Po brzemiennych w skutkach wydarzeniach na Kle Sumaha pewien wyjątkowo pechowy światolog znalazł się w wyjątkowo niefortunnej sytuacji, mianowicie... przestał istnieć. Tak jakby. To skomplikowane.
Nie, żeby powstrzymało go to przed próbą zmiany tego stanu rzeczy na nieco bardziej fortunny. Bynajmniej.