Jump to ratings and reviews

Wakacje wśród duchów. Antologia opowiadań o duchach

Wyjątkowy zbór opowieści grozy autorstwa wybitnych przedstawicieli gatunku

Gdy zapada zmrok, co powiesz na przerażające opowieści? Usiądź wygodnie. Nie przejmuj się skrzypieniem desek podłogowych, szmerem w piwnicy, przeraźliwym wyciem psa. Niech cię nie zatrwoży migoczące światło, przelotny cień, zimny dotyk na twoim ręku. Coś się poruszyło? Na ścianie widać zarys twarzy? Zachowaj spokój. Oto zbierają się duchy minionych lat…

Zbiór klasycznych opowieści o nawiedzonych domach, mściwych duchach i upiornych ostrzeżeniach gwarantuje doskonałą rozrywkę i zarazem wgląd w realia XIX wieku. Pomysłowo łącząc grozę, melancholię i humor, historie te zachowują swoją pierwotną moc wywoływania lęku i zaskoczenia.

Zebrana kolekcja obejmuje utwory takich pisarzy jak Oscar Wilde, Charles Dickens czy William Butler Yeats. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla wielbicieli gatunku.

568 pages, Hardcover

First published July 6, 2021

Loading...
Loading...

About the author

Charles Dickens

13.6k books32.3k followers
Charles John Huffam Dickens (1812-1870) was a writer and social critic who created some of the world's best-known fictional characters and is regarded as the greatest novelist of the Victorian era. His works enjoyed unprecedented popularity during his lifetime, and by the twentieth century critics and scholars had recognised him as a literary genius. His novels and short stories enjoy lasting popularity.

Dickens left school to work in a factory when his father was incarcerated in a debtors' prison. Despite his lack of formal education, he edited a weekly journal for 20 years, wrote 15 novels, five novellas, hundreds of short stories and non-fiction articles, lectured and performed extensively, was an indefatigable letter writer, and campaigned vigorously for children's rights, education, and other social reforms.

Dickens was regarded as the literary colossus of his age. His 1843 novella, A Christmas Carol, remains popular and continues to inspire adaptations in every artistic genre. Oliver Twist and Great Expectations are also frequently adapted, and, like many of his novels, evoke images of early Victorian London. His 1859 novel, A Tale of Two Cities, set in London and Paris, is his best-known work of historical fiction. Dickens's creative genius has been praised by fellow writers—from Leo Tolstoy to George Orwell and G. K. Chesterton—for its realism, comedy, prose style, unique characterisations, and social criticism. On the other hand, Oscar Wilde, Henry James, and Virginia Woolf complained of a lack of psychological depth, loose writing, and a vein of saccharine sentimentalism. The term Dickensian is used to describe something that is reminiscent of Dickens and his writings, such as poor social conditions or comically repulsive characters.

On 8 June 1870, Dickens suffered another stroke at his home after a full day's work on Edwin Drood. He never regained consciousness, and the next day he died at Gad's Hill Place. Contrary to his wish to be buried at Rochester Cathedral "in an inexpensive, unostentatious, and strictly private manner," he was laid to rest in the Poets' Corner of Westminster Abbey. A printed epitaph circulated at the time of the funeral reads: "To the Memory of Charles Dickens (England's most popular author) who died at his residence, Higham, near Rochester, Kent, 9 June 1870, aged 58 years. He was a sympathiser with the poor, the suffering, and the oppressed; and by his death, one of England's greatest writers is lost to the world." His last words were: "On the ground", in response to his sister-in-law Georgina's request that he lie down.

(from Wikipedia)

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (10%)
4 stars
9 (18%)
3 stars
27 (55%)
2 stars
7 (14%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 12 of 12 reviews
Profile Image for kam.
1,324 reviews251 followers
December 21, 2021
Kochani! Wilde, Dickens oraz Oliphant - lektura wyborna. Reszta opowiadań była przyjemna lub słaba, ale Ci autorzy naprawdę świetnie pisali o duchach!
Profile Image for Tala🦈 (mrs.skywalker.reads).
586 reviews156 followers
August 5, 2021
Było kilka ciekawych opowiadań, ale ogólnie jako zbiór to bardzo meh, a już na pewno nie ma tu nic strasznego.

