Dorota od lat żyje pod jednym dachem z mężem despotą, stwarzając na zewnątrz pozory normalności. Kobieta obmyśla w tajemnicy plan uwolnienia się od agresywnego partnera.
Jakub i Alicja wybierają się na zagraniczne wczasy w celu ratowania małżeństwa. Na miejscu zawierają znajomość z tajemniczą parą. Z czasem wchodzą z nimi w nietypowy układ, który wywraca ich życie do góry nogami.
Osiemnastoletnia Nadia spotyka się z biologiczną matką, która porzuciła ją tuż po porodzie. Nie wie, że dopuszczając kobietę do swojego życia, ściąga niebezpieczeństwo na swoich najbliższych. Trzy historie łączą się ze sobą w najmniej odpowiednim momencie. Teraz każdy zrobi wszystko, by jego mroczne sekrety nigdy nie wyszły na jaw...
Marcel Moss to jeden z najpopularniejszych autorów powieści kryminalnych i młodzieżowych w Polsce. Wszystkie jego książki osiągnęły status bestsellerów i stały się impulsem do gorących dyskusji na temat ważnych kwestii społecznych.
W rankingu Biblioteki Narodowej na najpoczytniejszych pisarzy i pisarki w Polsce w 2024 roku zajął 16. miejsce, w tym 2. wśród polskich autorów powieści kryminalnych.
Jest autorem świetnie przyjętej przez czytelników serii thrillerów młodzieżowych „Liceum Freuda”, której fabuła porusza trudne problemy współczesnej młodzieży, takie jak samotność, depresja, przemoc domowa i rówieśnicza, a także brak porozumienia między rodzicami a dziećmi.
Na swoim koncie ma również popularną serię detektywistyczną „ECHO”, z detektywami Igim Sznyderem i Sandrą Milton w rolach głównych. Każdy tom przedstawia nowe, niezależne śledztwo, koncentrując się na temacie tajemniczych zaginięć.
W 2024 roku ukazała się jego powieść „Polana”, która rozpoczęła serię kryminalną z udziałem komisarza Sambora Malczewskiego.
Marcel Moss jest również autorem bestsellerowych thrillerów psychologicznych oraz poruszających powieści młodzieżowych, takich jak „Mój ostatni miesiąc” i jej kontynuacja „Nasz pierwszy rok”.
Moss jest mistrzem w opisywaniu ludzkich żądz, słabości, chorobliwych pragnień. Jego bohaterowie zmagają się z dewiacjami, z uzależnieniami, z potrzebami, które prowadzą ich prosto w ciemność. W „Mrocznych sekretach” nie ma czystego dobra, jest natomiast życie w swojej najokrutniejszej, najbardziej perwersyjnej odsłonie. To właśnie w takich opisach pióro Mossa bryluje. Ten autor nie boi się poruszać tych najbardziej współczesnych kontrowersyjnych tematów, o których niewielu ma odwagę mówić na głos. Nie unika brutalności, nie ucieka przed bolesną prawdą o ludzkiej naturze, nie odwraca wzroku od przemocy. Dostrzega to, czego być może nikt nie chciałby dostrzec. Pisze o tym, co może dziać się za drzwiami sypialni, prowadzi czytelnika za kotary, a tam panoszy się ta najwytrwalsza odsłona zła i rozpaczy.
„Mroczne sekrety” to lektura na jeden szaleńczo zaczytany wieczór. Tylko dla pełnoletnich czytelników.
