Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nightfall Saga - Two-Part Editions #1A

Pustynny Książę. Księga I

Rate this book
Ich rodzice ocalili ludzkość. Oni będą musieli ją poprowadzić.

Od zejścia Wybawiciela do Otchłani minęło piętnaście lat.

Nowy świat stał się miejscem względnie bezpiecznym, a ludzie prawie zapomnieli, czym jest prawdziwy strach przed Nocą.

Dzieci tych, którzy wygrali wojnę z demonami, dorastają w cieniu niemożliwych do spełnienia oczekiwań. Wyniesione na piedestał przez bohaterstwo rodziców, zachłannie pragną stać się częścią świata, nie tylko jego obserwatorami. Zbuntowane przeciw niezrozumiałym regułom, nie wiedzą nawet ile razy śmierć wyciągała po nie ręce. Czas jednak nieuchronnie ucieka i dzieci stają się młodymi dorosłymi. Tajemnice, z których utkany jest bezpieczny świat Olive i Darina będą musiały ustąpić brutalnej rzeczywistości. Nadchodzi moment, gdy dzieci będą musiały odpowiedzieć za przeszłe decyzje rodziców i poprowadzić ludzi do kolejnej walki na śmierć i życie.

600 pages, Paperback

First published August 3, 2021

21 people are currently reading
1885 people want to read

About the author

Peter V. Brett

104 books12.5k followers
Peter V. Brett is the internationally bestselling author of the Demon Cycle series, which has sold over four million copies in 27 languages worldwide. Novels include The Warded Man, The Desert Spear, The Daylight War, The Skull Throne, and The Core. Other works include the Red Sonja: Unchained graphic novel and the Demon Cycle novellas The Great Bazaar, Brayan's Gold, Messenger's Legacy, and Barren. The Desert Prince, the first installment of his Nightfall Saga, published in August 2021. The sequel, The Hidden Queen, is due early 2024. He lives in Brooklyn.

www.petervbrett.com
Twitter: www.twitter.com/PVBrett
Instagram: https://instagram.com/pvbrett/
Facebook: https://www.facebook.com/PVBrett/
TikTok: @PVBrett

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
240 (35%)
4 stars
306 (45%)
3 stars
110 (16%)
2 stars
16 (2%)
1 star
7 (1%)
Displaying 1 - 30 of 105 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,894 followers
January 14, 2022
Podobnie jak w Cyklu Demonicznym, pierwotnej opowieści, od której wszystko się zaczęło, tak i w Cyklu Zmroku Peter V. Brett postawił na klasyczny bildungsroman w fantastycznej otoczce. Chodzi o powieść o dorastaniu, o stawaniu się, w której nacisk położony jest na rozwój emocjonalny i psychologiczny postaci. Warto jednak zaznaczyć, że „Pustynny książę” to nie tylko nowe pokolenie bohaterów, nie tylko nowe pokolenie postaci i nieco odmienny już świat, który rozwinął się i rozkwitł na nieco odmiennych zasadach. To także lektura, która doskonale wpisuje się w potrzeby współczesnego, nowego pokolenia, które w rozterkach postaci może odnaleźć własne lęki i własne słabości. Pisana z myślą o młodych ludziach, którzy w literaturze szukają odbicia bolączek współczesności, odpowiedzi na pytania o tożsamość (także tę seksualną) i poszukiwanie własnej ścieżki. Dominujący portret Olive wydaje się być świetnym przykładem postaci, w której zanurzamy się coraz głębiej, a dzięki której poznajemy konsekwencje wyborów z przeszłości, grzechy tak ojców, jak i matek. Darin natomiast, jest jej uzupełnieniem, odbiciem, w którym widać snujące się brzemię dawnych bohaterów.

Peter V. Brett nie zamęcza czytelnika przydługimi opisami świata przedstawionego, nie przytłacza też nadmiarem rządzących nim praw. Wszystkie zależności wplata umiejętnie między akcję, która rozpędza się od pierwszych stron. Czytelnicy, którzy znają już Cykl Demoniczny znów wspomną otchłańce, będą podziwiać styl walki, porywające opisy bitew i potyczek. Najważniejsze jednak w „Pustynnym księciu” zdają się być te wyraziste, młodzieńcze emocje, które są niczym kompas dla naszych bohaterów, a na których opierają się wszystkie przedstawione w powieści relacje. Emocje silne i jedyne w swoim rodzaju. Emocje pierwotne, które nie biorą się jeszcze z doświadczenia, ale które uderzają z impetem po raz pierwszy, wystawiając postacie na te pierwsze, niezwykłe doznania i nowe, nieznane dotąd przeżycie.

