Jump to ratings and reviews
Rate this book

Sowniki

Rate this book
Rodzinna tajemnica ze spowitej mgłą podlaskiej wsi

Śmierć ukochanej żony w wyniku wypadku jest dla Bernarda końcem dotychczasowego życia. Od tamtej chwili nie potrafi stanąć na nogi. Pod wpływem impulsu wyjeżdża z Białegostoku do rodzinnej wioski Weroniki – aby poznać jej bliskich, miejsca, w których dorastała, i choć przez chwilę poczuć się znów blisko niej…

Pojawienie się mężczyzny w Sownikach wywołuje konsternację wśród mieszkańców. Mimo zaskoczenia opowiadają mu historie zaginięć kobiet, które wstrząsnęły przed laty lokalną społecznością. Bernard zaczyna podejrzewać, że żona celowo trzymała go z dala od rodzinnych stron. Czy naprawdę znał ją tak dobrze, jak mu się wydawało?

256 pages, Paperback

Published April 14, 2021

2 people are currently reading
51 people want to read

About the author

Kamila Bryksy

6 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (6%)
4 stars
58 (29%)
3 stars
84 (42%)
2 stars
37 (18%)
1 star
6 (3%)
Displaying 1 - 29 of 29 reviews
Profile Image for teach_book.
434 reviews634 followers
April 13, 2021
Kurczę... to jest naprawdę dobry debiut!

Historia pełna rodzinnych tajemnic, niedomówień i wzajemnych oskarżeń. Na 250 stronach dostałam to, co chciałam i ani na moment nie mogłam jej odłożyć.

Aczkolwiek z samym zakończeniem mam pewien problem. Zapewne idealnie zamyka fabułę, ale sprawia również takie wrażenie, jakby na siłę miało zaskoczyć czytelnika...
Profile Image for Sania.czyta.
123 reviews2 followers
April 10, 2021
3.5⭐️
Książkę szybko się czyta, bo historia wciąga od pierwszych stron. Autorka przez całą historię umiejętnie wodziła mnie za nos i do ostatniej strony (!!) nie domyśliłam się zakończenia. W Sownikach nie ma trupów, czy krwawych morderstw, jest natomiast wiele rodzinnych sekretów, tajemnic i pytań, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi...
Bardzo udany debiut literacki 💛
Profile Image for Ewa.
498 reviews39 followers
June 16, 2021
Mimo, iż fabuła ciekawa, to brakuje w niej głębi. Nie wciągnęłam się wcale w historię, ani w życie bohaterów. A o za tym idzie nie obchodzi mnie, co się z nimi dzieje.

Co chwilę zmieniany jest narrator, przez co momentami się gubiłam i nie wiedziałam z kim "jesteśmy" w danym momencie.

Głównego bohatera do miasteczka sprowadza fakt, że mieszkała tam jego żona, która zmarła, i jej rodzina której nie poznał. Natomiast potem totalnie zapominamy o Weronice i jej historii. Jedyne co, to ciągle każdy powtarza, że miała wypadek. I tyle.
Ponadto wspomniane pewne wydarzenie z przeszłości Bernarda i mogło ono być dosyć ważne i nieść coś za sobą, a jednak nie wniosło kompletnie nic do fabuły. Więc nie rozumiem po co w ogóle poruszano ten temat?

Samo zakończenie dla mnie bardzo słabe. Wyjaśnienia nudne, wszystko bez żadnego dreszczyku emocji. No szkoda, ale nie polecam.
Profile Image for Anka_wie_.
193 reviews12 followers
February 10, 2023
Całkiem nieźle to było choć zakończenie trochę pospieszne i zagmatwane
Profile Image for very little book nerd.
507 reviews32 followers
April 26, 2021
Biorąc się za „Sowniki” absolutnie nie spodziewałam się tak wciągającego kryminału! Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona, bo jeśli to był debiut autorki, to ja nie mogę się już doczekać kolejnych jej książek!

