Parker Rain mieszka w Newport News, jest właścicielem baru i ma reputację mordercy. Przesiedział - jak się okazało niesłusznie - rok w więzieniu. Podczas studiów dorabiał uczestnictwem w nielegalnych walkach. Obecnie stara się wieść spokojnie życie, jednak wprowadzenie się tajemniczej
blondynki do domu obok, niweczy jego plan. Corina Winchester uciekła z miasta, które kochała, a w którym zaznała wiele cierpienia. Kroplą, która przelała czarę goryczy, było porzucenie jej przed ołtarzem. Od chwili pierwszego spotkania tych dwoje od razu przypada sobie do gustu. Mimo że oboje w przeszłości poznali smak zdrady, chcą dać sobie szansę, ale na horyzoncie zbierają się ciemne chmury; były narzeczony Coriny nie zamierza dać jej spokoju a brat Parkera za wszelką cenę próbuje wciągnąć go w rządzony przez mafię świat nielegalnych walk.
Czy uda im się uwolnić od przeszłości i wspólnie zbudować szczęśliwą przyszłość?
Od dawna na półce mam już chyba wszystkie książki tej autorki, a dopiero teraz postanowiłam sięgnąć po tą najnowszą. Może tak właśnie miała się zacząć moja przygoda z twórczością tej autorki 😝 Bardzo lubię taką tematykę, więc książka od razu mi się spodobała, a w związku z tym, ciągnie mnie teraz także do pozostałych książek Anny Wolf🤩 Parker Rain stara się wrócić do normalności po wyjściu z więzienia, w którym niesłusznie odbył karę za morderstwo. Jest właścicielem baru, kobiety lgną do niego jak ćmy do światła, ale to tyle z dobrych rzeczy, bo ciężko jest funkcjonować z przyszytą łatką mordercy. Parker nie jest święty, ponieważ wcześniej brał udział w nielegalnych walkach, a także takowe sam organizował, jednak teraz nie chce mieć z tym nic wspólnego. Niestety przeszłość wije się za nim jak cień, a jego brat tylko utrudnia mu odcięcie się od przeszłości, próbując na siłę wciągnąć go w to wszystko, wplątując go w ciemne sprawki z niebezpiecznym mafiosą. W tym czasie do domu po sąsiedzku wprowadza się piękna, młoda blondynka, która, jak się później okazuje, ucieka ze swojego miasta, aby odpocząć od wszystkiego, co tam zostawiła. Parker na początku stara się utrzymać dystans, bo jest przekonany, iż kobieta i tak nie będzie chciała mieć z nim nic wspólnego, gdy dowie się od ludzi o jego kryminalnej przeszłości. Jednak Corina Winchester jest prawniczką, a także osobą, której nie obchodzi, co mówią ludzie, nawet jeśli tkwi w tym ziarno prawdy. Bardzo szybko dochodzi między nimi do bliższych stosunków. Niestety za Coriną także ciągnie się przeszłość, w postaci niedoszłego męża, który ośmieszył ją, nie stawiając się przed ołtarzem w dniu ich ślubu. Czy między Parkerem a Coriną dojdzie do czegoś więcej? Czy przeszłość bohaterów pozwoli im na spokojne, nowe życie z dala od kłopotów? Jest to opowieść o uczuciu dwojga zranionych przez los ludzi, za którymi ciągnie się bolesna przeszłość. Muszą tylko rozegrać wewnętrzną walkę; czy zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę, na siebie i wzajemne uczucia, czy może jednak pójść na łatwiznę i dalej żyć tak, jak żyli, zanim ich światy się połączyły. Niestety w grę wchodzą także konsekwencje za błędy swoje i bliskich. Dodatkowo okazuje się, że przeszłość łączy ich bardziej, niż można by się spodziewać. Bardzo spodobała mi się fabuła i ogólnie tematyka tej książki. Nielegalne walki, mafia, a z drugiej strony prawniczka — dla mnie połączenie idealne. Dla tych, którzy mafii nie lubią, możecie być spokojni, ponieważ nie na tym opiera się książka, jest to jedynie wątek poboczny, w który bohaterowie są wplątani przez swoich bliskich. Moim zdaniem postacie są bardzo fajnie