Drzewo to barwna podróż przez świat słowiańskich mitów - zapomniany, tajemniczy, ale jakże intrygujący. Nasi przodkowie, jak wszystkie narody, posiadali własną mitologię. Przez stulecia snuli fascynujące opowieści o powstaniu świata, narodzinach człowieka. O postępkach i sporach słowiańskich bogów. Przekazywane z pokolenia na pokolenie mity pomagały zrozumieć zjawiska zachodzące w przyrodzie i miejsce człowieka w otaczającym go świecie.
Łukasz Wierzbicki, autor powieści przygodowych dla dzieci i młodzieży, w tym takich bestsellerów, jak Afryka Kazika, Dziadek i niedźwiadek, czy Machiną przez Chiny, sięgnął w swej najnowszej książce po te właśnie najdawniejsze z opowieści, daleko starsze niż legendy o Smoku Wawelskim czy Piaście Kołodzieju. Odtworzył je i przybliżył młodemu Czytelnikowi.
Świat narodził się z jaja. Człowiek powstał z wiechcia słomy. Zakuty w łańcuch Weles miota się w podziemnej krainie. Bociany przynoszą ludzkie dusze wprost z niebiańskiego Wyraju.
Poetycki opis stworzenia świata to pierwszą część książki. W drugiej znajdziemy trzy opowieści z pogranicza mitów i baśni: o porwaniu Jutrzenki (strażniczki niebiańskich bram), o Marzannie (bogini śmierci, bohaterce wiosennej tradycji żegnania zimy) oraz o bohaterskiej wyprawie na spotkanie własnego przeznaczenia.
W specjalnym dodatku dociekliwy Czytelnik przeczyta, z jakich dokumentów historycznych, źródeł naukowych, podań i tradycji ludowych korzystał autor podczas pracy nad książką.
Całość ilustruje kilkadziesiąt klimatycznych fotografii połączonych z realistycznymi grafikami Wojciecha Nawrota.
"A czy stare jak świat słowiańskie mity mają coś do zaoferowania dzieciom XXI wieku?" - zastanawia się Łukasz Wierzbicki. - "To już zależy od nas samych. Bo mit to opowieść, w której każdy odnajduje swą własną mądrość, z której czerpie inspirację."
Autor książek podróżniczych i historycznych dla dzieci, miłośnik bliskich i dalekich podróży, kolekcjoner płyt i książek. Mieszka w Borówcu pod Poznaniem z żoną i synami Jonaszem i Jeremim.
W chwili gdy usłyszałam pierwsze tchnienie wiatru, delikatne crescendo ptasich treli oraz cichy szept wartkiego strumyka zatraciłam się zupełnie w zaczarowanym świecie dawnych Słowian. Poetycki język książki wspaniale współgrał z rewelacyjną grą aktorską lektorów, sprawiając, że prawdziwy świat kompletnie przestał dla mnie istnieć podczas słuchania tego słuchowiska. Dzięki lektorom (zwłaszcza Filipowi Kosiorowi i jego fantastycznej interpretacji Peruna) postacie dosłownie ożywały pod moimi powiekami i nie pozwalały mi odejść, dopóki narrator nie wypowiedział ostatniego słowa. Z przyjemnością wysłuchałam całego audiobooka i bardzo żałuję, że nie był on chociaż trochę dłuższy.
cudowne! bardzo mi przykro, że mitologia słowiańska nie jest nauczana w szkołach, bo przeciętny Polak (w tym ja) nie ma (lub nie miał) świadomości, że takie historie motywują i tłumaczą część zabobonów. ultra ciekawe, polecam! (zwłaszcza, że słuchowisko jest świetne)
Ale słuchowisko! Co prawda niedługie i proste historie, ale KLIMAT... Zgaście światło, zapalcie sobie świeczkę i wsłuchajcie się w te dźwięki niczym z zaświatów 🌠 Btw nigdy nie słyszałam o tych mitach, dlaczego uczymy się o mitologii greckiej, gdy mamy u siebie coś takiego?
Sorry, but after reading/listening to Dary bogów by Witold Jabłoński - which was creative, insightful and thoroughly scietifically/litararily evidenced - Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści was, unfortunately, totally underwhelming and only seemed to 'scratch the surface' of our local Slavic mythology... :(
It's not bad, it's simply too short and not for me.
Książkę przesłuchałam jako audiobook czytany przez Wojciecha Żoładkiewicza wraz z zespołem lektorów. Zespołem - każda postać, bóstwo miało swój głos, a w tle słychać było świergot ptaków, gromy burzy i inne dźwięki natury. Historia napisana przez autora nabrała dzięki tym zabiegom życia i przyjemnością było słuchanie jej. Sama zaś opowieść była płynna jak baśń.
3,5 gwiazdki. Audiobook fantastyczny, polecam każdemu – świetnie wykonane słuchowisko, z przyjemnością się go słucha. Treść natomiast już trochę mniej: wprowadza w świat mitologii słowiańskiej, ale robi to dość krótko i pobieżnie. Polecam osobom, które chcą w luźny sposób poznać elementy tej mitologii, ale niekoniecznie szukają naukowej dokładności.
polecam audiobook, bo jest super zrealizowany i dodaje fajnego klimatu, same opowiadania spoko - miło posłuchać, tak sobie te opowieści płyną, ale nie jest to nic nadzwyczajnego
Magiczna książka. Forma audiobooka i przepiękna oprawa muzyczno-dźwiękowa tylko wzmocniły ten efekt. Myślę, że będzie to dla mnie początek drogi w dogłębniejsze poznanie mitologii słowiańskiej.
Tylko ten rozmiar książki... Łącznie wyszło chyba ok. godziny słuchania. Trochę za mało, aby dostać ostatecznie pięć gwiazdek :)