Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dom marionetek

Rate this book
Czy zemsta jest słodsza od wybaczenia?

Gdy najbliższa osoba rani, można wybrać zemstę lub odpuścić. Co przyniesie upragnioną wolność?

Joanna, po zdradzie partnera i zakończeniu trudnego związku, postanawia wyjechać. Praca w luksusowym domu z bajecznym ogrodem i opieka nad rezolutną pięciolatką wydają się tym, czego teraz potrzebuje. Serdeczność właściciela willi, Leona, szybko pomoże zaaklimatyzować się jej w nowym miejscu. Tylko dlaczego żona gospodarza, jego matka i siostra nigdy nie jedzą razem posiłków? Dlaczego żona jest z nim, choć go nie kocha? I dlaczego matka i siostra, gdy na niego patrzą, mają w oczach strach? Co dzieje się tak naprawdę za zamkniętymi drzwiami wielkiego domu?

Dom marionetek to opowieść o rodzinnych tajemnicach, toksycznych relacjach, poszukiwaniu akceptacji i bliskości. I o wybaczeniu, które w odróżnieniu od zemsty przynosi prawdziwe wyzwolenie.

352 pages, Paperback

First published September 1, 2021

1 person is currently reading
7 people want to read

About the author

Natasza Socha

85 books25 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (26%)
4 stars
10 (38%)
3 stars
8 (30%)
2 stars
1 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Żaneta.
50 reviews1 follower
October 20, 2021
"Dom marionetek" Nataszy Sochy to doskonały przykład prozy gatunkowej, który zachwyci zarówno miłośników autorki, jak i tych, którzy po raz pierwszy mają z jej piórem do czynienia.

Joanna nasza główna bohaterka, po zdradzie ukochanego, ma jeden cel. Odciąć się od dotychczasowego życia, zaszyć się gdzieś daleko, gdzie przestanie analizować swoje rozterki, cierpienie i zawód.
Bardzo szybko, niemal fartem udaje jej się znaleźć pracę, w luksusowej wilii, gdzie jej jedynym obowiązkiem będzie opieka nad
5-letnią dziewczynką.
Nie ma pojęcia, jak ta decyzja wpłynie na jej życie, i jak ogromne sekrety skrywają mieszkańcy posiadłości.

"Dom marionetek" to książka zaskakująca, przejmująca, zupełnie różniąca się od tych typowych powieści obyczajowych.
Autorka w sposób nieszablonowy pisze o emocjach, doświadczeniach i traumach z przeszłości, które bardzo odbiły się na dorosłym już życiu. To powieść o skrywanym cierpieniu, chęci zemsty, która przynosi ukojenie, satysfakcję i poczucie sprawiedliwości. Żyjąc zemstą, złymi myślami, jesteśmy w stanie zabić dobre uczucia, stłamsić pozytywne myśli i zamienić to wszystko w obsesję, skazując się tym samym na ciągły stres, nerwowość i smutek.
Wiadomo, że nie ma możliwości , by wyprzeć ze świadomości ciężkie przeżycia, traumy z przeszłości, udawać, że nic się nie stało. Ale warto odciąć się od złych doświadczeń, przeżyć na poziomie emocjonalnym. Nie rozpamiętywać, nie pielęgnować złych emocji, uczuć. Przeszłości się nie cofnie a
zemsta nigdy nie przyniesie 100% satysfakcji, a jedynie chwilowe ukojenie.
W powieści stajemy się obserwatorami ludzkich emocji, ich doświadczeń, przeszłości która dogania i przygniata swoją siłą, nie pozwala o sobie zapomnieć.
Widzimy jak ciężkie doświadczenia z przeszłości i związane z nim traumy, wpływają na to kim stajemy się w przyszłości.
Toksyczność uczuć , kłamstwa , sekrety skutkujące szantażem, mogą z czasem doprowadzić do obłędu i utraty zaufania do samego siebie. Zatracając się w tym wszystkim nie wiemy już co jest prawdą a co złudzeniem. Trzeba być bardzo wnikliwym obserwatorem, by zauważyć, że coś, co wydaje nam się dobre, prawdziwe tak naprawdę gnije od środka. Tak jest w przypadku mieszkańców rodzinnej posiadłości; pod przykrywką ciepłych, rodzinnych uczuć, miłości, tolerancji, zaufania i troski, kryje się oszukiwanie, zastraszanie wprowadzanie w błąd, manipulacja. Co w konsekwencji powoduje, że bohaterowie sami zaczynają się gubić i sami już nie wiedzą, w co wierzyć.
Autorka z rozmysłem i z wielką dozą wyczucia podrzuca czytelnikowi kolejne elementy układanki, która z rozdziału na rozdział zaczynają tworzyć spójną całość. Przy tym czytelnik czuję niepokój, napięcie i rosnąca ciekawość.


