Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
W makabrycznych okolicznościach zostaje zamordowana kobieta. W miejscu kaźni zabójca pozostawia upiorną wiadomość. Czy jej adresatami są śledczy? A może bezpośrednio komisarze Deryło i Haler?

Krąg podejrzanych szybko się rozszerza i obejmuje nawet funkcjonariuszy lubelskiej komendy. Nikt nie jest wolny od podejrzeń ani od niebezpieczeństwa. Zdaje się, że zabójca zaczyna kolejne polowanie.

Jaka motywacja przyświecała mordercy? Co oznaczało jego przesłanie?

352 pages, Paperback

First published May 5, 2021

8 people are currently reading
297 people want to read

About the author

Max Czornyj

86 books230 followers
Adwokat, praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Niczym w dowcipie lubi stare wino, spleśniałe sery i samochody bez dachu. W prozie - seryjny morderca. „Grzech” to jego pierwsza zbrodnia.

"Przez lata pisałem opowiadania, ale na studiach zarzuciłem je i moje natręctwo porządkowania myśli skupiło się na artykułach naukowych, a później siłą rzeczy także na pismach procesowych. Jednak chęć opowiadania historii przez cały ten czas narastała. Jednocześnie wciąż podsycała ją wyobraźnia. Gdy miałem stabilną sytuację zawodową wyobraźnia ciągle upominała się o przelanie na papier. Zamknąłem wszystkie inne sprawy i uznałem, że ten jeden, przy tym ostatni raz, spróbuję zmierzyć się z długą formą. Nie miałem opracowanego planu, rozpisanych wydarzeń ani drabinki bohaterów. Pisałem scena po scenie, bo tak wydarzenia podrzucał mi umysł. Właściwie musiałem jedynie spisać film, który oglądałem oczyma wyobraźni. W ten sposób powstał „Grzech”, a wkrótce okazało się, że to dopiero początek."
trescjestnajwazniejsza.pl

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
163 (28%)
4 stars
249 (43%)
3 stars
128 (22%)
2 stars
30 (5%)
1 star
9 (1%)
Displaying 1 - 30 of 46 reviews
Profile Image for Kasia (kasikowykurz).
2,424 reviews59 followers
January 23, 2023
Czy ja wciąż uparcie szukam tych emocji, jakie ogarnęły mnie w pierwszym tomie? TAK.
Tego napięcia, ekscytacji? TAK
Tych obrazowych scen działających na wyobraźnię? TAK

Czy to dostaję? No nie.

Ostatnie słowa, jakie padły w tej książce sprawiają, że zapewne jeszcze w tym miesiącu sięgnę po kolejny tom, bo ja muszę wiedzieć. Także ten... - znowu przez 90% się nudzę, a potem BUM i cała akcja skumulowana w końcówce, a ja lece do kolejnego tomu... i powtórka z rozrywki.
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,694 reviews2,882 followers
May 13, 2021
Miłośnicy dreszczowców i serii o Eryku Deryle – szykujcie się na jedną z najbardziej emocjonalnych odsłon tego cyklu!

Max Czornyj przyzwyczaił nas w serii z Komisarzem Deryło do szaleństwa makabreski, przyzwyczaił do napinania granic oczekiwania do ostateczności, przyzwyczaił nas również do tego, że jak już uderzy to z największym możliwym impetem. Nie inaczej jest w „Krwi”, która od pierwszej strony zdaje się zmierzać prosto w ciemność, penetrować najgorsze zakamarki ludzkiego cierpienia. Tym razem bowiem nie chodzi tylko o radość zadawania bólu, nie chodzi o psychopatyczny plan, prowadzący ku samozagładzie – zbrodnia ma inny cel i kieruje wzrok w kąty, który czekały zapomniane od lat.

Emocje związane z lekturą „Krwi” nie wynikają jednak wyłącznie z głównego wątku fabularnego, ale są wynikową wydarzeń zapoczątkowanych w poprzednich tomach. Max Czornyj nie cacka się z czytelnikiem, nie daje też odetchnąć swoim bohaterom – „Krew” pędzi na złamanie karku, a po lekturze zostawia czytelnika ogłuszonym i oniemiałym. Nie pozostaje nic innego, jak składać bezwiednie papierowe żurawie i spoglądać w mrok.

