Słuch, wzrok, smak, węch, dotyk, czucie, równowaga ciała – dzięki nim łączymy świat wewnętrzny z zewnętrznym. Za sprawą zmysłów jesteśmy w ogóle w stanie odbierać nasze otoczenie.
Doznania zmysłowe można wyostrzyć i zmienić. Nie jesteśmy wobec nich bezradni, pozwalają nam one kształtować nasze przeżycia i uczucia. Zmysły stanowią najbardziej bezpośrednią drogę do wzmocnienia psychiki oraz intuicji.
Uważniejsze korzystanie ze zmysłów umożliwia nam poszerzenie świadomości. Dziennikarz naukowy Rüdiger Braun zabiera czytelników w podróż poprzez zmysły ku duszy. Aktualne wyniki badań oraz rozmowy z naukowcami, muzykami, sportowcami i ekspertami z różnych dziedzin uzupełnia o ćwiczenia praktyczne, pozwalające usprawnić działanie zmysłów i zwiększyć uważność.
Autor wskazuje, jak poprzez kanały zmysłowe można wpływać na procesy psychiczne. W tym celu łączy najnowsze odkrycia naukowe z codziennymi ćwiczeniami percepcji.
Zobaczyłam tę okładkę, przeczytałam tytuł i pierwsze, co mi przyszło do głowy, to że będzie to poradnik wypełniony motywującymi przemowami samozwańczego guru. Trafiłam jak kulą w płot!
Lubicie dowiadywać się o świecie czegoś nowego? Z kiosku najprawdopodobniej wyjdziecie z gazetą popularnonaukową pod pachą? Netflix podsuwa wam kolejne dokumenty do obejrzenia? Proszę bardzo, „Siedem zmysłów...” będzie dla was świetną lekturą.
Książka podzielona jest na rozdziały skupione wokół każdego ze zmysłów (słuch, wzrok, węch i smak, dotyk i czucie, równowaga, intuicja), wprowadzenia oraz podsumowania o uważności. Gdybym miała zaznaczać wszystkie ciekawostki, przy którym mówiłam „wow”, to zamalowałabym pół książki.
Co tu mamy? Relacje z badań, konfrontacje wyników doświadczeń różnych naukowców, przykłady z życia, zabawne anegdoty – dużo wiedzy zapakowanej gęsto w niewielkiej książce (treść to niecałe 300 stron). Ja tę lekturę musiałam sobie dawkować, bo uświadomienie sobie niektórych rzeczy było szokujące!
Czy człowiek na pewno posiada wolną wolę? Przecież organizm przygotowuje się do wykonania pewnego działania jeszcze zanim podejmiemy świadomą decyzję, zanim o tym pomyślimy. Czy wzrok też nas oszukuje? Części obrazu w ogóle nie rejestrujemy, mózg wychwytuje tylko pewne obiekty, a resztę dopowiada mu pamięć i zdobyte doświadczenie.
Lepiej ode mnie wytłumaczy wam to autor, Rudiger Braun. Pisze przystępnym językiem, a nawet kiedy musi skorzystać z fachowym określeń, to potem zrozumiale wszystko tłumaczy. Całość sprawia wrażenie rzetelnie wykonanej roboty, jest wiarygodna i interesująca. Dla osób, które chciałyby szerzej zgłębić niektóre zagadnienia przygotowana jest bibliografia i przypisy.
Wszystkie te ciekawostki możemy przeczytać, ewentualnie zabłysnąć w towarzystwie i cóż, zapomnieć o nich po jakimś czasie, dlatego bardzo dobrym pomysłem było umieszczenie w tej książce ostatniego rozdziału o uważności. Znajdziemy tam ćwiczenia i testy, które pomogą nam zadbać o swoje zmysły.
Smak, węch, wzrok, słuch, dotyk, równowaga i intuicja.
6 a właściwie 7 zmysłów, które posiada każdy z nas. Wszystkie są ważne. Każdemu warto zaufać, ponieważ przez lata ewolucji to one właśnie ostrzegały nas przed niebezpieczeństwami i pomagały się rozwijać. Tak często o nich zapominamy we współczesnym świecie. Świecie, w którym liczy się to, by było szybko, niekiedy zapominając o jakości.
