza się nowy sąsiad Paweł, który od samego początku daje Mali do zrozumienia, że jest zainteresowany bliższą znajomością. Mala stanie przed odwiecznym dylematem: Sexowny, niebieskooki nieznajomy czy ułożony, przystojny sąsiad, który byłby na jej każde zawołanie??
Historia z pozoru banalna i typowo romansowa z czasem nabiera lekkich rumieńców.
Świat jest mały, dobrze o tym wiemy, i są osoby, które trudno byłoby o to podejrzewać, ale się znają a ich stosunki towarzyskie niekiedy ciężko nazwać ciepłymi.
Mala i jej przyjaciółka Zuza otrzymają zadanie do rozwiązania, a stawka w tej grze bedzie dość wysoka.
Język autorek jest lekki, przez co książkę czyta się szybko, nawet początek, gdzie totalnie nic się nie dzieje.🤭
Przez większą część powieści, zastanawiałam się dokąd tak naprawdę prowadzi fabuła. Bo poza rozmyślaniem o tajemniczym kochanku, sexie i nadużywaniu alkoholu, nic tak naprawdę się nie działo.
Powiem Wam, że gdyby ta książka zaczynała się w momencie w którym się skończyła mogłoby być naprawdę nieźle i ciekawie. 
Ogromny plus za zakończenie , takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.
Podsumowując "Mala M" mnie nie zachwyciła, co nie znaczy, że nie sięgnę już po książki Pani Świat, wręcz przeciwnie. Bo można różne kwestie zarzucić tej książce, ale nie można odmówić jej tego, że mimo wszystko, chciałabym się przekonać co jeszcze wydarzy się w życiu bohaterów, nawet tej niesfornej Mali, która nie zyskała mojej sympatii. 🤷🏻‍♀️
Profile Image for Magda.
35 reviews1 follower
August 5, 2021
Paulina Świst potrafi zaskoczyć, a w duecie z równie inteligentną, wysublimowaną, jak nieobliczalną Lilką Płonką może przyprawić czytelnika o najprawdziwszą tachykardię. Erotyczno- sensacyjna opowieść, której daleko do klasyki gatunku, przeniosła mnie do świata, w którym z chęcią zostałabym na dłużej…

Stracić rozsądek do jedno, ale świadomie chcieć go stracić ponownie, to już lekka przesada… Nic bardziej mylnego, a Mala jest tego najprawdziwszym przykładem, jedna nieziemsko odurzająca noc jeszcze bardzo długo będzie drażnić jej zmysły. Nie wierzyła, że jeden facet może zapewnić tyle obłędnych doznań w tak krótkim czasie, jedno jest pewne- musi go odnaleźć. Gdy traci już nadzieję na sukces swojej misji, na horyzoncie pojawia się Pan Poukładany, stanowiąc nudny, ale z pewnością wizualnie łakomy kąsek. Wszystko zaczyna się mieszać, gdy na jaw wychodzi pewna obrzydliwa zdrada…

Więcej seksu, mniej akcji- od tego warto zacząć, pisząc o tym tytule, dla jednych to atut, innym spędzi sen z powiek. W końcu czytelnicy doczekali się pełnowymiarowego erotyku, kryminalne smaczki tym razem stanowią jedynie niewinny dodatek. Co, kto lubi, ale nie da się zaprzeczyć, że ten tytuł czyta się bardzo dobrze, napisany został na luzie, ale z pomysłem. Główna bohaterka ma w sobie tę charakterystyczną dla świata Pauliny Świst zadziorność, która w połączeniu z solidną dawką intelektu i najprawdziwszym czarnym humorem czyni ją intrygującą postacią. Ta historia gdzieś już miała miejsce, ale przedstawiona w tak bezbłędnej formie intryguje na tyle, że można odpuścić sobie dociekanie jej źródła.

