Po raz pierwszy prezentujemy polskiemu odbiorcy dzieło, w którym Józef Życiński przedstawia summę swoich wieloletnich badań na gruncie filozofii nauki. W erudycyjnym i usystematyzowanym wywodzie Życiński pokazuje ukryte mechanizmy rządzące ewolucją nauki od jej początków aż po czasy nam współczesne. Józef Życiński skupił swoją uwagę na jednej rewolucji, i to nie rewolucji przebiegającej w nauce, lecz rewolucji, jaka dokonała się w poglądach na naukę, czyli na rewolucji metanaukowej. Została ona wywołana przez dwie wielkie rewolucje naukowe uwieńczone (ale nie zakończone) powstaniem teorii względności i mechaniki kwantowej. Jeszcze raz okazało się, że nauka jest „częścią większej całości”. To, co się dzieje w nauce, ma oddźwięk – niekiedy bardzo daleko idący – w szeroko rozumianej przestrzeni kultury; szeroko rozumianej, bo obejmującej duże obszary życia współczesności. (…) Życiński zawsze głęboko przeżywał piękno naukowej przygody – piękno i element transcendencji: „Mimo niedoskonałości i braków prawdziwa nauka ma swoje piękno, które ujawnia się w przeobrażeniu tajemnicy w informację”. Samo to przeobrażenie jest piękne i tajemnicze.
to chyba nie ten sam Życiński, co w 'Świecie matematyki [...]'. ciągnęło się to jak flaki z olejem i niewiele z tego wyciągnąłem. może tyle tylko, iż na przestrzeni lat podejście ludzkości i naukowców w stosunku do samego procesu odkrywania praw rządzących światem diametralnie się zmieniało. wiele frajdy sprawiły mi natomiast dopiski osoby, która czytała ten egzemplarz przede mną, widać dobrze się bawiła i posiadała więcej wiedzy niezbędnej do zrozumienia większej porcji tekstu niż było mnie dane.