Dałam 4, bo mega szybko się czyta i w sumie całkiem przyjemna to książka, chociaż momentami pojebna XD Dosłownie każdy bohater potrzebuje grubej terapii. W każdym razie na Marcelu Mossie się nie zawiodłam
4,25/5.Chyba nikt nie tworzy tak zawistnych oraz złych do szpiku kości bohaterów jak Marcel Moss! Książkę czyta się błyskawicznie, co zresztą jest już cechą charakterystyczną tego autora. Z pozoru trzy odległe od siebie historie łączą się ostatecznie w jedną nić fabularną, co niezmiernie mi się podobało. "Mroczne sekrety" to nie tylko thriller domestic noir, ale również fragmentami thriller erotyczny, o czym warto pamiętać (na pewno nie jest to lektura dla osób poniżej 18 roku życia!). Jedynym malutkim minusem było dla mnie powtórzenie pewnego schematu z innej pozycji Mossa "Pokaż mi"; więcej oczekiwałem też troszkę od samego zakończenia. Tym niemniej "Mroczne sekrety" to idealna lektura na 3/4 godzinki, która niejednokrotnie Was zaskoczy oraz pozwoli wyjść z czytelniczego dołka!;)
Nie wiem co o tym sądzić, z jednej strony uwielbiam te intrygi, ciekawe powiązania między bohaterami i to, że nie umiem domyślić się kto za czym stał bo jest pełno plot twistów. Z drugiej strony bohaterowie (w większości) są okrutni, bezwzględni i posuwają się do okropnych czynów byle tylko dbać o swoje dobro.
zapamietalam tę historię jako znacznie bardziej chorą, ale możliwe, że po prostu moja tolerancja na absurdy w ksiazkach mossa mocno zwiekszyla się w przeciagu roku. nadal swietna rozrywka, takie typowe guilty pleasure
[2023]
czy jest to wybitna literatura? nie. czy uwielbiam tę książkę either way? of course
4,25/5. Mega szybko się czyta, ale podobno to jest cecha charakterystyczna w książkach Mossa. Trzy historie na końcu łącza się w jedna całość. Jest to na pewno ksiazka ciężka pod względem psychicznym. Trzeba się na to przygotować. Momentami troszkę pojebana i „każdemu bohaterowi przydałaby się terapia” tak jak ktoś napisał w innej recenzji. Zakończenie według mnie było dobre, na pewno szkoda mi postaci Doroty, przeżyła strasznie dużo i uroniłam pare łez kiedy Nadia wyrzekła się jej po 18 latach wychowywania jej jako swoją córkę dla Magdy, która wiadomo tez przeszła dużo, jednak nie była dobra dla Nadii, nie po tym wszystkim przez co przeszła. No na pewno autor bardzo dobrze opisał słabości i cechy ludzi. Chciwość, nienawiść, pożądanie. Na książce trzeba się skupić na pewno bo wydarzenia są rozłożone w czasie. W środku zaczęło mnie to troche irytować bo zaczęłam się gubić, ale to taki mały minus. Poza tym duzo postaci na początku, ale potem mozna się do tego przyzwyczaić. W dodatku narracja pierwszoosobowa, więc zżycie się z bohaterami wychodziło mi jeszcze lepiej. Pięknie przedstawił ludzka psychikę. No książka wydaje mi się ze tez nie dla osób o słabych nerwach, bo jest mocna. To moja pierwsza przygoda z Mossem wiec nie jest to najlepszy wybór na początek, jednak dla mnie ona nie skończy się na tej książce. Pojebane troche, ale mega dobre. Pray for Dorota 🙏🏻
This entire review has been hidden because of spoilers.
czy nie wiem co myśleć o tej książce? tak czy się wciągnęłam? tak czy była ostro powalona? tak czy pewnie za niedługo zapomnę o tej książce? tak czy „każdy bohater potrzebuje terapii”? zdecydowanie
Czy nazwałbym tą książkę thrillerem/kryminałem? Nie wiem. Historia Jakuba najbardziej mnie zachęcała do czytania tej książki. Reszta? Mogła być ale nie wywarła na mnie dużego wrażenia. Powiedziałbym, że ta książka prędzej miałaby szanse pojawić się przy erotykach przez niektóre sceny niżeli thrillerach. Ale mimo wszystko, książka była szybka do czytania, intrygująca, momentami mocna. Dałbym takie 3,5/5
dnf, masakra. przebrnęłam przez kilka rozdziałów, aczkolwiek nie da się tego czytać bez ciągłego zażenowania poziomem słownictwa i gramatyki używanej przez bohaterów. mam nadzieję, że był to celowy zabieg autora, bo inne jego książki to bestsellery, więc jednak dobrze by było gdyby potrafił się wysławiać bez używania 'kurwa', 'jebać', czy 'dziwka' w każdym zdaniu. a może taki miał być docelowy ton tej historii? cóż, w takim razie nie jest ona dla mnie. co do fabuły - w momencie, do którego dotarłam, nie była zbytnio rozbudowana, raczej nic odkrywczego, typowa dla thrillerów i kryminałów. bohaterowie do tej pory bez głębi, kompletnie płascy, rozdzieleni grubą kreską na złych i dobrych. nie przypadła mi do gustu narracja. miejscami trzecia osoba, miejscami pierwsza. w sporej części opisówka, ale nie tak wybitna jak u sally rooney. po prostu podsumowanie tego co wydarzyło się przez ostatnie x lat w życiu danej osoby niczym w 'trudnych sprawach'.
