Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Prywatny detektyw Dawid Wolski nie spocznie. Na cmentarzu, na pogrzebie swojego ojca, mecenasa Wolskiego, który doprowadził do uwolnienia mordercy Igi, kobiety jego życia – widzi ją z daleka i już wie, że przeszłość wróciła i niemożliwe stało się możliwe. Dziewczyna jest dziesięć lat starsza, zmieniona, ale to Iga. Tylko on ją zobaczył, tylko on ją rozpoznał. Nikt mu nie wierzy, lecz on jest pewien – Iga żyje. Żyje i z jakiegoś powodu znowu znika. Od chwili jej śmierci Wolski wie, że coś jest nie tak i teraz ma pretekst, żeby to sprawdzić. Dopuszcza się profanacji i w niebezpieczną grę wciąga jedynego przyjaznego mu człowieka – prokuratora Adama Górnika. Prawda okaże się jednak zbyt trudna do przyjęcia, ale dla Wolskiego nie ma ratunku...

Nowa powieść wielokrotnie nominowanego i nagradzanego autora kryminałów, thrillerów i sensacji. To także wielki powrót detektywa Dawida Wolskiego, którego losy czytelnicy znają z tomów Wampir i Zombie. Świetna historia, wartka akcja, nieprzewidziane zakończenie, które dosłownie wbija w fotel.

Trwa właśnie ostatni etap sprzedaży praw do serialu i filmu na podstawie powieści z dużym producentem.

472 pages, Paperback

First published May 19, 2021

21 people are currently reading
341 people want to read

About the author

Wojciech Chmielarz

59 books409 followers
Polski pisarz i dziennikarz. Autor książek z cyklu Jakub Mortka, publikował między innymi dla "Pulsu Biznesu", "Polityki" czy "Nowej Fantastyki".

W 2013 oraz w 2014 nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru, w 2015 został jej laureatem za powieść Przejęcie. W 2019 roku laureat nagrody "Złoty Pocisk" w kategorii najlepszy kryminał 2018 roku, którą otrzymał za książkę Żmijowisko.

Source: wikipedia

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
245 (24%)
4 stars
452 (44%)
3 stars
273 (26%)
2 stars
40 (3%)
1 star
9 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 87 reviews
Profile Image for Johnson.
330 reviews61 followers
June 28, 2021
Wilk Wilkołakem chrzczony

Trzecia część „przygód” Dawida Wolskiego, antybohatera z zestawem wad tak makabrycznie niefortunnym, że można by nim obdzielić kilka osób* to książka, na którą czekałem bardzo długo. Zachwycony sto razy bardziej cyklem gliwickim niż tym z Mortką bardzo się ucieszyłem, że w końcu, oto jest! Tym razem mamy do czynienia z kontynuacją wątków poprzednich części, ale w nowym świetle ujętych tak, że można luźno czytać bez znajomości poprzednich tomów. Motyw zaginięcia młodych dziewcząt jest dość dobry na kryminał. Postanowiłem sprawdzić, jak tym razem poradzi sobie z nim tak pisarz, jak i główny bohater.

Postać Dawida Wolskiego nie odbiega od tego, z czym mieliśmy do czynienia w dwóch poprzednich tomach, i choć czytałem je dość dawno i pamiętam jak przez mgłę, to jego występ w „Wilkołaku” nie odbiega od dotychczasowego przedstawienia. Nadal to ten sam impulsywny, nieco nierozgarnięty, ale poczciwy facet, którego wbrew wielu czytanych przeze mnie opinii jawi się jako ktoś, kogo da się polubić. Dużą sympatią natomiast (już bez żadnych warunków i mrużenia oczu) da się obdarzyć, postać Prokuratora Adama Górnika. Naprawdę duży plus. Co mi się w postaciach nie do końca spodobało, to dość szablonowe postaci kobiece. Siostra Dawida to tak sztywny wyprany z uczuć robocop, że nawet bycie bezwzględną panią adwokat, szkoloną przez ojca (starego wygę palestry) nie mogłaby być tak bardzo bezwzględna i… niestety nijaka. Wkurzająca do granic możliwości jest też małżonka wspomnianego Prokuratora, Hania. Do bólu stereotypowa, mocno wierząca „żona swojego męża”, której związek pisarz (nie mogąc się powstrzymać) komentuje jako patriarchalny, by nagle wyzwolić ją z tego jarzma i pozwolić jej myśleć inaczej na końcu powieści. Co do antagonisty – podoba mi się, widać tutaj (albo ja mam zwidy) inspiracje rasowymi thrillerami, w który to powieść się przeradza z kryminału – mniej więcej od połowy książki. Wtedy też akcja nieco przyśpiesza i nabiera rumieńców, także od krwi. Niekoniecznie właściciela rumieńców. ;-)

Bo i akcja rozwija się tu niespiesznie. Trochę moim zdaniem za wolno, i choć nigdy bym nie przypuszczał, że napiszę to u Wojtka Chmielarza. Nie chodzi mi o objętość, ale dotychczas idealny balans pomiędzy dialogami a wyjaśnianiem czytelnikowi świata został nieco zachwiany. Doskonała narracja Autora w jego powieściach w tym tomie zaczęła mi nieco wadzić.

