Jump to ratings and reviews
Rate this book

Moja lewa joga

Rate this book
Masz po cichu ochotę na spotkanie z jogą, ale jednocześnie towarzyszy Ci nieodparte wrażenie, że joga to karkołomne wygibasy na markowej macie w modnych ciuchach pośród wonnych kadzidełek? Do tego z zażenowaniem oglądasz kolejne celebrytki, które ogłaszają światu, że zmieniają swoje życie dla jogi? Odmieniane przez wszystkich słowo JOGA powoduje, że nie już wiesz, czym ta joga tak naprawdę jest? Jeśli tak, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.

Paulina Młynarska bardzo szczerze opowiada o swojej drodze - dzięki regularnej praktyce jogi - od bólu, lęku i traumy do wolności, dobroci i łagodności. Od czego zacząć? Jak poznać jogicznych szarlatanów i oszustów? Jak krok po kroku iść ścieżką ku mądrości, nie traktując wszystkiego zbyt serio?

Moja lewa joga to osobista opowieść o jodze, która niesie zmianę. Ale i o przełomowym, pandemicznym czasie, w którym radzenie sobie ze zmianą okazuje się kluczowe. Bez udawania, że obędzie się bez popełniania błędów, walki o siebie i zmęczenia. I jak zawsze u Pauliny Młynarskiej - z humorem, ironią i nieco politycznie. Bo to jest jej... lewa joga. Dasz się zaprosić na matę?

Ja pokochałam jogę za jej otwartość. Za to, że jest spójnym systemem poznawania i doskonalenia siebie. Za to, że daje narzędzia, by radzić sobie z nieuniknionym w życiu cierpieniem, by rozpoznawać swoją wewnętrzną prawdę. Za to, że uczy, jak znajdować oparcie w sobie, jak nie rozmieniać swej wewnętrznej spójności i wolności na błyskotki, na które łase jest ludzkie ego. Jak to ego trzymać w ryzach i pogonić do pracy na rzecz tego, co w życiu wartościowe. I jak te wartościowe rzeczy rozpoznać oraz kultywować. - Paulina Młynarska

256 pages, Paperback

First published September 14, 2021

20 people are currently reading
64 people want to read

About the author

Paulina Młynarska

15 books20 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
82 (38%)
4 stars
81 (37%)
3 stars
35 (16%)
2 stars
13 (6%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Katarzyna Mikołajczyk.
141 reviews
September 27, 2021
Proste wprowadzenie do jogi - nie tylko do ćwiczeń na macie, ale do całego konceptu jogi. Wyjaśnione prostym językiem i na własnych przykadach.
Dodatkowo, nie jako przy okazji, wyśmienity dziennikarski opis początków pandemii w Polsce, sytuacji politycznej oraz sytuacji kobiet.

Czyta się szybko, ale miejscami nie jest łatwo, bo Młynarska zadaje trudne pytania i pokazuje niewygodne fakty.

Cytat o Polsce:
"Polska jest miejscem, gdzie kobiety "trzyma się krótko", gdzie się ich nie szanuje, nie traktuje poważnie i na każdym kroku dyscyplinuje. Prawie każda z nas "schodzi z taśmy", mając wgranego na twardy dysk policjana, klechę, sędziego - przemądrzałego dziadersa, który nieustannie nawija do nas z głębin naszej psychiki, przypoominając, co kobiecie wypada i przystoi, a co nie. Czego nie wolno nawet myśleć, jak się zachowywać. I że choćby zdobyła szczyt szczytów, to i tak będzie niewystarczająca. Słowem: zawsze coś jest z nami nie tak."
Profile Image for Marcin Muras.
35 reviews30 followers
December 22, 2021
Głos zdrowego rozsądku i otuchy przepleciony wstępem do jogi. Polecam.
Profile Image for Karolina Osewska.
392 reviews3 followers
March 19, 2022
Jad żmii

Młynarska, nazwisko znane przez wzgląd na Wojciecha Młynarskiego, ojca autorki omawianej dziś przeze mnie "publikacji". Przyznam, że wcześniej nie interesowałam się bliżej kim jest pani Paulina, ani jakie poglądy reprezentuje, jaki jest jej światopogląd, a to był mój poważny błąd, bo gdybym wiedziała coś więcej o autorce to nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę.

Nie będę ukrywać, że to mój pierwszy dnf odkąd zaczęłam zajmować się recenzowaniem książek. I choć nie lubię porzucać książek, tak tej nie jestem w stanie po prostu czytać i tym samym skończyć.

Miała być to książka o jodze, a joga stanowi tu jedynie tło dla wynurzeń autorki. Która jak na joginkę jest doprawdy bardzo agresywna, pełna nienawiści i jadu. Czytając tę publikację czułam negatywne emocje bijące i od tej książki jak i od samej autorki. Nie będę wspominać o poglądach i światopoglądzie tej pani, bo nie mam zamiaru jeszcze bardziej się denerwować, ale to zupełnie inna bajka niż moje poglądy i mój światopogląd.