może w kolejnych rozdziałach jest lepiej, ale nie zamierzam karmić się tą nadzieją i marnować swój czas (i psychikę).
This is my second book from Marcel Moss and I really like his writing style. It’s swift, eventful with short chapters and lots of dialog. Even though there are a lot of characters in this book they are introduced gradually giving you enough time to get to know them and not get mixed up in them. This book was a wild ride from beginning to end and I canning say I was ever bored during the book. Only slightly confused in the beginning but then it was a rollercoaster.
Yes, the characters could’ve made better decisions. Yes, they could’ve communicated with each other more, etc. But I still loved it and it was a joy to read.
Poruszenie trzech wątków, które łącza się w jedną, spójną całość. Wszechobecne tajemnice, które wychodzą na jaw i bardzo szybko mogą zniszczyć życia bohaterów.
Mroczne Sekrety" czytają się niezwykle szybko. Akcja rozwija się dynamicznie, co utrzymuje czytelnika w stałym napięciu. Każdy rozdział odsłania nowe tajemnice, co sprawia, że trudno odłożyć tę książkę, a po jednym rozdziale ciągnie do drugiego.
2,5 Czytało się bardzo szybko i przyjemnie. Chwilami była po*jebana, trochę zabawna nawet. Ogólnie nie uważam, że jest to warta polecenia książka ale bawiłam się na niej serio dobrze. Z minusów to na pewno, płytkość tej historii i bohaterów, głupie zachowania i decyzje. Dwie główne bohaterki ego low, że aż oczy bolą. Końcówka tak przyspieszona i ucięta jednym zdaniem, że aż się uśmiechnęłam. +18 ale mając 22 nie czułam się komfortowo czytając niektóre opisy XD. Moss się nie popisał.
Nie rozumiem tych słabszych opinii, bo książka była naprawdę bardzo wciągająca i świetnie napisana. To rasowy thriller obyczajowy, pełen zwrotów akcji i napięcia, które trzyma do końca. Nie nudziłam się ani chwili. Faktycznie pojawiają się mocniejsze sceny, ale moim zdaniem tylko dodają całości dramatyzmu. Dobra, szokująca historia, 5/5 i polecam, choć może nie każdemu, jeśli ktoś szuka lekkiej opowieści o dobrych ludziach, to raczej nie tutaj.
Prolog i ostatni rozdział zawaliły mnie z nóg. Pod koniec książki przewidywałam co się stanie, ale stało się coś zupełnie innego co mnie bardzo zaskoczyło. Świetna książka i świetne pióro autora! Jedna z lepszych Mossa.
Podziwiam go, że potrafi napisać 3 różne historie które potem łączą się ze sobą. Poprostu WOW!!
Szanowny Panie Moss, proszę pamiętać o deklarowanym gatunku książki przez jej cała historie, a nie przez ostatnie 30 stron. Dziękuję, planowalam thiller, a wyszło 50 twarzy Grey'a w Bydgoszczy. ( Fuck u Jacob)
Niby wszystko jest na miejscu... niby czyta się dobrze i niby ciekawe ale coś mi tu nie gra... pomijam tonę błędów w tekście bo to już nie wina autora... Ostatecznie wszystko ładnie łączy się w całość. Historia nieco naciągana... Bawić to bawiłam się dobrze, ale zachwytu nie ma xD
Zajímavý a hodně moc propletený příběh několika rodin, kde jeden špatný krok vyvolá velkou odezvu. V téhle knize mi každý vadil něčím jiným, ale jako celek to docela fungovalo.