Zdania co do miejsca Chmielarza w top kryminalistów w Polsce raczej nie zmienię, i pomimo zgrzytów, to jest bardzo dobra książka. Co prawda za dużo w niej narratora w stosunku do samej fabuły, ale jako równowagę w tej narracji dostajemy dużo dobrego Chmielarza. Mam tu na myśli polskie realia, które opisuje, charaktery ludzi i ich myśli, osobowości, toki rozumowania, nie tylko te detektywistyczno-kryminalne, ale przede wszystkim - obyczajowe. Taki trochę niezamierzony uśmiech w stronę Katarzyny Puzyńskiej, która z obyczajówki uczyniła swoją markę pod płaszczem kryminału. Chmielarz zaś, pisząc kryminały, bardzo dba o te człowiecze warstwy charakterów, ludzkie oblicza swoich bohaterów. To jest bardzo dobre i chwilami popadam w konsternację, czy ja lubię twórczość Chmielarza za intrygi kryminalne? Czy za to jak kreuje swoje postacie, co niejednokrotnie kuleje w innych teoretycznie bardziej poczytnych pisarzach w Polsce?

Merytorycznie książka jest niemalże doskonała. Autor nie oszukuje czytelnika, nie pisze bzdur
i naprawdę przygotowuje się do pisania książki w sposób, który mógłby dać dużo dobrego innym, nieco (niestety) popularniejszym pisarzom. Sposoby prowadzenia tzw. białego wywiadu, pozyskiwania informacji, że źródeł powszechnych, szczypta wiedzy informatycznej, chemicznej
i medycznej (!) i kilka innych to zbiór, który prowadzi do jednego wniosku, Wojtek Chmielarz odrabia zadanie przed napisaniem książki, zdecydowanie szanuje swoich czytelników.

Intryga jest dobrze poprowadzona, nie zdradza się od razu, ani też za prędko później. Nie jest też niemożliwa do rozwikłania, i czytelnik, chcąc bawić się w prywatne dochodzenie na tablicy korkowej, może dojść do pewnych wniosków sam. Na szczęście żadnego deus ex machina nie znajdziemy, niby oczywiste z tak doświadczonym pisarzem, ale zawsze mogło mu się już po prostu nie chcieć. Na szczęście – to nie byle jaka marka. Wielbiciele kryminałów nie będą zawiedzeni. Znalazło się też miejsce na pozamykanie wątków.

Nie tak dobre jak dwa poprzednie, ale też nie ma zawodu. Uczciwe 7/10

*nieco parafrazując jedną z bohaterek książki

28.06.2021 r.
Profile Image for Zuzanna.
79 reviews6 followers
April 7, 2022
Wciągnęło mnie, bo strasznie chciałam dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi. Jednakże bohaterowie pozostawili bardzo duży niesmak.
Dodatkowo produkcja empik go, która pozwoliła mi przesłuchać tylko jeden odcinek, nie wpłynęła pozytywnie na odbiór.
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
September 25, 2021
Zombie to moja ulubiona powieść autora. Na tyle wybitna w mojej ocenie, że bałem się jej kontynuacji. Po zapoznaniu się z Wilkołakiem uważam, że mimo że nie przebił poprzednika to trzyma wysoki poziom.

Większość książki przesłuchałem w formie rewelacyjnego słuchowiska na Empik Go. Aktorzy zagrali głosem wyśmienicie. Do tego efekty dźwiękowe i dobrze dobrana muzyka tworzyły niesamowity nastrój oraz podbijały emocje. Ostatnie stron jednak przeczytałem w tradycyjnej formie, bo koniecznie chciałem dowiedzieć się jak cała historia się zakończy.

Mimo zapewnień autora, że historia Dawida Wolskiego jest zamknięta, mam nadzieję że jednak dostaniemy kontynuację losów pozostałych bohaterów. Dla mnie najciekawszą postacią trylogii jest prokurator Górnik i z chęcią przeczytałbym książkę tylko o nim. Na przykład jak prowadzi kolejną kryminalną sprawę i próbuje poradzić sobie w nowej życiowej sytuacji. Trzymam za to mocno kciuki.