Kto jeszcze nie zna serii Maxa Czornyja, to nie ma na co czekać – po „Grzechu” polecam od razu zaopatrzyć się w kolejne tomy. A jeśli tak jak ja przepadacie za serią z Erykiem Deryło i Tamarą Haler, to nie wahajcie się i jak tylko pojawi się w księgarniach – czytajcie i dzielcie wrażeniami!
Profile Image for julia.
234 reviews4 followers
September 17, 2022
2.90
Rok temu przeczytałam 3 tomy tej serii, teraz kuszona ciekawością sięgnęłam po tom 8. Niestety, moje odczucia są wciąż takie same - dzięki przyjemnemu, niewyszukanemu stylowi (który bardzo przypomina mi pióro Rema Mroza) książkę czyta się szybko i sprawnie, jednak akcja jest na tyle przewidywalna, a jednocześnie na tyle absurdalna, że trudno dobrze się przy tym bawić. Czornyj bardzo zachowawczo podchodzi do jakiegokolwiek rozwijania fabuły, postaci jest mało (co więcej - ich wykreowanie pozostawia wiele do życzenia), wątków niewiele więcej. Summa summarum zostaje nam, wyżej już wspomniana, wątpliwej jakości akcja i (prawie zapomniałam!) "makabryczne" opisy, chyba mające sprawić, ze na plecy czytelnika zlecą się ciarki. Nie wyszło.

Na plus zaliczam postać Haler (jak na Czornyja - nawet niezła bohaterka), która jakoś ożywiła tę całą farsę.

To zdecydowanie ten typ książki, której ani nie polecam, ani nie odradzam.
Profile Image for Zuzanna Grzesiak.
18 reviews
December 24, 2024
mocne ale zakonczenie takie srakie (moze tez dlatego ze jest to 8 tom i to jedyny jaki czytalam)
Profile Image for Donaam.
569 reviews32 followers
May 10, 2021
Mocne 3,5 ⭐️
Czekałam na kolejną część z niecierpliwością gdyż polubiłam cykl z Deryłą. Nie uważam żeby to była ta lepsza część z tego cyklu. Książka zaczyna się ciekawie, a później to lekkie pomieszanie z poplątanym i znów jest ciekawie. Czytając odniosłam wrażenie, że w tej części zaznajamiamy się bardziej z problemami osobistymi bohaterów niż brutalnymi morderstwami, szczególnie dotyczy to Haler. Akcja w miarę idzie do przodu. Kiedy myślisz, że już wiesz kim jest morderca to autor zaraz tę nadzieje przekreśla. Na opisach Czornyj nie oszczędza czytelnika i mi się to podoba mimo iż czasami czułam obrzydzenie to już przywykłym do tych realnych opisów. Jedynie co pozostaje czekać na dalsze losy bo końcówka jak to zawsze pod jednym wielkim zapytaniem.
Profile Image for aska_taka_ja .
373 reviews8 followers
August 10, 2023
Lecę z tym Eryczkiem jak jego żurawie orygami do kosza. Teraz postawiłam na audiobook i nie było źle. Bylo szybko, dynamicznie, spójnie i oczywiście okrutnie. Choć już niektóre elementy zbrodni powtarzają się z poprzednich części to Max Czornyj nadal nas zaskakuje brutalnością, przebiegłością sprawcy ale i inteligencją śledczych.
Mam jednak nadzieję, że w kolejnych częściach powieje świeżością i Derylo z Haler będą musieli zmierzyć się z zupełnie nowymi sytuacjami.
Profile Image for Milcia S..
11 reviews
January 20, 2025
Scena morderstwa na początku sprawiła, że musiałam odstawić książkę na resztę dnia, wstrząsnęła mną mocno. Kuzynka się śmiała, że po co w takim razie czytam takie rzeczy.
Profile Image for MadBookWorm.
111 reviews8 followers
August 22, 2021
Serię o Deryle lubię, szanuję i tak dalej… pomimo tego, że i ona załapała w pewnym momencie zadyszkę, tak „Krew” to Czornyj i Deryło w pełnej okazałości.

