Filip od dziecka mieszka na Pradze, właśnie dowiedział się, by awansować musi w krótkim czasie znaleźć sobie narzeczoną. Magda wraz z siostrą mimo, że mają własne mieszkanie, nie mają gdzie się podziać. Spotkanie tych trojga w starej praskiej kamienicy doprowadzi do niesamowitych zwrotów akcji, a znaleziony pamiętnik przeniesie nas w czasy okupacji niemieckiej widzianej oczami młodej dziewczyny. Dzięki tej książce każdy trochę lepiej zrozumie klimat Pragi i na pewno wcześniej czy później odwiedzi to niesamowite miejsce na mapie Warszawy, by skonfrontować książkę z rzeczywistością, ponieważ miejsca tu opisane istnieją naprawdę.
Przyjemna historia, idealna na jeden wieczór. W książce doczynienia mamy z dwoma narracjami- w czasie teraźniejszym oraz pamiętnik z czasów wojny; niespodziewanie, pomimo mojego zainteresowania literaturą wojenną bardziej wczułam się w wątki związane z obecnymi mieszkańcami Praskiej kamienicy. Bardzo przypadła mi do gustu charakterna postać Michaliny. Wbrew temu, że lektura ta jest mocno przewidywalna zawiera naprawdę sympatyczną treść. Jednak mimo wszystko myślę, że nie będę do niej wracała myślami i odejdzie ona szybko w zapomnienie.
Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Wypożyczyłam ją z biblioteki w ramach „pakietu” polecanych książek. Biorąc pod uwagę że nigdy nie lubiłam powieści polskich autorów, tematyki warszawskiej ani wojennej, nie dawałam jej dużych szans. Dosłownie ją pochłonęłam, autorka świetnie kreuje postaci, historia jest interpretująca i wciągająca, i masz wrażenie jakby samemu było się w praskiej kamienicy. Cieszę się że, trafiłam na tę książkę.
Filip od dziecka mieszka na Pradze, natomiast Magda wraz siostrą wylądowała tam bo nie miały się gdzie podziać. Losy tej trójki się splatają w tle znaleziony pamiętnik, który przenosi w czasy okupacji widziany oczami młodej dziewczyny. Bardzo sympatyczna książka, wyraziści bohaterowie, humor. Na dodatek autorka przenosi nas do Pragi i ja mimo że nigdy tam nie byłam, mocno mi się wkręcił.