1. Oscar Wilde - „Duch Canterville” 4/5
2. Oscar Wilde „Zbrodnia lorda Arthura Savile’a” - 3,5/5
3. Grant Allen - „Pallinghurst Barrow” - 3/5
4. George MacDonald - „Opowieść starej piastunki” - 2,5/5
5. Fitz James O’Brien - „Co to było?” - 4/5
6. Arthur Quiller-Couch - „Dwie rączki. Opowieść piastunki o duchach” - 4/5
7. William Butler Yeats - „Klątwa ogni i cieni” - 3/5
8. Abraham Merritt - „Leśne kobiety” - 3/5
9. Margaret Oliphant - „Biblioteczne okno” - 3,5/5
10. Margaret Oliphant - „Podnieść martwych z grobu” - 2/5
11. Charles Dickens - „Dróżnik” - 4/5
Profile Image for Pi.
1,470 reviews23 followers
July 20, 2021
Antologie opowiadań o duchach, które w cudownej oprawie dostajemy od Wydawnictwo Zysk i S-ka, są ciekawostką na rynku, a ponieważ ja uwielbiam grozę, zwłaszcza tę klasyczną i przepadam za krótką formą - to jest to cykl dla mnie idealny. Doczekaliśmy się trzeciego tomu WAKACJE WŚRÓD DUCHÓW, a przypomnę, że poprzedniczki były świąteczne : WIGILIA PEŁNA DUCHÓW oraz Z DUCHAMI PRZY WIGILIJNYM STOLE. Ja będę wypatrywać następnych, bo są to książki prezentujące niepopularne, już raczej zapomniane teksty pisarzy nadal docenianych i sławnych, jaki i tych, którzy zaginęli w odmętach historii.
W tym konkretnym zbiorze podobały mi się trzy opowiadania, a pozostałe traktuję jako ciekawostki, które mocno trącą myszką, ale które czyta się z uśmiechem na twarzy, a czasem po prostu ze śmiechem. Domyślam się, że nie śmiech był zamierzeniem autorów, ale tak to bywa z tekstami z XIXw. Te, które zrobiły nam nie duże wrażenie to dwa pierwsze opowiadania pióra nie kogo innego, jak samego Oscara Wilde'a - genialne poczucie humoru, rewelacyjny styl, ciekawe, przewrotne opowieści ("Duch Canterville", "Zbrodnia lorda Arthura Savile'a"). Do tej dwójki dorzucam "Dwie rączki" Arthura Quiller-Couch'a, a głównym powodem jest urok, jaki ta historia w sobie ma. Niestety pozostałe są dość... hmmmm... słabe. Zwłaszcza boli mnie "Dróżnik" Dickensa, ale cóż... nie jest to jego dobry tekst, choć w porównaniu z pozostałymi i tak plasuje się wysoko.
Lecz przejdźmy do konkretów.
"Duch Canterville" Oscara Wilde'a, to rewelacyjne opowiadanie, w którym duch zostaje przestraszony przez Amerykanów. Humor Wilde'a jest wspaniały, pióro lekkie, a dla czytelnika to czyta rozkosz. Choćby dla tego jednego opowiadania warto po tę antologię sięgnąć.
"Zbrodnia lorda Arthura Sevile'a" również Oscara Wilde'a, to przewrotna satyra o porządnym młodzieńcu, który koniecznie musi załatwić wszelkie nieprzyjemności przed zawarciem małżeństwa - bo przecież nie może pozwolić, by jego wybranka narażona była na jakieś wstrętne historie. Całość czyta się cudownie, przyczepiłabym się tylko do samej, samiuteńkiej końcówki - tego jak Arthurowi się powiodło (gdy przeczytacie, to sami ocenicie) - ale bezwzględnie świetne opowiadanie.
"Pallinghurst Barrow" Grant'a Allen'a do połowy bardzo mi się podobało, był klimat, ciekawe rozmowy... ale od połowy, gdy na scenę wkraczają krwiożercze duchy... trochę siadło. Ogólnie jednak, to całkiem udana historia.
