Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Co się wydarzy, gdy dziewczyna z sekretami spotka mężczyznę pełnego tajemnic?
Po odkryciu bezwzględnej natury szefa Kornelia zostaje zmuszona do ucieczki. Jej życie zamienia się w piekło, a każda chwila w walkę o przetrwanie. Szybko się okazuje, że sprawa jest poważniejsza, niż początkowo zakładała. Jedyną szansą na ocalenie zdaje się zaufanie mieszkającemu na odludziu nieznajomemu.
Alan ma jeden cel – nie pozwolić, żeby dopadła go przeszłość. Pojawienie się Neli wszystko komplikuje i ściąga na niego niebezpieczeństwo, jednak zapowiada też rozwiązanie problemów. Ostatecznie mężczyzna zapewnia dziewczynie schronienie, uciszając tym samym wyrzuty sumienia.
Wyczuwalny dystans, różnica wieku oraz ciągłe niedomówienia sprawiają, że Alan i Kornelia są do siebie sceptycznie nastawieni. Z czasem ich relacja zaczyna ulegać zmianie, a mieszkanie pod wspólnym dachem jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy na jaw wychodzą ukryte motywacje. Nie pomaga też fakt, że oboje coraz mocniej pragną ulec budzącej się między nimi namiętności.
Gęsty las, pasja, pożądanie, fascynacja i ukryta w ciemności mroczna pokusa, która może ich uratować lub doszczętnie zniszczyć.

375 pages, Paperback

First published September 20, 2021

1 person is currently reading
13 people want to read

About the author

D.B. Foryś

22 books7 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (25%)
4 stars
11 (28%)
3 stars
13 (33%)
2 stars
3 (7%)
1 star
2 (5%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Ola Adamska.
2,881 reviews27 followers
August 15, 2021
Macie takich autorów, których bierzecie w ciemno? Mam nadzieję, że D. B. Foryś się do nich zalicza, bo u mnie od dylogii Miłosna Iluzja, jest na tej liście i z Mroczną Pokusą umocniła się na niej zdecydowanie! Mogę czytać je zawsze i wszędzie i się nie zawiodę - idealnie ze sobą współgramy!
Nasza główna bohaterka ma na imię Kornelia (i ja, jako dziecko lat dziewięćdziesiątych widzę prze sobą blond piękność z gazetek W.I.T.C.H. - pamiętacie? Ja czarodziejkę ziemi uwielbiałam!) i przez pewien niefortunny zbieg okoliczności zobaczyła coś czego nie powinna, a teraz jest zmuszona uciekać, tyko po to, aby przeżyć. To co było spokojnym życiem, nagle przestało takie być, a ta ucieczka zamienia się w typową walkę o być albo nie być. Ostatecznie stanie przed pewnym wyborem - musi wybrać, czy zdecyduje się zamieszkać z całkiem obcym facetem i jego psem. Tym nieznajomym jest Alan, który znalazł się w domku na końcu Polski (tak to idealne określenie), z powodu błędów przeszłości. To jest jego sanktuarium, które jest dla niego święte, a na dodatek to jego schronienie, przed tym co go ściga z dawnych czasów. I tak oto ta dwójka, jakimś cudem ma razem egzystować w małym domu, tylko czy Alan przyjmie Nelę pod swój dach, skoro naruszyła ona jego teren. Alan ulituje się nad biedną Nelą, tylko gdzie to ten duet zaprowadzi? Zwłaszcza gdy namiętność między nimi zacznie rosnąć z każdym dniem, tygodniem. Czy ta dwójka zdoła sobie zaufać, skoro uciekają przed przeszłością oraz wydarzeniami teraźniejszymi.
Już po opisie wiedziałam, że będzie dobrze w tej książce, oraz że będzie się działo, ale to co P. Foryś wyczynia od pierwszych stron, to się w głowie nie mieści - Nela nie ma lekko już od początku. Zostaje rzucona w wir na rzece, a to i tak ledwo dotyka tego co ją spotyka. Podczas ucieczki oczywiści wkrada się w jej myśli chaos oraz przerażenie, jednak nie jest to coś czemu ona pozwala się kierować, tylko stara się analizować wszystko jak tylko może. Od początku znamy historię Neli, co dokładnie się wydarzyło, a w przypadku Alana nie wiemy nic i autorka bardzo fajnie rozegrała to co nam pokazuje i jak szczątkowo podaje, by nas zainteresować, tak abyśmy łaknęli co każdego skrawka
W Mrocznej Pokusie znajdziemy całą mieszankę gatunków - od romansu, przez sensację, aż po dreszczowiec. A to dopiero początek, bo to jest tak naprawdę opowieść o dwójce ludzi, którzy starają się odnaleźć to co stracili przez pewne zrządzenia losu. To co autorka tu zafundowała Neli, to jest jeden z moich największych strachów, gdzie zostałabym odcięta od życia jakie wiodę, nawet nie mediów, a ludzi, których znam. Jednak myślę, że to sytuacja, do której można się po jakimś czasie przystosować, bo jednak trzeba grać kartami jakie się dostało od życia. Pięknie pokazuje też, że tracąc coś, możemy zyskać wiele, a nawet bardzo wiele.
Po raz kolejny autorka zabrała mnie na świetną podróż wraz ze swoimi bohaterami, gdzie poczujemy całą gamę emocji, począwszy od strachu, przez złość, aż po miłość i radość. Lektura sama nas wciąga i z każdą stroną chce się więcej i więcej, bo oni oboje, a zwłaszcza Alan intryguje w czasie lektury, gdy informacje o nim są dawkowane niczym w laboratorium chemicznym. Sty autorki po raz kolejny całkowicie przypadł mi do gustu, a dodatkowo narracja została poprowadzona z dwóch perspektyw! Jak dla mnie działanie w punkt!
D. B. Foryś pokazała tu kasę w tym jak to wszystko zaplanowała przy tej książce i wszystko idzie tu niczym smarowanie bułeczki masełkiem. Moim zdaniem to coś po co musicie sięgnąć. Mam nadzieję, że Was do tego przekonałam!
Profile Image for Patrycja Obycz.
76 reviews
April 6, 2023
Kolejne spotkanie z piórem D.B. Foryś było upajające. Tym razem sięgnęłam po romans z elementami mafijnymi, który mnie zaskoczył. Historia była wręcz cudowna, nieco mroczna, tajemnicza, taka, od której nie szło się oderwać. Ogromnym plusem było ulokowanie tej powieści w leśnej chatce. Nie wiem czemu, ale uwielbiam tego typu miejsca, ciche, spokojne, a zarazem dostarczające całej masy wrażeń, gdyż nigdy nie wiemy, czego można się tam spodziewać. Dopiero co zdążyłam przeczytać jedną książkę osadzoną w podobnej lokalizacji i od razu trafiłam na kolejną. Szczerze ogromnie mi się to spodobało. Mogłam ponownie wczuć się w ten leśny klimat i oczyma wyobraźni wraz z bohaterami chłonąć widoki oraz niemalże czuć zapach lasu. Było to tak przyjemne, że aż sama zachciałam znaleźć się w tym miejscu i tak po prostu sobie pospacerować wśród drzew.