Bernard nigdy nie poznał rodziny Weroniki, mimo tego, że byli małżeństwem dziesięć lat. Dlaczego? Co dziewczyna chciała przed nim ukryć? Musicie mi uwierzyć, że Sowniki kryją w sobie więcej tajemnic, niż mogłoby się komukolwiek wydawać.

Fabuła tej książki nie jest schematyczna, a zwroty akcji niejednokrotnie sprawiły, że kiwałam głową z uznaniem. Zagadka kryminalna jest dość skomplikowana – jasne, czytałam sporo kryminałów, w których znacznie bardziej zwalała ona z nóg. Jednak mimo wszystko jestem pod wrażeniem, jak wiele wątków, ścieżek i poszlak autorka umieściła na tak niewielkiej liczbie stron. To jedna z tych książek, w których akcja dzieje się w małej miejscowości, co sprawia że zagadka kryminalna jest jeszcze bardziej skomplikowana. Każdy każdego zna, sąsiedzi chronią się nawzajem, a niektórzy z nieufnością podchodzą do nowo przybyłego Bernarda. Przez to nie wiemy kto kłamie, a kto mówi prawdę.

Rozwiązanie całej sprawy mnie zaskoczyło, bo chociaż gdy teraz o nim myślę, to dało się je przewidzieć, a jednak w czasie czytania w ogóle nie przyszło mi ono do głowy.

Tak jak wspomniałam, książka jest dość krótka (ma około 250 stron), więc czyta się ją błyskawicznie. Jeśli szukacie historii, która was wciągnie, zaciekawi i zaskoczy, a którą da się pochłonąć w jeden wieczór, „Sowniki” będą idealnym wyborem!
Profile Image for Life_substitute .
467 reviews5 followers
July 11, 2021
"Decyzje w życiu podejmował szybko. Nie potrzebował wielogodzinnych rozmyślań, żeby kupić mieszkanie, wyprowadzić się, wybrać miejsce wakacyjnego wyjazdu albo się zaręczyć. Nie roztrząsał, nie robił listy argumentów za i przeciw ani nie dzwonił do znajomych z prośbą o radę. Większości spontanicznych decyzji nie żałował. Do podjęcia tej potrzebował jeszcze kilku łyków kawy i jednego głębokiego oddechu."
"Sowniki", historia mężczyzny, który nie może się pogodzić z tragiczną śmiercią żony, to debiut Kamili Bryksy i od razu zaznaczę, że całkiem udany. Z całą pewnością największym atutem tej powieści jest jej klimat. Cała akcja, dzieje się w jesiennej aurze podlaskiej miejscowości, gdzie na przestrzeni czasu, w tajemniczych okolicznościach, zniknęło parę osób. Jest tajemniczo i posępnie, mamy wrażenie, że każdy z mieszkańców coś ukrywa i nie wiadomo komu zaufać. Podobało mi się również to jak autorka wykreowała bohaterów, bo o ile można przewidzieć w jakim kierunku potoczy się akcja, to tego jak na poszczególne wydarzenia zareagują postacie, już niekoniecznie. Minusem tej książki jest jej tępo, które jest zbyt powolne i sprawia, że momentami się ona dłuży, a ma tylko niecałe 300 stron. No i najważniejsze, zakończenie. Tak jak napisałam wcześniej, można było jej przewidzieć, ale przynajmniej w tym wypadku, nie jest to zarzut. W skali punktowej 6/10.
124 reviews2 followers
July 1, 2021
Wiecie wszystko o swojej drugiej połówce? Nie zastanawiacie się czasem, czy czegoś nie ukrywa?

Kamila Bryksy postanowiła wejść na rynek wydawniczy z przytupem, czego doskonałym przykładem jest kryminał "Sowniki". Bernard jest wdowcem, stracił swoją żonę Weronikę w wypadku. Pewnego razu postanawia w końcu udać się do rodzinnej miejscowości ukochanej i poznać teścia oraz rodzinę zmarłej żony. To samo w sobie od razu wzbudza mnóstwo pytań - dlaczego dopiero teraz, jak można było przez kilka lat związku ani razu nie odwiedzić rodziny?