"Opowieść starej piastunki" George'a MacDonald'a jest chyba najbardziej baśniową opowieścią, a autora podziwiali m.in. J.R.R. Tolkien i C.S. Lewis. Podobała mi się atmosfera i to, co nie było tytułową opowieścią piastunki. Szczególnie przypadł mi do gustu koniec i koncepcja życia - snu.
"Co to było?" Fitz'a James'a O'Brien'a jest proste, niewyszukane, ale przez to czyta się dobrze, choć sama historia mnie nie zachwyciła. Pomysł raczej przeciętny, lecz sprawnie napisany.
"Dwie rączki" Arthur'a Queller-Couch'a, to jedno z trzech moich ulubionych, głównie ze względu na przedstawionego w nim ducha. To zjawa wyjątkowo urocza - więcej nie zdradzę.
"Klątwa ogni i cieni" William'a Butler'a Yeats'a jest jednym z najgorszych opowiadań w tym zbiorze. Zarówno pod względem stylistycznym, literackim, jak i pod względem fabularnym. Niespójność jest tak rażąca i bezsensowność zdarzeń tak przygniatająca, że aż boli. Może i autor rzuca tropy i jak ktoś się zaduma, to kropki połączy, ale ogólnie nie polecam się głowić zwłaszcza, że jest to też najkrótsze opowiadanie - 4 kartki.
"Leśnie kobiety" Abraham'a Merritt'a, to był pomysł genialny, ale fabularnie stoi dość przeciętnie. Naprawdę zakochałam się w idei drzew-kobiet, drzew-elfów i czuję, że mogło to być coś. Niby sama historia też niezła, ale ten pomysł tak genialny, mógł być lepiej rozpracowany.
"Biblioteczne okno" Margaret Oliphant, to chyba moje największe rozczarowanie. Pierwsze dwa rozdziały tego opowiadania są super. Pomyślała, że to będzie coś, bo ma w sobie najciekawszą tajemnicę i najmroczniejszy klimat... ale to co się stało w trzecim rozdziale i następnych, to okropność. Rozwleczone do granic możliwości, narratorka zidiociała, powtarza się co zdanie, nic się nie dzieje, a słów jest od groma... no i koniec. OJJJJJJJ jak to bolało, jakie to było kiepskie. Styl paskudny, wręcz nie do przyjęcia. Naprawdę szkoda mi tego potencjału, który był na początku. Jednak autorce udało się mnie rozśmieszyć - co zapewne nie było jej celem, ale ten styl, ta opowieść jest tak kuriozalna, że naprawdę śmieszy.
"Podnieść martwych z grobu", to opowiadanie również autorstwa Margaret Oliphant i jest to także opowiadanie najdłuższe, które na tę chwilę sobie darowałam... wybaczcie, ale muszę dojść do siebie po "Bibliotecznym oknie". Lecz sama autorka, to kobieta, która zasługuje na podziw - koniecznie przeczytajcie notkę biograficzną na końcu książki.
I tak dotarłam do ostatniego opowiadania "Dróżnik" Charles'a Dickens'a, choć jest słabym tekstem wśród geniuszu innych tego wspaniałego autorka, to tutaj wypada nieźle. Jednak jest niespójne i gdy zaczniemy o nim myśleć, to fabularnie jest troszkę bez sensu - przepraszam Cię Dickens'sie. Ja tę historię już znałam wcześniej, ale za żadne skarby świata nie mogę sobie przypomnieć, gdzie ją czytałam.
Choć naprawdę podobały mi się trzy opowiadania, no może cztery na jedenaście, to uważam, że mieć te teksty i móc do nich sięgnąć jest czymś wspaniałym. Te opowiadania czyta się nie dla fabularnego szału, ale głównie z ciekawości, z chęci sięgnięcia po zakurzone historie, które bawiły i straszyły ludzi wieku XIX. WARTO! No i to rewelacyjne wydanie!