Historia była cudowna, czytało mi się ją z ogromną przyjemnością. Bardzo polubiłam bohaterów i byłam ciekawa, jak potoczą się ich losy, gdyż początek ich znajomości nie był za kolorowy. W sumie co się dziwić? Raczej nikt nie byłby zadowolony, gdyby wracając do domu, zastał tam nieproszonego gościa. Chociaż szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tego, że właściciel będzie chciał pomóc naszej Kornelii, a raczej byłam pewna, że tak się nie stanie. W trakcie lektury dowiadujemy się, że mimo iż Alan pomógł Neli, wcale nie było mu to na rękę, do czasu...

Bardzo cieszy mnie fakt, iż historia została napisana z dwóch perspektyw. Możemy poznać myśli oraz uczucia obojga bohaterów. Widzimy, jak ich relacja stopniowo się zmienia, jak zbliżają się do siebie, choć jednocześnie się odpychają. Zdecydowanie ta dwójka dostarcza całej masy wrażeń. Przypadkowe spotkanie, mnóstwo tajemnic i uczucie, które z czasem zaczyna się tlić. Lektura, która wciąga na długie godziny. "Mroczna Pokusa" pełna jest niepewności, strachu o swoje życie, znajdziemy tu również namiętne sceny, które nie raz doprowadzą do wrzenia. Jedną z głównych ról odgrywa tu zaufanie, ponieważ mieszkanie z nieznajomym do najłatwiejszych zadań nie zależy, ale jeśli sobie zaufamy, dużo może się zmienić. W przypadku Korneli oraz Alana zmieniło się ich całe życie. Ale czy na lepsze? Tego dowiecie się, sięgając po tę książkę. Ja już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejny tom i dowiem się, jaki los zgotowała dla bohaterów Autorka. Z pewnością nie będzie lekko, ale właśnie o to w tym chodzi.

Dziękuję serdecznie Autorce za egzemplarz recenzencki. Spędziłam z książką miły czas, wzbudziła we mnie masę emocji i nie pozwalała się od siebie oderwać! Polecam ją gorąco!
Profile Image for catushhha.
73 reviews
February 9, 2022
(Przesłuchałam audiobook na BookBeat)

