What has Professor Harris’ research got to do with the strange green fog enveloping the town? Who are the menacing, dark-suited men that arrived on the ferry with your investigator? And, why is a Buddhist monk visiting Esbury, a town more used to entertaining New England’s wealthy elite?
Take on the role of an investigator traveling to a remote lakeside town where strange things are happening. Decide your path through the story, and the fate of the citizens of Esbury!
„Zew Cthulhu: Samotnie przeciwko falom” to wyjątkowa pozycja wśród gier paragrafowych osadzonych w świecie stworzonym przez H.P. Lovecrafta. Jest to jednoosobowa gra RPG, która przenosi nas do tajemniczego miasteczka Esbury w latach 20. XX wieku. Esbury, zamożne i malownicze, skrywa mroczne tajemnice, a gracz, wcielając się w postać podróżnika, odkrywa je krok po kroku. Cel podróży jest całkowicie dowolny i zależy od naszych decyzji, co dodaje immersji i pozwala na wielokrotne przechodzenie przygody bez poczucia powtarzalności. Wybory wpływają na rozwój historii, a napięcie towarzyszące kolejnym odkryciom sprawia, że od książki trudno się oderwać.
Fabuła, choć pozornie prosta, kryje w sobie wielopoziomową historię pełną zagadek i nieoczywistych zwrotów akcji. Autorzy doskonale oddali ducha twórczości Lovecrafta, tą duszną atmosferę, niepokojące tajemnice i grozę nieznanego. Każdy paragraf prowadzi nas głębiej w koszmarną rzeczywistość, w której ludzka psychika jest równie krucha co rzeczywistość, z którą przychodzi się nam mierzyć.
Aby w pełni cieszyć się rozgrywką, potrzebujemy kilku niezbędnych rzeczy. Przede wszystkim wymagany jest Starter do 7. Edycji Zewu Cthulhu, który zawiera podstawowe zasady rozgrywki i dodatkowe materiały dostępne na stronie wydawnictwa, kości do gry (choć można zastąpić je aplikacją mobilną), ołówek oraz opcjonalnie drukarka, aby wydrukować karty postaci i inne pomocnicze elementy.
Jeśli chodzi o konstrukcję samej książki, liczy ona około 250 paragrafów, które są znacznie dłuższe i bardziej rozbudowane niż w poprzedniej części cyklu, którą czytałem („Zew Cthulhu: Samotnie przeciwko ciemności”). Dzięki temu zamiast szybko przeskakiwać z jednego fragmentu do drugiego, możemy głębiej zanurzyć się w dany etap historii. Wpływa to pozytywnie na tempo i pozwala na większe zaangażowanie w fabułę. Jedynym zauważalnym minusem są sporadyczne problemy z płynnością przejść między paragrafami. Czasem zdarza się, że niektóre segmenty narracji nie łączą się idealnie, co może powodować lekkie wybicie z immersji. Nie jest to jednak problem na tyle poważny, by znacząco wpłynąć na ogólną przyjemność z gry.
W porównaniu do „Zew Cthulhu: Samotnie przeciwko ciemności”, ta część wypada nieco słabiej pod względem liczby paragrafów, ale nadrabia ich głębią i rozbudowaną treścią. Tamta część oferowała niemal 600 paragrafów, co dawało większe poczucie rozbudowanej eksploracji, jednak „Samotnie przeciwko falom” pozwala na bardziej angażującą narrację i dłuższe przebywanie w konkretnych scenach.
Podczas przygody eksplorujemy liczne klimatyczne lokacje, od mrocznych zaułków miasta Esbury po tajemnicze posiadłości skrywające zapomnianą wiedzę i niewyobrażalny horror. Szczegółowe i sugestywne opisy miejsc oraz wydarzeń pozwalają w pełni zanurzyć się w atmosferze kosmicznej grozy rodem z twórczości Lovecrafta.
Podsumowując, „Zew Cthulhu: Samotnie przeciwko falom” to doskonała propozycja dla fanów Lovecrafta, którzy chcą w pojedynkę doświadczyć mrocznego, nieludzkiego horroru. Gęsta atmosfera, rozbudowane paragrafy i przemyślana mechanika sprawiają, że gra angażuje i pozwala na wiele godzin doskonałej zabawy. Choć momentami można odczuć drobne niedociągnięcia w płynności przejść między paragrafami, nie psuje to ogólnego wrażenia.
Książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
I enjoyed this solo adventure to still do TTRPGs when I wasn't able to get together with a group, and it was an interesting mystery and I had a lot of fun playing it. The one thing that could have pushed this up into the 5-star range would have been if there were a mechanic for how to push rolls on more than just the few times the book gives you the option. I made a little house rule that if I pushed a roll and still failed, then I'd roll with a penalty die for the next three rolls.
I look forward to trying it out again after enough time has passed that it doesn't feel as fresh in my memory and seeing how subsequent run-throughs go.
İlk karakterim silahla vurulup öldükten sonra ikincisiyle senaryoyu bitirebildim. Alone Against The Frost kadar anlamsız bir zorluğu olmasa da Alone Against The Dark'tan ya da Flames'ten aldığım keyfin yarısını aldığımdan pek emin değilim. Tam bir cinayeti çözüyor, bir şeyler yapıyor gibi olurken hoooop, tüm mevzu bağlanıyor ve kitap bitiveriyor. Diğer hikayeler yarım kalıyor. Elbette açıp farklı yollardan giderek tekrar oynayarak onların bir çözüme bağlanıp bağlanmadığına bakabilirim ama bunu yapacağımı sanmıyorum.
"Standart" bir gamebook olarak görüyorum. Yapacak daha iyi şeyleriniz yoksa bakılabilir.