Skowyt wilka Aleksandry Mantorskiej to mrożąca krew w żyłach powieść o tajemnicy pewnego miasteczka na Śląsku.
Anna kompletnie nie potrafi dopasować się do warszawskiego tempa życia. Kiedy otrzymuje propozycję pracy jako technolog żywności w zakładzie mięsnym Smolny w Grabkowicach, początkowo nie jest przekonana. Zwycięża jednak potrzeba zmian i złapania oddechu od dużego miasta. Anna decyduje się na przeprowadzkę na południe Polski. Szef zakładu, Andrzej Smolny, to człowiek, który buduje wokół siebie niepokojącą aurę tajemniczości. Jednocześnie robi na Annie duże wrażenie. Na miejscu udostępnia jej do zamieszkania domek na skraju lasu. Sielski klimat malowniczej okolicy coraz częściej zakłóca wycie wilków, które zaczynają zbliżać się do domostw. Z czasem Anna zauważa dziwne zachowanie współpracowników. Podświadomie czuje, że jest coraz bliżej odkrycia czegoś przerażającego, co ma nierozerwalny związek z zakładem Smolnego.
Trzymająca w napięciu, z ciekawym twistem. Jedynie wątek związku lekko mi nie pasował, ale pod koniec to uczucie też zostaje wyjaśnione. Czekam na więcej.
This entire review has been hidden because of spoilers.
po pierwsze ta historia była chyba bardziej obyczajówką z wątkiem kryminalnym lub tajemnicy niż thrillerem albo troche słabym thrillerem ale zawsze przyjemnie się to czytało wiec to nie jest minut