Nie wiem, która z Pań wiodła prym, snując tę opowieść, ale Mala M. nieco odbiega od klasyki Pauliny Świst, jest nieco hmm łagodniejsza (lecz w żadnym razie łagodna czy poukładana!), nie licząc zmyślnej erotycznej otoczki, która stanowi motor napędowy tej historii. Niecodzienne dialogi w połączeniu z bezbłędnym monologiem wewnętrznym Mali, to coś z czym warto się zapoznać- lubię takie ironiczno-sarkastyczne wstawki, napisane pazurem- one zawsze niebezpiecznie podkręcają napięcie. Można wynajdywać wady, marudzić, że inna, mniej ostra itp., ale nie da się zaprzeczyć, że parametr rozrywkowy w tym tytule został wypełniony w każdym calu. Tajemniczy kochanek, a tak naprawdę bożyszcze seksu, czy też spełnienie najskrytszych marzeń większości z kobiet, to wisienka na torcie literackich zmagań duetu autorek.

Inna nie znaczy gorsza, pomysłowość jest zawsze w cenie, a tej książce nie brakuje świeżości i ryzykownych rozwiązań. Książka skierowana jest do czytelników 18+, z pewnością spodoba się fanom autorki, oraz osobom niebojącym się zwerbalizować swoich seksualnych fantazji. Bawiłam się świetnie i to powinna być najlepsza rekomendacja tego tytułu :).
Profile Image for MrsBookBook.
470 reviews6 followers
November 24, 2021
Twórczość Pauliny Świt poznałam już jakiś czas temu i bardzo mi się spodobał jej styl pisania, więc to zaważyło na tym, że zdecydowałam się na tę książkę, bo książek Lilki Płonki jeszcze nie miałam okazji czytać. Jednak ta historia nie zapadnie mi na długo w pamięci.

Mala to młoda i piękna kobieta, jednak odniosłam wrażenie, że nic w życiu nie robi. Zazwyczaj jak ktoś szuka pracy to naprawdę się za nią rozgląda a nie pije i baluje, ale co ja tam wiem o życiu. Wróćmy do książki. Na domówce u przyjaciółki poznaje obłędnie przystojnego faceta, z którym decyduje się na szybki numerek. Jednak to była tylko jednorazowy wyskok, bo mężczyzna więcej się nie pojawia, oczywiście do czasu. Pewnego dnia w jej bloku zjawia się nowy lokator a jest nim Paweł, jednak przy nim nie czuje tego, co czuła przy facecie z impreza, ale mimo to postanawia dać mu szansę. A na horyzoncie pojawia się znów tajemniczy nieznajomy.

Czy Mala ułoży sobie życie z Pawłem? Czy mężczyzna od jednorazowego numerku pojawi się w jej życiu na dłużej?

Zdecydowanym plusem tej książki jest to, że czyta się ją naprawdę bardzo szybko. Jest to idealna historia na raz. Jednak jak równie szybko się czyta tak też i na długo w pamięci nie zostanie niestety, bo nie działo się tam nic, co by mnie w jakimkolwiek stopniu zaskoczyło. Kolejną pozytywną stroną tej lektury są cięte riposty Malej. Zdecydowanie bez tego książka byłaby dosyć nudna, to w znacznym stopniu taruje tę powieść, bo nie raz odzywki głównej bohaterki wywoływały uśmiech na mojej twarzy.

Jednak przez większość książki nic się nie dzieje. Możemy przeczytać bardzo wiele zbędnych opisów, które mam wrażenie, że zostały napisane by wydłużyć jakoś tę historię. Dopiero pod koniec wychodzą na jaw sekrety, które zmieniają wszystko i to wtedy akcja nabiera tempa. Co do zakończenia tak jak wspominałam wyżej niż mnie nie zaskoczyło w tej książce i zdecydowanie zabrakło mi tu takiego efektu WOW.

Co do książki to zachęcam byście sami się przekonali, czy wam się spodoba, czy też nie. Wiem, że pojawiła się kontynuacja tej historii jednak już autorstwa wyłącznie Lilki Płonki. Postanowiłam dać jeszcze szansę i niebawem przekonam się, może w drugim tomie coś mnie zachwyci.
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
April 27, 2021
„MALA M.”