To uczucie nowości, świeżości emocji sprawia, że w Cykl Zmroku i „Pustynnego księcia” można zanurzyć się bez znajomości Cyklu Demonicznego. Peter V. Brett zadbał o to, by zdradzać jedynie to, co konieczne, a znane do tej pory postacie rozwinął tak, by były zaskoczeniem także dla czytelników zaznajomionych z pierwotną serią. Czyta się z wciąż z zapartym tchem, chociaż to lektura nieco odmienna, w której odnajdzie się jednak współczesne, młode pokolenie czytelników fantastyki.
321 reviews6 followers
March 3, 2025
4.5* Zapowiada się ciekawie :)
Profile Image for Johnson.
331 reviews61 followers
June 21, 2022
Nie jestem, z reguły, przekonany do tego typu kontynuacji, takich powrotów po latach do tych historii, które równie dobrze mogłyby pozostać zamknięte. Trzeba jednak przyznać, że Autor znając swoich bohaterów, potrafił wykreować "dziedzictwo". Póki co jest dobrze, bez zachwytu, ale akceptowalnie na zasadzie przyjemnego powrotu do tego świata, który znamy z dotychczasowego dorobku cyklu demonicznego .
Profile Image for the.bookking.
207 reviews217 followers
January 30, 2024
Nie wiem, co myśleć. Z jednej strony książką jest wciągająca i angażująca, historia się broni. Jednocześnie cały czas mam wrażenie, że fabuła jest zaledwie echem losów Arlena i Jardira, tak jak nowi bohaterowie są tylko namiastką swoich legendarnych rodziców. Mimo to, na pewno sięgnę po dalszy ciąg.
Profile Image for martucha czyta.
441 reviews37 followers
October 21, 2021
Dzięki takim książkom uwielbiam fantastyke.

Akcja "Cyklu zmroku" toczy się 15 lat po zakończeniu "Cyklu demonicznego", którego niestety JESZCZE nie czytałam. Kilka razy autor nawiązywał do akcji, która działa się przed laty, ale mam nadzieję, że nie były to znaczące spoilery...

Olive i Darin są potomkami bohaterów "Cyklu Demonicznego". Olive to interpłciowa nastolatka, która wychowywana jest na księżniczkę, ale wielokrotnie, po szeregu różnych wydarzeń, traktowana jako mężczyzna. Próbuje wybrać w jakiej skórze czuje się lepiej, ale po pewnym czasie uświadamia sobie, że wcale nie musi podejmować takiego wyboru. Jej mama jest nadopiekuńcza, za wszelką cenę chce uchronić swoje dziecko przed złem świata. Darin natomiast nosi na swoich barkach ogromny ciężar spuścizny, mówi się, że jego ojciec uratował świat.

Zło kryje się tuż za rogiem. Mogłoby się wydawać, że nastał pokój, demony zostały zniszczone, aż do momentu gdy głowni bohaterowie opuszczają azyl chroniony magicznymi runami i zdają sobie sprawę, że świat nie jest tak bezpieczny, jak im się wydawało.

Książka nie jest bezpośrednią kontynuacją "Cyklu Demonicznego", jest początkiem nowej serii. Można ją spokojnie czytać bez wcześniejszego zapoznania się z poprzednią serią. Bo tak na prawdę nie trzeba się przejmować nawiązaniami do wcześniejszych wydarzeń. Nie są one na tyle ważne, żeby pogubić się w fabule "Pustynnego księcia". Książka ma prawie 600 stron, ale czyta się ją w ekspresowym tempie, jest tak cudownie wydana i ma tyle światła na stronach, że miłośnikowi fantasy zajmie kilka dni. Znajdziemy w tej pozycji również przepiękne ilustracje, obok których nie można przejść obojętnie, jest to jedna z piękniejszych książek na mojej biblioteczce.
Profile Image for MaRysia (ostatnia_strona).
308 reviews111 followers
January 27, 2022
Ten cykl będzie jeszcze lepszy niż „Malowany człowiek”! Jestem pod wrażeniem tego jak autor wykreował główną bohaterkę. Myślę że takiej reprezentacji potrzebowaliśmy w fantastyce. Jedyne czego żałuje to to, że nie mogę przeczytać najpierw całego cyklu „Malowanego” (w tych nowych wydaniach ofc) a później „Pustynnego”, bo jednak tutaj akcja dzieje się kilkanaście lat później i mamy sporo spoilerów. Nie zmienia to faktu, że chce przeczytać obie serie, bo są imo bardzo dobrze napisane.
Profile Image for Dominik Wojtaś.
114 reviews1 follower
March 30, 2025
Myślałem że to będzie poprostu kolejne odcinanie kuponów od zakończonego Cyklu Demonicznego. Nie lubie gdy autor zafiksowuje się na jednym Uniwersum. Ale jak to się dobrze czytało! Zwłaszcza że przypominałem sobie poprzedni cykl w audio. Świetny powrót do znanego Świata. No i obniżamy poziom zarówno wydarzeń jak i bohaterów( co mi głównie psuło zabawę w poprzednich książkach). Uwielbiam to uczucie ciekawości co będzie dalej. Dobra robota Panie Brett!
Profile Image for sylkaczyta.
412 reviews5 followers
June 8, 2022
„Pustynny książę” tom I to ostatnia książka jaką przeczytałam w maju.
Świetnie zakończenie miesiąca.
Jestem wielką fanka cyklu demonicznego. Wykreowany świat, bohaterowie, cała historia przypadła mi bardzo do gustu.
„Pustynny książę” zaczyna się 15 lat po wydarzeniach z książki „Otchłań”.
Spokojnie możecie czytać bez znajomości poprzednich tomów ale warto zapoznać się z tą historią.

