Po upadku powstania listopadowego tysiące jego uczestników udają się do Francji. Maurycy, dawny filareta z Wilna, trafia do Awinionu. Jak sobie poradzi z tęsknotą za domem, biedą i niepewną przyszłością?
Książę Adam Czartoryski wciąż czuje się przywódcą swego narodu i negocjuje z zachodnimi dyplomatami najwyższą stawkę: niepodległość swojego kraju. Nie ma w ręku wielu atutów poza krwią polskich powstańców.
Poeci utrwalają idee i nastroje tego czasu w nieśmiertelnych strofach. Osamotniony Juliusz Słowacki marzy o literackiej sławie i mierzy się z legendą wielkiego rywala – Adama Mickiewicza. Polski romantyzm rozkwita.
Tymczasem pojawia się tajemniczy prorok z Litwy, który wszystko odmieni…
Wielkie dzieła, burzliwe spory, bohaterowie na wygnaniu i niezwykłe kobiety, czyli fascynujący obraz życia polistopadowych emigrantów w Paryżu w drugiej powieści Doroty Ponińskiej z cyklu zapoczątkowanego Romantycznymi.
„O czemże dumać na paryskim bruku, Przynosząc z miasta uszy pełne stuku, Przekleństw i kłamstwa, niewczesnych zamiarów, Za późnych żalów, potępieńczych swarów.” Adam Mickiewicz, Epilog
Powstanie listopadowe upada, a wraz z nim gasną wszelkie nadzieje na wolną i niepodległą Polskę...Na paryskim, emigracyjnym bruku znajdują się powstańcy, zmuszeni zostawić swoje rodziny i majątki w obawie przed aresztowaniem i zsyłka na Sybir. Jednym z nich jest Maurycy Kamieniecki, który szedł do powstania kierowany poczuciem obowiązku i odpowiedzialności za losy kraju, teraz goryczą znosi upokarzające traktowanie ze strony francuskiego rządu szukających schronienia żołnierzy... Książę Adam Czartoryski niestrudzenie prowadzi rozmowy z politykami i przedstawicielami różnych rządów, pragnąc by sprawa polska wciąż żyła i nie została zapomniana przez możnych tego świata Młody poeta, Juliusz Słowacki, marzy o sławie i podziwia wielkiego mistrza, Adama Mickiewicza, wierząc, że i jego strofy kiedyś porwą tłumy... Losy tych romantycznych śledzimy na kartach powieści Doroty Ponińskiej, która z wielką dbałością o szczegóły historyczne rysuje przed nami smutne, pełne wyrzeczeń i tęsknoty życie na emigracji. Klęska powstania, upadek nadziei, nędza i ciągła tęsknota za krajem z jednej strony , a z drugiej rozkwit talentu Mickiewicza i Słowackiego, kiedy to we Francji właśnie powstają najsłynniejsze dzieła epoki romantyzmu – a wszystkie te wątki łączy postać Maurycego Kamienieckiego, w którego losach autorka zawarła, jak w soczewce, portret powstańczego życia na emigracji. Piękna polszczyzna i wielka historia oraz fabuła, która doskonale łączy fikcję z prawdziwymi wydarzeniami – to powieść Romantyczni w Paryżu, którą gorąco polecam, tak jak i tom pierwszy, Romantyczni!
Ta część jest jeszcze lepsza niż pierwsza, choć zostawiła mnie z słodko-gorzkim uczuciem, pewną nostalgią kończącej się epoki. Troszkę więcej kobiet niż w pierwszej części, wciąż mało, ale widać, że są, każda całkiem inna, lecz wciąż czuję niedosyt. Szczególnie wątku siostry Maurycego i jego żony. Więcej tu także Słowackiego, co doceniam i najprzyjemniej czytało mi się urywki z jego perspektywy. Mickiewicz, choć poznaliśmy już go w pierwszej części, wciąż pozostaje nieuchwytny, jakby okryty mitem. Nie wiem, czy zamierzony efekt, czy też wynik tego, że zawsze jest przedstawiany z perspektywy innych, ale odczułam to teraz, jak i poprzednio. Maurycy potraktowany nieco macoszemu, przez to też jego postać nie zaintrygowała mnie tak bardzo, choć miał wielki potencjał. Niesamowicie przedstawiony moment schyłku epoki romantyzmu i narodzin pokolenia z nowym światopoglądem i chyba to podobało mi się najbardziej.
„Romantyczni w Paryżu” to drugi tom trylogii Doroty Ponińskiej i kontynuacja losów Maurycego, Adama Mickiewicza, księcia Adama Czartoryskiego, i jego rodziny oraz pozostałych bohaterów. Ale nie myślcie, że to już wszyscy! Pojawia się wiele nowych znanych i nie znanych osobistości. Bo wiecie Juliusz Słowacki trochę urósł od wydarzeń z „Romatycznych” i też już tworzy mierząc się z legendą.
Po upadku powstania listopadowego tysiące jego uczestników wyemigrowało do Paryża, dlatego też miejsce rozgrywających wydarzeń w głównej mierze przenosi się do Francji.
Jako, że momentami są duże przeskoki między latami nasi bohaterowie też nie są już tak młodzi jak na początku historii. Maurycy jest już dorosłym mężczyzną, ma żonę i dzieci, które niestety musiały zostać na Litwie. Adam Mickiewicz jak i książę Adam Czartoryski to już panowie w raczej podeszłym wieku. Rośnie nam nowe pokolenie, w którego życie autorka też powoli nas wprowadza.
Pokolenie romantyków i poetów starzeje się i powoli wygasa. Młodzież skupia się teraz bardziej na naukach więc bardzo możliwe, że trzeci tom powoli wprowadzi nas w epokę pozytywizmu.
Niesamowicie się wciągnęłam i przesiąkłam tą historią. Uwielbiam to w jaki klimat wprowadza nas ta powieść i jak wielu ciekawych rzeczy można się przy okazji dowiedzieć. Niech was tylko nie zwiedzie tytuł! Nie uraczycie tutaj historycznego romansu, ale za to możecie liczyć na naprawdę niesamowitą opowieść.
Gorąco polecam! Sama wypatruje już trzeciego tomu. 🥰
Przepięknie napisana mądra opowieść o losach polskiej emigracji. Daty i fakty historyczne zamienia na ludzi i emocje. Obiektywnie pokazuje różne idee, które kierowały młodymi ludźmi nie oceniając ich wyborów. Jako nastolatka nie znosiłam romantyzmu, bo nic nie rozumiałam. Ta książka powinna być lekturą. Dzięki niej wiem już, że jestem #teammickiewicz. Polecam.
Dalsze losy, księcia Adama Czartoryskiego jego żony Anny , Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego oraz Maurycego na emigracji we Francji. Obraz polskiej emigracji, à także ich wysiłki w celu przywrócenia państwa i krzewienia polskości wspaniale przedstawiony i opisany. Doskonała lekcja historii!