Całą trylogię polecam i zachęcam zwłaszcza do Zombiego. Majstersztyk!
Profile Image for Wiktoria Kowalska.
109 reviews
April 18, 2024
Dałabym 4.5 gwiazdki, bo nadal seria z Mortką jest u mnie na prowadzeniu. Natomiast ze wszystkich trzech części o detektywie ta na pewno była najlepsza - wciągająca, mroczna, szybko się czytało. Niektóre rozdziały trochę naciągane, ale ogólnie dobry kryminał. Co do głównego bohatera to od pierwszej części mam mieszane uczucia, niby historia o nim,a zawsze schodził gdzieś na dalszy plan - takie moje odczucia. No, ale skończyłam całą serię (wow, całe trzy książki XD) i jestem usatysfakcjonowana zakończeniem.
Profile Image for Klaudia_p.
657 reviews88 followers
August 6, 2022
Trzecia część trylogii mnie nie zachwyciła, gubiła rytm, bo jest nieco nierówna. Natomiast nie żałuję, że przeczytałam, bo bardzo chciałam poznać zakończenie historii Dawida Wolskiego. Jedno co mogę powiedzieć, że i w tej części Wolski się nie zmienił. Nadal jest szumowiną i kanalią, jakich mało, ale to akurat atut. Stworzyć postać całkowicie antypatyczną i sprawić, żeby mimo tego czytelnik kontynuował lekturę to niełatwe zadanie. Chmielarzowi się to udało. Jako osobna powieść "Wilkołak" nie zachwyca, ale jakoś zwieńczenie trylogii się sprawdza.
Profile Image for Books & Aerial.
371 reviews9 followers
March 19, 2022
Będę tu wyjątkiem, i przykro mi bo wydawało mi się, że sięgam po coś wyjątkowego, tyle szumu było wokół tej pozycji, ale cóż.
Jeżeli kryminał ma prawie 500 stron to już jest lekko alarmujące.
Jeżeli do 5-ego rozdziału nic się nie dzieje to już jest lekko alarmujące.
Jeżeli do POŁOWY książki NIC się nie dzieje, to kończę marnowanie czasu.

Jest to pierwsza książka Chmielarza którą czytam, ale wszystko co wydarzyło się w dwóch poprzednich częściach jest tu ładnie "streszczone". Dzięki temu nie gubię się w postaciach ale...po co ich aż tyle? Czemu każdy banał jaki robią jest tu opisany? Same postaci trudno jest polubić, bywa, ale też język jakim się posługują nie wciąga - bywa, w końcu mamy XXI wiek, elokwencja jest już przeżytkiem. Ale w takim razie, mamy te ponad 400 stron, no to niech jakaś psychologiczna głębia się tu pojawi?? Niech będzie jakiś NIEPOKÓJ, jakiś DRESZCZYK i nie dopiero od połowy a nawet i po 60% jest ono znikome.

Nie jest w żaden sposób porywająca, emocjonująca czy zaskakująca. Po prostu nuda, wlecze się jak krew z nosa.
Słabo napisana powieść obyczajowa z elementem kryminalnym w tle. Ot co.

Profile Image for malgosia.
91 reviews
July 7, 2025
momentami się ciągnęła, ale w sumie zaskoczyła, na plus fakt, że wszystkie wątki zostały na końcu połączone i łączyły się w całość, fajnie opowiedziana historia z kilku perspektyw, chętnie sięgnę po wcześniejsze tomy☺️ (chociaż chyba lepiej czytać po kolei, bo wiele rzeczy odnosiło się do wcześniejszych historii…)
Profile Image for Julia.
78 reviews1 follower
June 7, 2021
Ogólnie super, bo bardzo trzymała w napięciu i wciągała (co w przypadku odcinkowego audiobooka było dosyć męczące), no i narobiła mi ochoty na więcej książek tego typu. Tylko ta główna, końcowa akcja to jakoś tak średnio, bez polotu, więc mały zawód w tej kwestii.

