Jump to ratings and reviews
Rate this book

Warszawskie dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie

Rate this book
Książka Warszawskie dzieci ’44 pozwala spojrzeć z zupełnie nowej perspektywy na udział najmłodszych mieszkańców miasta w Powstaniu Warszawskim. To nie opowieść o bohaterskich walkach małych żołnierzy ani dyskusja o tym, czy wolno było im dać broń do ręki albo wysłać z butelką zapalającą na barykady. Po raz pierwszy ukazuje, jak dzieci uczyły się żyć w zupełnie nowej dla nich powstańczej rzeczywistości. Jak szybko musiały dorosnąć, by "wielka przygoda" nie zakończyła się śmiercią. Jak radziły sobie z przerażeniem, bólem, cierpieniem oraz koszmarnymi doświadczeniami, których były uczestnikami bądź świadkami. A także jak z traumą wyniesioną z powstańczej Warszawy musiały zmagać się do końca życia. Skłania do refleksji, jak doświadczenie Powstania Warszawskiego były przekazywane kolejnym pokoleniom. Spojrzenie na to wydarzenie oczami dziecka, poznanie jego emocji i dramatów odsłania prawdę o walce pozbawionej heroizmu oraz cenie, którą przyszło za nią zapłacić, by móc żyć dalej.

O tym wszystkim dowiemy się, poznając wspomnienia m.in.: Beaty Tyszkiewicz, Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Magdaleny Zawadzkiej, Jarosława Abramowa-Newerlego, Jacka Fedorowicza, Krzysztofa Zanussiego, syna komendanta Armii Krajowej - Adama Komorowskiego, i syna "warszawskiej Niobe" - Mścisława Lurie.

416 pages, Hardcover

First published July 27, 2021

Loading...
Loading...

About the author

Agnieszka Cubała

13 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
19 (44%)
4 stars
17 (39%)
3 stars
7 (16%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Karolina Osewska.
473 reviews3 followers
January 4, 2022
Dzieci i powstanie warszawskie

Lubię historię, a szczególnie intryguje mnie okres II wojny światowej. O powstaniu warszawskim czytałam jedynie relacje kobiet, które brały w nim udział jako sanitariuszki, łączniczki czy walczące, w publikacji Anny Herbich "Dziewczyny z Powstania". O relacjach dzieci, które były uczestnikami bądź świadkami dramatu rozgrywającego się na ulicach Warszawy nie miałam okazji wcześniej czytać. Dlatego bardzo chciałam przeczytać reportaż pani Cubały.

Zazwyczaj takie reportaże czytam szybko, bo historia wojenna to mój konik, ale z tą publikacją miałam straszny kłopot, ciągnęła mi się ona niemiłosiernie, podczytywałam, odkładałam, wracałam po upływie kilku dni, i przeczytałam do końca. Gdy dobrnęłam do bibliografii z ulgą zamknęłam tę książkę i z radością bo udało mi się ją przeczytać w całości.

Temat poruszany przez autorkę jest bolesny, trudny, a relacje dorosłych już dzieci, które przeżyły okres powstania i wojny czy ich potomków są poruszające i łamiące serca. Do wspomnień i historii bohaterów przywoływanych przez panią Agnieszkę nie mam nic do zarzucenia. Za to mam wiele do zarzucenia formie w jakiej autorka podaje nam te wspomnienia. Mimo podziału na rozdziały, przeskakiwanie w każdym z nich z wątku na wątek, z historii jednego bohatera na losy drugiego wprowadzają takie zamieszanie i chaos, że czasem nie wiedziałam już o czym i o kim czytam. Lektura tej publikacji wymaga uwagi i maksymalnego skupienia. Denerwowała mnie także ilość cytatów, przypisów, źródeł z których autorka korzystała przy napisaniu tej publikacji. Momentami byłam tym przytłoczona i czasem czułam się tak, jakbym czytała pracę dyplomową. Widać ogrom pracy, którą pani Agnieszka włożyła w tę książkę, co widać po bogatej bibliografii, po ilości przypisów, zdjęć wzbogacających historie młodych Polaków walczących za ojczyznę. Ale sposób w jaki autorka podaje czytelnikowi te wspomnienia mnie osobiście rozczarował. Przez to lektura tejże publikacji była dla mnie trudna i męcząca i nie mogłam w pełni skupić się na wzruszających historiach bohaterów tego reportażu. Gdyby każdemu z nich osobno poświęcony był rozdział, inaczej by mi się to czytało, a tak dostałam chaos z którego musiałam uczynić porządek podczas lektury.

Ja zawiodłam się tą publikacją i po inne książki pani Cubały nie sięgnę. Ale jeśli lubisz historię i nie straszne Ci wyzwania to sięgaj i czytaj. Ja niestety nie mogę ci jej polecić.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Profile Image for Books_my_big_love.
188 reviews6 followers
August 4, 2021
Trzy dni temu obchodziliśmy 77. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Było to powstanie, które miało trwać zaledwie kilka dni, natomiast zakończyło się po 63 dniach pełnych bólu, walki o przetrwanie i każdy kolejny dzień życia. Nikt nie spodziewał się, że mimo pełnej mobilizacji, będzie ono obfitowało w tak wiele zniszczenia i śmierci. Chęć udziału w powstaniu i jakąkolwiek pomoc w drodze ku wolności deklarowały również dzieci, które niejednokrotnie bez zgody rodziców angażowały się w ryzykowane działania powstańcze, gdyż ich poczucie lęku i zagrożenia było zdecydowanie mniejsze niż osób dorosłych.

