7/10 przyjemna, barwna i o-kropna!
Zaczne zarzutem: the dottiest idea został przetłumaczony w polskim jako "najdziwniejszy" można było się bardziej postarać (moje tłumaczenie brzmiałoby zapewne: wykropisty), bo to trochę tak jakby główny żart zaginął w tłumaczeniu. Poza tym jest to moje pierwsze i już stwierdzam, że nie ostatnie spotkanie z tą serią [choć nie wiem czy tu odnotowywać te książeczki, skoro na goodreadsie nie ma nawet wpisanych polskich wersji]. Ilustracje są dobrze dobrane i kolory w nich niezwykle mnie cieszą, a jeszcze bardziej ostatnia strona :D
Kropek: 44 (tak sądzę)