W książce otrzymujemy to co autor najlepszego serwuje czyli brutalne morderstwa wraz z bardzo plastycznymi opisami oraz dynamiczną akcję.

Twórczość autora cenię za styl, bo pomimo brutalności jego powieści zawsze czyta mi się lekko i przyjemnie. „Krew” ma ciekawą intrygę jednak nie jest ona do przesady skomplikowana, a to dobrze, bo często komplikowanie na siłę wątków kryminalnych powoduje efekt odwrotny do zamierzonego czyli zwyczajnie nuży.
Czornyj nie serwuje nam zbędnych opisów jeziora, drzewa, nieba, chleba i tak dalej…
Zarówno książce jak i całemu cyklowi towarzyszy jakaś historia obyczajowa, jednak ona jest zdecydowanie tłem i działa to na korzyść bo nie burzy dynamiki i sprawia, że te kryminały są bardzo konkretne i skondensowane. Dlatego próżno tutaj szukać ozdobników, tu mamy sam konkret na zasadzie trup, trup, trup podejrzany, trup, trup, zatrzymany i cyk do gabloty, fotel winko Familiada i Deryło czeka na kolejnego zwyrolka psycholka.

Dla mnie trochę za mało było składania żurawi, ten wątek to akurat zasługuje na nieco większe rozwinięcie, uwielbiam jak Deryło je takie pieczołowicie składa by finalnie zrobić „sruuuuu” i woduje je w koszu na śmieci, bo wtedy czuje, że nie tylko moje życie jest bezwartościowe i taki żuraw to ma gorzej. Co mnie też lekko niepokoi to Deryło jakiś mniej zgryźliwy się zrobił, ewidentnie chłopina nam dziadzieje, zupełnie jak ja chyba łączy nas więcej niż sądziłem to znaczy ja też robię się coraz milszy (wydawało mi się, że akurat to jest nierealne).

Ja „Krew” (moją też, mogę Wam polecić chętnych zapraszam na DM) zdecydowanie polecam, a Wam moi mili, którzy nie znacie całej serii to polecam nadrabiać zaległości i tak dalej...
Profile Image for Nikola Burdzicka.
123 reviews1 follower
June 16, 2024
OMG KOCHAM I KOCHAM ZAKONCZENIE JAKBY WATAFAK OBY BYLO TO CO CHCE ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
Profile Image for ××××.
142 reviews
June 16, 2024
Kooooooooocham
8 tom slay
(O wiele lepszy od poprzedniego)

Zakończenie! omg - Max mam nadzieję, że w końcu usuniesz te gówno (Haler).
667 reviews13 followers
August 16, 2021
Max Czornyj nieustannie przekracza kolejne granice okrucieństwa, z niezwykłą precyzją próbując przy tym znaleźć odpowiedź, co popycha człowieka do tego. Tak też samo, a może bardziej zrobił to w Krwi - ósmym już tomie o komisarzu Eryku Deryło i podkomisarz Tamarze Haler.



Na jednym z lubelskich osiedli w przerażający sposób zostaje zamordowana młoda kobieta, a morderca zostawia na miejscu upiorną wiadomość. Nie wiadomo kto ma być jej adresatem. Sprawa zostaje przydzielona komisarzowi Deryło i Tamarze Haler. Krąg podejrzanych rozszerza się nawet o jednego z funkcjonariuszy policji. Kiedy pojawia się kolejna ofiara sprawa jeszcze bardziej się komplikuje. Wszystko wskazuje na to, że szaleniec zaczął polowanie. A Deryło i Haler są w gronie osób, którymi się interesuje.