Książka „Warszawskie dzieci ‘44” opowiada historię właśnie tych dzieci. Autorka, podpierając się wieloma źródłami oraz wspomnieniami zarówno dzieci jak i ich rodzin, przekazuje nam jak wyglądał udział w powstaniu właśnie tych najmłodszych. Jakie było ich zaangażowanie i radość z tego, że Polska będzie wolna. Zwróciła również uwagę na różnorodne postrzeganie dzieci w walkach zbrojnych. Te walczące w powstaniu są określane mianem bohaterów, nie zwracano uwagi na to, że byli za młodzi, że to nie miejsce dla dzieci. Natomiast o dzieciach walczących na Bliskim Wschodzie nie mówi się tego, one nie powinny walczyć, zwraca się uwagę na nieludzkie zachowanie i zmuszanie do udziału w walkach zbrojnych. Skąd tak różne w nas podejście do takiego samego tematu?

W pozycji tej poza licznymi wypowiedziami osób bardziej i mniej znanych, możemy również przenieść się do powstańczej Warszawy dzięki licznym fotografiom umieszczonym w książce. Znajdziemy też wiele zdjęć przedstawiających wydawane w tym czasie czasopisma dla dzieci, które miały za zadanie odwrócić ich uwagę od toczących się walk.

Autorka w każdym rozdziale podejmuje się wyjaśnienia innych zagadnień związanych z udziałem dzieci w postaniu. Przedstawia ich największe lęki ale również i pragnienia. Ich spojrzenie na otaczający świat, na Niemców, którzy niejednokrotnie jednym strzałem w stronę rodziców, burzyli ich życie.

Nie jest to pozycja z kategorii lekkich i przyjemnych, ale niewątpliwie niezbędna dla każdego, kto chce bliżej poznać życie dzieci w powstańczej Warszawie. A bogate źródła i rozbudowana bibliografia pozwalają w razie potrzeby na szersze pogłębienie tego zagadnienia.
Profile Image for Natalia.
92 reviews
July 27, 2026
A więc bohaterstwo czy barbarzyństwo? A może przede wszystkim - ludzkie historie?
Są tematy, do których wracamy nie dlatego, że ich nie znamy. Wracamy, bo za każdym razem odkrywamy w nich coś nowego.
Powstanie Warszawskie znam od lat. To temat, który towarzyszył mi już podczas matury ustnej — stanowił znaczną część mojego przygotowania. Sięgając więc po książkę Agnieszki Cubały, nie szukałam podstawowych informacji ani kolejnej chronologii wydarzeń.
Szukałam ludzi.
I właśnie to jest największą siłą tej książki.
„Warszawskie dzieci ’44” nie skupiają się wyłącznie na militarnym przebiegu powstania. Autorka oddaje głos młodym ludziom, którzy jeszcze chwilę wcześniej byli beztroskimi przedszkolakami, uczniami, zakochanymi dziewczynami i chłopakami z planami na przyszłość. Ludziom, którzy zamiast myśleć o zabawie, nauce czy pierwszej miłości, musieli nauczyć się żyć w świecie ruin, strachu i odpowiedzialności.
Najbardziej porusza mnie zawsze ta perspektywa: że historia, którą dziś zapisujemy w podręcznikach jednym zdaniem, dla kogoś była całym życiem.
Cubała pokazuje pokolenie ’44 bez uproszczeń. Nie tworzy jedynie pomników bohaterów — pokazuje młodych ludzi z ich odwagą, ale też zwątpieniem, zmęczeniem i zwyczajnością. Bo bohaterowie nie rodzą się jako symbole. Najpierw są ludźmi.
Co ważne, autorka nie próbuje udzielić jednej odpowiedzi na pytanie o sens i cenę Powstania Warszawskiego. Nie rozstrzyga za czytelnika sporów historycznych i nie sprowadza tego doświadczenia wyłącznie do jednej narracji. Pokazuje przede wszystkim ludzi, którzy znaleźli się w sytuacji, w której każda decyzja miała swoją cenę — i którzy musieli mierzyć się z konsekwencjami wyborów podejmowanych w świecie zupełnie innym od naszego.
To książka ważna szczególnie dziś, kiedy łatwo zamienić przeszłość w hasła i daty. A przecież za każdą datą stoją czyjeś imię, czyjś dom, czyjeś zakończone życie.
Czy „Warszawskie dzieci ’44” zmieniły moje spojrzenie na Powstanie? Nie. Ale przypomniały mi coś równie ważnego: że historia nigdy nie jest tylko zbiorem faktów. Jest sumą tysięcy ludzkich historii.
I może właśnie dlatego wciąż do niej wracamy…
Profile Image for Book z Wami.
113 reviews7 followers
September 6, 2023
Dobra ksiazka, ale po 4 odnośniki na każdą stronę (łącznie z kilkulinijkowymi linkami z internetu) skutecznie utrudniają czytanie i sprawiają, że zaczynasz się zastanawiać, jaki jest tak właściwie wklad własny autorki oprócz sklejania tych wszystkich fragmentów w całość...
Profile Image for Ala mgs.
12 reviews
September 3, 2022
O wielu zgromadzonych przez autorkę historiach słyszałam pierwszy raz, świetny sposób na poszerzenie wiedzy o Powstaniu Warszawskim
Profile Image for nik4.
3 reviews
June 27, 2025
heartbreaking story overall, makes you view the war and uprising differently, but also gives you a sense of appreciation and braveness
Displaying 1 - 7 of 7 reviews