Jump to ratings and reviews
Rate this book

Warci ocalenia

Rate this book
Mroczna historia, w której ogromne pożądanie miesza się z jeszcze większym strachem.

Amy McDonald, to mieszkająca w małym miasteczku w stanie Waszyngton właścicielka prężnie działającej kwiaciarni. Prowadziła spokojne życie aż do dnia, w którym wszystko się zmieniło. Echa przeszłości dały o sobie znać, ponownie wpychającw ją w mroczny świat przestępstwa i intryg. Rozpoczęła się gra, której reguł nie znała. Wkroczyła do niebezpiecznego świata, pełnego przerażających ludzi. Los postawił na jej drodze człowieka, którego już nigdy więcej nie chciała spotkać…

Czy ratunek przyjdzie na czas? Czy dziewczyna odnajdzie w sobie siłę, by zawalczyć o swoje bezpieczeństwo?

W tej historii nikt nie jest tym, za kogo się podaje.

Miej oczy szeroko otwarte, bo nie wiesz kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem.

347 pages, ebook

First published May 22, 2020

3 people want to read

About the author

Riva Scott

8 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (5%)
4 stars
2 (11%)
3 stars
4 (22%)
2 stars
3 (16%)
1 star
8 (44%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Angelic.
527 reviews8 followers
May 9, 2023
„Warci ocalenia” to książka, po którą sięgnęłam skuszona jej wysoką oceną na lubimyczytać. Z tego powodu jest to chyba do tej pory największe rozczarowanie od początku roku.

Mamy trójkę bohaterów i w skrócie, Jorge to mafiozo, który zajmuje się narkotykami i sprzedażą ludzi. Po tym jak gubernator próbuje wywinąć się ze współpracy, mężczyzna postanawia wykorzystać i porwać jego córkę Amy. Mamy też Astona, który pracuje dla DEA i infiltruje mafijną organizację Jorge.

Głupot fabularnych było bez liku, ale idiotyczna główna bohaterka wymiata. Wyobraźcie sobie, że nasz pan Złol ją uderzył, przywiązał do łóżka i zgwałcił (no bo tak to odczytuję, skoro płakała i błagała, aby przestał), potem zamknął ją w jakimś bunkrze, z którego wypuścił aby towarzyszyła mu na licytacji kobiet. W międzyczasie zabił prostytutkę, w trakcie pewnego wiadomego aktu, wyobrażając sobie w tym czasie naszą bohaterkę. Brat pana Złoa przekazał jej tą informację, na co dziewczyna zareagowała – „Czego się spodziewałaś? To, że pie*** się z tobą nie znaczy, że stanowicie związek”. No fajnie, zgwałcona, zamknięta, chłop, który ją porwał właśnie zabił prostytutkę, a ona co – zazdrosna jest? Ja się zabiję…

Natomiast Aston w wolny weekend jedzie się spotkać ze swoim szefem z DEA i rozmawiają o tym, że mafiozi szukają szczura w swoich szeregach… No to ma sens, że w takiej sytuacji wpadasz do biura szefa na herbatkę…

Nie jestem w stanie zdzierżyć tej książki, bohaterowie byli beznadziejnie głupi, fabuła beznadziejna, a sceny erotyczne w książce, która jak sądziłam, erotykiem miała właśnie być – opisywane były na jednej stronie dużej czcionki… Oj strasznie słabo, że nawet 365 dni zaczyna być nie taką straszną lekturą.

https://youtu.be/ITxUls6ByOA
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.