No ale utwierdziłam się w fakcie, że żyję dla audiobooków czytanych przez Zalewskiego 🙊
165 reviews
Read
April 16, 2022
Sama nie wiem, mam mieszane uczucia, co do tej części i rozwiązania zagadki.
Profile Image for Nadia Czyz.
39 reviews
September 17, 2022
genialna jest ta książka, nic się nie ciągnie, szybko się czyta, a dawid wolski to dawid wolski..🛐🛐
Profile Image for Anka_wie_.
193 reviews12 followers
October 12, 2022
Sama historia całkiem ciekawa ale ci bohaterowie byli jacyś oderwani od rzeczywistości. Momentami miałam ochotę nimi potrząsnąć i kazać się ogarnąć.
Profile Image for Karix.
53 reviews
October 18, 2024
Każda kolejna część tylko lepsza. Nie nudziłam się ani przez chwilę
Profile Image for Her The Hex.
59 reviews
February 1, 2023
Cudowna książka, ilość zwrot akcji wbiła mnie w fotel polecam każdemu
Profile Image for Ada.
88 reviews2 followers
June 21, 2021
Dynamiczne, wciągające, choć chaotyczne i mało zaskakujące. Dużo wymagam od kryminałów 🙈 Dobry audioserial. Żądam więcej Zalewskiego!
Profile Image for Fyrrea.
482 reviews28 followers
May 22, 2021
Ocena: 4-
Wrażenia: Nie za bardzo lubię się z polskimi kryminałami, ale trylogię o Wolskim czytało mi się bardzo przyjemnie. Nie było w tej części żadnych zadziwiających plot twistów, Dawida w dalszym ciągu miałoby się ochotę sprać (gdyby nie to, że dostawał regularnie w gębę od innych typów), a zakończenie było bardzo satysfakcjonujące (chociaż dalej się zastanawiam, co ze szczeniakami).
Dla kogo: Dla tych, którym podeszły poprzednie części - nawiązań jest sporo i odradzam zaczynanie od końca.
Profile Image for Dominika.
319 reviews5 followers
June 19, 2021
Było fajnie. Naprawdę dobrze mi się czyta pana Wojtka.
Nie pamiętałam tylko detali z poprzedniego tomu, co bywało kłopotliwe podczas lektury tej części, ale nie zepsuło mi to zabawy.
Polecanko na letnie popołudnia.
Profile Image for Agata Kochanowska.
151 reviews
April 3, 2024
Audiobook. 4.5 -5 ☆
Fantastyczna książka. Bardzo mnie wciągnęła i przez cały czas miałam ciarki.
Profile Image for Dominika Róg-Górecka.
79 reviews6 followers
August 10, 2021
Takie kryminały to ja lubię! Ale od początku!

Dawid Wolaki na pogrzebie swojego ojca dostrzega kobietę, która od wielu lat nie żyje! Rozpoznaje ją tylko on, ale to niszczy wszystko, w co do tej pory wierzył. Nie jest jednak w stanie rozwiązać zagadki sam, dlatego wciąga w nią prokuratora, Adama Górnika. Oboje wiele ryzykują, a ich prywatne śledztwo szybko zamienia się w coś więcej!

„Wilkołak” to już trzeci tom gliwickiego cyklu, i póki co, niestety ostatni. Czemu niestety? Ponieważ fantastycznie spędziłam przy nim czas i po raz kolejny zachwyciłam się piórem Wojciecha Chmielarza. Po rewelacyjnej „Wyrwie” byłam pewna, że i tym razem się nie zawiodę i miałam rację. Powieść wciągnęła mnie w fascynującą, przerażającą intrygę i pozwoliła snuć rozważania na temat jej wyjaśnienia. To chyba najmocniejszy punkt całej opowieści. Zagadka Igi jest przemyślana i dobrze opowiedziana. Czytelnik ma autentyczną możliwość domyślenia się rozwiązania przed bohaterami, ponieważ razem z nimi poznaje wszystkie tropy. Całe szczęście autor unika typowej zagrywki, czyli ukrywania najważniejszych faktów tylko po to, by wywołać efekt zaskoczenia. Podejście Wojciecha Chmielarza jest bardziej uczciwe, jeśli uważnie czytasz książkę, możesz domyśleć się wyjaśnienia (co na swój sposób stanowi nagrodę). Sama zagadka jest na tyle intrygująca, że nie sposób nie snuć swoich domysłów, nawet po odłożeniu książki, a to już mówi samo za siebie.

„Nie ucieka się od kogoś, kto jest dla ciebie dobry. Nie ucieka się od kogoś, kto cię karze tylko za twoje własne przewinienia. Zawsze jej to powtarzał. Raz, drugi, trzeci, czwarty, do znudzenia, do zupełnego wyczerpania, żeby jej się utrwaliło, żeby zrozumiała, że nie musiałby tego robić, gdyby go do tego nie zmusiła”.

W przypadku sensacji często narzekam na wulgarność. Nie lubię jej w kryminałach, bo przyjęło się, że każdy porządny policjant/detektyw musi przeklinać. Ale wiecie co? W „Wilkołaku” zupełnie mi to nie przeszkadzało. Powiem więcej, bez garści wulgaryzmów kreacja naszych bohaterów byłaby niepełna, a te kilka mocnych słów (bo nie jest ich też jakoś specjalnie dużo) pełni swoją funkcję albo zdradza nam emocje/charakter postaci, albo potęguję grozę sytuacji, czy atmosferę bezsilności. Gdyby osoby po takich przejściach zachowywały się inaczej, byłyby po prostu mało realne.