Wiadomo nie od dziś, że z każdym kolejnym tomem cyklu rośnie makabreska, w przypadku Krwi poza nią wzrasta poziom strachu, jaki budzi oraz wycieńcza emocjonalnie. Już sam początek mimo, że nie ma w nim przewalających się flaków, przeraża. Potem jest już przez moment spokojniej, do momentu dokonania przez psychopatę, kolejnego morderstwa. Mimo tego, że nie brakuje makabry, to ma się wrażenie, że Czornyj nieco ją sobie odpuścił, a chce wywołać w czytelniku emocje. Przede wszystkim już od Zjawy widoczny jest temat śmierci. Trudno się dziwić, zwłaszcza przy lekturze dreszczowca, tyle tylko, że nie chodzi w tym przypadku o same trupy, ale o jej realną obecność, o czucie jej oddechu na własnej skórze, które teraz właśnie osiągnąło apogeum. Raz za sprawą antagonisty. On obserwuje bohaterów, nieustannie wodzi za nos śledczych, w bestialski sposób zabija napawając się cierpieniem nie tylko swych ofiar ale i ich rodzin. Dwa pojawia wątek kresu życia jednego z bohaterów, z którym już udało się nam zżyć. Trzy nazwanie jednej z postaci wręcz Śmiercią, a sceny z jej udziałem mrożą krew w żyłach. Czornyj nie tylko wywołuje autentyczny strach i chęć sprawdzenia czy na pewno zamknięte są drzwi, ale i zmusza do większego zaangażowania. Emocje są na każdym kroku. Cierpienie ojca, którego córka została zamordowana. Nieporozumienia rodzinne, czy wreszcie temat pedofilii.



Krew zdecydowanie jest najlepszym tomem serii i udowadnia, że Max Czornyj już nie tylko straszy makabrą, ale ma zdecydowanie większe aspiracje. Połączył przy tym dwie cechy charakterystyczne dla cyklu: mistycyzm i mroczną atmosferę pierwszych trzech tomów, oraz psychologiczny aspekt pozostałych. Oczywiście można marudzić, że pewne elementy już były, że to już jest znane ale one w gruncie rzeczy komponują się z całością. Dla mnie Max Czornyj zdecydowanie podniósł poprzeczkę i nie mogę doczekać się kolejnego tomu.

213 reviews3 followers
August 4, 2021
Uwaga Max Czornyj znów przeraża!

"Krew" to kolejna odsłona przygód mistrzowskiego duetu Eryk Deryło/ Tamara Haler. Za każdym razem, gdy sięgam po książki z tej serii nie mogę wyjść z podziwu w jaki sposób autorowi udaje się utrzymywać bardzo dobry poziom i coraz bardziej przerazić czytelnika. Tym razem mamy do czynienia z szaleńcem, który zabija ludzi w bestialski wręcz sposób ( jakby do tej pory tak nie było) ukazując wydawało by się każdą sekundę z cierpienia swoich ofiar. Śmierć w saunie, zabijanie na oczach internautów: "proszę bardzo czytelniku, mówisz masz". Poczułam tutaj klimat książek Chrisa Cartera po który sięga coraz więcej autorów piszących w gatunku kryminał/ thriller. Dodatkowo morderca zwraca się bezpośrednio do dwójki głównych dowodzących śledztwem, chcąc wciągnąć ich w swoją chorą grę. Jakby chciał zakomunikować całemu światu, że tylko najbardziej zdeterminowany stróż prawa będzie mógł go schwytać i nikt nie jest tym kim się początkowo wydaje być.Motywacja jak zwykle ujawniona zostaje dopiero na ostatnich kartkach książki. Może ona dziwić, może szokować, lecz z drugiej strony nie sposób się z nią nie zgodzić i nie zadać sobie pytania " Co ja bym zrobił/ zrobiła w podobnej sytuacji" czy "jak daleko sięga ludzka wytrzymałość?" . Oczywiście w tej części nie zabrakło także życiowych perypetii policjantów: zmagania się z tęsknotą za ukochaną osobą czy odnalezienie się w nowej dla siebie sytuacji: bezradności i zależności od drugiej osoby. Kolejny raz czuję się usatysfakcjonowana otrzymaną treścią i nie żałuję ani jeden minuty spędzonej przy "Krwi". Podsumowując: Max Czornyj to jeden z nielicznych polskich autorów, który potrafi mnie skutecznie przerazić, a mimo tego czekam na kolejne książki, zaczytuję się w nich i nie wolno mi wtedy przeszkadzać. Serdecznie polecam ten tytuł przede wszystkim tym, którzy są już z Erykiem Deryło dłuższy czas, posiadają mocne nerwy, nie przeszkadza im "rozlew krwi" na kartach książek oczywiście i lubią poszerzać swoje czytelnicze granice komfortu. Ja ze swojej strony liczę, że na "Krwi" seria Deryło/Haler się nie zakończy.
Profile Image for Krzysztof Grabowski.
1,877 reviews7 followers
March 27, 2025
Nie od wczoraj wiadomo, że krew to dar życia, aczkolwiek pewien jegomość z omawianej książki chętnie pozbawia takich darów pozornie niepowiązane ze sobą osoby. A jednak, Deryło i Haler powracają, aby rozwiązać nową pogmatwaną zagadkę serii morderstw. Lublin to bardzo pechowe miasto, jeżeli chodzi o seryjnych morderców.