Głównymi bohaterami jest Olive, Selen i Darin.
Potomkowie głównych bohaterów poprzedniego cyklu. Podoba mi się wizja autora, nie jest łatwo żyć w cieniu rodziców. Do tego intrygi, polityka, przyjaźń, miłość, nienawiść i walka z demonami. Różnorodni bohaterowie i dynamiczna akcja dopełniają całości.
Profile Image for Kasia (kasikowykurz).
2,428 reviews59 followers
January 30, 2024
Nie do końca mnie zadowoliła - początek jest okropnie nudny i długo nie byłam pewna, czy ja tęskniłam za tym światem, czy jednak nie. Dopiero pod koniec się rozwija i podejrzewam, że druga część będzie już lepsza. Jak na fakt, że wszytko było wyjaśnione w bazowym cyklu to wydaje się strasznie przegadana, ale można ją czytać niezależnie, a po Cykl Demoniczny sięgnąć by uzupełnić sobie informacje.
Profile Image for Julia.
131 reviews3 followers
July 1, 2022
4.5

Olive i Chadan mają trochę dynamikę Rin i Nezhy and I'm all for it
Profile Image for Anna Wiktoria.
263 reviews
August 3, 2024
Druga połowa - gdyby tylko tym była ta książka, dostałaby 4.
Niestety.
Pierwsza połowa - niemiłosiernie nudna. Długa. Opisy momentami tak podobne do cytatów z innych fantastyk, że kusiło mnie zaznaczać i w przyszłości szukać z czego i na ile zerżnięto świat. Nie podoba mi się to. Jestem pewna, że gdy przeczytam więcej kultowych fantastyk dostanę jeszcze więcej elementów „zaczerpniętych”. Po wykreśleniu nieoryginalnych opisów świata książka byłaby sensownej długości, nie trąciłaby „ale to już było” i byłaby spoko.
Profile Image for Kacper Wąż.
124 reviews
January 18, 2022
To pierwsza książka Petera Bretta jaką czytałem i mam ochotę na więcej. Niesamowicie wciągająca, od pewnego momentu nie można się od niej oderwać.
Profile Image for Sandra || Tabibito no hon.
675 reviews71 followers
February 9, 2025
Druga część tej książki była znacznie lepsza, co daje mi nadzieję, że kolejny tom będzie dobry. Ten był tylko okay.
Profile Image for Stasiu.
225 reviews3 followers
January 14, 2022
Pustynny książę - czyli Malowany Człowiek bez Malowanego Człowieka.

To, co Brett robi dobrze - o wiele lepsza niż ostatnie książki cyklu demonicznego. Nowi bohaterowie, ale też ci starzy - no kurka, powrót na stare śmieci, że tak powiem.

Jedyne co mogę polecić, to pls - nie zaczynacie przygody z Brettem od tej książki, tylko zacznijcie od Malowanego - inaczej bardzo spłycicie sobie doświadczenie i przyjemność.
155 reviews1 follower
November 29, 2021
Tylko ostatnie pare rozdziałów uratowało tą ocenę. Mówiąc szczerze dostajemy praktycznie ta samą historię w tym samym świecie... Jedyna różnica to bohaterzy- dzieci byłych bohaterów pierwszoplanowych. W dalszym ciągu Brett pokazuje, że jest mistrzem lania wody na potęgę. Pierwsza sensowna akcja w 10 rozdziale. Pomijam już fakt lesbijek, gejów i obojnaków ( personalnie nie mam nic do tych grup jednak nie koniecznie muszę czerpać przyjemność z czytania o nich). Sięgnąłem do niej tylko aby zobaczyć czy Brett wrócił do formy z malowanego człowieka - warsztatowo klasa, świat - nic się nie zmienił, historia - mierna, bohaterowie - płascy, irytujący, zmieniające swoje wieloletnie wierzenia czy normy w ciągu jednego akapitu. W moim przypadku ocena 2,5/3
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Elfik Book.
133 reviews2 followers
November 15, 2021
Mam wrażenie, że niekiedy sami nie wiemy, co siedzi w naszej duszy. Dobre czasy sprawiają, że wiele naszych zasobów psychicznych ukrywa się głęboko w nas i zostaje zapomniane. Jednak kiedy przyjdą czasy mroku, gdzie będziemy musieli się zmierzyć z nowymi wyzwaniami, być może z cierpieniem i walczyć, by żyć dalej według naszych wyznaczników, możemy okazać się kimś innym. Kimś o wiele silniejszym, kimś, kto pozornie z dnia na dzień się zmieni i osiągnie więcej niż sam byłby w stanie przypuszczać. Zdarzyła się Wam taka sytuacja?