Bo umówmy się, w „Wilkołaku” mamy do czynienia z ludzkimi „wrakami”. Osobami, które los metaforycznie ugryzł, wymemłał i wypluł gdzieś na obrzeża „przyzwoitego życia normalnych ludzi”. Problemy osobiste przeplatają się z tymi zawodowymi oraz skomplikowanym prywatnym śledztwem. A najlepsze, że chociaż wątki te pozornie wydają się niepowiązane, ostatecznie każda z poruszonych kwestii ma swoją rolę do odegrania i w jakiś sposób wpływa na główną opowieść.

Wszystko to zaś pozwala wczuć się w wyjątkowy klimat tej powieści. Miałam wrażenie, że atmosfera jest jednocześnie brutalna i mroczna, ale też nieoderwana od realiów. Zagrożenie, które kreuje autor, i którym tak chętnie obdarza bohaterów, nie jest czymś „nie z tego świata”. Czytelnik zdaje sobie sprawę, że opisana historia mogła się wydarzyć, co dodatkowo potęguje klimat grozy.

Podobała mi się też kreacja bohaterów. Każdy z nich ma bardzo pokaźny bagaż doświadczeń, wad, uprzedzeń, paskudnych uczynków. Żaden nie był idealny i żaden… nie wzbudził mojej niechęci. Jeśli chodzi o głównych bohaterów, to każdy z nich był na swój sposób przyzwoity, chociaż emocjonalnie pokaleczony. Ich wątki osobiste nadawały całej historii drugiego dna, dla czytelnika były chwilą wytchnienia i na swój sposób również przyczynkiem do niełatwej refleksji. Przy okazji rozwiązywania zagadki możemy obserwować, jak wpływa ona na relacje rodzinne naszych bohaterów, jak niszczy im życie. Praca, nawet samozwańcza, w wymiarze sprawiedliwości, nie jest łatwa. Nie bez powodu tak wielu policjantów nie wytrzymuje nerwowo. Ta książka czasami kpi z systemu, czasami stawia bohaterom moralne wyboru bez dobrego wyjścia, ale przy okazji pokazuje, że tej roboty nie kończy się o 16:00. Przynajmniej jeśli ma się w sobie odrobinę przyzwoitości.

Jedyna, jedyna, maleńka rzecz mi „nie grała”. Zupełnie nie przemawiały do mnie sceny, w których bohater zakradał się do domu, a mieszkańcy nie zauważali jego obecności. Niby drobiazg, ale zupełnie tego „nie kupiłam”.

„Wilkołak” to świetna, porywająca książka, fascynująca historia, świetnie wykreowana opowieść i bohaterzy z metaforycznymi jajami. Jestem urzeczona twórczością autora i z pewnością sięgnę po jego następną książkę.

