Sezon letni zbliża się wielkimi krokami. Turyści masowo zjeżdżają do najsłynniejszego polskiego kurortu. Część z nich chce po prostu odpocząć, inni planują wysokogórską wspinaczkę, ale są i tacy, który chcą się po prostu dobrze zabawić.
Właściciele pensjonatu Willa pod Jodłami organizują letnią edycję konkursu, w którym do wygrania jest weekend w zakopiańskim pensjonacie w samym środku letniego sezonu. Komu uda się wygrać w tej loterii? Czyje ścieżki tym razem przetną się na tatrzańskich szlakach i zakopiańskich deptakach? Czy i tym razem bijące w tym samym rytmie serca, odnajdą do siebie drogę?
Bo jeśli się zakochać, to tylko latem i tylko w Zakopanem!
Zakochane Zakopane – tam zdarzyć może się wszystko!
Wakacyjny must have! Nie wymaga wielkiego zaangażowania, a potrafi poprawić humor. Krótkie opowiadania nadadzą się idealnie na plażę, hamak w górach albo na długą podróż. Miejscami mogą być zbyt naiwne lub troszkę irytujące, ale urlopowy relaks wymaga lekkiego i nienachalnego pióra, więc zestaw opowiadań o miłości będzie lepszym wyborem niż 3- tomowy filozoficzny traktat o życiu 😉
Może ta książka nie zasługuje na tak wysoką ocenę, ale była tym czego teraz potrzebowałam. Przy jednych opowiadaniach bawiłam się lepiej przy innych gorzej, przy jednym mój poziom zażenowania sprawił, że ledwo je doczytałam. Były też takie, które zdawały mi się za krótkie i z chęcią przeczytałabym więcej.
"Zakochane Zakopane latem" to antologia od Wydawnictwa Fillia zawierająca opowiadania siedmiu autorów, w tym Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, Doroty Milli, Katarzyny Misiołek, Alka Rogozińskiego, Agnieszki Olejnik, Magdy Stachuli oraz Magdaleny Witkiewicz. Tym razem właściciele Wilii pod Jodłami organizują letnią edycję konkursu, w którym wygrana to weekendowy pobyt dla dwóch osób w pensjonacie. Nagrodzeni zmierzają do urokliwego Zakopanego z planami i marzeniami. Z kim tam się wybiorą? Co ich tam spotka? i czy przeżyją tam tytułową miłość? Bohaterowie "Zakochanego Zakopanego" są zupełnie różni. Różni ich nie tylko wiek, miejsce zamieszkania, ale i obecna sytuacja miłosna. Jednak każdy chce kochać, nieważne jak mocno stara się to ukrywać. Opowiadania są lekkie, przyjemne i pokrzepiające, idealne gdy potrzebuje się chwili czystego relaksu z książką. Ich treść bywa romantyczna, bywa wzruszająca, lecz także zabawna. Autorzy zgrabnie przenoszą czytelników do gór, dzięki czemu wyraźnie czuje się klimat i widzi oczami wyobraźni miejsca charakterystyczne dla Zakopanego. Polecam szczególnie szukającym chwili wytchnienia, relaksu i odpoczynku.
Miłoooość <3 Kocham takie obyczajówki! Nie byłam w 100% przekonana do osobnych opowieści, ale tak to się fajnie wszystko połączyło dzięki Willi pod Jodłami. Skradło moje serce! Jedynie historia przedostatnia, z żoną, mężem i zdradzającym tatą średnio podeszła mi do gustu, bo nadal jakieś podejrzane to wszystko było. Cała reszta, boska! Ciekawe co z „Sylwestrem”, chętnie przeczytałabym co się wydarzyło na tych wakacjach :)
This entire review has been hidden because of spoilers.
W „Zakochane Zakopane latem”, podobnie jak w odsłonie zimowej, burmistrz miasta chce wypromować Zakopane. W tym celu zorganizowano konkurs dla par. Wylosowani wybrańcy mają możliwość spędzenia tygodnia w sierpniu w urokliwym pensjonacie, tuż u podnóża Tatr. I podobnie jak w pierwszej części, wylosowane osoby nie zawsze mają z kim jechać. Więc albo szukają partnera, albo przekazują voucher komuś innemu. Niemniej wymóg jest jasny: trzeba przyjechać z ukochaną osobą.
Latem Zakopane również ma wiele do zaoferowania. Mimo dużego tłumu turystów na Krupówkach, można zaplanować wyprawę w góry. Jeszcze da się w Tatrach znaleźć mniej uczęszczane szlaki. A dla prawdziwie zakochanych nic nie jest przeszkodą.
Niektóre pary po prostu spędzą uroczy tydzień w górach i tylko umocnią swoje uczucie. Inne będą musiały przekonać się, czy bycie razem wciąż jest dla nich odpowiednie. Osoby, które zdecydowały się spędzić ten czas z wybranymi w sumie losowo znajomymi, mogą się mile zaskoczyć. Nawet jeśli kontynuowanie znajomości nie jest oczywiste.
Tym razem zapoznałam się z opowiadaniami w formie audiobooka. Niestety, ta forma nie sprawdziła się przy wszystkich opowiadaniach. Lektorka bardzo wczuwała się w odgrywanie emocji. Zwłaszcza w dwóch pierwszych opowiadaniach, co sprawiło, że bohaterki brzmiały infantylnie, a sama treść była przesłodzona. Za to trzy ostatnie opowiadania bardzo przypadły mi do gustu. Ciekawym zabiegiem było połączenie romantycznej treści z kryminalnym podłożem. Alek Rogoziński nie zawiódł i jak zwykle dodatkowo okrasił fabułę humorem. Z chęcią dowiedziałabym się, jak zakończyło się spotkanie bohaterów.
"Zakochane Zakopane latem" to przyjemny zbiór opowiadań, akurat na letnie popołudnia. Można pochłonąć go na raz albo dawkować sobie przyjemność czytania. Ja miło spędziłam czas z lekturą.