Paulina Świst Lilka Płonka Wydawnictwo Akurat

Jak tylko dowiedziałam się, że Paulina Świst wydaje kolejną książkę nie mogłam doczekać się, kiedy ją przeczytam. Tym razem autorka postanowiła napisać powieść razem z Lilką Płonką. Byłam bardzo ciekawa co za dzieło wyszło z rąk obu pań. Takie połączenie powinno dać niesamowitą powieść. Niestety, lekko się na niej zawiodłam.
Tytułowa „Mala M.” to Malwina, która nienawidzi swojego imienia, dlatego każdy kto ją zna mówi do niej Mala. Główna bohaterka na imprezie u przyjaciółki, w której przegięła z alkoholem przeżywa niezapomniany seks z przystojnym mężczyzną – jak się potem okazało był gangsterem. Przez większość książki przeżywa tą niezapomnianą noc. Ma tak zwany szał macicy. Ocieka seksem. Na jej drodze staje też przystojny mężczyzna – jej sąsiad. Obydwoje na siebie lecą. Czy na pozór nieśmiały sąsiad przyćmi wspomnianego gangstera? Kogo wybierze Mala? A może będzie żyła w tym trójkącie?
Powieść nie jest ciężka. Idealna na jeden wieczór. Duża dawka humoru. Szybko się ją czyta, ale momentami miałam ochotę odłożyć ją na półkę. Zachowanie Malwiny często mnie denerwowało. Zamiast związać się z sąsiadem ona cały czas myślała tylko o Ramzesie. Kiedy przez przypadek go spotkała dostała szału macicy. Musiała go zaliczyć, inaczej chyba by umarła. Zachowywała się jak facet. Byle zaliczyć. Czy jej się udało? Przeczytajcie „Mala M.”
Akcja książki się strasznie wolno posuwała do przodu. Pod koniec książki dopiero nabrała tempa. Zabrakło mi rozszerzonego wątku z Ramzesem. Może powstanie kolejna część, w której autorki skupiłyby się bardziej w tym temacie.
Poprzednie książki Pauliny Świst były lepsze. Tutaj mi czegoś zabrakło.
Chcecie przeczytać książkę, w której to kobieta myśli tylko o seksie to zapraszam do przeczytania „Mala M.”. Powieść nadaje się tylko dla osób pełnoletnich.

Moja ocena 6/10
Profile Image for Kinga Stasina.
265 reviews5 followers
May 27, 2021
Czego się można było spodziewać po tym duecie?

Wulgarnej jazdy bez trzymanki z ostrym seksem w tle. To oczywista oczywistość. Możesz powiedzieć, że to pusta książka, bez polotu, zapchajdziura czytelnicza i owszem może tak być, ale takie książki do odmóżdżenia są też potrzebne. Do tego pióro Śwista jest tak proste jak przysłowiowe jeb**ie, więc czyta się szybko. To jest jedyna polska Pisarka (tfu teraz duet) książek kryminałów erotycznych, które połykam jak pelikan.

Malwina vel Mala to idiotka, która poszukuje złego chłopca, który seksualnie sprowadzi ją na wyżyny mitycznych orgazmów. Pewnej nocy pełnej alkoholowego sponiewierania dostaje to o czym tak marzy. Stan upojenia tej idealnej nocy ciągnie się za nią jak smród po gaciach. Mało tego jej adorator jest bandziorem, małżeństwo najlepszej przyjaciółki wisi na włosku, a sama jest pod obserwacja cebesia. No kurde, to zdecydowanie za dużo dla takiej kobiety jak Mala.

Książki Śwista są numerkiem na jeden raz. Książka sponiewiera jak najlepszy alkohol, a same sceny seksu tylko pokażą, że jesteś jakąś cnotką niewydymką bzykająca się po bożemu z mężem przy zgaszonym świetle 😉 (oczywiście z przymrożeniem oka)

Książka rewelacyjna na chwilę zapomnienia. O tej książce nie będziesz pamiętać, nie zmieni Twojego życia (no a może jednak), ale to dobra rozrywka pełna humoru, ciętego języka, a i nawet akcji, bo prócz rozkładania nóg jest tutaj wątek kryminalny. Nic tylko czekać na kolejną część duetu. A te niektóre teksty, no leżę, bo chyba jestem już tak stara jak skamielina, że takowych tekstów nie znam.
Profile Image for Liiz_cita.
213 reviews1 follower
April 19, 2024
Súdite či nesúdite knihu podľa obálky? Vie vás obálka navnadiť alebo naopak odradiť? Ktorá obálka vás v poslednej dobe očarila? Ja sa priznám, že obálka tejto knihy ma očarila na prvý pohľad. Vzhľadom na to, že ide o erotický román, som sa pustila do čítania bez akýchkoľvek očakávaní. Avšak moje nadšenie po prológu veľmi rýchlo vyprchalo.