https://www.recenzjenawidelcu.pl/2021...
184 reviews3 followers
August 29, 2021
Po książki Wojciecha Chmielarza sięgam bez wahania – od „Żmijowiska” po te nowsze. Jako zaawansowanemu i zaangażowanemu czytelnikowi trochę nie przystoi, że nie znam wszystkich powieści autora, ale po pierwsze autor ma na swoim koncie aż trzynaście powieści, po drugie z Jakubem Mortką jakoś się nie polubiłam.
„Wilkołak” to najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza, a zarazem ostatnia część cyklu o detektywie Dawidzie Wolskim. Przed lekturą miałam świadomość, że skoro to kolejna część serii mogę mieć trudności w złapaniu kontekstu głównych bohaterów, po cichu liczyłam, że oś wydarzeń będzie dotyczyła odrębnej historii. Już po kilkudziesięciu stronach wiedziałam, że właśnie weszłam do pokoju w którym od kilku godzin toczy się zażarta dyskusja, a ja jestem proszona o zabranie głosu.
Mecenas Wolski – ojciec Dawida – nie żyje. To on doprowadził do uwolnienia mordercy Igi – kobiety życia Dawida. Na pogrzebie ojca Dawid widzi Igę na cmentarzu – czy to omamy, złudzenie czy dziewczyna faktycznie żyje? Minęło przecież dziesięć lat od tamtych wydarzeń! Prywatny detektyw Wolski powraca i tym samym rozpoczyna trudną i niebezpieczną grę – musi odnaleźć kobietę z cmentarza. W całą akcję wciąga Adama Górnika – prokuratora, znanego z poprzednich części cyklu.
Po początkowej irytacji wynikającej z nieznajomości poprzednich wydarzeń – przepadłam! Schemat powieści jest znajomy z innych powieści autora, ale kompletnie nie przeszkadza to w odbiorze. Lubię Chmielarza za to, że swoich czytelników traktuje serio, jako ludzi myślących i nie wierzących w bajki. Autor stawia na jakość dopracowując w najdrobniejszych szczegółach swoje książki. Tutaj fabuła poprowadzona jest tak, że trzeba uruchomić szare komórki by wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Ponadto w sposób niezwykle realistyczny pokazuje ludzką naturę oraz to do czego zdolny jest człowiek bez zahamowań, który kieruje się jedynie instynktem. Zdarzenia goniące zdarzenia, piętrzące się sytuacje i mnóstwo zagadek, szybkie zwroty akcji, a do tego irracjonalne i skrajnie nieodpowiedzialne zachowania pary głównych bohaterów są naprawdę dużym atutem tej książki.
Dawid Wolski to dla mnie bohater-zagadka. Mam problem z jednoznaczną ocenę jego zachowania i wyborów. Do teraz nie wiem czy on tak na serio czy to jedynie jego kreacja. Były momenty kiedy irytuje i kiedy wzbudza współczucie. Tych pierwszych było więcej.
Chmielarz to nie tylko autor, który rozwija swoje umiejętności pisarskie, ale też pisze by zadowolić czytelnika. Choć zakończenie lekko mnie rozczarowało, bo zabrakło w nim rozwinięcia wątku bestii to i tak „Wilkołak” to powieść świetna, taka „chmielarzowa”. Pozostają dwie kwestie – Wydawnictwo Marginesy musi wydać poprzednie części o Dawidzie Wolskim by ładnie i spójnie prezentowały się na półce. A ja muszę nadrobić części cyklu – tym razem w dobrej kolejności.
89 reviews2 followers
May 20, 2021
Detektyw Dawid Wolski na pogrzebie ojca widzi na cmentarzu Igę, która… została zamordowana 8 lat wcześniej. Nikt mu nie wierzy. Razem z prokuratorem Adamem Górnikiem profanują grób. Zaczyna się niebezpieczna gra. Detektyw nie spocznie, dopóki nie odnajdzie kobiety.
Wolski i Górnik to zupełnie inne postacie niż sądziłam. Podziwiałam umiejętność kłamania Dawida, jego upór i zaciętość. Jednak jego działanie pod wpływem emocji, brak skrupułów, łamanie prawa i postępowanie wbrew zasadom moralnym, do tego szaleństwo, nieprzewidywalność nie przysparzało mu chwały. Prokurator intrygował mnie swoją przeszłością. Kilka razy zdumiał mnie swoim zachowaniem. Pozostali bohaterowie zostali dobrze wykreowani, są prawdziwi, naturalni.
Powieść można czytać bez znajomości poprzednich tomów. Skupiłam się na bieżących wydarzeniach i wielotorowej akcji, którą autor nieźle zagmatwał. Początkowo dominują wątki obyczajowe związane z relacjami w rodzinach, codziennym życiem bohaterów. Małe, osobiste dochodzenie w sprawie zaginięcia Igi rozwija się w wielowątkowe śledztwo, które zatacza coraz szersze kręgi. Autor stworzył postacie połączone często skomplikowanymi relacjami, zdarzeniami, emocjami. Wszystko po to, by czytelnik zbyt szybko nie rozgryzł głównej zagadki. Śledztwo toczy się niemrawo, a detektyw z prokuratorem skaczą sobie do oczu.
Akcja trwa kilka dni. Dużo się dzieje. Fabuła jest dopracowana. Dopiero pod koniec czytelnik dowiaduje się, kim jest Wilkołak i jakie są jego motywy postępowania. Finał zaskakujący, jednak bez efektu „wow”. Poczułam niedosyt. Zabrakło mi emocji, choć sam wydźwięk sprawy jest przerażający. Dobrym zabiegiem fabularnym było oddanie głosu Wilkołakowi, by zobaczyć jego metody działania, polowanie na ofiarę.
To kolejna powieść, w której autor rozbudowuje wątek społeczno-obyczajowy i pochyla się nad kondycją polskiej rodziny. Słodko nie jest. Kłótnie, krzyki, wulgaryzmy, oskarżenia, alkoholizm – to sprawia, że opisane historie współtworzą atmosferę napiętą i mroczną. „Wilkołak” to dobra powieść z wartką akcją, z którą nuda nam nie grozi. Realność i naturalność oraz skomplikowana sprawa kryminalna sprawiają, że tak łatwo nie da się od niej oderwać. Kontrowersyjna postać detektywa Wolskiego wzbudza skrajne emocje. Jak w lustrze odbijają się w książce relacje rodzinne Polaków i ich codzienne problemy.
126 reviews1 follower
January 11, 2022
Znam pióro autora z innych książek, które napisał. Tamte książki były ciekawe, akcja w nich porywała, ale czasami czułam niedosyt jak np w przypadku Wyrwy, w której brakowało mi większej intrygi. Z historią Dawida Wolskiego, określanego antybohaterem spotkałam się po raz pierwszy i to spotkanie bardzo mi się podobało. Pomimo, że nie znałam wcześniejszej serii, nie miałam przeszkód by czerpać przyjemność z lektury i zrozumieć zależność postaci i zdarzeń. Może to dzięki wstawkom z przeszłości i krótkim wyjaśnieniom. Jednak nie jest to zwykły kryminał, czy powieść sensacyjna, ta książka wzbudza niepokój, napięcie wywołuje nieprzyjemne dreszcze. Bo co jeśli niektórzy bohaterowie tej książki istnieją naprawdę, a co gorsze skąd w głowie człowieka pomysł na to wszystko?