duch duchowi nierówny
7/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Profile Image for Karolina Osewska.
491 reviews3 followers
May 15, 2022
Wiktoriański świat duchów

Opowieści o duchach w zaskakujący sposób zawsze są na czasie i lubimy po nie sięgać. Nie inaczej jest z kolejną antologią od wydawnictwa Zysk, która tym razem przedstawia wiktoriańskie opowiadania o duchach.

W zbiorze tym odnajdziemy same perełki, w tym dwa opowiadania Margaret Oliphant, która dołożyła swoją cegiełkę do rozwoju tego gatunku literackiego, jakim jest opowiadanie grozy.

Opowiadania ponownie są zróżnicowane, dostajemy tu historie pełne niesamowitości, niepokoju, ale także odrobiny humoru, czy mądrej lekcji, cennych wskazówek czy przestrogi. I tak czytelnik może w antologii przeczytać historie pióra Oscara Wilde'a, Charlesa Dickensa czy Williama Butlera Yeatsa. Przyznam, że nie wszystkie opowiadania skradły moje serce, ale tych, które mi się podobały jest na całe szczęście więcej.

Urzekło mnie opowiadanie Wilde'a o duchu Canterville, którego nikt się nie bał, a on był tym faktem załamany, jak i drugie opowiadanie autora, Zbrodnia lorda Arthura Savile'a, które przywołało mi w pamięci jeden odcinek serialu Miodowe lata, a mianowicie ten o wizycie głównego bohatera u wróżki, która przepowiedziała mu coś strasznego. Podobnie jest w tym opowiadaniu, z tą różnicą, że bohaterowi chiromanta przepowiada coś strasznego, a rozwiązanie fabuły tej historii jest doprawdy zaskakujące i dość przewrotne.

Opowiadania z motywem fantastycznym bardziej niźli z pozagrobowym, to na pewno Pallinghurst Barrow, o pewnym kurhanie i jego mieszkańcach, Co to było?, o tajemniczym niewidzialnym ktosiu złapanym w łóżku, który zagrażał życiu narratora tej historii, Leśne kobiety, pełne magii i czaru lasu, opowiadanie o wojnie toczonej od lat między drzewami a ludźmi z jednej rodziny.

Wzruszyło mnie opowiadanie Dwie rączki, a także Biblioteczne okno, natomiast najdłuższe z opowiadań tej antologii, mianowicie, Podnieść martwych z grobu Margaret Oliphant mimo pięknego i ważnego przesłania, strasznie mi się dłużyło i gdyby było trochę krótsze, myślę, że lepiej by je się czytało. Ciekawym opowiadaniem jest Dróżnik Dickensa, spodoba się ono tym czytelnikom, którzy lubią opowiadania Stefana Grabińskiego.

Każde z opowiadań jest na swój sposób ciekawe i co innego w nim zachwyca i przyciąga uwagę czytelnika, wszystkie zaś czyta się bardzo dobrze, mimo że powstały w epoce wiktoriańskiej, język jest przystępny, dzięki czemu przez opowiadania się płynie, duży wpływ ma na to zapewne doskonałe tłumaczenie Jerzego Łozińskiego (prawie wszystkie opowiadania tej antologii są jego tłumaczenia) i Janusza Ochaba, który tłumaczył Podnieść martwych z grobu.

Zachwyca również wydanie tego zbioru, które idealnie oddaje klimat i nastrój zebranych w nim opowiadań. Idealnie pasuje ono także do poprzednich antologii wydanych przez wydawnictwo, pięknie prezentują się razem na półce. Jest piękne, co tu dużo mówić.

Podsumowując, polecam Wam gorąco lekturę tego zbioru opowiadań, bo skrywa on w sobie perełki literatury grozy i fani gatunku będą nim zachwyceni. Ale fani krótkiej formy także tu się odnajdą i ci, którzy nie mieli jeszcze styczności z opowieściami o duchach, a chcieliby zacząć z nimi przygodę, to Wakacje wśród duchów będą dobrym początkiem. Ja bawiłam się wyśmienicie, polecam !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S -ka.
Profile Image for very little book nerd.
547 reviews34 followers
September 20, 2021
"Wakacje wśród duchów" to kolejna antologia na którą skusiłam się mimo tego, że nie przepadam za zbiorami opowiadań. Ostatnio mam jednak ogromną ochotę na grozę i horrory, więc sami rozumiecie - musiałam dać jej szansę. Czy było warto?

Jeśli lubicie klasykę grozy, "Wakacje wśród duchów" z całą pewnością was zachwycą. XIX wiek sprzyjał powstawaniu strasznych opowieści, nic więc dziwnego, że w tamtych czasach powstało całe mnóstwo historii o duchach.

Ja antologią jestem niestety trochę rozczarowana. Chyba bardziej przerażają mnie współczesne horrory, bo spośród historii zawartych w "Wakacjach wśród duchów" ani jedna mnie nie wystraszyła. Żadna nawet nie spowodowała, że miałam ciarki na plecach. Tak więc chociaż klimatu nie można im odmówić, to jeśli liczycie na dużą dawkę strachu, raczej się rozczarujecie. Ja chwilami czułam się wręcz oszukana, bo niektóre z opowiadań były tak absurdalne, że aż śmieszne.

Mimo wszystko doceniam fakt, że miałam szansę zapoznać się z dziełami takich pisarzy jak Oscar Wilde czy Charles Dickens. Wierzę, że kiedyś wrócę do tej antologii - może z nieco mniejszymi oczekiwaniami niż teraz - i odkryję tę magię, której teraz nie zauważyłam.
Profile Image for Farseer8.
152 reviews1 follower
September 3, 2024
Enjoyable set of supernatural and ghost stories. My favourites: The Canterville Ghost, Lord Arthur Savile's Crime by Oscar Wilde and The Women of the Wood by Abraham Merritt.
Displaying 1 - 12 of 12 reviews