wykreowani, polubiłam ich dość mocno, kibicowałam im i przeżywałam ich problemy razem z nimi. Corina momentami mnie irytowała, a może bardziej jej rozterki co do byłego niedoszłego męża, odnośnie tego co z nim zrobić i jak się od niego uwolnić. Przez to jej wahania czasami mnie dobijały, ale to taki mały szczegół, ponieważ nie było to nic wielkiego. Zważywszy na to, o co toczyła się gra, to można przymrużyć oko na chwilowe zaćmienia umysłu bohaterki, ponieważ miała na głowie nie lada wyzwanie. Jeśli chodzi o postać Parkera, to od początku skradł moje serce 😍 Spodobało mi się to, że po wyjściu z więzienia za wszelką cenę nie chciał ponownie się wciągnąć w żadne szemrane sprawy, że chciał naprawić swoje życie i być dobrym człowiekiem. Nie miał w życiu lekko, a po niesłusznym odsiedzeniu wyroku ze wszystkim miał pod górkę, dlatego się odizolował i żył własnym życiem, skupiając się na swoim biznesie, który stał się także jego azylem. Było mi go szkoda, a równocześnie byłam wściekła na ludzi, którzy z góry go przekreślili „bo siedział w więzieniu”, byłam też pod wrażeniem tego, że sam się tym nie przejmował. Tempo, w jakim rozgrywa się akcja, jest dość szybkie, jednak moim zdaniem nie wpłynęło to źle na historię — a nawet przeciwnie. Wydaje się, że mamy do czynienia z uczuciem, które pojawia się znikąd. Czyżby miłość od pierwszego wejrzenia? Możliwe, ale bohaterowie dopiero po jakimś czasie dopuścili do siebie taką myśl. Podczas lektury towarzyszyło mi napięcie, które podsycało moją ciekawość. Nieustannie nurtowało mnie pytanie, co jeszcze przyniesie bohaterom los, a podczas tego towarzyszyło mi tyle emocji, że nie mogłam usiedzieć spokojnie, bo mnie aż nosiło. Czekałam tylko, aż ta dwójka pokrzywdzonych przez los ludzi powoli stanie na nogi i postawi się razem światu z podniesioną głową ❤️
Parker Rain nie ma zbyt dobrej opinii w Newport News. Każdy się go boi i mówi, że to morderca. Owszem był w więzieniu za zabójstwo, ale przesiedział tam tylko rok i go wypuścili bo okazało się, że został skazany niesłusznie. I tak wiedzie swoje spokojne życie jako właściciel baru. Nie chce już wracać do swojej przeszłości i nigdy już nie chce wracać do nielegalnych walk.
Corina Winchester to młoda kobieta, która została porzucona przed ołtarzem. Z tego powodu postanawia zrobić sobie wakacje i kancelarię adwokacką powierza swojemu przyjacielowi, a sama wyjeżdża do Newport News. Pod wpływem impulsu zamiast wynająć dom postanawia go kupić. I tak zostaje sąsiadką kryminalisty.
Czy Corina mocno namiesza w życiu Parkera? Czy Rain pozostawi przeszłość za sobą? Oraz jak to jest mieszkać po sąsiedzku z kimś kto był w więzieniu?
Większość z Was już wie, że bardzo lubię twórczość Anny Wolf, więc gdy tylko dostałam propozycję zrecenzowania tej książki, nawet się nie zastanawiałam. I muszę wam powiedzieć, że bardzo mi się podobała ta historia.
Oboje głównych bohaterów skrywają swoje tajemnice, z resztą jak każdy z nas. W tej książce autorka porusza temat jakim jest zbyt łatwe i szybkie ocenianie drugiej osoby, choć tak naprawdę nic o niej nie wiemy. Tak jest w przypadku Parkera, uważany jest za kryminalistę, choć tak naprawdę nim nie jest. Co z tego że ma wytatuowane ciało i jest postawnym mężczyzną, to wcale nie oznacza, że kogoś zabił, a że został niesłusznie skazany, no cóż na pewno nie ułatwia mu to życia. Choć on raczej należy do takich osób, które się nie przejmują tym, co i kto o nich mówi. Bardzo podobała mi się postawa Coriny, która mimo, iż wszyscy ją ostrzegali przed sąsiadem, ona postanawia nie oceniać go pochopnie i traktuje go jak zwykłego faceta.