Hlavnou hrdinkou je tridsiatnička Mala, ktorá si užíva život bez obmedzenia. Čo mi ale vadilo, autorky ju miestami vykreslili ako alkoholičku, ktorá má rada sex a v každej druhej vete nadáva. Jej kamarátka Zuzka bola už o čosi sympatickejšia. Práve na večierku u Zuzky sa Mala zapletie s mužom, ktorého po vášnivom spojení označí za "boha sexu".

Na konci každej kapitoly máme možnosť nahliadnuť do tej vášnivej noci s modrookým neznámym. Erotické scény boli opísané naozaj podrobne a bolo to fakt žhavé. Medzitým, ako Mala nevie zabudnúť na tú noc, sa na scéne objaví jej nový sused Pawel. Zo začiatku sa javil ako sympatický muž, ale po čase som ho začala podozrievať a tušila som, že ešte kartami poriadne zamieša.

Spoznávame aj záhadného Ramsesa z tej osudnej noci. Vlastne, keď nad ním rozmýšľam, veľa o sebe neprezradil a škoda, že mu nebola venovaná väčšia pozornosť. Koniec bol síce prekvapivý, ale zároveň ma veľmi nenadchol. A čo sa názvu týka, vlastne ani neviem o akú dohodu v knihe išlo.

Musím ale vyzdvihnúť štýl písania autoriek, ktorý je naozaj jednoduchý a čítalo sa to rýchlo. Ale aj napriek tomu vo mne Dohoda nezanechala žiadne hlbšie emócie.
Profile Image for Nina.
1,721 reviews42 followers
April 27, 2021
Wynurzenia Mali - pełnego imienia, Malwina, nie znosi - są zabawne gdy opowiada o swoim apetycie na seks i żali się na niefart z facetami, a także kiedy przeprowadza autoanalizę, zarówno złośliwie reagując na doraźne sytuacje, jak i podsumowując swoje nieudane, już ponadtrzydziestoletnie życie. Obecnie trafiła wreszcie na mężczyznę, który spełnia jej najśmielsze erotyczne fantazje i łudziłaby się może perspektywą damsko-męskiej sielanki, jeśli nie długotrwałej to przynajmniej na czas jakiś, ale złudzenia szybko się rozwiewają. Dzieje się to za sprawą dwóch osób, sąsiada smalącego do niej cholewki oraz najbliższej przyjaciółki. Jest to więc opowieść o Mali między Piotrem i Pawłem, z mecenas Zuzką u boku, tyle że historia nie ma finału, jest raczej w swojej fazie wstępnej.

„Mala M” wygląda bowiem na pierwszy tom nowej serii autorstwa dwóch kobiet, debiutującej Lilki Płonki i popularnej Pauliny Świst. Kto, tak jak ja, polubił klimaty poprzednich powieści Świst, a więc dosadny, niepozbawiony wulgaryzmów język, bezpruderyjny seks i uwikłanie bohaterów w mniej lub bardziej wyrafinowane metody pogrywania (z) prawem, tego zapewne i ta książka wprawi w dobry humor i z niecierpliwością oczekiwać będzie kontynuacji.
98 reviews3 followers
May 18, 2021
Uwielbiam pióro autorki/autorek. Podczas lektury rzadko następują miejsca, gdy się nie uśmiecham... co więcej często głośno się śmieję głośno... 😂 cóż poradzę, że tak lubię styl a język, mimo iż często pojawiają się przekleństwa, bardzo mi się podoba...

Fabuła to wartka akcja, która masz wrażenie, że jeszcze nie do końca się rozkręciła, a już się kończy. W związku z powyższym mam nadzieję, iż pojawi się kontynuacja. Bo szczerze przyznam trochę tej akcji zabrakło. Takiego dobrego momentu zaskoczenia.

