Po przejściu przez pustynie i zamarznięte ziemie Murray otwiera Wrota Czasu prowadzące tam, gdzie wszystko się zaczęło. Oto pokój Larry’ego Huxleya, szalonego naczelnika Kompanii Indii z Wyobraźni. Jego flota właśnie zmierza do Kilmore Cove, by unicestwić buntowników. Obrońcy Miejsc z Wyobraźni pod wodzą Ulyssesa Moore'a są gotowi do walki…
Przed Wami XVII tom przygód bohaterów bestsellerowego cyklu stworzonego przez Pierdomenica Baccalaria.
– Shane, już czas… Zdejmij blokady! Shane kiwnął głową. Najpierw poruszał się wolno, potem coraz bardziej zdecydowanie. Odpiął pierwszą blokadę, potem drugą i wreszcie, kiedy koła zaczęły się toczyć w dół, odskoczył na bok, uchylając się przed skrzydłem. – Za wolność Świata z Wyobraźni! – krzyknął Shane, wznosząc do góry zaciśniętą pięść. – Za przyjaciół Kilmore Cove! – odkrzyknęli małżonkowie Moore, nabierając prędkości. I po chwili, na pierwszym zakręcie, Penelopa pociągnęła stery do siebie i wznieśli się do lotu nad oceanem. Ulysses patrzył na oddalające się wybrzeże i Willę Argo malejącą na urwisku ponad cyplem. – Dziękuję – powiedział pod wiatr, który dął mu w twarz. – Za co? – zapytała Penelopa. – Czy nie to sobie ślubowaliśmy parę wieków temu? – Aż po kres – powiedział Ulysses Moore. – Aż po kres – powtórzyła Penelopa, kierując się w samo serce ich ostatniej bitwy.
P.D. BACCALARIO was born in Acqui Terme, a beautiful little town in the Piedmont region of Northern Italy. He grew up in the middle of the woods with his three dogs and his black bicycle. He loves seeing new places and discovering new lifestyles, although, in the end, he always returns to the comfort of familiar ones.
Historię Ulyssesa Moore'a poznałam mając 9 lat. Ukształtowała mój gust czytelniczny, była pewnego rodzaju bezpiecznym miejscem, do którego chętnie wracałam z każdym nowym tomem. Teraz mam 21 lat i jej koniec mnie zarazem cieszy i smuci, ale zawsze mogę poznać ją od nowa, wszystkie części tylko na to czekają na półce. Jednego jestem pewna - Baccalario pisze tak, że jego opowieści wciągną tak samo dzieci, jak i dorosłych, i chyba za to najbardziej go cenię, bo nie boję się wracać do tych książek.
È ora che la battaglia finisca. Chiunque sarà il vincitore, deciderà se cancellare o ricordare tutto ciò che gli altri hanno immaginato prima di lui. Potrà farlo perché noi gli abbiamo dato il timone. Gli abbiamo detto... Vai! Esplora e inventa. E poi torna a raccontare cosa hai visto.
Siamo all'ultimo libro, ed è ora che Murray prenda in mano le redini e porti avanti il proprio compito, mentre gli altri Viaggiatori Immaginari combattono contro le navi della Compagnia delle Indie Immaginarie, ormai arrivata a Kilmore Cove e pronta a distruggerla per sempre. Arrivati all'ultimo libro di una serie, sopratutto se è il diciassettesimo, le cose da dire sono quasi nulle, o poche, perché mi sembra di aver già detto tutto quello che c'era da dire. La storia si conclude in un modo che un po' mi aspettavo, e nel complesso il tutto termina bene: personalmente non credo ci siano buchi nella trama o situazioni davvero irrisolte, e questo è un pro nei confronti di Baccalario. Forse perché non volevo terminare la serie, e mi aspettavo anche un po' troppo arrivata alla fine, ho portato avanti la lettura per giorni e giorni, cercando quasi di non far finire le pagine. Le mie aspettative da un lato sono state soddisfatte, dall'altro invece sono un po' delusa. Perché? Be', mi aspettavo qualcosa di più, anche se non so cosa. So solo che c'è qualcosa che manca. O forse io avevo solo della aspettative troppo alte. Quello che mi è piaciuto tanto in questo romanzo è il ritorno di un enigma, ma onn un enigma matematico o di intelligenza, bensì un enigma umano. Come fermare Larry? Qual è l'origine di tutto? È Murray che a poco a poco deve srotolare il gomitolo e riportarci all'origine, a quanto tutto, ma davvero tutto, è cominciato. E attraverso questo vediamo il rapporto tra padre e figlio. Non solo tra Murray e suo padre, ma anche tra Larry e il suo. Due facce della stessa medaglia, due opposti eppure così estremamente simili. E qui scopriamo anche perché il padre di Murray è in prigione, finalmente! Dall'inizio della storia i personaggi sono cresciuti molto, soprattutto Murray, che ha capito di essere più di quello che sembra, e Rick, che ci accompagnava fin dal primo libro e non ci ha mai abbandonati. Anche Mina mi è piaciuta molto, qui. È cresciuta, e comprende molte più cose. E c'è un piccolo spoiler che la riguarda che non mi aspettavo per nulla, eppure mi è piaciuto molto. Gli altri personaggi, be', a parte Ulysses e Penelope, mi sono parsi molto sullo sfondo, e soprattutto da Lady Hyde e Ledy Jeckyll mi aspettavo qualcosa di più. Lo stile di Baccalario nei libri è diventato sempre più "serio", ma comunque molto leggibile e scorrevole, e leggere un suo libro mi è piaciuto come sempre. Nel complesso mi è piaciuto, e spero di leggere presto altri libri di questo autore.