Bernard udaje się się Sowników, kontaktuję się z Magda, siostrą Weroniki i zaczyna się cała historia. Bernard odkrywa mnóstwo tajemnic związanych z rodziną zmarłej żony. Poznaje szczegóły zaginięcia teściowej, a także, co wprawia go w osłupienie, dowiaduje się o innym zaginięciu, które dotknęło to niewielkie miasteczko. Rozmowy z mieszkańcami Sowników tylko utwierdzają go w przekonaniu, że coś jest nie tak.

Kamila Bryksy doskonale budowała napięcie. Powolnymi krokami,małymi odkryciami, sekretami zarysowała bardzo ciekawą historię. Rodzinne tajemnice to temat, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody, a w tym przypadku został ciekawie rozwinięty. Nie czytałam jeszcze niczego w tym tonie, dlatego bardzo mnie ta powieść zaciekawiła, wciągnęła, a zakończenie było świetną wisienką na torcie. Nie jest to długa książka,czyta się ją szybko, gdyż jak najprędzej chce się poznać zakończenie tej historii oraz tajemnice, jakie skrywała cała rodzina. Polecam!
Profile Image for ewamroczkowskabooks .
43 reviews1 follower
May 18, 2021
Debiutancka książka Kamili Bryksy, pozostawiła mnie z pytaniami: jak wiele jesteśmy w stanie zrobić dla bliskich? Czy osoba z natury dobra, w imię rodzinnej miłości, może przekroczyć granice i dopuścić się zła? I mimo, iż powieść skończyłam już kilka dni temu, wciąż szukam odpowiedzi.
"Sowniki" są niezwykle intrygujące, z pozoru spokojna Podlaska wieś, wypełniona ciszą, skrywa niejedną tajemnicę. A nawet kilka...
Bernard, po utracie w wypadku żony, nie może sobie znaleźć miejsca, gdy traci też pracę, postanawia wyjechać z Białegostoku do rodzinnej miejscowości ukochanej, by nareszcie poznać jej bliskich. Wkracza jednak do miejsca, które zmieni go na zawsze. Poznaje przy tym ludzi, którzy zmienią również jego...
Pierwsza zagadka pojawia się już na początku - dlaczego Weronika nie zabierała męża do Sowników, co ukrywa jej rodzina? Co wiedzą sąsiedzi?
Autorka stopniowo odkrywa karty. Spodziewałam się snutej niespiesznie opowieści, a otrzymałam gęstą od tajemnic i niedopowiedzeń historię, która ostatecznie wbija w ziemię.
Książka jest krótka, bohaterowie wyraziści, przez co nie sposób się oderwać póki nie poznamy wszystkich odpowiedzi. A im więcej mieszkańców poznajemy, tym więcej tajemnic i plotek. Wydaje się, że uwikłania i zależności ciągną się między postaciami w nieskończoność i dla niektórych z Was może być to nużące, mnie jednak zabieg ten przypadł do gustu, bo jak w rasowym thrillerze być powinno, tak i w Sownikach podejrzany jest każdy. Gęsta atmosfera małej wsi, w której wszyscy się znają, tajemnicze zaginięcia sprzed lat sprawiają, że sami chcielibyśmy odwiedzić to miejsce i przepytać mieszkańców.
W pozornie prostej historii pojawiają się zwroty akcji, których się nie spodziewamy, i choć części się domyśliłam, to zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło, przez co książka stała się jedną z moich ulubionych!
Jeśli także lubicie lekkie thrillery, z ciekawą zagadką kryminalną, hermetyczne społeczności i piękno podlaskiej przyrody, to Sowniki są dla Was. Stanowią bowiem świetne studium psychiki człowieka. I myślę, że tak jak ja, pochłonięcie książkę w jedno popołudnie.
Profile Image for Milosnikksiazkowy.
96 reviews6 followers
May 16, 2021
Dobra i tajemnicza fabuła. Co prawda nie zaskoczyła mnie zakończeniem bo szybko się domyśliłam co może stać za wydarzeniami w Sownikach ale wciągnęłam się bardzo. Czytało mi się bardzo przyjemnie i bawiłam się dobrze
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
January 1, 2022
„Sowniki” kupiłam, bo mignęły mi na Woblinku i spodobała mi się okładka. Potem spodobał mi się opis i wiadomość, że to debiut autorki. No i muszę powiedzieć, że jestem zaskoczona, że to naprawdę jest debiut - to było tak dobre!