Jednak po lekturze zastanowiłam się, że książka po to jest, by przy niej również odpocząć, uśmiechnąć się, a nie koniecznie zawsze musi być mocny element fabuły.

Spodobała mi się główna bohaterka, która miała ciekawy charakter. Jednak pozostali bohaterowie nie byli wcale gorsi. Każdy miał wyraziste cechy, które powodowały, że wyróżniał się na tle pozostałych.

Polecam na wieczór, gdy dzień minął Ci mniej udanie. Wierzę, a może napiszę, iż jestem prawie przekonana, że dzięki tej historii humor odrobinę się poprawi 😊
242 reviews6 followers
April 23, 2021
Paulina Świst jak zwykle w formie a tym razem w duecie z Lilką Płonką. "Mala M" to książka, którą czyta się ekspresowo, nie można się od niej oderwać i nie wiem jak Wy, ale dla mnie to ta książka mogła by mieć drugie tyle stron. Jest w tej książce wszystko to co ja jako ogromna fanką autorki lubię wyraziści bohaterzy z którymi co prawda nie za bardzo można się z nimi utożsamiać, co nie zmienia faktu są bardzo dobrze wykreowani, seks, namiętność i pożądanie, sekrety i tajemnice i charakterystyczny dla powieści Pauliny Świst cięty język z ripostami przy których trudno było powstrzymać się od śmiechu. Nie będę Wam tutaj opisywała historii bo ją najlepiej przeżyć czytając książkę. Dlatego jeśli chcecie spędzić wieczór z naprawdę wciągająca opowieścią sięgnijcie po "Mala M". Ja tymczasem już doczekać się nie mogę kontynuacji.
511 reviews1 follower
November 14, 2025
Próbuję polubić polskich autorów, więc sięgam po polecajki.
Książka lekka, czyta się szybko, brak w niej skomplikowanego języka.
Mala to postać, której nie potrafiłam polubić. Ani się z nią utożsamić. Pusta, głupia - i to nie to, że udaje głupią, ona po prostu taka jest. Prostacka. Strasznie. Ciężko czyta się o kobiecie, która rzuca ku***mi, jak przecinkami, robi loda i myśli o pieprz***u częściej niż facet. Trudno przez to przebrnąć.
Najbardziej zastanawia mnie, czemu Bóg Seksu był na imprezie pani adwokat, skoro sama go oczernia przed przyjaciółką? Coś mi tu nie styka.
Poza tym, przymykając oko na przekleństwa (czyli pomijając jakąś 1/3 całości) historia jest znośna, ale nie wiem, czy sięgnę po kolejną część, bo na taką się zapowiada.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Monia Cz.
20 reviews1 follower
November 5, 2025
⭐️⭐️⭐️⭐️ (4/5)
„Mala M” to opowieść o dziewczynie, która wpada w wir emocji, namiętności i niejasnych sygnałów, próbując zrozumieć siebie i ludzi, którzy nagle wchodzą w jej świat. Historia zaczyna się jak lekki romans, ale szybko okazuje się bardziej niejednoznaczna.

Autorki świetnie budują napięcie między fascynacją a niepewnością, między pragnieniem bliskości a lękiem przed jej utratą. Bohaterowie są realni w swojej chaotyczności, trochę zagubieni, trochę niebezpieczni – jak ludzie, których czasem spotykamy nie w porę.