Wojna z demonami się zakończyła, a świat stał się spokojnym miejscem, a przynajmniej tam, gdzie chroni wielki run. Księżniczka Olive ma rodziców słynących ze swojej odwagi w czasach wojny z demonami. To między innymi oni odpowiadają za to, że udało się pokonać demony. Dlatego od dziewczyny wymaga się więcej niż od innych, zarazem ograniczając jej normalne życie. Tym bardziej że Olive kryje pewien sekret, który mógłby wywołać zbyt wielkie wzburzenie u poddanych i nie tylko. Czy uda się go zachować? Czy wojna z demonami na pewno się zakończyła?

Polskie okładki książek Petera V. Bretta od dawna przyciągały mój wzrok, lecz mijały lata, a ja pozostawałam tylko w sferze wiedzy o tym, że estetycznie je lubię i że chciałabym zapoznać się z treścią. Potrzeba było powstania nowego cyklu, bym wreszcie zdecydowała się na przeczytanie. Tak o to za sobą mam pierwszy tom "Cyklu Zmroku", czyli "Pustynnego Księcia". Czy to powieść, a co za tym idzie seria, dla mnie?

Od pierwszych stron zszokowało mnie, jak prosty w odbiorze jest styl pisarski autora. To bardzo rozbudowana fantastyka, więc spodziewałam się dość trudnego, ale za to mocno wyobrażeniowego języka. Tymczasem przede mną ukazał się styl niedopracowany i wywołujący we mnie pewien dyskomfort. Niekiedy miałam wrażenie, że czytam literaturę strice młodzieżową i dlatego muszę zmierzyć się z czymś miejscami zbyt infantylnym. W mojej głowie pojawiała się myśl, jakby cała powieść była pisana na szybko, bez ponownego przeczytania. Oczywiście wiem, że tak nie było i oprócz autora czytało tę książę wiele osób zaangażowanych w wydanie, nie mówiąc o tłumaczach. A akurat i twórczość pisarską, i twórczość translatorską tłumacza znam, więc wiem, że to nie od niego wychodzi mój problem. On sięga głębiej.

Jednak by nie popaść w zbytnie narzekanie na małe mankamenty, muszę przyznać, że fabuła okazała się niezmiernie ciekawa i wciągająca. Po przeczytaniu przeczuwam, że to zapowiedź czegoś większego, co jeszcze nieraz zaskoczy mnie zwrotami akcji i barwnością uniwersum. Tym bardziej że na tę chwilę mogę zapoznać się z innymi cyklami pisarza osadzonymi w tym świecie. W porównaniu do stylu językowego autor w samej historii udowodnił, że nigdzie się nie śpieszy i całkowicie zdaje sobie sprawę, że by stworzyć wielką powieść fantasy, należy uzbroić się w cierpliwość. Stosuje zabieg dwutorowości historii, co doceniam i uważam, że jest fantastycznym wyborem w stosunku do tej opowieści.

Natomiast samym uniwersum byłam zaintrygowana już od dawna, więc wejściu w ten świat towarzyszyło olbrzymie podekscytowanie, które towarzyszyło mi przez większość czasu. Na tę chwilę mój umysł nie jest w stanie zrozumieć całości, mam też problem z wyobrażeniem sobie tego świata, ale traktuję to jednoznacznie jako zaletę, bo to dowód na to, że całe uniwersum jest na swój sposób czymś potężnym i rzeczywistym. Ma wiele niewiadomych, ale na nie jest jeszcze wiele czasu. I zakładam też, że inaczej wyglądałaby moja sytuacja, gdyby nie moje ograniczenia związane z brakiem znajomości "Cyklu Demonicznego".

Niestety w "Pustynnym Księciu" da się zauważyć trudno wybaczalną wadę. I mówię tutaj o kreacjach bohaterów, które w mojej opinii są po prostu niedopracowane, mimo potencjału osobowości. Gdy czytałam, zachowanie Olive i jej przyjaciela Darina było dla mnie niewyobrażalnie dziecinne jak na ich wiek. Olive nie wzbudziła we mnie żadnych pokładów sympatii. Dopiero z czasem poczułam, że jestem w stanie dać jej szansę, więc liczę, że kolejny tom zmieni moje odczucia w stosunku do niej. Autor ewidentnie chciał ukazać zmianę psychiczną u dziewczyny, ale nie wykonał tego w przemyślany sposób, co zniweczyło jego plany. Natomiast sam Darin jest postacią przekochaną i przesympatyczną, tylko niestety rzadko się pojawia.