Uwielbiam klimaty małych miejscowości, rodzinne tajemnice i ponury klimat, a Kamila Bryksy zapakowała to jeszcze pięknie w kawał dobrej fabuły. Ja się wciągnęłam od pierwszych stron i nie umiałam przerwać czytania. Autorka misternie utkała intrygę i choć wybór między winnymi był niewielki, to do końca nie byłam pewno kto i czy odpowiada za pewne wydarzenia. Zdanie zmieniałam co pięć minut i kiedy już byłam absolutnie pewna, że to ta osoba, działo się coś, co zmieniało moje patrzenie na sprawę - i tak do ostatniej strony!

Autorka absolutnie genialnie zbudowała klimat powieści. Muszę przyznać, że potrafi w równowagę i opisy nie nużyły (a wiecie, że mam na to alergię), za to dawały poczucie jakbym oglądała film - brawo!

Przy zakończeniu się zawahałam. Tego się nie spodziewałam i nie do końca byłam przekonana czy ja to kupuję. Kupiłam jednak :) To tak pasuje do całej powieści, że z innym zakończeniem jednak by czegoś brakowało.

Powiem krótko: takie debiuty chcę czytać! Niecierpliwie czekam na kolejne książki Bryksy.
213 reviews3 followers
October 10, 2021
"Sowniki" to debiut autorstwa Kamili Bryksy. To także (nazwa miejscowości na potrzeby książki położonej w województwie podlaskim). Książka może przyciągnąć czytelnika niepokojącą okładką, a czy zatrzyma na dłużej treścią?

Jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to debiut to myślę, że jak najbardziej jest to udany tytuł.

Otrzymujemy bohatera, który zmaga się z żałobą po śmierci swojej żony Weroniki. Bernard nie wywiązuje się z zawodowych obowiązków, zaczyna więcej pić. I trochę "ni z tego ni z owego" postanawia odwiedzić rodzinne strony zmarłej małżonki i poznać jej bliskich, których... uwaga! przez 9 lat małżeństwa nie widział "na oczy".

Z jednej strony jest to ciekawy zabieg, z drugiej zaś coś ostro tu nie pasuje. Ja właśnie miałam odczucia zbliżone do konsternacji niż ciekawości. Myślę, że było to spowodowane tym iż nie było w książce przedstawionego powodu, dla którego miałby podjąć taką decyzję.

Idąc dalej. Kiedy Bernard dociera do tytułowej miejscowości każdy zdaje się wiedzieć kim on jest zanim "otworzy usta". Skąd? Czy Sowniki to miasteczko jasnowidzów? Dodatkowo wszyscy zdają się bardzo chcieć, aby jak najszybciej opuścił ich miasteczko zwłaszcza rodzina Weroniki i osoby, które ją znały. Dlaczego? Skoro autorka ustami głównego bohatera przedstawia ich małżeństwo jako wręcz idealne?

Bardzo szybko otrzymujemy odpowiedź na to pytanie. Tajemnica goni tajemnicę a sieć powiązań między bohaterami zdaje się nie mieć końca. Muszę podkreślić że obok klimatu to jest właśnie najmocniejszy punkt tego tytułu.