I wreszcie nastąpił czas ostatecznego rozstrzygnięcia! Murray Clarke i Podróżnicy w Wyobraźni czy Larry Huxley i jego Kompania Indii z Wyobraźni?
Dwaj wrogowie potrafiący ksztaltować rzeczywistość według swoich upodobań. Jeden ponownie otworzył Wrota i to dzięki nim przemieszcza się miedzy krainami. Drugi w każdej ze swoich destynacji ma ukochany pokój jak z rodzinnego domu.
To w Kilmore Cove ma nastąpić bitwa. Pod warunkiem, że Huxley'owi w końcu uda się poznać położenie tej magicznej miejscowości. A jest blisko. Każdy chłopiec gromadzi swoją armię, bo wie, że to wojna o wielką stawkę. Kto wygra?
Ostatni zeszyt z zapiskami Ulyssesa Moore'a. To również przedostatni tom sporej (18 tomów) serii fantastycznej dla młodszej młodzieży. Bardzo ładne wydanie, wciągająca akcja, krótkie rozdziały - mnie się to przyjemnie czytało. Towarzyszy mi ten cykl od wielu lat i nadal uważam, by warto by dzieci go poznały.
" ... Forse il valore del nostro tempo non dipende dai muri che ci circondano, ma da come decidiamo di impiegarlo dentro di essi. Sa come immaginiamo di usarlo prima ancora di averlo a disposizione. E da come ce lo ricordiamo. ... " Siamo giunti al termine, la battaglia è dolorosamente inevitabile. Mi è sembrata un po' troppo superficiale la conclusione relativa ad Larry in fondo le sue scelte hanno portato a eventi devastanti e anche a delle morti eppure non viene approfondita per niente la sua figura come fosse priva di spessore, peccato!
Po długim czasie nareszcie doczekałam się kolejnego tomu. I nie powiem trochę mnie on zaskoczył. Otóż mimo, że został jeszcze jedna część do wydania to tutaj tak naprawdę zakończyła się cała historia. (Z tego co się zorientowałam ostatni tom będzie się rozgrywał na długo przed startem całej serii) Jak zawsze książka generalnie mi się podobała ale odczuwam lekki niedosyt. Ciągle miałam nadzieję, że jednak któreś z bliźniaków pojawi się na sam koniec. Niestety mimo iż byli bohaterami przez 12 części to tutaj autor już ich nie wprowadził. Nie przypadł mi gustu wątek romantyczny między Miną a Rickiem - jak dla mnie trochę na siłę zrobiony. Z kolei ostatnia bitwa w obronie Kilmore Cove była bardzo pomysłowa. Na plus również pomysł wyprawy Murray'a śladami Huxley'a. Jako że historia ma tutaj swój koniec moim zdaniem wszystkie wątki zostały zamknięte. Ale to tak na prawdę okaże się jak przeczytam wszystkie książki jeszcze raz i to jednym ciągiem :) Oceniając całą serię - jest to bardzo ciekawa przygodówka dla młodszych czytelników jak i starszych :) i mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać na ostatni tom kolejnych dwóch lat.
An amazing adventure series I couldn't stop reading! I had to learn to read in Italian in order to finish the series in Italian, because only the first 4 books are translated to English.