Oliwia właśnie skończyła studia i niebawem ma wyjść za mąż. Piękna biała suknia i gorączkowe przygotowania do ślubu nie potrafią jednak rozwiać wątpliwości i lęku przyszłej panny młodej... Oliwia nie wie, czy to, co czuje do narzeczonego, to prawdziwa miłość. Jak ma poznać, że to właśnie Paweł jest tym jedynym?
Dziewczyna pod wpływem impulsu rzuca wszystko i wyjeżdża do Zamościa, skąd pochodziła jej babka, Rozalia Siemaszkówna, utalentowana pisarka. Kobieta zaginęła przed laty w niewyjaśnionych okolicznościach. Oliwia próbuje rozwikłać rodzinną tajemnicę, a jednocześnie spojrzeć na własne życie z dystansu, by móc podjąć właściwą decyzję. Na swojej drodze spotyka Szymona – mężczyznę, który również przed czymś ucieka...
Poruszająca opowieść o sekretach skrywanych głęboko na dnie serca i wyjątkowej podróży, która pozwala nie tylko poznać przeszłość, lecz także zrozumieć siebie.
Po serii o Zaleszycach - tej samej autorki, sięgnięcie po kolejną jej powieść było rzeczą naturalną. Bo Agata Sawicka ma ewidentny talent do pisania historii z pozoru zwykłych, o codzienności "szarych" ludzi. Ale to tylko pozory, bo każda ta opowieść ma swoje drugie dno.
Życie Oliwii wydaje się być szczęśliwe i uporządkowane. Dopiero ślub, co do którego ma pewne wątpliwości wywołuje mętlik. Dziewczyna postanawia na chwilę się od tego odciąć i jedzie w nieznane, tropem swojej zaginionej przed laty ciotki. Ale powieść jest podzielona na dwie części, teraz i dawniej. I ta część współczesna toczy się utartym schematem, za to ta historyczna - to jest najważniejszy element tej powieści. Autorka świetnie pokazuje wojenną zawieruchę, ożywia historyczne wydarzenia, a wszystko to w taki naturalny sposób, pełen emocji, że ciężko się oderwać.
Jest to historia, która całkowicie nas pochłania. Całość, mimo pewnych mankamentów w części teraźniejszej, bardzo mi się podobała. Czekam na kolejną książkę autorki.
Oficjalnie mogę powiedzieć, że uwielbiam pióro Agaty Sawickiej. Jej książki to przepiękne, wzruszające historie pełne ciepła, miłości, nadziei, tajemnic rodzinnych i silnych kobiet. Jest to kolejna książka autorki, w której zostajemy zabrani w podróży zarówno po naszej przepięknej Polsce jak i do przeszłości. Autorka przegenialne wplata w fabułę wątek historyczny, co więcej, po raz kolejny bardziej pochłonęła mnie właśnie ta przeszłość. Książkę mamy napisaną w dwóch płaszczyznach czasowych, mamy przedstawione historie z okresu II wojny światowej oraz teraźniejszość. Ze wzruszeniem pochłaniałam historię Rozalii, wojenną zawieruchę i rzeź wołyńską, a autorka po raz kolejny sprawiła, że w moim oku zakręciła się łezka. Lekki i przyjemny język sprawia, że książka sama się czyta, a chęć poznania rodzinnego sekretu i prawdy o bohaterach nie pozwala jej odłożyć.
Reasumując jest to przepiękna, wzruszająca historia o sile miłości i dążeniu do poznania prawdy i odnalezieniu siebie.