Tematycznie książka daje szansę czytelnikowi wyrwać się ze sfery stereotypów. W dość intensywny sposób ukazuje, że nawet jeśli uważamy się za osoby tolerancyjne i pełne akceptacji w stosunku do odstępstw, to niekoniecznie musi tak być w rzeczywistości. I nie jest to odbiór negatywny, tylko stwierdzenie faktu. Od dziecka jesteśmy karmieni pewnymi schematami i nasz mózg potrzebuje dużo czasu, by zrozumieć, że można inaczej patrzeć na świat. Dla niektórych pewnie ta zmiana jest nawet niemożliwe, choćby mieli dobre chęci. W "Pustynnym Księciu" znajduje się też cichy ukłon w stronę siły przyjaźni, co jest lubianym przeze mnie motywem, a nie nachalność tego zabiegu przemyca wiele wartościowych treści.

"Pustynny Książę" mimo że nie jest pozbawiony wad, otworzył mi możliwość zapoznania się z nowym światem. To otwarte drzwi do poznania czegoś unikatowego i pozwolenia sobie na choćby próby zrozumienia rzeczy niecodziennych. Bez wątpienia będę czytać drugi tom, a tymczasem na dniach planuję zapoznać się z "Malowanym Człowiekiem", czyli książką rozpoczynającą tak osławiony cykl pisarza.
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
Read
October 24, 2021
O Cyklu Demonicznym mam wyrobione zdanie od dawna i już nie chcę się ponownie na ten temat rozwodzić. W skrócie to jedno z moich większych czytelniczych rozczarowań. Szczerze pisząc nie spodziewałem się, że sięgnę po jego kontynuację. Z racji, że to pierwsza część książki, pozostawię ją póki co bez oceny. Jestem ciekaw, jak dalej poprowadzi fabułę autor.

Na tę chwilę mogę napisać, że autor najwidoczniej zmienił charakter historii na powieść młodzieżową. Bohaterami są nastoletnie dzieci znanych nam postaci z Cyklu Demonicznego. Dodatkowo nastąpiła zmiana na narrację pierwszoosobową. Siłą rzeczy fabuła jest bardziej młodzieżowa niż w poprzednim cyklu. Czy mi to przeszkadza? Raczej nie. Jeżeli książka jest dobrze napisana to z chęcią się z nią zapoznam. Wspominam o tym tylko dlatego, żeby zaznajomić z tym faktem fanów Cyklu Demonicznego trochę starszych wiekiem, którzy będą chcieli sięgnąć po Pustynnego księcia.

Jednym z największych zarzutów, jaki miałem wobec Cyklu Demonicznego, było rozwodnienie fabuły. Póki co historia opisana w I części Pustynnego Księcia jest zwarta i bardziej dynamiczna. Być może z wyjątkiem leniwego początku.

Co do bohaterów to autor zdecydowanie postawił na postacie żeńskie. Co prawda pojawia się syn Arlena Batesa jako jeden z narratorów, ale stanowi on na tle Olive marginalną postać. Czy ten fakt mi przeszkadza? Trochę tak. Jestem jak najbardziej za równouprawnieniem, a tu tego zabrakło. Status Olive jest co prawda trudny do określenia, ale jako że sama podkreśla fakt bycia kobietą to nie widzę oprócz Darina żadnej znaczącej męskiej postaci. Trochę szkoda, bo sama Olive nie jest zbytnio ciekawą postacią. Przynajmniej z początku. Na szczęście później ulega to zmianie, ale zaskakująco dopiero wtedy, gdy zmuszona jest grać inną rolę. Darina uważam za ciekawszego, gdyż jest bardziej skomplikowaną postacią, która musi mierzyć się z dziedzictwem swojego ojca. A nie posiada przynajmniej na razie tych cech, które wyróżniały Arlena. Bardzo żałuję, że jest go w tej części tak mało.

Pustynny książę to pierwsza książka autora, którą czytałem w języku polskim. Marcin Mortka to świetny autor oraz tłumacz. Dzięki temu mam wrażenie, że powieść czyta się lepiej niż w oryginale. A to jest dla mnie rzecz nowa. Samą część I przeczytałem bardzo szybko i zostałem naprawdę mile zaskoczony. Po dość ciężkim, znowu obyczajowym początku, im bardziej autor skupiał się na akcji, tym było lepiej. Aż żałuję, że trzeba będzie poczekać na II część. Na tę chwilę wstrzymam się z oceną i poczekam na całość książki. Póki co jestem bardziej zachęcony niż zakładałem i z tego się cieszę.
Profile Image for Ola (Wiewiórka w okularach).
278 reviews48 followers
October 29, 2021
https://wiewiorkawokularach.blogspot....

Światy fantasy mają to do siebie, że jedna historia w nich zbudowana łatwo może przerodzić się w kolejną, a ta w następną. Chyba najlepszym tego przykładem jest Śródziemie i cała otoczka, jaka powstała wokół niego stworzona przez J. R. R. Tolkiena. W jego ślady podążył teraz Peter V. Brett, tworząc nową opowieść w świecie, który czytelnicy mogli poznać w Cyklu Demonicznym.