Jeśli chodzi o zakończenie i rozwiązanie zagadki, która zdaje się krążyć niczym duch po malowniczych, podlaskich Sownikach może ona zarówno rozczarować, jak i zadziwić. Mnie zadziwiła. Pewnie znacie taką sytuację, gdy macie swoje typy "kto za tym stoi".Jesteście pewni że tak właśnie będzie, spodziewacie się rozczarowania, jednakże autor/autorka tak kręci i nęci, że nie jesteście już nawet pewni " jak się nazywacie ".Tu jest właśnie taki przypadek.

Podsumowując: " Sowniki " to bardzo udany debiut, lecz dla ludzi, którzy czytają wiele książek w tym gatunku może być średniakiem. Jest to także jak mi się wydaje zamknięta historia, chyba że autorka zdecyduje żeby zrobić kontynuację, która w tym przypadku była by potrzebna. Ja że swojej strony zachęcam do poznania tej historii i zdecydowania czy będzie to coś dla Was.
Profile Image for mysilicielka.
731 reviews7 followers
April 25, 2021
Bernard, chcąc poradzić sobie z tragiczną śmiercią żony, postanawia odwiedzić jej rodzinną miejscowość, czyli tytułowe Sowniki. Nigdy wcześniej nie był w tym miejscu, bo zmarła Weronika zerwała kontakty z bliskimi, parę razy w ich życiu pojawiła się tylko siostra Magda. Mężczyzna nie wie, że z jego nowopoznaną rodziną wiążą się mroczne sekrety.

Rozumiem, co czytelnikom może się w tej powieści podobać. Klimat małego, dusznego miasteczka, które aż huczy od plotek i nieprzyjaznych spojrzeń wobec obcych został dobrze przedstawiony. Goście nie są mile widziani, ale jednocześnie można z nich wyciągnąć jakieś informacje i nieopatrznie z czegoś ważnego się zwierzyć. Akcja "Sowników" w głównej mierze opiera się na rozmowach i zbieranych przez Bernarda wiadomościach. Jedna osoba wspomina wydarzenie z przeszłości w ten sposób, jednak druga opowiada to trochę inaczej - kto kłamie? Dojście do prawdy to klucz do rozwiązania zagadki zaginięć kilku kobiet.

Pomysł jest w porządku, ale wykonanie według mnie kuleje. Drażniły mnie pojawiające się w tekście dziwne, nielogiczne fragmenty. W prologu dostajemy długi akapit o liściu, który po prostu spada z drzewa na ziemię, ale jest to opisane, jakbyśmy mieli do czynienia z wyciskającą łzy tragedią. Ten liść patrzy, myśli i czuje. Inny przykład: główny bohater dociera do Sowników i cieszy się z panującej ciszy. Po czym... wymienia wszystkie dźwięki, które do niego dochodzą, takie jak odgłos maszyn rolniczych i śpiew ptaków. Takie wpadki naprawdę wybijały mnie z rytmu i zniechęcały do dalszej lektury.

Powieść jest zaskakująco krótka, nie ma nawet 300 stron, a jednak mi się dłużyła. Czułam, że akcja jest przegadana, brakowało mi czegoś, co regularnie przykuwałoby moją uwagę, bohaterowie czasem zachowywali się sztucznie. Bohatera zaczepiały coraz to nowsze osoby, które dodawały swoją cegiełkę w odbudowywaniu przeszłości. Jeśli czytelnikowi przypadnie taka forma spokojnie toczącego się amatorskiego śledztwa, to książka może naprawdę okazać się niezłą rozrywką.
Profile Image for pyzaczyta.
58 reviews
May 9, 2021
Ostatnio mam szczęście do debiutów, bo raczej wszystkie oceniam tak od 6 w górę. Z tym niestety nie mogło być inaczej, chociaż zapowiadało się dobrze.