W świecie Deryły to istna wylęgarnia psychopatów. Tym razem zaczyna się od pieczeni... W sensie ciało kobiety zostało znalezione w zamkniętej saunie na tyle długo, że na podłodze śledczy odnaleźli spieczoną papkę. Ślady świadczą o tym, że ktoś musiał "pomóc" aparaturze z zastawieniem wyjścia, aby do czegoś takiego doszło.

Morderca dopiero się rozkręca i już przygotowuje swoje wielkie dzieło, a ja nie mogłem się po raz wtóry na przestrzeni serii odpędzić od myśli, że Czornyj musi lubić Chrisa Cartera. Najpierw pszczółki z poprzednich odsłon, teraz zabawa na live telewizyjnym. Nawiązania są jednak subtelne i w końcu jak inspirować się to od najlepszych.

Niemniej to szczegół, bo fabuła wreszcie jest tu angażująca, a śledztwo wprowadza pewne napięcie. Nie bez znaczenia jest też, że mamy tu pewne fabularne aspekty dotyczące Tamary, które nie są mi obce, bo zdążyłem polubić tą postać. A Deryło jest Deryłem. Dobrze, że autor przestał nas tak często męczyć wątkiem jego córki, choć w pewnym sensie na jakimś poziomie wybrzmiewa to w finale.

Końcówka jest zaś unikalna jeżeli chodzi o serię. Jest gorzka, bo zadaje trudne pytania. Czy mamy prawo wymierzyć sprawiedliwość za doznane krzywdy, czy zdać się na wadliwe prawo? Całość na dodatek czyta się szybko i trzeba przyznać, seria ma jakiś progres, tym razem we właściwym kierunku. Aż się boje pomyśleć, co mnie czeka przy "Pacjencie".
Profile Image for ainer_books.
281 reviews7 followers
September 18, 2021
Kolejna książka Pana Maxa i kolejne WOW.
Czasem zaczynając kolejną część danej serii, boje się, że mnie zanudzi, bo co jeszcze można wymyślić?
Okazuje się, że jeszcze sporo.

Eryk i Tamara to naprawdę dobrze dobrana para współpracowników. Po takim czasie pracy są w stanie porozumiewać się bez słów, co czasem irytuje, bo przecież też chciałabym od razu wiedzieć co im siedzi w głowie! :) ale z drugiej strony to właśnie powoduje, że ciężko się oderwać od historii, bo chcę wiedzieć co dalej?!

Uwielbiam też "wplatanie" życia prywatnego w śledztwa, które prowadzą. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że jestem z Nimi zżyta.

Fabuła pędzi od samego początku, nie ma czasu na nudę. 8 część, a w dalszym ciągu zaskakuje i trzyma w napięciu.
Tym razem chodzi o zemstę za przeszłość, ktoś będzie musiał CIERPieć tak jak morderca. A kto i czy będzie musicie przekonać się sami ;)

Ja z całego serducha polecam!
Profile Image for Pola_czyta .
51 reviews9 followers
June 18, 2021
Pana Maxa uwielbiam i staram się być z jego twórczością na bierząco. Czytałam wszystkie książki z cyklu o komisarzu Deryło. Zdecydowanie ta była troszkę słabsza niż reszta. Jak dla mnie troszkę zakończenie kulało.
Powieść zaczyna się od znalezienia spalonego ciała kobiety w jej prywatnej saunie. Dodatkowo morderca pozostawił napis „Cierp” na drzwiach od sauny. Przy kolejnej makabrycznej zbrodni Deryło i Haler dochodzą do tropu, w którym zamieszany jest jeden stróż prawa z ich wydziału.
Akcja toczy się szybko , nic nie przynudza, zagadka zdecydowanie ma potencjał. W tym utworze znajdziemy również studium zemsty. Dowiemy się jak bardzo można pragnąć zemsty….Ile lat trzeba czekać aby zemsta się dopełniała….
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews58 followers
January 2, 2022
Serii o komisarzu Deryle nigdy dość :)