Piętnaście lat po pokonaniu i odesłaniu do Otchłani demonów przez ludzi dzieci ówczesnych zwycięzców dorastają do wieku nastoletniego. Olive to księżniczka Zakątka, chroniona ze wszelkich sił przez matkę. Nosi sekret, którego wyjawienie mogłoby całkowicie odmienić jej życie i przyszłość. Dziewczyna nie zawsze potrafi odnaleźć się w pałacowym życiu i, jak to nastolatka, buntuje się przeciwko losowi, który zaplanowała jej matka. Drugim bohaterem jest Darin, syn Wybawiciela Arlena Balesa. Żyje w małej wsi z dala od tłumów i usiłuje odnaleźć się w świecie, w którym jest przede wszystkim uważany za syna wspaniałego ojca, a dopiero potem za Darina. Może mu i Olive byłoby łatwiej, gdyby nie to, że dziewczyna zostaje uprowadzona na pustynię, prosto do Pustynnej Włóczni, gdzie zostaje uznana za chłopaka i trafia do obozu treningowego, gdzie będzie musiała udowodnić wszystkim swoją wartość. A demony nie śpią.

Jeśli zastanawiacie się nad lekturą Pustynnego księcia w momencie, gdy nie czytaliście Cyklu Demonicznego, to od razu pędzę Was uspokoić – róbcie to śmiało, nie ma czego się bać. Owszem, kontynuacja historii z perspektywy dzieci zwycięzców z pierwszej serii jest ogromnym spoilerem, bo świetnie wiemy, jak poprzednia opowieść się kończy. Nie zmienia to jednak faktu, że bez znajomości Cyklu Demonicznego bez problemu odnajdzie się w Cyklu Zmroku. Historia bardzo często odwołuje się do swojej poprzedniczki, ale autor tak pokierował fabułą, że nie wprawia to czytelnika w konfuzję i nie stanowi najmniejszego problemu w śledzeniu opowieści.

Pustynny książę to historia dwójki nastolatków mierzących się z mitami swoich rodziców. Olive jako córka Leeshy, która pomogła pokonać demony w trakcie ostatniej wojny, cały czas stara się sprostać oczekiwaniom matki, wiecznie nią rozczarowanej. Dziewczyna pragnie normalnego życia, spotykania się z chłopcami w swoim wieku i korzystania z tego, co może jej dać świat, a zamiast tego musi ukrywać przed wszystkimi swój sekret. Matka chce chronić Olive za wszelką cenę, dlatego nie pozwala jej wyjść poza wielki run, który chroni ją przed atakiem otchłańców. Mimo jej starań, życie Olive przybiera taki obrót, że dziewczyna musi w krótkim czasie dojrzeć i wydorośleć – z nieco trzpiotowatej nastolatki zainteresowanej makijażem i sukniami zaczyna wyrastać na prawdziwą następczynię Leeshy, chociaż okoliczności wcale tego nie ułatwiają.
Jej przyjacielem z dzieciństwa jest Darin Bales, mieszkaniec Potoku Tibbeta i syn Arlena Balesa. Tak samo jak księżniczka różni się od reszty ludzi i tak samo, jak dziewczyna, musi mierzyć się ciągle z oczekiwaniami, jakie mają wobec niego wszyscy wokół. Oboje są tym przytłoczeni, pragną uciec od całego tego świata jak najdalej, a jednocześnie odkryć siebie w rzeczywistości, która oczekuje od nich czegoś całkowicie innego.

Bardzo spodobał mi się system magiczny oparty na runach. Każdy demon z Otchłani to inny typ – mamy tutaj demony skalne, drzewne, powietrza, piasku... I każdego można pokonać innymi runami, jak runy ognia, światła, powietrza. To daje sporo możliwości działania, szczególnie że autor ma smykałkę do opisywania starć z otchłańcami. Walki są dynamiczne, pełne szczegółów, ale nie skupiają się tylko na kolejnych sekwencjach ruchów, ale także na uczuciach bohaterów, którzy w nich uczestniczą.

Brett, tworząc Pustynnego księcia, stworzył historię z rozmachem, która stopniowo nabiera rozpędu i łatwo zostanie sklasyfikowana jako original hero story. Motyw od zera do bohatera to oklepany schemat, ale został tutaj napisany w taki sposób, że nie można się nudzić nawet przez chwilę. Dużo nauki, dużo treningów, potu, krwi i łez. Podsumowując – to książka, przy której będziecie świetnie się bawić i zapomnicie o otaczającym was świecie!
Profile Image for Edyta InBookishWorld.
299 reviews14 followers
October 8, 2021
Jestem okładkową sroką i jak zobaczyłam wydanie tej książki wiedziałam, że muszę ją przeczytać. I chociaż od lat słyszałam o twórczości tego autora, to zawsze nie po drodze mi z nią było. Ale teraz wiem, że muszę szybko ją nadrobić.


