Niepokorna Fretka Furczybicz nie zamierza zgrywać "słodkiej dziewczyny" - konsekwentnie stroni od falbankowych sukienek, trzepotania rzęsami i strojenia ślicznych minek. Niefrasobliwie przyjęty zakład:kto poderwie Wojtka Lebiodę, syna dyrektora szkoły, sprawi, że przyjdzie jej się zmierzyć z pogardzanym dotąd światem wysokich obcasów i kobiecych gierek...a także z przyjaciółką i rywalką w jednej osobie - piękną i przebiegłą Małgorzatą Tkacz, specjalistką od kokietowania mężczyzn, która z ochotą ujrzałaby Fretkę kapitulującą i skompromitowaną...
3.5 Trzeba przyznać, że książka ma wady, ale kurde, znowu bawiłam się dobrze. Książka, chociaż leci po schemacie w pewnym momencie skręca w inną stronę. W ogóle sam fakt, że to my obserwujemy przebieg zakładu, jest czymś nowym, bo zazwyczaj, to bohaterką jest ofiarą takich niegodziwych zagrań. Dużo razy się śmiałam i to w komunikacji miejskiej. Książka przyjemna i naprawdę ciepła. W sumie fajnie, że ją kiedyś dostałam w szkole i szkoda, że sięgnęłam po nią teraz.