Wciągająca, do pochłonięcia w jeden wieczór. Opisy - jak to u Czornyja bywa - ohydne, niesmaczne, a jednak budzące swojego rodzaju fascynację. Choć może nie powinnam się do tego przyznawać ;) Autorowi chyba chore wizje uśmiercania ludzi nigdy się nie skończą. I nawet po cichu na to liczę. Trudno było mi oderwać myśli od tej książki, więc odkładałam ją dosłownie na kilka minut - nie dało się na dłużej.

Ta część jednak różni się trochę od pozostałych. Czornyj przybliżył nam dość mocno postać podkomisarz Haler, a potem tak zakończył książkę, że niech go... ktoś pogoni, żeby szybciej pisał kolejną, bo nie wytrzymam ;)

Nie ma się co rozwodzić - polecam i tyle.
232 reviews4 followers
May 16, 2021
Wyczekana! Już nie mogłam doczekać się kolejnej powieści od Maxa Czornyj z serii z komisarzem Erykiem Deryło i jest! I od razu Wam powiem, że tak samo jak poprzednich 7 części jest ona tak samo dobra, krwawa, mocna i godna polecenia!

Autora cenie sobię za to, że potrafi zbudować dla nas powieść bardzo dynamiczną, z mocnym wątkiem i wartką akcją. Tutaj cały czas coś się dzieje, a my stoimy w środku wydarzeń i jak najszybciej chcemy dowiedzieć się tego, jak będzie rozwiązana sprawa. Uwielbiam jego pióro i jedyne nad czym ubolewam to to, że te książki błyskawicznie się czyta! Jeśli jeszcze nie próbowaliście twórczości autora, to zdecydowanie jest to najwyższy czas, aby to zrobić! Polecam!
Profile Image for silent.
186 reviews2 followers
October 14, 2022
Na tym etapie jak domniemam wszyscy już znaja komisarza Eryka Deryło. Postać Tamary Haler też już nie jest nikomu obca.
Kolejne śledztwo, jakjuż przystało na pióro Maxa Czornyja, z bestalskimi scenami przed nami. Co tym razem się wydarzyło i jak potoczyły się losy naszych śledczych dowiecie się z lektury. Ja tylko skrommie dodam, że autor niezmiennie trzyma poziom. Choć przerażaja mnie niektóre sceny to z niecierpliwościa sięgam po kolejny tom.
Profile Image for Monika.
970 reviews3 followers
December 11, 2024
Makabryczne opisy są jak zawsze na wysokim poziomie, ale chciałabym dostać już coś więcej. By bohaterzy nie grali tak, jak im morderca zagra i zrobili coś więcej i bym mogła domyślić się, kim on jest. Niestety miałam takie: a kto to? Dalej przez całość przebrnęłam szybko i tylko zachowanie Tamary na koniec miałam za idiotyczne. Jednak kibicowałam teraz mordercy, więc nawet ostatecznie mnie to ucieszyło. Tak samo, jak końcowa decyzja Deryły.
Profile Image for Wiktoria.
13 reviews
May 17, 2023
Tak posłuchane, żeby zabić nudę w pociągu, zwyczajny Czornyj, nic nowego, nic zaskakującego, nawet udało mi się zasnąć dwa razy XD już mnie trochę męczy ten styl, ale pewnie przeczytam całą tą serię, choćby tylko po to, żeby nie załapać zastoju, bo czyta się całkiem szybko (zwłaszcza jak się zna Czornyja i można skipnąć kilka stron, bo w każdej książce dzieje się to samo)
Profile Image for Damian Mądry.
23 reviews
August 17, 2021
Chyba najlepsza część serii. Bez przesadnego gore, z delikatną wiwisekcją umysłów głównych bohaterów. Panie Maxie, ukłony i czekamy na więcej...
Displaying 1 - 30 of 46 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.