Główna postać, Olive, została wykreowana jako silna, ciekawa świata, odważna, waleczna i niezwykle oryginalna. Bo cóż mogę powiedzieć - pierwszy raz spotykam się z bohaterem, który łączy w sensie anatomicznym dwie płcie. Obie mają swoje uzasadnienie i są ważną częścią całej historii. Początkowo ciężko mi było zrozumieć ten zabieg, ale potem już do niego przywykłam i wręcz czekałam, jak ten fakt wpłynie na przebieg wydarzeń. Polubiłam się zarówno z Olive, Selen i Darinem. Każda z tych postaci zmierza się z przeszłością i wpływem swoich sławnych rodziców (zwłaszcza Darin). Są pełni energii, mają własne zdanie i pragną żyć własnym życiem.

Początek powieści może niektórym się dłużyć. Nie ma tam wiele akcji, autor bardziej skupia się na opisie bohaterów i ich życia czy kreacji świata przedstawionego. Dopiero w połowie tempo wydarzeń przyspiesza i nie można oderwać się od czytania. "Pustynny książę" to książka momentami niezwykle brutalna - ostrzegam, że autor nie waha się opisywać rozczłonkowywania ciał. Lekkie pióro, intrygujący świat i ciekawe postacie spowodowały, że książkę chciałam przeczytać jak najszybciej, ale nawał obowiązków nie pozwolił mi na to.

Jedyne co nie spodobało mi się w "Pustynnym księciu" to to, że urywa się on w takim momencie, a na drugą jego część trzeba trochę poczekać...

By sięgnąć po "Pustynnego księcia" nie trzeba znać poprzedniego cyklu. Z łatwością idzie zrozumieć tę powieść, jednak niestety pomijając "Cykl demoniczny" dostajemy masę spojerów co do jego treści i tego jak potoczyły się losy bohaterów. Ja ten poprzedni cykl i tak dokończę, pomimo tego, że wiem co się stanie, bo podoba mi się kreacja świata stworzonego przez autora.
Profile Image for ewa.
1,215 reviews
September 9, 2025
DNF on 57 %

!!! SPOILERY DO DEMONICZNEGO CYKLU !!!

jednak nie dam rady dalej czytać tej książki, bo dosłownie każdy bohater mnie irytuje i mam ochotę strzelić im w głowę, za to jak się zachowują. bohaterowie, których znamy z cyklu demonicznego zachowują się tak okropnie, że nie da się tego czytać - straszni hipokryci, patrząc na to jak oni się zachowywali i co robili, a jak traktują swoje dzieci.
a co najważniejsze - megaa nudnaa

a teraz przejdę do podsumowania tego, co mi się nie podobało podczas czytania tej książki (opiera się to głównie na lukach fabularnych):
1. czemu pojawiają się nowe demony? no bo skoro arlen zabił wszystkie królowe (mimo iż został książę) to jakim cudem niby pojawiały się nowe mioty?
2. czemu demony zostały zabite tylko w teshy a w krasji już nie? - trochę dla mnie bez sensu skoro było mówione, że arlen unicestwił wszystkie.
3. czemu renna i naznaczone dzieci nadal mogą się ślizgać? - było powiedziane, że im dłużej to robisz tym zew otchłani jest większy i po pewnym czasie to ich pochłonie a minęło 15 lat od kiedy stali się naznaczeni i nadal nic.
4. czemu leesha jest tak strasznie okropna i nie przypomina siebie z poprzednich tomów? - zmieniła się trochę w swoją matkę.
5. nie rozumiem dlaczego nadal istnieje otchłań - skoro arlen zabił wszystkie demony, które tam były to czy to miejsce nie powinno przestać istnieć?

niestety bardzo nie moja jest ta seria, i nie potrafię znaleźć w tym tomie nawet jednego plusu.
Profile Image for Patiopea.
362 reviews44 followers
October 6, 2021
"Pustynny książę" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Petera V. Bretta. Przez kilka lat interesowałam się serią, którą rozpoczyna "Malowany człowiek", ale jakoś nigdy nie zdecydowałam się ostatecznie po nią sięgnąć. Tymczasem Fabryka Słów skusiła mnie nową serią pod postacią genialnego wydania. Co poradzę, że takie wydanie kusi już z daleka? Zaczęło się od pięknej książki, a skończyło na chęci zapoznania z pozostałymi książkami Bretta, bo "Pustynny książę" okazał się bardzo dobrą historią.

