Zacznę od tego, że jest to seria, z która miałam naprawdę wyboistą drogę, czemu? Tom pierwszy, który był debiutem autorki oceniłam na dwie gwiazdki, Porachunki na trzy, a teraz mam przed sobą skończoną Przysięgę i musze przyznać, że doszło do zjawiska, które zdarza się bardzo, ale to bardzo rzadko - tom trzeci podobał mi się z tych wszystkich podobał.
Po wydarzeniach z tomu drugiego byłam ciekawa, gdzie zacznie się nasza historia ponownie. Felicja w końcu odzyskała pamięć, Alex znalazł się w więzieniu. Nasza bohatera ma jeden ce w tym momencie - odzyskać męża i przekazać mu pewną bardzo ważną nowinę - nosi pod sercem jego dziecko. Jednak jest pewna bardzo ważna przeszkoda w ich szczęściu i to jeszcze gorsza niż zakład penitencjarny! Fela dla Alexandra nie istnieje, według niego popełniła najgorszy grzech w jego świecie – zdradziła i o tego nie ma już wybaczenia/odwrotu! Jak to bywa z kobietami w ciąży jak coś postanowią to zrobią to i teraz nic nie stanie im na drodze, zrobi wszystko, aby wyciągnąć męża na wolność. Plan jest bardzo ryzykowny, nigdy nie powinien powstać w jej głowie, a jednak... co się wydarzy? Czy ta dwójka pozwoli sobie na chociaż odrobinę zaufania?
W tej części, jeśli myśleliście, że poznaliście wcześniej co znaczy termin "szybka akcja" to tu wyniesie się on na zupełnie inny poziom! Dzieje się tu dużo, z każdą stroną dostajemy nowe informacje, coś się układa, a potem "BUM" i nic już nie jest takie jak było chwilę temu! Na początku można się nie połapać, ale w moim przypadku szybko udało mi się znaleźć wspólny mianownik z tym co się tu działo. Część sytuacji była trochę niewiarygodna, ale jak to bywa w tego typu książkach. Wybierzecie się z tą dwójką w wielką podróż pełną zagrożeń, zwrotów akcji, momentów HOT i nieporozumień?
W moim odczuciu jest to seria, która się rozwija w dobrą stronę i myślę, że jeśli autorka zdecyduje się wydać kolejną książkę, to po nią sięgnę, bo już po tej trylogii widzę rozwój u autorki.