Zajęci codziennymi sprawami, życiem rodzinnym i polityką, często zapominamy, gdzie właściwie toczy się nasze życie. W końcu Wszechświat to słowo tak pełne znaczeń, że często gubimy się w próbach jego zrozumienia. W książce Wyobraź sobie Wszechświat autor pomaga nam rozwiązać ten problem. Opowiadając o odkryciach, które zmieniły ludzką percepcję, proponuje spojrzeć na otaczający nas świat w różnych skalach: makro i mikro. Dzięki temu uświadamia nam nie tylko ogrom otaczającej nas kosmicznej przestrzeni i pomaga uzyskać odpowiednią perspektywę, ale też wskazuje na złożoność mikrowszechświata, z którego jesteśmy zbudowani.
Wyobraź sobie Wszechświat to pochwała nauki i odpowiedź na mnożące się obecnie pseudonaukowe teorie, a także frapująca i przystępnie napisana opowieść o nas samych.
Mój romans z nauką miał swoje wzloty i upadki. Pamiętam gdy jeszcze w gimnazjum zapłonęła we mnie chwilowa miłość do chemii i w moim pokoju na poddaszu, przed pół nocy rozrysowywałem w jaki sposób mogły by wchodzić w związki poszczególne pierwiastki. Wspominam też inny ogień, który towarzyszył paleniu bezpośrednio po maturze wszystkich notatek z matematyki, jakie nagromadziłem w trakcie przygotowań. Zdecydowanie mój umysł nie należy do tych ścisłych, choć mam wielki szacunek do nauki i osób w poważny sposób z nią związanych. Prawdopodobnie matematyka jest królową, ale ja po prostu zbyt często nie wpraszam się do niej na audiencję.
Nieczęsto też sięgam po książki popularnonaukowe, co jest niewątpliwie moim wielkim błędem. Warto czytać dobrą literaturę z tej kategorii. Książki napisane przez pasjonatów nauki mogą pomóc nam lepiej rozumieć otaczający nas świat. Mówi się, że czytanie pozytywnie wpływa na naszą wyobraźnię. Książka Bogdana Krajewskiego dobitnie dowodzi prawdziwości tego stwierdzenia. „Wyobraź sobie wszechświat” jest sprzeciwem wobec tak często słyszanych słów: „to niewyobrażalne” – nadużywanej przez ludzi wymówki, gdy czegoś nie potrafią wyjaśnić. Autor, o którym z treści książki dowiadujemy się jedynie, że miał w momencie jej wydania 52 lata (próżno szukać więcej informacji w Internecie), niemal na każdej stronie udowadnia, że kocha naukę. Z wielką pasją dzieli się swoją wiedzą i przybliża nam nie tylko najnowsze odkrycia, ale przeprowadza nas przez proces kształtowania się posiadanej dziś wiedzy.