Zacznę może od tego, że naprawdę bardzo szybko czyta się tę książkę. Jak się już ją zacznie, to się czyta do ostatniej strony. Owiana ,,mroczną tajemnicą'' wykreowana przez autorkę miejscowość Sowniki pochłonęła mnie całkowicie. Mamy tutaj tajemnice rodziny, ginące w niewyjaśnionych okolicznościach kobiety oraz jak to przystało na takie historie: nikt nic nie wie, nikt nic nie widział. A jak ktoś widział, no to zaraz się okazuję, że to się mu tylko wydawało. Klimat w tej książce jest naprawdę świetny. Opis tej małej miejscowości, mijane przez bohaterów domy, sklep... Naprawdę czułam się jakbym przemierzała to z nimi. A do tego deszczowe, szare i ponure dni. Ten klimat czuć do samego końca i chyba przez to tak mi się ta historia podobała., bo sama fabuła trochę mniej.

Bohaterów mamy tu sporo i naprawdę można się pogubić, ponieważ myśli jednej osoby nie są oddzielone od myśli drugiej. Dzieli je tylko przerwa między jednym a drugim akapitem . Rozdziały są długie, więc moim zdaniem lepiej byłoby go podzielić nawet na różnych bohaterów.
Nie byli oni też jakoś dobrze wykreowani. Trochę nijacy, wybuchowi i narcystyczni. Najbardziej dziwne zachowanie ma Bernard, który po śmierci żony postanawia poznać jej rodzinę, dziwi się, że nikt nie chce za bardzo z nim rozmawiać, a na koniec przez całą fabułę staje się detektywem.

Sama tajemnica zaginięć w Sownikach jest ciekawa, chociaż rozwiązanie jak dla mnie za mało emocjonujące. Osobiście nie wpadłam na to co się wydarzyło, ale przeczytaniu zakończenia nie czułam się zszokowana.

Jest to dobry debiut, który warto przeczytać dla samego klimatu
Profile Image for Góra  Książek.
118 reviews23 followers
May 23, 2021
Bernard traci żonę i zostaje sam, bez rodziny, bez pracy. Nie radzi sobie z żałobą i smutkiem. Postanawia odwiedzić rodzinę zmarłej żony, nawiązać bliższe relacje. Wcześniej nie miał okazji ich poznać, nie utrzymywali kontaktu przez około 10 lat trwania ich małżeństwa, ponieważ Weronika w zasadzie uciekła ze swojej rodzinnej miejscowości do Białegostoku. Kiedy Bernard pojawia się w Sownikach nie czuje się mile widziany. Siostra Weroniki stara się nakłonić go do jak najszybszego powrotu do domu. Jej ojciec, teść Bernarda też nie jest skory do rozmów. Jednak Bernard nie zamierza tak po prostu odjechać poznając rodzinne sekrety. Im dłużej przebywa w Sownikach, tym bardziej wsiąka w śledztwo, które prowadzi na własną rękę. Zaintrygowany zaginięciami i reakcjami członków rodziny oraz sąsiadów, postanawia dociec prawdy, rozwikłać zagadki niewyjaśnionych zniknięć.

SOWNIKI to mała miejscowość, lecz pełna tajemnic. Tu każdy wydaje się być podejrzany, nic nie jest oczywiste, a kolejne zaginięcia dają do myślenia. Bohaterowie są skomplikowanymi postaciami, co sprawia, że rzeczywiście o zbrodnie podejrzewać tu można niemalże każdego. Czy czytając ten thriller obstawicie od razu winnego? Nie sądzę. A o to głównie w thrillerach chodzi.

SOWNIKI to przyjemny thriller, jakkolwiek to brzmi. Początek nie zapowiadał większych wrażeń, jednak ostatecznie uważam, że czas z lekturą nie był stracony. Zakończenie mnie satysfakcjonuje. I choć zastrzeżeń nie brakuje, to z pewnością miłośnicy thrillerów będą zadowoleni z tego debiutu.
98 reviews3 followers
July 15, 2021
Dla mnie najważniejsza jest rodzina, lecz czy byłabym w stanie zrobić dla niej wszystko?

