Ona jest sponiewieraną przez los desperatką, bez lęku pędzącą drogą ku samozagładzie. Zdawać by się mogło, że ma wszystko, jednak to, co było dla niej najważniejsze, utraciła bezpowrotnie wiele lat wcześniej. Nie widzi w swoim życiu sensu, a jedynym celem jest gwałtowna, przedwczesna śmierć.
On jest wyalienowanym sierotą, pozornie niemym, najprawdopodobniej autystycznym stroicielem fortepianów, który dzięki przypadkowi zostaje okrzyknięty nadzieją polskiej pianistyki. Wyrwany z klasztornego rygoru sierocińca i rzucony w trzewia wielkiego miasta, usiłuje się zaadaptować do reguł i norm społecznych. Aby nie utonąć, dąży wytrwale do jednego tylko celu – zwycięstwa w Konkursie Chopinowskim.
Oboje są okaleczeni, oboje egzystują na krawędzi. Nie zaznali w życiu miłości, a każde musiało walczyć o przetrwanie na swój sposób. Ich ścieżki krzyżują się gwałtownie, a przypadkowe spotkanie jest szokiem. On po raz pierwszy się zakochuje – prymitywnie, intensywnie, do utraty tchu. Ona po raz ostatni pragnie zasmakować czystej, nieskalanej niewinności…
Tłumaczka, wokalistka, pisarka, poetka i animator kultury. Z pasji związana z Filharmonią Opolską: śpiewa w chórze oraz opracowuje i prowadzi Koncerty Rodzinne. Amatorka malarstwa, rysunku i bluesa, udzielająca się wokalnie w Formacji Bluesowej Gorszy Sort. Członkini grup redakcyjnych portali lubiegroze.pl oraz fahrenheit.net.pl. Debiutowała powieścią Woła mnie ciemność, wydaną po raz drugi w 2018 r. Jej książki ukazują się w wersjach anglojęzycznych nakładem wydawnictwa Cheeky Kea Printoworks.
Kto by pomyślał, że muzyka klasyczna może wywołać tak ogniste wzruszenia? Przed czytelnikiem opowieść o dwojgu wyrzutków, parze, która odnalazła się przypadkiem, pochłonął ją ogień, by zgasić w najmniej oczekiwanym momencie.
W „Pianissimo” – określeniu, które w języku muzyki oznacza grę cichą, cichutką, szept na klawiszach – wpada się z zaskoczeniem i nieskrywaną radością. To opowieść prosta, ale nie naiwna. Lekka, ale niebanalna. Historia miłości – namiętnej, dzikiej, nagłej. O ogniu, który pochłania i spala, spala, spala… Agata Suchocka ma bardzo charakterystyczny styl, rozpoznawalny, jeśli ktoś miał już do czynienia z jej prozą. Charyzmatyczny, bardzo żywy, taki, w którym słowa od razu wypełniają przestrzeń intensywnymi obrazami. Takie jest właśnie „Pianissimo” – pełne życia w najpełniejszej postaci. Opowieść o dwojgu zagubionych ludzi, którzy nagle odnaleźli sens i wpadli w swój własny wir, pozwolili mu się pochłonąć.
Powieść Agaty Suchockiej to historia na jeden wieczór – wieczór rozedrgany, roztargniony, wieczór pełen skrajnych emocji. Podoba mi się ogromnie, jak autorkę pochłonęła muzyka klasyczna i jak oddała jej namiętnego ducha na papierze. Aż chciałoby się usiąść, przymknąć oczy i posłuchać Chopina, co polecam podczas lektury.
Such a sad, sad story... And achingly beautiful... :(
It's a devastating love story of two twisted, damaged souls: Julian, an almost-mute piano prodigy, and Irena, a risk-loving biker with a very dark secret.
na początku bardzo ciężko było mi się przekonać do tej książki, wręcz przez pierwsze rozdziały się do tego zmuszałam, ale z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej zachwycona tą książką, głebią bohaterów i tą bardzo trudną relacją między nimi, a zakończenie.. miałam nadzieję, że będzie szczęsliwe, ale mimo wszystko było przepiękne. polecam! ale tylko z paczką chusteczek ;).
4.5 stars A tough book. A sad book. A dirty book. A heart-wrenching book. Simply beautiful. I haven't expected to like it so much.
What I liked: - An intense romance - A love story between Julian, a mute weirdo and a prodigy pianist, and Irena, a damaged soul and risky biker with a dark, dark past. - Beautifully written, romantic, sensual and steamy sex scenes. - Julian's mysterious background - loved it! - And the beautiful music seeping from the pages in the form of the International Chopin Piano competition - I listened to this audiobook exactly at the same time as the 18th contest took place. I felt as if I was inside the story - sitting in the audience and listening to the candidates :) - The ending - It delivered quite a punch!!!!
What I didn't like: - Sometimes the story felt a little 'shallow' - But I can easily understand that. Agata Suchocka simply focused on what was important for the plot and those few inconsistencies didn't bother me at all.
Ona – boleśnie wręcz piękna, jednak skrzywdzona przez los, z okaleczoną duszą i bez jakichkolwiek perspektyw.
On – sierota, najprawdopodobniej autystyczny outsider obdarzony genialną pamięcią i słuchem absolutnym. Spotkanie wydawać by się mogło niemożliwe, a jednak ich drogi krzyżują się. I wtedy rozpoczyna się namiętna i szalona droga ku samozagładzie.
„Pianissimo” to powieść Agaty Suchockiej, łącząca w sobie pełen napięcia i tajemniczości romans dwojga zagubionych bohaterów z miłością do muzyki klasycznej w tle, której jednym z wątków fabularnych i głównym celem staje się wygrana w Konkursie Chopinowskim.
Mamy do czynienia z książką niezwykle przejmującą, poruszającą, która oddziałuje na wszystkie zmysły. To nie jest szczęśliwe love story, lecz opowieść o zagubieniu i próbie odżycia na nowo choćby na krótką chwilę i za wszelką cenę. Styl prowadzenia narracji jest niezwykle poetycki i piękny, sama zaś historia mroczna i pasjonująca jednocześnie.
A w tle cicho, cichutko rozbrzmiewa urzekające „Pianissimo”…