Do gustu nie przypadło mi to, że główna bohaterka stawia na szczerość i tego właśnie oczekuje od Parkera, jednak to, że sama nie mówi mu wszystkiego nie robi dla niej problemu. Jak już stawiamy przed kimś jakieś zasady, to wypadałoby się do nich samemu też stosować.
Książkę czyta się w błyskawicznym tempie. Ja w historię Coriny i Parkera wciągnęłam się już od samego początku, i nie mogłam się od niej oderwać, co sprawiło, że przeczytałam ją w ciągu jednego dnia. Autorka zostawiła kilka niewyjaśnionych spraw co powoduje, że już nie mogę się doczekać kolejnej części.
Anna Wolf przeszła samą siebie. Stworzyły coś niesamowitego. To jest po prostu emocjonalna bomba. Wow cały czas jestem pod ogromnym wrażeniem. „Parker Rain” jest pierwszym tomem serii „Niepokonani”. Główny bohater Parker Rain ma reputację mordercy. Siedział w więzieniu. Teraz jest grzecznym chłopcem i prowadzi swój własny bar. Ma bardzo niedobrego brata, dzięki któremu wpada w kolejne kłopoty. Czy tym razem da się wciągnąć w mafijne nielegalne walki? Drugą główną bohaterką jest Corina Winchester. Dziewczyna straciła w przeszłości swoich rodziców i brata. Miała wyjść za mąż, ale jej narzeczony dał ciała i zostawił ją przed ołtarzem. Wróć nawet się jej nie pokazał na oczy. Wszystko załatwił przez smsa do jej przyjaciela. Dziewczyna aktualnie może liczyć tylko na przyjaciela i swojego ojca chrzestnego. Jednak postanawia wszystko zostawić i wyjechać na jakiś czas. Wynajmuje dom. Od swojej agentki dowiaduje się, że obok mieszka morderca. Czy były narzeczony odpuści? Czy raczej nie da jej być szczęśliwą? Parker i Corina od samego początku przypadli sobie do gustu. Czy ich przeszłość będzie miała wpływ na ich przyszłość? Niesamowita, pełna emocji i napięcia książka. Od samego początku czułam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Nie zawiodłam się. Nie mogłam oderwać się od czytania. Czy chłopak z łatką „mordercy” i z dużą ilością tatuaży zawsze musi być złym chłopcem? Doskonałe sceny 18 plus. Zapraszam do niebezpiecznego świata Coriny i Parkera. Tutaj natkniecie się na niesamowite zwroty akcji, które czasami powodują zatrzymanie akcji serca. Jesteście na to gotowi. Ciekawi was co tym razem przygotowała dla nas Anna Wolf? Zapraszam do przeczytania „Parker Rain”. Jestem zachwycona tą pozycją. Książka na długo zostanie w mojej pamięci. Chętnie za jakiś czas ponownie po nią sięgnę. Jestem ciekawa kolejnego tomu z serii „Niepokonani”.
Z pełną satysfakcją daję 10/10
Gratulacje Anna Wolf – Parker Rain sprawia, że nie można przejść obojętnie wobec tej książki. Jesteście gotowi przeżyć emocjonalny armagedon? Chcecie dowiedzieć się jak potoczą się losy Coriny i Parkera? Przeczytajcie tą powieść. Dodam tylko, że to nie jest cukierkowy romans. Uwielbiacie romanse mafijne – to ta książka będzie idealna dla was.
Czy przeszłość musi być wyznacznikiem przyszłości?
„Parker Rain” jest pierwszą częścią nowego cyklu NIEPOKONANI Anny Wolf.
Przez rok pobytu za murami więzienia Parker nauczył się wiele. Przede wszystkim jednak że nie każdemu należy ufać a z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Po wyjściu na wolność postanowił definitywnie skończyć z przeszłością zwłaszcza z nielegalnymi walkami w których w czasie studiów często uczestniczył. Może w końcu zająć się barem którego jest właścicielem. Stara się ignorować krzywe spojrzenia i szepty ludzi. Dla nich jest kryminalistą i nie ważne że odsiadywał wyrok niesłusznie. Życiem Parkera już niedługo zatrzęsie nowa sąsiadka...
