Kontynuacja książki "Ten obcy". Doskonała powieść psychologiczna o kilkunastoletniej dziewczynie, wychowance domu dziecka, która z trudem wyzwala się z kompleksu samotności i wyobcowania.
Irena Jurgielewiczowa (née Drozdowicz) was a Polish teacher and writer of children's literature and young adult literature. During World War II she was an underground teacher, member of Armia Krajowa, and participant of the Warsaw Uprising. After the war she was a lecturer at the University of Warsaw.
She is best known for Ten obcy (That Stranger, 1961) and Inna.
przeczytałam to, bo po latach dowiedziałam się, że Ten Obcy ma druga część i zdecydowane rozczarowanie. Mało odniesień do poprzednich bohaterów, raczej zupełnie nowy wątek z Marianem i Danką. W każdym razie szybko się czya, chociaz momentami akcja się ciągnie.
jak to czytałam za dzieciaka to byłam mocno rozczarowana, bo chciałam kontynuacji historii Uli i Zenka, a jej jest tutaj bardzo mało. po latach doceniam dużo bardziej to, co w tej części dostajemy, ale mała Monika nadal jest smutna, że to zupełnie coś innego, niż oczekiwała.
Nieco gorsza od poprzedniczki. Czytając ją miałam roczną przerwę. Wczoraj bez większego namysłu wzięłam ją z półki i przepadłam. Przeczytałam 100 stron na raz, co jest u mnie raczej rzadkie. Porusza ważny temat, chociaż muszę przyznać, że Danka jest trochę irytująca. Dla wszystkich fanów tego obcego będzie to fajny powrót do świata i bohaterów. Pestka, Marian, Julek i of course Ula i Zenek mają osobną przegródkę w moim sercu. Kocham wątki romantyczne z tej książki. A Ula i Zenek to po prostu złoto. Kiedy czytam listy Zenka do Uli, to czuję, jakby były one do mnie adresowane. Zenek, i'm waiting for u.
Nie była taka zła, wcale a wcale Danka i jej historia była ciekawa i w podobnym klimacie do poprzedniej części Jednak zakończenie i historia (poboczna jednak) Uli i Zenka idealnie wpasowuje się na następną książkę
Nie mogłam się w ogóle zabrać do czytania, wpędziła mnie w mały zastój. Szkoda że nie było tutaj rozwinięcia wątku romantycznego, przynajmniej na tyle na ile bym tego oczekiwała. Irytująca bohaterka. Generalnie trochę się nudziłam, gorsza od pierwszej części
Momentami strasznie się dłużyła mocno irytujący był dla mnie Julek i Danka oczywiście. Lecz Kiedy zrozumiałam jej punkt widzenia denerwowala mnie już mniej. Książka mocno psychologiczna i grająca na emocjach.
4,5✨ Trochę gorsza od poprzedniej części, bo było mało Uli i Zenka a za dużo Julka, ale i tak fajnie się czytało <3 Wiecie, ten obcy i inna to jest taki klimat Hanny Ożogowskiej i Małgorzaty Musierowicz, więc ja, fanka obu autorek, muszę być też fanką tych dwóch książek XD Ale muszę przyznać, że to nie tylko klimat sprawił, że będę do nich wracać. Między innymi bohaterowie: KOCHAM Ulę, Zenka i Mariana (Pestka, Julek i Danka- ehhh nie ma chyba bardziej irytujących bohaterów, np Pestka- kto by wmawiał swojej najlepszej przyjaciółce, ze ta osoba która się jej podoba jest zainteresowana inną osobą, zwłaszcza że nie ma na to żadnych dowodów? Żałosne) Więc tak, polecam wszystkim, jeżeli ktoś jeszcze nie czytał to trzeba to szybko nadrobić (ja też się późno za to zabrałam, ale myślę że jakbym czytała wcześniej to mogłabym tego nie docenić, tak jak doceniłam to teraz)
Właściwie to 2,5 gwiazdki za Mariana, który ma moją jeszcze większą sympatię i za Ulę. I może jeszcze za Zenka, którego jakoś tak bardziej polubiłam. Natomiast bardzo denerwowała mnie Danka, naprawdę, przepraszam, może się czepiam, ale ja tego nie rozumiem. Miałam, szczerze mówiąc, nadzieję na rozwój relacji Zenka z Ulą, bo wydaje mi się, że byłoby to bardzo urocze. No ale cóż, trudno.
Książkę oceniam dosyć nisko ponieważ strasznie mi się dłużyła. Bardzo irytowała mnie Danka i Julek, strasznie samolubne osoby. Gdyby brać pod uwagę tylko te aspekty książkę oceniłabym na dwie gwiazdki. Ocena jest większa z powodu wątków psychologicznych, które bardzo mi się podobały.
Za mało (a raczej brak) Zenka i Uli razem, brakowało mi ich sięgając po tę książkę miałam nadzieję na rozwój ich relacji. Danka(mam nadzieję że nie pomyliłam imienia) bardzo mnie irytowała mimo że rozumiałam czemu zachowuję sie w taki a nie inny sposób
4 bo po przcey,tanku miałam niedosyt. Byłam ciekawa jak się skończy relacja Uli i Zenka. Tego mi w tej książce zabrakło ale i tak polecam przeczytać ;)
Znowu to będzie randomowe (nudzi mi się, a nie chce mi się już czytać ani rysować ani grać ani nic), ale co się odwaliło, że Ten Bullshit... Znaczy się "Ten Obcy" 😌, ma drugą część???
Nieco słabsza niż pierwsza część, ale nadal to wartościowa i poruszająca powieść psychologiczna dla młodzieży. Uwielbiam Mariana, w tym tomie to zdecydowanie ulubiona postać.