Jest to na tyle poprawna pozycja, że aż uścisnęłabym autorce dłoń, gratulując dobrego smaku. Po zatrważającej fali pozycji, w których deklaracje miłosne padały w 10 minucie, wyuzdanie karało wulgaryzmami narrację w co drugim zdaniu, a główna bohaterka miała ledwo 18 lat w kontraście do 30 letniego obiektu miłosnego (bliżej niepokojącej obsesji), "Mroczna Pokusa" zaskoczyła poziomem niezłego fanfica wykopanego szczęśliwym przypadkiem na AO3.
D. B. Foryś podjęła strategicznie mądrą decyzję - rozpisała slow burn romans z luźno nakreślonym elementem kryminalnym, który swobodnie i bez drastycznej krzywdy na inteligencji czytelniczki/czytelnika przeplatał się z erotyczną wizją Toma Hardy'ego w szałasie po środku puszczy. Dzięki temu przez połowę książki autorka buduje napięcie, na przestrzeni mijających dni i codziennych rutyn tworząc grunt pod całkiem ludzko poprowadzoną relację między bohaterami. Alan został zdecydowanie wyraziściej nakreślony niż Nela, której główną cechę osobowości stanowi fakt, że któregoś razu znalazła się w złym miejscu o złej porze, a wspólny wróg to jedyny łącznik między nią z Alanem w całej tej leśnej miłości. Dziewczyna przez dużą część książki jest pasywną, waniliową bohaterką i nie wyróżnia się niczym szczególnym, choć na samym początku dostała przestrzeń na samodzielne, czynne decyzje, dopiero których konsekwencje pozbawiły ją charakteru na rzecz mężczyzn tłumaczących okrucieństwa losu oraz dyktujących kolejne kroki, ponieważ biały starszy facet zawsze wie lepiej, co dla młodej dziewczyny jest dobre. I w sumie nie jest to ogromny zarzut, gdyż Alan (ani równie często pojawiający się Bernard) nie został sportretowany jako fetysz czerwonej flagi czy innego (regularnego w takich powieściach) nadużycia - sama chętnie oddałabym stery komuś innemu, kto miałby wobec mnie dobre intencje. A gdyby przy okazji zapewnił mi poczucie bezpieczeństwa i seks za obopólną zgodą, pierwsza wbiegłabym nago do lasu, licząc na spotkanie z szorstkim w obejściu eks adwokatem diabła, który mimo wszystko ma serce po właściwej stronie.
Daję okejkę.
Profile Image for Malgorzata.
121 reviews
August 24, 2021
No proszę Państwa, tego się nie spodziewałam!
Miałam ochotę na coś krwawego, ale po przejrzeniu Legimi nic mi się nie rzuciło takiego w oczy, natomiast „Mroczna pokusa” a owszem. Myślę sobie, dobra, co mi tam, najwyżej odłożę 😜… nie odłożyłam… no po 200 stronach musiałam, bo wiecie, trzeba było iść spać 😝 praca, obowiązki, ale O! ja cię kręcę, jakie to było wciągające 😁

Po takiej okładce człowiek spodziewa się romansidła podsyconego erotyką i tyle, schematy znane każdemu, bez rewelacji. Osz kurczaczki, ale się pomyliłam 😂

Tu mamy wszystko, morderstwo, intrygę, niebezpieczeństwo, romans i erotykę - full wypas, a w dodatku główni bohaterowie są z krwi i kości, a ich romans (bo tu wiadomo, że taki będzie) nie wyskakuje ni z gruszki ni z pietruszki, tylko jest konsekwencją wcześniejszych wydarzeń.
A o czym, to w ogóle jest? W zasadzie o Kornelii i Alanie, którzy przez dziwny zbieg przypadku, ukrywają się przed tym samym człowiekiem. I o ile o dziewczynie dowiadujemy się wszystkiego na początku książki, o tyle mężczyzna, to jedna wielka zagadka, którą poznajemy wraz z kolejnymi stronami. Myślę, że dzięki temu, tak trudno się oderwać od tej pozycji.

To nie jest moje pierwsze spotkanie z D.B. Foryś, serię o Tessie Brown przeczytałam z przyjemnością, natomiast pamiętam, że sceny erotyczne w ostatniej części wydawały mi się nie na miejscu i w zbyt dużych ilościach. Tu natomiast wszystko trzymało się kupy i powodowało większe zainteresowanie. Chciałoby się powiedzieć dobra robota Pani Autorko 🥰🥰🥰 tym bardziej, że ta książka i jej bohaterowie jakoś nie chcą wyjść mi z głowy i na razie nie wiem jak ich pogonić 😂 Tak czy siak, czytajcie, bo to świetna zabawa 😁
Profile Image for Hania Jasz.
61 reviews
February 20, 2022
Ciekawa, czasami mroczna. Bywała denerwująca ale ogólnie oceniam bardzo pozytywnie. Zakończenie w ogóle nie odkrywcze. Powiedziałabym że powtarza szablony które są już od dawna w literaturze. Dobra rozrywka przy której nie trzeba dużego skupienia.
Profile Image for sylwiaczyta.
178 reviews36 followers
November 5, 2025
Bardzo szanuję za to, że bliskość między nimi rozwinęła się późno
Nie było buziaczków już po kilku stronach
Historia ciekawa, aczkolwiek dużo chodzenia po lesie i obrażania się na siebie
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.