Pani Paulina wyłania się z tej książki, a zwłaszcza z tych fragmentów, które zdołałam przeczytać, jako wojująca feministka pałająca nienawiścią do mężczyzn, patriarchatu i Kościoła. Mało tego serwuje swoje "mądrości" w tak napastliwy sposób, że aż miałam wrażenie, że na mnie krzyczy. I oczywiście ona wie najlepiej, a wszyscy inni, którzy myślą inaczej niż ona, nie wiedzą nic. Nie zmyślam, są tam fragmenty, które podniosły mi ciśnienie, przykład:

"Można też tu przywołać przykład, nieco bliższy naszego podwórka, szalonych księży katolickich, którzy podczas pandemii koronawirusa twierdzili, że << ręce konsekrowane i wiara chronią przed wirusami>>. Oraz niektórych szkół jogi, gdzie mimo upiornych statystyk zachorowań na SARS-COV-19 nadal odbywały się grupowe zajęcia mata przy macie, reklamowane jako zupełnie bezpieczne, gdyż - jak wiadomo - <>"

Dla pani wiadomości, pani Paulino, księża, nie szaleni, zacznijmy od tego, a pokładający ufność w Bogu, nie muszą twierdzić, że Ciało Chrystusa i wiara uchronią nas przed wirusami, bo tak poprostu jest, może pani jako ateistce zdaje się być to niepojmowalne, ale to kwestia wiary, a skoro pani nie wierzy, to proszę nie wypowiadać się na tematy, o których nie ma pani zielonego pojęcia. Mało tego poucza innych co ich uchroni przed zakażeniem, a sama pozuje w maseczcę na zdjęciu, podczas ćwiczeń jogi, gdy oddychanie w jodze to podstawa. To ja tu nie wiem, kto robił sobie większą krzywdę, owe szkoły jogi czy pani sobie !

Sami widzicie, jakie emocje wzbudziły we mnie te fragmenty książki, które przeczytałam. I stwierdziłam, że szkoda moich nerwów i zdrowia. Czytając przed oczami stała mi pewna postać z serialu Ranczo, a mianowicie córka Więcławskich, Weronika, która była taką wojującą feministką, ale pani Paulina przebiła nawet ją.

Przepraszam wydawnictwo za ten DNF, ale ja nie jestem w stanie przez tę książkę przebrnąć. No nie mogę i tyle, na przyszłość sprawdzę kim jest autor i więcej nie wpakuję się na minę.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
September 28, 2021
„MOJA LEWA JOGA”

Paulina Młynarska Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Chcecie poznać jogę z punktu widzenia Pauliny Młynarskiej? Tak, tej znanej dziennikarki Pauliny Młynarskiej. Autorka w swojej najnowszej książce „Moja lewa joga” opisuje, jak wyglądała jej droga do idealnej jogi. Daje nam jasne wskazówki jak powinniśmy postępować i czego się wystrzegać.
Kto w dzisiejszych czasach nie praktykuje jogi? Wszędzie ona jest dostępna. Znajdziecie nawet jogę dla niemowląt. Przyznam szczerze, że ja jej nie praktykuje i dobrze mi z tym. Nie czuje takiej potrzeby.
Jeżeli wy praktykujecie jogę to koniecznie przeczytajcie najnowszą książkę Pauliny Młynarskiej „Moja lewa joga”. Przeczytajcie w niej czy czasem nie popełniacie błędów w jej stosowaniu. W książce znajdziecie również ciekawostki o życiu dziennikarki.
Poznajcie Paulinę Młynarską od innej strony. Nie tej publicznej. Nie brakuje tutaj humoru ani ironii i troszeczkę polityki.
Książka „Moja lewa joga” – jest pięknie wydana. Cudowna okładka przyciąga wzrok, a szyte kartki nigdy nie wypadną – no chyba, że je wyrwiecie. Znajdziecie tutaj również piękne fotografie.
Joga to nie tylko ćwiczenia na macie, to także sposób bycia, życia.
Książka będzie idealna dla osób kochających jogę.
Przeczytałam ją w ciągu jednego dnia. Jestem z niej zadowolona. Nie stosuje – nie praktykuje jogi więc nie będę stosowała się do jej zaleceń, ale może wam się przydadzą.
Autorka przestrzega nas przed mrocznymi „boginiami” ery dziadocenu. Kim one są? Odpowiedź znajdziecie w tym poradniku. Tak śmiało mogę napisać, że to jest w pewien sposób poradnik. Paulina w idealny sposób wyjaśnia niektóre pojęcia stosowane w jodze i daje dobre rady.
Wydaje mi się, że autorka znalazła ukojenie w jodze. Z tego co napisała w tej książce nie miała łatwego życia, a joga wyswobodziła ją nie tylko z depresji.
Czy stosujecie jogę czy też nie najnowsza książka Pauliny Młynarskiej „Moja lewa joga” jest godna polecenia.
Wielkie brawa dla autorki, że podzieliła się z nami swoją niełatwą historią.
336 reviews9 followers
Read
August 26, 2023
Jako że to moja pierwsza książka o jodze to sporo się dowiedziałam. Mam jednak wątpliwości, czy to ta powinna być pierwszą ;)
16 reviews
November 27, 2024
5/5🧘🏻‍♀️

świetną książka, otwierająca oczy szczególnie dla osób ćwiczących jogę. będę do niej wracać💓
Profile Image for Martyna Hanna.
203 reviews5 followers
February 20, 2023
With a pencil in tow again. Love this Polish journalist turned yoga student and teacher, and her approach to life and yoga.
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.