Nie wiem. Cieszę się, że nie muszę podejmować decyzji i nie jestem na miejscu Bernarda. Bohatera książki "Sowniki" @kamilabryksy

Jak ocenić Bernarda? Nie potrafię jednoznacznie stwierdzić. Bo z jednej strony autorka tak wykreowała tę postać, iż mu bardzo współczułam, a z drugiej byłam zła na niego, za jego postawę, podejście i w ogóle. Inni bohaterowie nie powodowali u mnie już takie braku zdecydowania.

Sama akcja również rozpoczyna się niby niewinnie. Niby, bo już prolog powoduje, iż z zaciekawieniem przewracasz kartki książki i chcesz poznać więcej.

A poznajesz historię stopniowo. Dla mnie napięcie zbudowane jest idealnie. Gdy już wydawało mi się, iż znam rozwiązanie zagadki, autorka podawała mi inne i na nowo musiałam myśleć Co, kto i dlaczego ...

A zakończenie to już w ogóle mnie kupiło. Było świetne. Zupełne zaskoczenie i nie takiego rozwiązania się spodziewałam. Osoba, która okazała się być tą złą w ogóle nie brałam pod uwagę. Choć pisać, że była tą złą to chyba źle napisane, gdyż zależy, z której strony spojrzeć można wskazać złych osób więcej.

Podsumowując, Kończąc i nie przynudzając więcej stwierdzam, iż książka jest godna polecenia. A niebanalnie rozwiązana fabuła powoduje napięcie podczas czytania, a Ty chcesz poznać całość od razu.

