Spokój Inis, królestwa słynącego z pięknych i drogocennych koni, zostaje zakłócony przez czarodzieja Therona. Ten okrutny mag nie cofnie się przed niczym, by zrealizować swój plan. Życie ludzi nie ma dla niego żadnej wartości, a jedyne, czego pragnie, to odnaleźć wszystkich czarodziejów i odebrać im ich moce, a w rezultacie - stać się najpotężniejszym z magów.
Czy znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie go powstrzymać? Władczyni Inis, Endalonia, dołoży wszelkich starań, by zadbać o poddanych i przyjaciół. Jednak czy wystarczy jej sił, by stanąć do walki z tak bezwzględnym przeciwnikiem? Na kogo będzie mogła liczyć i jak wiele poświęci, by ocalić ukochane królestwo?
W ostatnim czasie na polskim fantastycznym rynku wydawniczym mamy wiele debiutów. Jedne są mniej udane, drugie bardziej. "Niebieski las" wpasowuje się do tej drugiej grupy.
Spokój Inis, królestwa słynącego z pięknych i drogocennych koni, zostaje zakłócony przez czarodzieja Therona. Ów czarodziej najbardziej na świecie pragnie stać się najpotężniejszym magiem. Nie cofnie się przed niczym, by do tego doprowadzić. Grabi i plądruje, szykując się na wojnę pod magicznym wulkanem. Na jego drodze staje jednak mała dziewczynka, która może okazać się dla niego zagrożeniem. Ma w sobie uśpioną moc. Wejdźcie do krainy, w której pełno jest magii, druidów, zielarstwa i tajemnic.
Ta pozycja to jak na razie najlepszy fantastyczny debiut tego roku w moim odczuciu. Nie jest to gruba książka. Jest napisana prostym językiem. Rozdziały są krótkie, dzięki czemu nie zapominałam o tym co już przeczytałam. W powieści dużo się dzieje, ale mimo tego akcja jest płynna. Są mini retrospekcje, które są potrzebne by zrozumieć co się dzieje w powieści. Stworzona kraina jest piękna, baśniowa i jest to niewątpliwie ogromny plus tej książki. Dzięki temu krainę możemy sobie wyobrazić. Mamy tutaj wielu bohaterów. Głównym jest zły do szpiku kości mag Theron, którego pragnienie bycia najpotężniejszym jest bardzo ogromne. Kolejni bohaterzy to ci dobrzy. Meriel i jej obdarzone mocą dzieci, które jak się okazuje mogą być zagrożeniem dla Maga. Mamy również pewną wojowniczkę i młodego mężczyznę, którzy pomagają w walce z wrogiem oraz królową Endalonię. Czytając książkę ani chwili się nie nudziłam. Zafascynowali mnie druidzi i ich Niebieski Las jak i również tajemniczy wulkan i urux.
Książka ta pokazuje, że jeżeli do czegoś będzie się dążyć to się to osiągnie. W tym wypadku ten zły osiągnął to czego przez całe życie chciał zaznać. Ponadto koniec książki wskazuje na to, że w kolejnej części będziemy się jeszcze lepiej bawić. Mam na to ogromną nadzieję, bo książka ta bardzo mi się spodobała.
Eeej, jak można skończyć książkę w takim momencie?! Ok, nie spodziewałam się, że taka nieznana pozycja (bo nieznana, prawda?) będzie taka przyjemna. Fajna historia drogi, ciekawe postaci.. i serio jestem ciekawa, jak się dalej potoczyły ich losy.. Naprawdę fajna, przyjemna lektura.