Po tym jak narzeczony Coriny uciekł sprzed ołtarza ta postanawia odpocząć od dużego miasta. Wyjeżdża do Newport News gdzie pod wpływem impulsu kupuje dom. Już pierwszego dnia dowiaduje się że jej sąsiad to „niebezpieczny bandzior”. Corina Winchester nie należy do osób które zawierzają plotkom. Stara się nie oceniać ludzi nie poznając ich wcześniej. Tak więc pod pretekstem pomocy sąsiedzkiej puka do drzwi mężczyzny...
Parker i Corina przypadają sobie do gustu jednak w chwili kiedy postanawiają dać sobie szansę, da o sobie znać przeszłość i skutecznie uprzykrzy im życie.
Kiedy zobaczyłam tę książkę po prostu musiałam ją mieć. Cieszę się że wpadła w moje ręce. „Parker Rain” to jedna z tych książek które podstępnie chwytają czytelnika i trzymają póki nie skończy się jej czytać 😉 Historia stworzona przez Annę Wolf trafiła w mój gust czytelniczy. Przyjemnie mi się ją czytało i bardzo szybko. Jedynym minusem jak dla mnie jest zbyt duża ilość zabiegów okoliczności co sprawia że historia staje się mało realna.
Bardzo podoba mi się kreacja bohaterów a w szczególności Coriny. Jest to inteligentna, niezależna i silna kobieta. Zawód prawnika nauczył ją by nigdy nie oceniać człowieka nie znając jego historii. Jest dobrą przyjaciółką i ma świetne poczucie humoru. Zaintrygowała mnie również postać przyjaciela Coriny. Odniosłam wrażenie że pod maską luzaka i żartownisia Cole skrywa jakąś tajemnicę.
Lektura „Parker Rain” dała mi wiele przyjemności. Jest to świetny umilacz czasu i myślę że znajdzie wśród czytelników wielu zwolenników. Polecam gorąco.
Recenzja przedpremierowa! Premiera : 15.09.2021 @annawolf @grzeszneksiazki @wydawnictwomuza #wydawnictwoakurat
Bardzo byłam ciekawa tej książki! Pióro autorki nie jest mi obce, czytałam serię "Gangsterzy" i bardzo mi się podobała! Przy tej pozycji również się nie zawiodłam, autorka ma świetny styl, książkę czyta się ekspresowo. Fabuła intrygująca, lekka, bardzo mądrze poprowadzona. Nie ma tutaj szalonej akcji, która rwie do przodu. Autorka skupiła się na emocjach i bohaterach. Mile jest zauważyć zmiany jakie zachodzą w autorach. Tutaj oczywiście na duży plus! Ja jednak wolę Panią Wolf w ostrzejszej odsłonie,ale to już kwestia gustu.
Od pierwszych stron Parker nie krył się z tym, że Corina mu się bardzo podoba. Jako fikcyjny bohater wpadł w mój gust. Nie jest typowym bad boyem, jak w wielu książkach. Jest przykładem na to, że nie ocenia się ludzi po tym, co o nich usłyszymy. Parker łapał mnie za serce swoimi czynami. Ale też miał swoje wady, był impulsywny i czasami lekko zaborczy.
Corine autorka wykreowała wręcz genialnie, ma swój wyjątkowy charakterek, pieniądze nie przyćmiły jej zdrowego rozsądku. Bardzo się z nią polubiłam! Świetne poczucie humoru, a razem w duecie ze swoim przyjacielem Colinem, sprawiała, że uśmiechnęłam się i to nie raz!
Jeśli szukacie czegoś lżejszego, z dużą dawką emocji to książka nada się idealnie. Ja przy tej historii odetchnęłam od ciężkich tematów i oczyściłam głowę.
Dwoje obcych sobie ludzi, próbuje zacząć wszystko od nowa. Czy im się uda?
Te uczucie , kiedy zdajesz sobie sprawę, że kilka lat twojego życia to wegetacja, nie należy do najprzyjemniejszych. Corina musiała zmierzyć się rzeczywistością . Czy Parker, który sam nie miał lekko, będzie w stanie pomóc jej się pozbierać? Tego Wam nie zdradzę, ale zachęcam Was do zapoznania się z ich historią.