Polecam.
Profile Image for Karolina.
122 reviews4 followers
April 27, 2021
Przyjemny thriller, który można łyknąć w kilka godzin. Bez fajerwerków i wielkiego wow na końcu, ale książka jest na wystarczającym poziomie, by w miarę dobrze spędzić przy niej czas. Bardzo podobał mi się klimat małej miejscowości, która strzeże swoich tajemnic i jest niedostępna dla przyjezdnych. W zasadzie caly czas podrzucane są czytelnikowi nowe informacje, które mają podtrzymać zainteresowanie. Nie otrzymujemy tu rozbudowanych portretów psychologicznych, jest kilka wątków pobocznych, które nie zostają rozwiązane, a szkoda. Pozostał we mnie pewien niedosyt po lekturze.
71 reviews
October 31, 2021
Książka krótka, jednak trochę się dłużyła. Klasyczne pojawiające się osoby mają nas zmylić w tym kto, co i jak. Mało tu grozy, raczej im dłużej przebywa w danym towarzystwie bohater tym więcej tajemnic się pojawia. Oczywiście tak jest poprowadzona charakterystyka postaci że raz kogoś nie lubisz, raz mu wspolczujesz czy rozumiesz jego działanie. Mnie imię głównego bohatera zmyliło, Bernard imię dla 60latka. Dlaczego myślałam że. To historia starego małżeństwa z powrotem do historii i do tego ile znamy kogoś .kim żyjemy. A tu Mamy historię 35latka bezrobotnego bawiącego się w śledztwo.
92 reviews
April 30, 2024
Młody mężczyzna, Bernard traci w wypadu ukochaną żonę. Nie potrafi poukładać sobie życia. Postanawia odwiedzić rodzinną wieś żony, Soniki. Powili odkrywa kolejne tajemnice. Okazuje się, że tak na prawdę nic o niej nie wiedział. Czy odkryje prawdę? Czy jego żona zrobiła coś straszengo? Przed czym uciekła?
Autorka powoli wprowadza nas w klimat wiejskiej społeczności. Wszyscy się znają, między mieszkańcami krążą lokalne legendy. Czytając tą książkę miałam przed oczami obraz jeziora spowitego w mgle. Tak bym opisała klimat całej tej historii, pełen niepowiedzeń, domysłów, plotek.
12 reviews
November 3, 2021
Ciekawa, wartka akcja. Bardzo szybko mi się tą książkę czytało. Historia kryminalna całkiem ciekawie napisana. Jest to co lubię najbardziej w kryminałach: mała miejscowość, wszyscy wszystkich znają i zdaje im się, że o sąsiadach wiedzą wszystko. Klimat tej opowieści bardzo fajny, jesienny, mglisty. Książka w sam raz na jesień. Jedyne co mi nie pasowało to zakończenie. Miałam wrażenie, że nie do końca miała na nie pomysł. Zakończenie jak dla mnie zbyt oczywiste i takie nijakie. Mimo średniej końcówki, czyta się fajnie więc polecam!
Profile Image for Martinask.
447 reviews1 follower
January 29, 2022
Podczas słuchania nasunęły mi się pewne skojarzenia do innej pozycji jaką jest „Wyrwa” Chmielarza. Ten sam motyw przewodni- rodzinne tajemnice, śmierć żony w wypadku. W tej książce bohater (Bernard) po śmierci żony planuje pojechać do rodzinnej wsi swojej ukochanej aby poznać najbliższych sp.małżonki. Od czasu ślubu choć zachęcał do odwiedzin tytułowych Sowników, żona nie wykazywała ochoty. Dlatego dopiero po kilku miesiącach po pogrzebie i długim maraźmie zbiera się w sobie i przyjeżdża na wieś. Podczas pobytu mieszkańcy opowiadają mu o tajemniczych zaginięciach - matki Weroniki (żony bohatera) i młodej dziewczyny. W obu przypadkach nic nie wiadomo, sprawy są nierozwiązane, okoliczności niejasne. Po zaginięciu szwagierki Bernard pomaga w poszukiwaniach. Mnożą się pytania, czy te 3 zaginięcia kobiet z Sowników w jakimś stopniu są do siebie podobne? Przeczytajcie/ posłuchajcie audiobooka i sami się przekonajcie. Choć w części odgadłam zagadkę, to i tak końcówka mnie zaskoczyła.
Profile Image for Ania Hania.
15 reviews1 follower
August 27, 2021
Bardzo prosta i ciekawa historia. To mój pierwszy kryminał i bardzo się wciągnęłam.
Profile Image for Mag Joz.
20 reviews
September 26, 2021
Bardzo ciekawy debiut.dobrze skonstruowana fabuła, rodzinne tajemnice, hermetyczny klimat małej miejscowości. Słuchałam jej jako audiobooka w wykonaniu mojego ulubionego lektora Filipa Kosiora.
Profile Image for Ola.
100 reviews
January 26, 2025
Książka wciąga, szybko się czyta ale czegoś mi w niej brakowało.
Profile Image for Paula (kotwksiazkach).
215 reviews28 followers
January 14, 2022
"Sowniki" pochłonęłam wręcz błyskawicznie. Częściowo dlatego, że jest to książka dość krótka, ale w głównej mierze dlatego, że niesamowicie szybko się ją czyta! Wciąga, zaciekawia, nie wypuszcza aż nie poznamy odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Spędziłam przy niej dwa bardzo miłe i interesujące wieczory i zdecydowanie mogę polecić, zwłaszcza osobom, które w klimaty thrillerów dopiero się wkręcają (ale nie tylko!).
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym do czegoś się nie miała przyczepić... W tym wypadku będzie to zakończenie. Miałam wrażenie, że było mocno... pospieszone. Ogółem było ciekawe i pasujące, były ku niemu jakieś małe wskazówki wcześniej, więc było logiczne i to mi się naprawdę podobało, aaaale strasznie szybko ten koniec był napisany. Brakowało mi tam kilku stron więcej, żeby jakoś tak... lepiej to wszystko wybrzmiało.
Pomijając jednak ten mały mankament, naprawdę dobrze się bawiłam czytając i zdecydowanie mogę "Sowniki" wam polecić. Ciekawi bohaterowie z nieoczywistą przeszłością, miasteczko pełne tajemnic... Bardzo klimatyczna powieść. 😁

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu! ♥
Profile Image for Stachu.
112 reviews
September 27, 2022
Dziwna patologiczna wieś z dziwnymi patologicznymi zachowaniami. Ale równocześnie świetny debiut i niesztampowa historia.
Displaying 1 - 29 of 29 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.