"Dom marionetek" to powieść obyczajowa z mocno rozwiniętym wątkiem psychologicznym. Duszna, niepewna atmosfera, poczucie zagrożenia i wciąż rosnąca ciekawość, sprawiają, że ciężko oderwać się od powieści. Osobiście uważam, że to jedna z najlepszych powieści Pani Sochy jakie czytałam do tej pory.
Jeśli cenicie sobie świetnie skonstruowane fabuły, mroczne opowieści o ludziach walczących z własnymi demonami, oraz dobrą polską prozę gatunkową czytajcie! A ja czekam na więcej.
Profile Image for Jelenka.
382 reviews18 followers
September 7, 2021
"Dom marionetek" to coś wyjątkowego, coś bardzo polskiego i coś co bardzo mnie zaskoczyło. To moje pierwsze spotkanie z prozą Nataszy Sochy i nie spodziewałam się, że będzie tak mocne, tak emocjonalne, o którym długo nie zapomnę!

Joanna po zakończeniu trudnego związku postanawia się odciąć i wyjechać. Praca w pewnej posiadłości i opieka nad pięciolatką wydają się tym, czego teraz potrzebuje. Serdeczność właściciela willi, Leona, szybko pomoże zaaklimatyzować się jej w nowym miejscu. Tylko dlaczego żona gospodarza, jego matka i siostra nigdy nie jedzą razem posiłków? Dlaczego żona jest z nim, choć go nie kocha? I dlaczego matka i siostra, gdy na niego patrzą, mają w oczach strach? Co dzieje się tak naprawdę za zamkniętymi drzwiami wielkiego domu?

"Kto szuka zemsty, powinien wykopać dwa groby"
.
Tym przysłowiem chińskim Natasza Socha rozpoczyna pełną tajemnic, krzywd i zadr opowieść, która zachwyca i chwyta za gardło jednocześnie. Nie mogłam się oderwać się od tej dusznej historii, a jej lektura sprawiła, że odczuwałam strach, niepokój i satysfakcję z tego jak się rozwija, jak świetnie autorka łączy przeszłość z teraźniejszością. To co wyróżnia "Dom marionetek" to pomysł na intrygę, który swoją drogą w doskonałym i poruszającym stylu został ubrany w słowa. A przenikliwy obraz toksycznych relacji, genezy zemsty i poczucia odrzucenia to prawdziwy majstersztyk! Nic w tej powieści nie jest czarno-białe.

Niesamowita polska proza! Wyjątkowa w każdym calu, bolesna i tak bardzo dojrzała. Jestem zafascynowana tym jak autorka opowiada, jak pisze o skrywanych emocjach, jak wiele można wyczytać z kilku, niby niedostrzegalnych słów, wyczuć co siedzi w człowieku.

Jeśli lubicie polską prozę, jeśli gatunkowy tygiel rozmaitości to coś w czym się odnajdujecie to ja bardzo polecam Wam nową powieść Nataszy Sochy.
Profile Image for Agata Górska.
533 reviews11 followers
Read
August 26, 2021
"Dom marionetek" to historia z jednej strony wzruszająca, ale jednocześnie duszna i przerażająca. Natasza Socha z domu Leona i trzech kobiet stworzyła scenę, na której rozgrywa się osobliwy spektakl. Joanna, która wkracza w to miejsce może być tylko biernym obserwatorem. Podobnie zresztą czytelnik.

Tak jak główna bohaterka, początkowo nie miałam pojęcia, w jakim znalazłam się miejscu. I, podobnie jak ona, brnęłam w to dalej. Nietypowe zachowania mieszkańców przeplatane z traumatycznymi wspomnieniami małego chłopca, w niedługim czasie układają się w całość.
Wtedy wsiąkamy w tę historię – tak samo jak Joanna, która zaangażowała się w życie rodziny. Systematycznie poznajemy wszystkie elementy opowieści. Czytelnik może być coraz mniej zdziwiony, ale za to coraz bardziej przytłoczony.

Autorka wciąga czytelnika w wir wydarzeń rozgrywających się w wielkim, ale zamkniętym domu z ogrodem. Serwuje pełen wachlarz emocji – poza radością i szczęściem. Wydaje się, jakby bohaterowie zapomnieli o tych uczuciach, tracąc wcześniej nadzieję na odzyskanie spokoju. W zamian za to czują niepewność, strach. Tracą niezależność i poczucie kontroli nad własnym życiem.

W kwestii winy i zemsty Natasza Socha nie pozwala stanąć po żadnej ze stron. Czytelnikowi ciężko będzie określić zasadność tych porachunków. Podobnie, jak Joanna, można tylko obserwować spektakl w tym domu marionetek.

"Dom marionetek" to dla mnie spore zaskoczenie. Spodziewałam się powieści obyczajowej, jednak tej książce bardzo blisko jest do kapitalnego thrillera psychologicznego. Duszna, niepewna atmosfera, poczucie zagrożenia, znalezienie się w sytuacji bez wyjścia – dokładnie to oddaje Dom marionetek.

Ale nie tylko. Natasza Socha utożsamia zemstę z niewolą i zamknięciem, a przebaczenie z poczuciem wolności i szczęścia. Joanna wybrała wolność. Czy zawsze jednak jest to możliwe?
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.