W latach 90. ubieglego wielu swiaty gangsterów i ówczesnych celebrytów mieszaly sie ze soba praktycznie na co dzien. Aktorzy, sportowcy, gwiazdy estrady, a nawet dziennikarze i politycy nie widzieli niczego zlego w pokazywaniu sie w towarzystwie znanych przestepców. Czuli sie nawet w pewien sposób nobilitowani, ze znaja kogos z ,,miasta". Gdyz dzieki temu mogli chocby liczyc na odzyskanie skradzionego samochodu, zmobilizowanie do efektywnej pracy ekipy remontowej czy dostawe kokainy.
Gotowe na wszystko modelki, aktorki i piosenkarki dzieki gangsterom robily kariery, które w zaden sposób nie bylo proporcjonalne do ich talentu.
- Lgneli do nas tacy ludzie, ze czasami sam sie dziwilem, ze nie boja sie kompromitacji - wyznaje Sokolowski.
Oto prawdziwy obraz Polski lat 90. widzianej oczyma nie tylko ,,Masy". Opowiadamy tez o innych ówczesnych celebrytach z przestepczego swiata, których pseudonimy i nazwiska stale goscily wówczas na pierwszych stronach gazet, byli powszechnie rozpoznawalni.