Rüdiger Braun w swojej książce zwraca uwagę na to, jaką wartość dla naszego życia, zdrowia i samopoczucia mają nasze zmysły. Opisuje, w oparciu o aktualne badania naukowe, sposoby na wsłuchanie się w nie oraz poprawienie jakości naszego życia. Każdy rozdział poświecono innemu zmysłowi, w którym w wyczerpujący sposób autor rozwija temat. Wszystko jest przy tym świetnie wyjaśnione i bez problemu, nie znając fachowej terminologii neurologicznej czy psychologicznej, czytelnik zrozumie co autor miał na myśli.
Szczególnie w pamięci zapadły mi 3 rozdziały - o słuchu, wzroku i intuicji. Autor sięgał w nich do ciekawych badań z zakresu poznania każdego ze zmysłów. Na przykład badanie przeprowadzone przez Petra Janata poświęcone rytmowi, czy badania percepcji wzrokowej przy użyciu arteterapii.
Czytałam ją z ogromną przyjemnością, zachęciła mnie do poszerzenia wiedzy z zakresu wpływu arteterapii na zdrowie fizyczne i psychiczne. Wprowadziła mnie umiejętnie w świat zmysłów i pokazała sposoby na ćwiczenie ich. Z pewnością przejrzę bibliografię, by dowiedzieć się więcej na temat badań przytaczanych przez Brauna.
"Główny przekaz brzmi: nie możemy istnieć bez emocji. Prze życia, emocje i uczucia kierują nami w każdym momencie na szego życia. Nadają mu koloryt, smak i kształt, pełnią funkcję podobną do układu odpornościowego - bronią przed tym, co nam szkodzi, i wspierają to, co korzystne." "Siedem zmysłów" to książka, która zabiera czytelnika w świat zmysłów i wyjaśnia ich wpływ nasze życie. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba, jednak od razu tutaj zaznaczę, że nie czytałam jej na raz, ale podczytywałam ją sobie po kawałku. Dotyk, słuch, smak, intuicja, węch, wzrok i równowaga, wszyscy je znamy, ale czy na pewno, zdajemy sobie sprawę jak ogromne mają one znaczenie. Podczas lektury dowiadujemy się rzeczy, z których zdajemy sobie sprawę, na przykład o tym jak silnie oddziaływuje na człowieka dźwięk, jednak jest też sporo ciekawostek, chociażby autor wyjaśnia nam dlaczego czytanie w czasie podróży wywołuje u niektórych chorobę lokomocyjną (niestety to mój przypadek). Książka zawiera też wyniki badań jakie zostały przeprowadzone nad poszczególnymi zmysłami, ale nie obawiajcie całość jest naprawdę bardzo przystępna i ciekawa. Z całą pewnością nie jest to lektura dla każdego, ale ci którzy interesują się tym tematem lub chcą go dopiero poznać, będą usatysfakcjonowani.
Uwielbiam takiego typu książki! Organizm człowieka i co się u nas w mózgu dzieje zawsze w jakimś stopniu będzie dla nas tajemnicą. Jest tego tak dużo, że nie da się wiedzieć wszystkiego. „Siedem zmysłów” – otwiera dla nas drzwi, które prowadzą do skróconej wersji tych tajemnic. Możemy się dowiedzieć jak zmysły łączą się ze światem i że tak naprawdę jest ich o wiele więcej a nie tylko 7. Dlaczego muzyka tak na nas wpływa i wywołuje tak mocne uczucia. Jak światło może pomóc nawet w walce z depresją. Jak węch jest połączony ze smakiem. Jak dotyk kształtuje duszę i czym jest terapia przytulania. Jaką siłę ma taniec w zmianie człowieka. I jak tak zwany 7 zmysł, intuicja, może przeszkadzać w podejmowaniu szybkich decyzji. Książka zawiera tego o wiele więcej i każdego zachęcam do przeczytania. A tymczasem idę dręczyć swoich przyjaciół pytaniem ile kosztuje piłka, jeżeli razem z rakietą cena wynosi 1.10eu a rakieta kosztuje o 1eu więcej (spoiler, myli was intuicja, piłka nie kosztuje 10ct).