To książka o tym, jak trudno odróżnić „przypadek” od lekcji, i jak czasem najbardziej rani to, co wydawało się najpiękniejsze.
Profile Image for Biblioteczka Blondynki.
266 reviews6 followers
May 5, 2021
Obiektywnie rzecz biorąc to nie jest zła książka. Ma dobry humor i cięty język. Bohaterów niczego sobie. Wciąga niemiłosiernie i czyta się ją ekspresowo. Jest doskonała na pierwsze zetknięcie się z twórczością Pauliny Świst. Niestety, gdy wie się już co ta pisarka potrafi sama stworzyć, "Mala M" wypada blado przy "pornokryminalnych arcydziełach współczesnej literatury popularnej" :*. Ta pozycja ewidentnie cierpi na niedostateczną ilość fabuły. Usprawiedliwieniem tego może być fakt, że najwyraźniej jest to pierwszy tom serii.
Profile Image for paratexterka.
143 reviews2 followers
May 13, 2021
Duetów Świst sparowała już wiele, ale ten rozkłada dotychczasowe na łopatki. Przy współudziale przyjaciółki, pisząca pod pseudonimem prawniczka popełniła jedną z najlepszych książek: bezczelnie bezpośrednią, niezobowiązująco zabawną, doprawioną pikanterią i przestępczością zorganizowaną. Główna bohaterka jak nie daje ciała, to coś chlapnie, dzięki czemu sytuacje z jej udziałem zyskują zamierzenie wyskokowy charakter. Reasumując: dream team i drama queen – rewelacja!
Profile Image for Tereza Malá.
53 reviews1 follower
August 10, 2022
Prvních 70 stran byla dost bída. Autorky vytvořily hlavní postavu Mal jako alkoholičku, která má ke všemu asi ten nejvíc sprostý slovník, jaký kdy mohl mít. Když se ale tahle první část překlenula, příběh se začal trochu rozvíjet a nakonec se mi povedlo se začíst. O čtivosti určitě svědčí to, že do tří hodinek jsem to slupla jak malinu :D Ocenila jsem hodně retrospektivy, kdy Mal myslela na noc s panem neznámým :). Škoda, že kniha končí otevřeně, ale za sebe můžu říct, že do dalšího dílu půjdu.
Profile Image for Danuta Cichocka.
24 reviews
April 15, 2022
Historia Mali nie jest tak ostra jak historie bohaterów z innych książek Pauliny Świst. Chociaż muszę przyznać, że trochę się dzieje a losy bohaterów są pokręcone. Moim zdaniem duet z Lilką nie do końca wyszedł. Ciekawa jestem co okaże się w powieści autorstwa samej Lilki Płonki bohaterki książek Pauliny :)
594 reviews1 follower
May 3, 2021
Może nie jest to literatura zbyt ambitna, ale styl pisania Pauliny Świst mnie do siebie przekonuje i skutecznie umie dostarczyć maksimum rozrywki. Dotychczas tematyka książek autorki kręciła się wokół światka przestępczego. W "Mala M." napisanej razem z przyjaciółką Lidką Płonką jest podobnie, jednak główną bohaterką jest Malwina, która jest naprawdę hmm wyjątkową osobowością.

Malwina zwana Malą, bo wyjątkowo nie lubi swojego pełnego imienia, na imprezie u swojej najlepszej przyjaciółki Zuzki natyka się na nieznajomego z którym przeżywa najlepszy seks w życiu. Ciągle ma nadzieję, że go znów spotka, a tymczasem na jej drodze życiowej staje Paweł, sąsiad, który próbuje poderwać naszą bohaterkę, ale z niezbyt czystych powodów. Tymczasem Mala znów spotyka swojego Boga seksu z czego wynikają różne komplikacje.

Tak jak wspomniałam, to nie jest literatura wysokich lotów i ja wcale tego od niej nie wymagam. Postać Malwiny jest przekomiczna. Owszem, czasami mnie troszkę denerwowała, ale przeważnie nie mogłam wyjść z podziwu nad jej pomysłowością i kierunkiem myślenia. Jej porównania i sposób bycia rozkładał mnie na łopatki. I nie raz z jej tekstów się uśmiałam. Wszystko kręci się wokół wieczoru, kiedy Mala zaliczyła Ramzesa i nie może o tym zapomnieć. Mamy też tutaj inną intrygę, zdradę, która dotyczy Zuzki oraz kilka innych zabawnych sytuacji. Zdecydowanie to książka na raz. A po tym jak się skończyła domyślam się, że będą kolejne części. Lektura spełniła swoje zadanie i oderwała mnie od szarej rzeczywistości dostarczając dużo rozrywki i śmiechu. I zawsze mogę na to liczyć w powieściach pani Świst. A jej połączenie z drugą autorką wyszło zaskakująco dobrze. Czekam na kolejne części .
Profile Image for Add_my_books.
249 reviews5 followers
May 11, 2021
Niestety trochę za dużo przeklinania jak dla mnie. Pomijając ten fakt super jak zwykle
Displaying 1 - 30 of 35 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.