Chmielarz jak zwykle świetne prowadzi swoją opowieść, żongluje wątkami i wie jak wzbudzać emocje w czytelniku. W znanym sobie stylu prowadzi wielowątkową powieść, która sprawia wrażenie gotowego filmu, albo wręcz reportażu. Nic nie wydaje się zbędne, żaden wątek nie jest potraktowany po macoszemu. Autor po raz kolejny daje swoim czytelnikom dobrze napisaną i dopracowaną historię, ze świetnymi bohaterami, którzy ożywają w trakcie czytania. Bez problemu współodczuwałam z postaciami i potrafiłam rozszyfrować, które ze sobą współgrają, a które się nie cierpią i z chęcią więcej by się nie spotkały.
Fenomenalna budowa głównej postaci i zawarta intryga, to to co powinno Was skusić do przeczytania. Wolski jest świetnie wykreowany i pomimo tego, że część zdarzeń może się wydawać naciągana i nieprawdopodobna (widziałam takie zarzuty), to ja uważam, że może to on w całym tym nieszczęściu ma tyle szczęścia, że zawsze wychodzi obronną ręką. Część wydarzeń faktycznie zakrawa trochę o absurd, ale z drugiej strony są tak dobrze osadzone w wątkach i stworzonej rzeczywistości, że tak jak pisałam, może to 'szczęście' bohatera ma wpływ na rozwój wypadków.
Podoba mi się otwarte zakończenie, bo sprawia, że czytelnik zadaje pytania, snuje domysły i ma cichą nadzieję na happy end.
Profile Image for bookful_.
182 reviews1 follower
May 17, 2021
do tej pory moje doświadczenia z Chmielarzem były przyjemne, ale też jego książki nie zapadają mi na długo w pamięć. i chyba podobnie będzie z Wilkołakiem, ale oczywiście nie zrozumcie mnie źle, bo książkę jak najbardziej polecam.

przede wszystkim brakowało mi kryminalnych emocji! przez całą książkę czekałam na rozwiązanie sprawy i wyjaśnienie poszczególnych wątków, a gdy już do tego doszło, wszystko stało się tak szybko, że nie zdążyłam nic poczuć. żadnego szoku, ekscytacji, no nic. a moje kryminalne serce serio tego potrzebuje. i dlatego jest mi trochę przykro.

pomimo tych emocjonalnych braków książka nie nudziła. mamy tu sporo wątków, ale nic się nie miesza, wszystko było spójne i z sensem, wszystkie wątki ładnie się ze sobą łączyły. sam wątek z tytułowym Wilkołakiem jak dla mnie ciekawy, ale wciąż mi za mało! co, jak, dlaczego! ja zawsze skupiam się na profilu tej złej postaci, a tutaj mamy mniej więcej wytłumaczone co go skłoniło do takiego postępowania, ale dosłownie w jednym zdaniu. naprawdę szkoda. ogólnie bohaterowie były dobrze wykreowani, każdy miał swoją osobowość i swoją rolę do odegrania, chociaż wciąż nie czułam się spełniona. nie wiem, może to wynika z tego, że ostatnio mam naprawdę duże wymagania co do kryminałów i szukam Bóg wie czego. dlatego zachęcam do przeczytania książki i wytworzenia swojej własnej opinii!

podsumowanie: książkę polecam, uważam, że jest dobra, język jest zdecydowanie sprzyjający czytaniu. po prostu jak dla mnie za mało emocjonalna :)

za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Marginesy!
Profile Image for Honorata Jamroży.
123 reviews2 followers
April 30, 2021
Wojciech Chmielarz i jego "Wilkołak" to książka, na którą warto było poczekać. Codziennie z niecierpliwością oczekiwałam kuriera, który gdy tylko przyniósł przesyłkę, zaraz ją otworzyłam i zaczęłam czytać, do rana i miałam już lekturę za sobą. Od książki nie można się oderwać. Czytając "Wilkołaka" ma się wrażenie, że faktycznie takie zdarzenia mogły mieć miejsce, choć zbieżność wydarzeń to czysta fikcja literacka, która jest kontynuacją losów bohaterów z poprzednich książek tego autora. W "Wilkołaku" musimy dojść praktycznie do końca, żeby, dowiedzieć się kto więzi, zabija i dlaczego. Autor w tej części świetnie po zakańczał wszystkie wątki z poprzednich książek, wiemy, że już nic na temat tych bohaterów więcej nie napisze. Myślę, że dla czytelnika to dobry znak, trzeba czekać na coś nowego, a zapewne będzie tak dobre jak wszystkie poprzednie jego lektury. Ja uwielbiam czytać pana Chmielarza i za tę książkę daję 10/10, okładka też jest jedyna w swoim rodzaju, charakterystyczna dla książek pana Wojciecha. Zachęcam do lektury, na pewno nikt nie pożałuje spędzonego czasu poświęconego czytaniu.
33 reviews
May 20, 2021
Książki Wojciecha Chmielarza biorę w ciemno ! Poprzednich książek o detektywie Dawidzie Wolskim nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to przy czytaniu " Wilkołaka" czyli trzeciego tomu.