"Parker Rain" Anny Wolf to pierwsza część nowej serii "Niepokonani", jednak można ją czytać jako jednotomówkę. Wszystko co dotyczy głównych bohaterów się wyjaśnia w tej jednej książce. Jest to historia prawniczki, która sporo ostatnio przecierpiała oraz właściciela baru, który niesłuszne spędził rok we więzieniu, a łatka mordercy nie chce się od niego odkleić. Corina i Parker zostają sąsiadami, zaczynają znajomość od zera, nie zdając sobie sprawy z tego jak wiele mają ze sobą wspólnego. Corina to kobieta, która wie czego chce. Jej narzeczony zostawił ją przed ołtarzem i teraz próbuje w ułożyć życie na nowo. Nie rozpacza, nie załamuje się, bierze sprawy w swoje ręce. Natomiast Parker, mimo opinii mordercy, kryminalisty daje nam się poznać od całkiem innej strony. Powiedziałabym, że jest dość uczuciowy i walczy o relacje z Cor już od pierwszej chwili. Podobało mi się w nim to jak bardzo starał się przestrzegać prawa po wyjściu z więzienia, ale... Nie wszystko zawsze toczy się tak jak chcemy. "Parker Rain" to pierwsza powieść Anny Wolf jaką czytałam. Jest pisana prostym językiem dzięki czemu czyta się ją w ekspresowym tempie. Przyjemna pozycja na wieczór lub dwa. Troszkę przeszkadzało mi tempo w jakim rozwija się relacja głównych bohaterów, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że częściej czytam slow burn i jestem do tego bardziej przyzwyczajona.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Akurat i Grzeszneksiążki
Po raz pierwszy miałam styczność z piórem autorki. Było to bardzo udane spotkanie. Wydawać by się mogło, iż pomysły na fabułę będą się powtarzać... ale tutaj było coś nowego, fajnego i świeżego. Akcja rozłożona była na kilka miesięcy i poprowadzona chronologicznie co bardzo mi się spodobało, bo nie musialam się za bardzo skupiać 😉😁 Bohaterowie z kolei bardzo mnie urzekli, no może poza bratem głównej postaci męskiej, którego to miałam ochotę udusić 😅 Wątek mafijny również się pojawił, ale dodał tylko tzw kropkę nad i.
Całość czytało się niezwykle szybko. Strony same się przewracały a koniec książki zaskoczył. Dobro przeplatało się ze złem, by na końcu... nie zdradzę tego, ale warto abyś samej się przekonała jak historia się zakończy. Ja lubię takie zakończenia, a historia tych dwojga pozwoliła mi odpocząć i nabrać sił na kolejne wyzwania w moim życiu.
Wkrótce jesień. Zatem książka idealna na dłuższy wieczór pod kocem i gorąca herbatą czy kakao. Zapisz sobie ten tytuł, bo dawno tak wciągającej lektury z tego gatunku nie czytałam. Nie było zbyt zbrutalnie, a były momenty, w których się szerzej uśmiechnęłam. Polecam!
"Prawda jest taka, że na świat przychodzimy sami, umieramy sami, ale przez życie możemy przejść z osobą przy boku, dla której jesteśmy całym światem. Jednak czasem znalezienie jej nie jest takie proste." Na pierwszy rzut oka trudno o mniej dobraną parę niż Parker Rain i Corina Winchester. On, były więzień, żyje z dnia na dzień, prowadząc własny bar i tak naprawdę nie oczekuje już wiele od życia. Ona z kolei to odnosząca sukcesy prawniczka, której życie również nie oszczędzało. Jednak wystarczy jedno spotkanie, aby ta dwójka odzyskała nadzieję na szczęśliwą przyszłość. To nie jest moje pierwsze spotkanie z tą książką, gdyż wcześniej czytałam ją już na platformie Wattpad, jednak w porównaniu z oryginałem autorka dokonała paru istotnych zmian. Przede wszystkim to nie jest już tylko romans, wraz z bohaterami wkraczamy w świat mafii i nielegalnych walk, pojawia się zupełnie nowy wątek dotyczący brata Parkera, a z kolei wątek przyjaciela Coriny, Cola, jest o wiele bardziej intrygujący niż w oryginale. Zatem jeśli szukacie wciągającej, ale też w miarę lekkiej historii na wieczór, to "Parker Rain" będzie idealny.