Przede wszystkim główna bohaterka Olive jest silną, ciekawą i oryginalną postacią. Na początku zaskoczył mnie pomysł autora na jej wyjątkowość pod względem anatomicznym, ale potem już do tego przywykłam i byłam ciekawa, gdzie jeszcze pewna kwestia namiesza. Co prawda pierwsze około sto pięćdziesiąt stron mi się dłużyło. Ciężko powiedzieć, czy to tylko przez rozkręcającą się fabułę, czy też brak czasu na czytanie w tamtym okresie, ale im bliżej byłam dwusetnej strony, tym bardziej wkręcałam się w tę historię. Nie będę ukrywać, jest momentami brutalna i pod względem konstrukcji świata nie uważam jej za wybitną, ale przy tak lekkim stylu, ciekawej historii i silnych, zdeterminowanych bohaterów, była to dla mnie czysta przyjemność. Tym bardziej, że jestem zakochana w tym wydaniu. Na pewno z ogromną chęcią poznam też poprzednie książki autora i zobaczę, czy też mi przypasują.
Profile Image for Jordan.
145 reviews6 followers
December 30, 2022
Fantastyka/powieść inicjacyjna z wątkiem niebinarności

Po prawie 4 latach wróciłem do świata Demonicznego Cyklu. Całkiem dobrze pamiętam fabułę wcześniejszego 10-księgu. Nie polecam nikomu zaczynania Cyklu Zmroku bez znajomości wcześniejszych wydarzeń.
___
Zastanawiałem się jak po wydarzeniach z finału ostatniego tomu, kończących panowanie demonów, które są głównym zagrożeniem w przedstawionym świecie, autor na nowo wyjaśni dlaczego groźba śmierci nadal wisi nad ludzkością. Uważam, że Brettowi się to udało - wykorzystał jedno zdarzenie, które wtedy w tej całej podniosłości i rozmachu akcji zupełnie mi uleciało, ale tutaj ma to sens.

Czerpałem sporo przyjemności z czytania, ale nie jest to wszystko już tak świeże jak na początku. Bohaterów, którzy są potomkami głównych postaci znanych z wcześniejszych części wrzuca się w tory ich rodziców, przez co całość jest powtarzalna (dotyczy to Olive i drogi do zostania Sharum).
Główn_ bohater/ka jest dojrzewającą osobą niebinarną i hermafrodytą, więc spora część lektury dotyczy tożsamości płciowej i seksualności. Jest to ciekawa perspektywa i nie miałem wcześniej okazji takiej poznać w literaturze fantastycznej.

Na pewno będę kontynuować sagę, tylko mam nadzieję, że im dalej tym mniej będzie odgrzewania treści z poprzedniego cyklu.
Profile Image for Robert Brzeziński.
84 reviews3 followers
Read
October 24, 2021
Totalnie trzyma poziom cyklu demonicznego (składającego się w polskim wydaniu z 10 książek!!). Niesamowicie fajnie jest powrócić do tego świata, a jest on nawet lepiej wykreowany niż poprzednio ze względu na większą reprezentację osób nieheteronormatywnych i,
w pewnym sensie, niebinarnych (co jest bardzo ciekawie rozegrane). Bardzo lubię Petera Bretta za pace jego książek, występuje wystarczająco wiele opisów, aby dobrze wizualizować świat, ale są one nieprzytłaczające poprzez wplecenie ich w potok akcji. Jedną z wad tej pierwszej części tomu jest brak punktu kulminacyjnego albo jakiegoś momentu zespajającego. Też miejscami miałem wrażenie, że niektóre wydarzenia są odrobinę zbyt zbliżone do tych z poprzedniego cyklu. Ocenę (czuje się niczym jakiś sędzia pisząc to) wydam dopiero po przeczytaniu drugiej części tomu.
Profile Image for Gabcia.
408 reviews17 followers
January 19, 2022
3.5
,,Cykl demoniczny'' jest moją ulubioną serią książkową, więc nie mogłam się doczekać jego kontynuacji.
Ale... coś mi nie pykło.
Na ten moment trochę za mało się dzieje (a jak już to jest to kalka z innych tomów), a bohaterowie jakoś nie do końca do mnie przemawiają; o wiele bardziej się cieszę kiedy mówią o Arlenie, Leeshy czy Bezpalcym, niż o Darinie czy Olive. No i też jest trochę za mało walki z demonami.
Ale!
Pomysł na fabułę bardzo mi się podoba, język jak zwykle mnie zachwyca, no i mimo wad nie mogę się doczekać tomu drugiego. A, no i super było sobie przypomnieć co znaczy Nie Ka, tikka, dama'ting i alagai.
Ale błagam, czytajcie to po skończeniu cyklu demonicznego, bo sobie wszystko tak zaspoilerujecie że szok.
Profile Image for lilmlonia.
401 reviews8 followers
April 12, 2024
4,5 ⭐️Mega super!
Raczej nie polecam tego czytać przed pierwszą serią no bo spojlery jednak….. Ogólnie mój wniosek jest taki, że nie wiem do czego zmierzamy ale jest to pierwszy tom pierwszej części więc chyba jeszcze nie muszę wiedzieć do czego zmierzamy. Bawiłam się świetnie. Bardzo lubię ten świat, a ta historia była takim powiewem świeżości. Podążanie za Olive to naprawdę mega fun, szczególnie że jest to tak nietuzinkowa postać. Audiobook jak zwykle top, bardzo mnie cieszy że wszystkie książki w tym uniwersum czyta Filip Kosior. Mam wrażenie, że bardzo dużo to daje pod względem spójności całej historii.
Displaying 1 - 30 of 105 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.