Na pogrzebie swojego ojca, Dawid przez jedną chwilę widzi Igę. Tę Igę. Dziewczynę, która zaginęła osiem lat temu i uznano ją za zmarłą. Nikt mu nie wierzy, że ją widział, więc postanawia na własną rękę poprowadzić śledztwo i odnaleźć ją. W niebezpieczną grę wciąga swojego jedynego przyjaciela i wspólnika, prokuratora Adama Górnika. Mężczyźni zaczynają swoje poszukiwania od wykopania ciała Igi z grobu.

W tym samym czasie ktoś zaczyna " polowanie " na młode, bezbronne dziewczyny.

"Wilkołak" tak jak i pozostałe książki Wojciecha Chmielarza trzyma wysoki poziom. Tutaj każde słowo, każdy czyn bohatera ma znaczenia. A bohaterowie to nie jakieś płaskie, bezbarwne postacie, przy czytaniu książki można poczuć się, jakby to były osoby z krwi i kości.

Wspaniałe dialogi, wartka akcja i zaskakujące zakończenie, wszystko to znajdzie w tej książce.
Profile Image for Romantyczna.
168 reviews
December 14, 2021
Detektyw Wolski powraca w najnowszej powieści Wojciecha Chmielarza, pt. „Wilkołak”. Główny bohater na pogrzebie swojego ojca widzi osobę, która od lat uchodzi za martwą, a która kiedyś miała specjalne miejsce w jego sercu. Przeświadczony o tym, że Iga nie była jedynie przewidzeniem, razem z Adamem Górnikiem próbuje dociec prawdy w raczej nielegalny sposób. W międzyczasie musi się też uporać ze sprawami rodzinnymi.
Więcej akcji nie zdradzajmy, wątków jest wiele, każdy ciekawy i każdy prowadzi do tytułowego wilkołaka. Kto nim jest? Czego chce?
Nie tylko to jest zagadką w tej książce. Dla mnie równie interesująca była przeszłość nowo poznanych bohaterów. Pomimo iż jest to trzecia część serii, dla mnie była to pierwsza styczność z detektywem Wolskim i choć nie był on najsympatyczniejszą postacią (za to nadrabiał humorem i nieprzewidywalnością), to muszę się dowiedzieć co tam miało miejsce wcześniej.
134 reviews1 follower
June 12, 2021
Przeczytałem, bo na blogu Świat Czytników był fragment z tej książki, który mnie zaintrygował. Bardzo wciągająca - przeczytana w sumie w ciągu jednego dnia i połowy nocy. Pomimo wielu bohaterów nie miałem trudności ze śledzeniem akcji. Jak w większości kryminałów, które przeczytałem akcja i postać mordercy nie była dla mnie najważniejsza.
Zainteresowało i poruszyło mnie tło obyczajowe. Opisy rodzin z ich wieloma problemami i trudnymi relacjami. Duży talent obserwacyjny - postaci i sytuacje szkicowane kilkoma zdaniami. Bardzo podobała mi się także wielowymiarowość przedstawienia postaci - przedstawione są różne role, które odgrywają w życiu, wgląd w ich przeżycia oraz jak widzą ich inne osoby.
28 reviews
December 15, 2021
Przeczytałam do tej pory kilka książek Wojciecha Chmielarza, ale ta bez wątpienia jest z nich najlepsza. Detektyw Wolski na pogrzebie swojego ojca dostrzega z daleka swoją dawną miłość, która zginęła niemal dekadę temu. To nie daje mu spokoju. Rozkopuje jej grób, żeby się przekonać, czy na pogrzebie, w którym uczestniczył dawno temu pochowano na pewno jego dziewczynę. Okazuje się, że nie, a dalsze poszukiwania prowadzą na tropy innych zamordowanych i zaginionych dziewczyn. W dodatku ginie następna, a akcja książki ze strony na stronę coraz bardziej przyspiesza. Wciągająca fabuła, nieoczywiste rozwiązania poszczególnych wątków, niesztampowi bohaterowie oraz styl sprawia, że łyknęłam tę książkę 'na raz'.
Displaying 1 - 30 of 87 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.